[Giulietta] Chiptuning.

Chyba raczej magnes jeśli już :)
Wg epera korek spustowy dla 1.4 jest taki sam bez względu na rocznik i jest to zwykła śruba z otworem w środku. Albo u Ciebie ktoś go zmienił albo mylisz z korkiem spustowym skrzyni gdzie faktycznie jest magnes.
Kolego wiem o czym pisze.
Posiadam srube z magnesem. ( prosze sprawdzić numer się nie zmienił a data zastapienia tak.)
Była Zmiana misek olejowych. z poj. 3,1 na 3,5 litra.
Do wiadomosci nic nie myle i wiem o czym pisze :).
 
Ok , jeśli tak to dobra wiadomość ,będę mógł wymienić swój przerobiony na magnetyczny oryginał :) Dobrze że ktoś tam w końcu poszedł po rozum do głowy , skoro zmienili to jednak nie bez powodu(dziwne tylko że numer stary został , czesto jest odwrotnie czyli zmienia się tylko numer a część ta sama) , ja to mogę zresztą potwierdzić-na moim korku też się zbiera trochę tej metalowej mazi czyli magnes swoją robotę robi :)
 
Ostatnia edycja:
Jak się lata tak mocnym autem z napędem na przednią oś? W 159 jestem tydzień po chipie TBI na 240KM/370Nm, i niestety bardzo często zamiast super przyspieszenia mam migającą kontrolkę kontroli trakcji. Może w lecie na 18" będzie lepiej.
Co do wykresu, trochę dziwnie wygląda ten lekki dołek najpierw a potem peak koło 4250obr - to 40Nm, czyli ~10% momentu max. Jak na mój gust trochę dużo, pewnie auto nie jest całkiem "płynne" w przyspieszaniu. Jakoś nie wierzę że nie dało się tej charakterystyki wyrównać. Ja bym się czepiał tunera o poprawkę. Dla porównania tu jest mój wykres - jest praktycznie płasko, no OK, może 10Nm peak:
Mod_TBI.png
 
Ładnie Ci nakreśliło. W giulieccie jest coś ala szpera + całkiem przyjazne ASR, niby to tylko elektronika lecz daje radę, auto jest lekkie to naprawdę wyrywa do przodu, kontrola trakcji świeci bardzo często ale samochód zapieprza w miarę stabilnie bez uślizgów (bez niej to bym nie ruszył z miejsca). Peak jest - czemu? Nie wiem, domniemam, że to poniekąd charakterystyka DNA, w serii też był jak się przyjrzysz, mniej widoczny. Po za tym to tryb normal, nie dało się hamować na dynamicu ze względu na hamownie jednoosiową i błędem trakcji z nią związanym - wykres przed pokrywa się z zachowaniem, a mianowicie Julka zachowuje się jak auto a la wolnossące - bardzo wyrywa od ok 4tys. Zwróc uwagę na nagły wzrost koni przy tych samych obrotach. W dynamicu nie ma tego efektu i podejrzewam, że te linie układają się trochę inaczej (nawet w danych max moment obrotowy osiągany jest przy innych obrotach) inne są też odczucia z jazdy i co tu dużo mówić, o ile po chipie na normalu zapier... to na dynamicu mam problem oczy prosto trzymać, tak przyjemnie wciska. :P Aczkolwiek muszę się zastanowić czy jazda na dynamicu nie przyspieszy w obecnym setupie zużycia sprzęgła które wymaga powoli inwestycji tak czy siak.

Jako, że chip zaliczony, niedługo wlatuje też rozrząd i 19 calowe felgi (już są w domku) to po raz pierwszy jako właściciel będę w 100 % zadowolony z auta :)

Niedługo również czeka mnie profilaktyczna zmiana świec i obowiązkowa sprzęgła (nie jest źle, ale odczuwalnie jest słabsze przy ruszaniu niż kiedyś, prawdopodobnie zacznie ślizgać przy tej mocy).
12311604_1285471014812272_86713255_o.jpg12696563_1285470988145608_1599500025_o.jpg
P.S

Verva 98 z mojego orlenu to gówno! To koło 98 nie stało.
 
Ostatnia edycja:
Niezbyt ładnie wyglądają kreski po chipie - i nie ma tu wiele wspólnego z serią. Biorąc pod uwagę jak wygląda wykres sprzed modyfikacji, czyli z samochodem technicznie raczej wszystko OK - program do poprawki.

Nie mniej jednak osiągnięte wyniki są bardzo dobre. Dla pewności odwiedziłbym inną hamownię :)
 
Ja bym się czepiał tunera o poprawkę. Dla porównania tu jest mój wykres - jest praktycznie płasko, no OK, może 10Nm peak:
Pokaż załącznik 190847

niezły wykres, seryjny MA raczej nie ma przy nim co szukać ;) Przy temp. 5-10st (w porywach do 15 jak bywało momentami tej zimy- mam wtedy w głowie świadomośc że koła są z plasteliny ;) ) to ja się musze starać aby nie mielić kołami bo jak spadnie jeszcze śnieg to już nie bedzie zimówek.Nie wyobrażam sobie jazdy julką z momentem ok 400Nm, no chyba że na dwie ośki :).
Myślicie że jest sens zeby mu to poprawiali? Środka mu raczej nie dodadzą , pewnie obetną mu moment w tych dwóch peakach więc może trochę szkoda tylko po to aby wykres ładniej wyglądał? Chyba że mu wyrównają środek miedzy górkami :D
 
Ostatnia edycja:
Tez bym nie chcial obcinac, po za tym na dynamicu ciagnie jednostajnie od 2tys, na normalu ciagnie tez od dolu a potem czuc mocnego kopa zgodnie z kreskami ale dopiero od 2 peaka, zachowuje sie troche jak silnik NA tak jak wspominałem, bardzo ciekawie sie jedzie ogólnie. Na setke zeszlo w granice 5,7-5,9s,musze to jeszcze potwierdzic pomiarami, elastycznosc pozwala na wyprzedzanie na 6 biegu bezstresowo, warto bylo. Swoja droga sa jakies wzmacniane sprzegla do julek? Standardowe chyba jest z 2.0 jtdm i wytrzymuje bodajze (nie jestem pewny) 450Nm
 
Tez bym nie chcial obcinac, po za tym na dynamicu ciagnie jednostajnie od 2tys, na normalu ciagnie tez od dolu a potem czuc mocnego kopa zgodnie z kreskami ale dopiero od 2 peaka,
aha jeszcze pytanko , bo tak się zastanawiam jak Ci zrobili ten dynamic skoro nie dało się auta schamować ( brak drugiej osi) i sprawdzić charakterystyki ? Grzebali w mapach w ciemno?
 
Dynamic bazuje na mapie normal, zmienia tylko sterowanie zaworem bocznikowym turbiny. Moment wyzszy bedzie w dolnym zakresie obrotów obrotowy niż to co widać przez powstajacy overboost. Aczkolwiek wolalbym zeby ktos to potwierdzil
 
Ostatnia edycja:
Przy tej temperaturze na zewnátrz tak rozgrzałeś turbinę?

Wysłane z mojego Nexus 5 przy użyciu Tapatalka
 
No ale to nie byla jazda ktora wypada sie chwalic. Serio, nie wypada. Zdjecie robione od razu po wyhamowaniu z bardzo duzej predkosci. Z reszta czy to cos dziwnego?:p
 
Nie szkoda Ci turbiny? Po takiej jeździe to raczej w celu wychłodzenia 1-2km spokojnej jazdy 2-2.5 tyś/obr a nie zatrzymanie w miejscu na 750obr
 
Poki samochod jest na chodzie to jest obieg oleju, chlodnica oleju w qvce tez jest duza, to wystarczy. Ile osob tyle szkol, turbo ma sie dobrze w kazdym razie :) z reszta postala tak może 2minuty bo chcialem zdjecie potem pojechalem
 
Ostatnia edycja:
Wiem że chłodzenie w julce jest dość dobre (olej,płyn, chłodnica) ale papierosa i tak można odpalić po zdjęciu sądząc :D.
Tu jest link do postu kol. Maciek-156 gdzie kiedyś bardzo fajnie wyjaśnił temat schładzania turbiny http://www.forum.alfaholicy.org/mit...a_wymiana_oleju_-post1374615.html#post1374615 . Co prawda generalnie dotyczyło to wyłączenia silnika ale mi jakoś w pamięci utkwiło szczególnie to ostatnie zdanie "Rozsądnym sposobem wytracania tej prędkości jest pokonywanie końcowego odcinka drogi z obrotami silnika poniżej 2000obr/min " i po naprawdę ostrej jeździe taką właśnie technikę też u siebie stosuję :)
 
W takim razie dziekuje za link do ciekawego posta, zastosuje sie do porady :) aczkolwiek mysle ze krzywdy jej tej postojem nie zrobilem
 
Ostatnia edycja:
no pewnie że nie, ale tak na dłuższą metę to kto wie.... ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra