Ciekawe ogloszenia

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Klasyka Sudów (nie ten dział, BTW :) ) - z tego, co widzę, progi nie istnieją - dobry projekt dla blacharza-amatora :).
 
jeżeli tam naprawde siedzi intrax to samo zawiesznie jest wiecej warte niż to auto :)
 
Znasz jakoś dokładniej ten samochód? Czy to dobra sztuka na "start z 75"? Jest tam coś jeszcze do zrobienia, o czym sprzedający nie napisał w ogłoszeniu?
 
Znasz jakoś dokładniej ten samochód? Czy to dobra sztuka na "start z 75"? Jest tam coś jeszcze do zrobienia, o czym sprzedający nie napisał w ogłoszeniu?

Zawieszenie wyścigowe z grubymi stabilizatorami, bez gumowych łączników. To nie jest samochód na co dzień, zdecydowanie. Skrzynie biegów robił dobry, znajomy fachowiec, przypuszczam że o to można być spokojnym. Nie widziałem samochodu na żywo, ale jest ona bliźniacza z moją poza klatką. Jako samochód do zabawy - dobra opcja, czy to pod względem dłubania, czy wygłupów na torze. Do jazdy na co dzień - z doświadczenia odradzam. Amortyzatory, uniballe i psychika kierowcy słabo to znoszą.
 
Do jazdy na co dzień mam Dedrę (która obecnie jest w stanie częściowego rozkładu z racji swapa), natomiast szukam drugiego samochodu tylko i wyłącznie do okazjonalnej jazdy, "bycia klasykiem" oraz utwierdzania się w przekonaniu, że posiadanie włoszczyzny jest tylko dla hardych i niestrudzonych facetów ;).

A mówiąc bardziej poważnie to od bardzo długiego czasu szukam sobie jakiegoś fajnego auta, najlepiej z kręgu Dedra Integrale, Alfa 155, 75, gtv, 156 (zmienia się to jak w kalejdoskopie) itp, aczkolwiek 75 ma tę przewagę nad resztą, że posiada tylny napęd, którego bardzo jestem ciekaw.
 
Na pewno już to gdzieś było opisywane na forum i jak poszukam, to znajdę. Niemniej zapytam szybko - czy brak papierów uniemożliwia całkowicie rejestrację w Polsce?
 
Na pewno już to gdzieś było opisywane na forum i jak poszukam, to znajdę. Niemniej zapytam szybko - czy brak papierów uniemożliwia całkowicie rejestrację w Polsce?

A jak chcesz udowodnić, że formalnie stałeś się właścicielem samochodu? :D Z tego co pamiętam, jest jakiś myk polegający na rejestracji na żółte tablice, ale to tylko powyżej 25lat samochodu no i ... żólte tablice. Osobiście bym się nie zdecydował.
 
Wystarczy umowa kupna + samochód pow. 25 lat. A jedyna znana mi niedogodność związana z posiadaniem żółtych tablic to fakt, że wyjazd za granicę trzeba zgłaszać do wojewódzkiego konserwatora zabytków czy kogoś tam...
 
No tak, coś mi się właśnie tak wydawało, że w tym przypadku jedynie żółte blachy. W takim razie szukam dalej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra