• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Chcę kupić ale się boję

  • Autor wątku Autor wątku Now
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wiele osób mówi, że Alfa Romeo to po prostu Fiat i ja się w tym zgadzam, co do wykonania... Niektórym strasznie przeszkadza to, ze coś piszczy, szarpie, klekocze, tu coś lata itd itp... Ja jezdzac całe życie fiatami po przesiadce na alfe po prostu czuje się jak w domu, wiec w zadnym wypadku nie zaliczylbym tego do WAD samochodu...
 
jest w tym trochę racji:rolleyes:
 
A ja pozwole sobie trochę zamącić w teorii kupowania zadbanych i drogich Alf.
W moim odczuciu wszystko zależy od tego jak długo kolega zamierza autem jeździć.
Niestety są sytuacje, gdzie kupujemy droższe auto w przeświadczeniu o jego dobrej historii serwisowej a okazuje się, że cena była wyższa dla zmylenia.
Jeśli ktoś chce pojeździć dłużej autem to czasami warto kupić auto troszkę zaniedbane, w "promocyjnej" cenie i wyprowadzić je na prostą na początku eksploatacji. A potem po prostu cieszyć się jazdą. Oczywiście nie mówię o aucie zawiniętym 3 razy wokół drzewa. Ale konieczność wymiany zawieszenia czy polakierowania drzwi to nie tragedia a pozwala naprawdę dużo urwać z ceny. Poza tym umówmy się, nie kupujemy nowego auta a 10-letnie.
Bawią mnie czasami ludzie kupujący 15-letnie auto i szaleją z miernikiem lakieru, skacząc jak małpy dookoła samochodu i robią wielkie oczy jak okaże się,że drzwi były malowane albo szpachlowane.
Poza tym kup 156 2.5 V6. Pali od ch..a,ale to jest dopiero radość z korzystania z auta ;)
 
siewen jak nie widzisz różnicy miedzy jakością montażu a uzytymi materiałami to ciężko dyskutować.Materiały 147 ma jedne z lepszych w klasie ale montaż jest bardzo przeciętny. I fajne są te historie " nie wiem jak twoja ale moja alfa nie trzeszczy" ,ja to mam pecha ,mam 4 alfę jeździłem chyba z dwudziestoma i każda ,niezależnie od modelu ustepuje jakością montażu ,może sztywnością nadwozia ,wyciszeniem i odizolowaniem pracy zawieszenia od konkurencji z klasy premium jak audi,bmw czy mercedes,smutne jest także to że ustepuje wyraźnie takim markom jak vw czy ford nawet. Oczywiście każda moja alfa w momencie zakupu także była taka jak bym chciał,ale ten stan zawsze trwał zbyt krótko niż powinien.Może inaczej uzytkuje auto niż wy wszyscy

jarek1986 byłbyś dobrym politykiem, bo przeinaczasz wszystko jak leci :) Najpierw pisałeś, że twierdzę, że Alfa jest lepsza od Focusa chociaż nic takiego nie napisałem. Teraz twierdzisz, że nie czaję różnicy między jakością montażu, a użytymi materiałami. Dyskusja jest zatem bezcelowa, bo nic Ci nie poradzę, że w oparciu o własne doświadczenia widzę dobre materiały i dobrą jakość montażu w swojej 147. Kupowałem w swoim życiu już parę ładnych używanych samochodów i w jednym oglądanym egzemplarzu wnętrze wyglądało jakby miało się rozsypać, a w drugim identycznym modelu, jakby wyjechało właśnie z fabryki. Ciągle jednak nie zauważasz, że ja piszę o swoim samochodzie, który został wyprodukowany pod koniec 2007 r. i poprzedni - jeden - właściciel dbał o samochód, nie żałował na niego pieniędzy i nie był "majsterkowiczem". Przyznasz, że to jest główna miara sukcesu, że auto nie wygląda jak kurpiowska wycinanka w środku i mechanicznie jest w perfekcyjnym stanie.
Porównujesz Alfę do Audi, BMW czy Merca i jeszcze piszesz, że nawet ustępuje jakością VW czy Fordowi. Rozumiem, że porównujesz swoje 166. Może i 166 nie dorównuje jakością materiałów i montażu takim autom jak Audi A6, BMW 5 czy Mercedes E, ale chyba dobrze wiesz, że te auta są wyznacznikami jakości w swojej klasie, zwłaszcza Audi. Te koncerny ścigają się między sobą w użytych materiałach i ich spasowaniu, bo dobrze wiedzą, że zawsze będą często porównywani. Nawet Lexus nie dorównuje jakością do "niemców" ze swojego segmentu. Porównaj jednak niemieckie kompakty z tych samych lat do 147. Uważasz, że Golf w 2004 roku miał lepszą jakość materiałów i wykończenia od 147 z tego samego roku zwłaszcza po FL? W porównaniu (2003 r) Alfy 147 z BMW3 Compact i Audi A3 na moto.pl, Alfa jakością wnętrza zremisowała z BMW z lekką przewagą tego drugiego - wygrało A3 co w ogóle nie zaskakuje. 147 w 2004 przechodziła lifting gdzie poprawiono materiały i jakość montażu, a w 2007 przeprowadzono kolejny drobny lifting, który także obejmował sprawy związane głównie z jakością wnętrza i jakimiś pierdółkami na zewnątrz. W google jest sporo materiałów opisujących zmiany jakościowe 147. Był to ważny model dla Alfy produkowany bardzo długo i dlatego starali się nadążać za rynkiem.
Napisałeś żeby Now kupił sobię inną Alfe np. 166 :) No to trzeba było tak od razu, a nie pisać, że ktoś kto go namawia do 147 wypisuje głupoty.
A propos 166, to Clarkson podczas testu tego auta w Top Gear nie stwierdził, że 166 ma dużo gorszej jakości wnętrze niż BMW 5 i sam by wybrał 166 zamiast BMW czy Audi, bo to inna bajka i inne wrażenia z jazdy. I właśnie to wyróżnia Alfy na tle innych marek, a nie fakt, że szczeliny między plastikami we wnętrzu mają 1,5mm,a nie 1mm...
 
znowu gadasz od rzeczy jakość a materiały wszystko razem ,audi w każdym modelu od a3 po a8 (plastiki na słupkach B z plastiku jak z chińskiej zabawki) ma materiały takie sobie (tragiczny spód deski w a4 i a6,schowek z plastiku który się rysuje,farba na przyciskach która złazi,ale smutne jest to że audi z 99 roku po 5 latach jazdy po Polsce jest bardziej zwarta i przyjemna w jeździen niż alfa z 2005 roku po roku w Polsce . A alfą wprowadzając każdy model obiecywała wysoką jakość ,nie mówili swoim klientom ,nie przyjmujcie się że nasze auta będą po 3 latach rozklekotane bo przecież są " z innej bajki i dają inne wrażenia z jazdy " ( ciekawe jakie inne są te wrażenia swoją drogą? ). A co do Clarksona to miałby inne zdanie gdyby się po Polsce przejechał 5 letnim audi a 5 letnią alfą. A powiedz mi jakie to materiały poprawiono po liftingu? Bo ja tam żadnej poprawy nie widzę,zastosowano inny plastik na desce (moim zdaniem na minus ) i zmieniono boczki dając im parę poprzecznych pasków,to jest ta zmiana jakościowa? Wyciszono drzwi aby nie rezonowały? Odesparowali zawiechę żeby po wjechaniu w dziurę nie było jebnięcia nawet na 15 calowej feldze? Zrobili takie szyny żeby fotel się nie kiwał ? Nie ? To nic ten lifting nie przyniósł oprócz zmiany wyglądu zewnętrznego.
 
Ostatnia edycja:
Witam dzisiaj ponownie.

Panowie. Spokojnie. Nie ma zanczenia czy ALFA dorównuje któremuś z markowych niemców.

Chcę tylko Waszych podpowiedzi, rad a nie sporów.

Każdy z facetów w tym kraju jest fachowcem i niech tak zostanie.

Znalazłem coś takiego jeszcze - może ktoś mi podpowie co o niej myśli.

http://otomoto.pl/alfa-romeo-147-sliczna-140koni-klimatronik-C28990146.html

Hehe jestem ciekaw gdzie gość widzi chrom pakiet i multimedialna kierownice, poza tym mam wrażenie że cena jest coś podejrzanie niska
 
bardzo ładnie się prezentuje ,cena mega atrakcyjna ,ciekawe gdzie ma gnizado 12 v w bagażniku ? Chyba jak wyjmie żarówkę i podłączy się na krótko
 
Ciekawe zdanie na koncu opisu atua, modelowo jest to rocznik 2004 heh lol, czyli co z grodnia 2003 czy jak
 
zapewne tak,a może i z lipca:)
 
wygląda nie najgorzej ,nie jest golasem i kosztuje mało więc na pewno warto się zainteresować a co z niej wyjdzie to nie wiadomo.Ja za taką samą (inna kolorystyka środka plus kiera ze sterowaniem) zapłaciłem dwa miesiące temu 14 z tym że trafiłem na bezwypadkową sztukę więc wydaje mi się że cena 10 z a auto sprawadzone to trochę mało.
 
Ostatnia edycja:
Może chce szybko sprzedać. Ciężko wyczuć. Handlarz to handlarz. Sprzeda Ci złom
 
plus na ile ralny ten przebieg, najlepiej dac przed zakupem na sprawdzenie w aso fiat
 
Mój brat posiada Focusa 1.8 rocznik 2000 ja natomiast Alfę 147 1.6 Z 2002 roku, więc mam dobre porównanie. Focus jest z nami 3,5 roku, Alfa za parę miesięcy 2 lata. W Alfie nie zepsuło się jeszcze nic. Nawet nie wymieniłem żarówki. W Focusie wymieniany był osuszacz, cały zawias, robiony czujnik przy skrzyni. Jeżeli chodzi o poruszane powyżej elementy zrobię swoje małe porównanie:

Zawieszenie:
Wybieranie nierówności (w szczególności tych poprzecznych) w Focusie jest nie do porównania z Alfą. Alfa ich nie wybiera :D

Zużycie elementów zawieszenia w Alfie szybsze za to koszty niższe niż przy wymianie w Fordzie.

Prowadzenie:
Z lekką przewagą dla Alfy dzięki bardziej bezpośredniemu przełożeniu i czuciu kierownicy.

Nadwozie:
Powłoka lakiernicza na korzyść Forda, blacha zdecydowanie lepsza u Alfy.
Wnętrze:
Wykorzystane materiały Alfa
Spasowanie Ford (wydaje mi się, że jest to zasługą zawieszenia, które lepiej wybiera nierówności i nie przenosi wstrząsów do wnętrza)
Wyposażenie na korzyść 147
Pozycja za kierownicą w Focusie siedzi się wysoko jak w Vanie w Alfie nisko (zależy, co kto lubi)
Silnik:
Dźwięk lepszy w Alfie osiągi też (porównując do Focusa 1.6)
Spalanie:
Niższe w Focusie 1.8 (choć brat nie potrafi ruszyć bez pisku opon i osiągania na dwójce 100 km/h)
Podsumowanie:
Jeżeli ktoś chce przemieszczać się wygodnie z punktu A do B niech bierze Focusa, natomiast, jeżeli ktoś kocha motoryzacje powinien zainteresować się Alfą, która ma w sobie to coś. Jest inna, ma swój styl. Dla mnie jest taka skrojona na miarę. Ma kilka denerwujących wad, ale to jest w niej piękne.
Odniosę się też do Audi. Modele produkowane przed rokiem 2000 w mojej opinii są wykonane dużo staranniej niż nowsze sztuki min. wspomniane już przez kogoś przełączniki od świateł wycierające się przy przebiegach 40 tys. km czy korozja pojawiająca się pod uszczelkami szyb przednich bądź na nadkolach (znane z autopsji w kilku nie bitych A4 B6 znajomych)
 
Tak nieśmiało zaproponuje sztukę od Omena, kasy trochę dołożyć i jeździsz autkiem nietuzinkowym.
Dałbym linka do jego tematu, ale z koma piszę.
Wyszukaj użytkownika "omen". Cena chyba 16tys.
 
Bardzo dziękuję za Wasze rady. Chyba bedę musiał jeszcze dozbierać.
Wszystkim dziękuję za rzeczowe wypowiedzi.
 
znowu gadasz od rzeczy jakość a materiały wszystko razem ,audi w każdym modelu od a3 po a8 (plastiki na słupkach B z plastiku jak z chińskiej zabawki) ma materiały takie sobie (tragiczny spód deski w a4 i a6,schowek z plastiku który się rysuje,farba na przyciskach która złazi,ale smutne jest to że audi z 99 roku po 5 latach jazdy po Polsce jest bardziej zwarta i przyjemna w jeździen niż alfa z 2005 roku po roku w Polsce . A alfą wprowadzając każdy model obiecywała wysoką jakość ,nie mówili swoim klientom ,nie przyjmujcie się że nasze auta będą po 3 latach rozklekotane bo przecież są " z innej bajki i dają inne wrażenia z jazdy " ( ciekawe jakie inne są te wrażenia swoją drogą? ). A co do Clarksona to miałby inne zdanie gdyby się po Polsce przejechał 5 letnim audi a 5 letnią alfą. A powiedz mi jakie to materiały poprawiono po liftingu? Bo ja tam żadnej poprawy nie widzę,zastosowano inny plastik na desce (moim zdaniem na minus ) i zmieniono boczki dając im parę poprzecznych pasków,to jest ta zmiana jakościowa? Wyciszono drzwi aby nie rezonowały? Odesparowali zawiechę żeby po wjechaniu w dziurę nie było jebnięcia nawet na 15 calowej feldze? Zrobili takie szyny żeby fotel się nie kiwał ? Nie ? To nic ten lifting nie przyniósł oprócz zmiany wyglądu zewnętrznego.


jarek1986, skoro masz tyle żalu do Alfy o jej jakość i chyba wór innych argumentów na anty, to po co Ci te 4, które masz swoim opisie? Chwalisz Audi z '99, to kup sobie takie i przestań ludziom robić wodę z mózgu, że każda Alfa to tandeta i przez lata producent jako zmianę jakości dodaje przeszycia na drzwiach. Jak masz którąkolwiek Alfę mającą 10 i więcej lat, to masz małe szanse, że elementy w środku nie mają połamanych i pourywanych różnych spinek i zatrzasków, bo ktoś bez przerwy coś wymontowywał i zakładał z powrotem. Nawet dzisiaj jadąc do sklepu starałem się znaleźć jakieś braki, bo może mówisz do rzeczy i wybacz, ale nie znalazłem i zastanawiam się o co Ci właściwie może chodzić? Podaj jakiś konkretny przykład niedoróbki jakościowej w kabinie 147, to się temu przyjrzę.
Zakończmy temat, bo się i tak nie dogadamy. Niech będzie, że mój egzemplarz jest z kosmosu i użyto do jego produkcji innych materiałów niż przy produkcji innych Alf, a montowały ufoludki. Jeździłem kilkudziesięcioma samochodami, miałem kilkanaście i raczej potrafię na podstawie tego stwierdzić czy montaż i materiały w tym czy innym samochodzie są dobre czy nie.
Swoją drogą mały problem jak wydasz na Alfę 15- 20 tyś. i stwierdzisz, że to tandeta. A kupiłbyś teraz Giuliettę w przyzwoitej wersji za powiedzmy 90 tyś? Według Twojego przekonania można założyć, że też są z pewnością tandetnie wykonane skoro producent jest przez długie lata niereformowalny.
Prawda jest taka, że jeśli oczekujesz od jakiegokolwiek samochodu niezawodności i nieskrzypiącej na każdej faldzie drogi deski rozdzielczej, to kup sobie nowy samochód i dbaj od początku. W używanym zawsze masz ryzyko, że kupujesz od "druciarza", który montował sobie różne kabelki, wtyczki, uchwyty czy inne popierdółki albo z ciekawości rozmontował pół wnętrza i nie potrafił go porządnie złożyć z powrotem.
Obejrzyj sobie czasem program na TVN Turbo "Samochód marzeń kup i zrób" i zobacz czym ludzie potrafią "naprawiać" samochody i mocują elementy deski rozdzielczej klejem superglue, wkrętami do drewna albo opaskami zaciskowymi bo pourywali fabryczne mocowania. Potem ktoś to kupuje, bo jest tanio i psioczy na fabrykę, bo mu wszystko lata na nierównościach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra