[159] [Brera] jaki silnik wybrać - temat ogólny

No tak, na trasie leci pieknie- wyprzedzanie to chwila moment i zapominasz o temacie. Na autostradzie przyspieszenie od 150km/h tez wyglada fajnie.

Ale dieslem sie nie poscigasz spod swiatel...

Kazdy mysli, ze jak 200 koni to do setki leci w 6 sekund- a tu doopa i trzeba sie glupio tlumaczyc :P
 
Kazdy mysli, ze jak 200 koni to do setki leci w 6 sekund- a tu doopa i trzeba sie glupio tlumaczyc :P

raz - nie każdy tak mysli
dwa - nawet i 150 KM by stykło na 6 sek. tylko masa musiałaby być niska ( no ale w przypadku 159 to nie ta bajka niestety )
trzy - czyli wszystko bez dokładnego opisu jest bez sensu :-)
 
Kazdy mysli, ze jak 200 koni to do setki leci w 6 sekund- a tu doopa i trzeba sie glupio tlumaczyc

Eee, nie narzekaj, diesel nie diesel, a masa też robi swoje. Ja mam 220KM i do setki 8.5s (automat), ale na manualu jest 7.9 więc też doopy nie urywa. Za to od 100km/h w górę widać kto dysponuje mocą, a kto ma lekką masę + krótką skrzynię :D
 
Nie narzekam- mowie tylko ze masa i stosunkowo niski zakres obrotow zabijaja osiagi do pierwszej setki :P Potem jest odjazd :)
Auto sprawia wiele radosci.

Jesli ktos mysli, ze kupujac Alfe 2.4 bedzie mistrzem prostej to moze sie pomylic- tyle.
 
Ostatnia edycja:
albo Cię stać i kupujesz najsilniejszy, albo jak Cię nie stać, to kupujesz najsłabszy, albo diesla i próbujesz ten wybór racjonalnie wytłumaczyć
PS: ja mam diesla z chęci oszczędności na paliwie, a czy faktycznie oszczędzam...wątpię...
Podpisuję się 100%. Chciałem diesla, bo lubiłem jeździć dieslami i nie spodziewałem się kosztów serwisu. Kupiłbym 159-tkę po raz drugi i trzeci, tyle że w mocnej benzynie ;)
 
no i 2.4 jak na diesla ładnie chodzi. Dźwięk na pewno lepszy niż 1.9
 
ale się burza zrobiła, a ja mam i diesla i i LPG i obydwa dają radę, świadomie wybrałem, ale też świadom jestem ich niedostatków/zwłaszcza diesla/ A Maserati będzie w gazie, tylko jeszcze kilka dukatów odłożę ;) Ten silnik 3.2 w Brerze, o której jest temat, otrzyma drugie życie/w kwestii zbywalności/, kiedy pojawią się dedykowane instalacje LPG, nie trzeba być w tym miejscu Nostradamusem!
 
ale już są instalacje LPG które funkcjonują przy bezpośrednim wtrysku. Ich koszt to około 7 tys zł. Trzeba na prawdę robić sporo km żeby to się zwróciło ponieważ te instalacje korzystają jednocześnie z BP jak i LPG w celu chłodzenia wtrysków BP.
 
Przypominam, ze temat jest o silnikach w 159/Brerze, a nie o wycieraczkach, maserati, beznyna kontra pozostali itp.
Nabiliscie 4 strony offtopu, ogarnijcie się ;)

To nie HP.
 
Ostatnia edycja:
Ale sie uczepiliscie tych wycieraczek, nie zrozumieliscie aluzji czy co? Ja uwazam ze jaka cena taka jakosc i za dobra jakosc trzeba zaplacic a nie pozniej biadolic "no przeciez serwisowalem Alfe a ona sie ciagle psuje"

Wrcajac do tematu to do Brery pasuje albo 3,2 albo 1,75 (temu drugiemu male dlubanko tak pod 220km i mozna latac :))


Sent from my iPhone
 
nowłąśnie - skoro dzuljetta ma 240 kucy, to czemy brera miałaby mieć mniej?
 
w teorii fajny pomysł, tylko zobaczcie ile jest ofert z silnikiem 1,75 i ile kosztują takie auta, a potem popatrzcie ile kosztują pozostałe jednostki, to chyba rozjaśni wam trochę sprawę wyboru ;)
 
tylko zobaczcie ile jest ofert z silnikiem 1,75 i ile kosztują takie auta, a potem popatrzcie ile kosztują pozostałe jednostki,

Pozostałe jednostki były dostępne już w starszych rocznikach. 1750 TBi praktycznie w końcówce produkcji, stąd różnice w cenie :)
 
w teorii fajny pomysł, tylko zobaczcie ile jest ofert z silnikiem 1,75 i ile kosztują takie auta, a potem popatrzcie ile kosztują pozostałe jednostki, to chyba rozjaśni wam trochę sprawę wyboru ;)
Baksiu, ale to już było. Co z tego ze 3.2 jest tanszy jak dodasz do tego akcyze i ewentualne koszta na cuda wianki z silnikiem, to się okazuje ze ze brera za 50k z tbi wcale nie jest takim głupim pomysłem z porównaniu do brery 3.2 za 35k i do oplat :P
 
Co z tego ze 3.2 jest tanszy jak dodasz do tego akcyze i ewentualne koszta na cuda wianki z silnikiem, to się okazuje ze ze brera za 50k z tbi wcale nie jest takim głupim pomysłem z porównaniu do brery 3.2 za 35k i do oplat

Tak naprawdę czas zweryfikuje która opcja jest lepsza. V6 wytrzymuje spore przebiegi i fajnie brzmi, TBi jest lekkie i lepiej się pewnie prowadzi, ale pytanie jak będzie wyglądał silnik przy 200tys.? Bo gorszy dźwięk można sobie zrekompensować układem wydechowym i podciągnięciem mocy na chipie ;)
 
ale już są instalacje LPG które funkcjonują przy bezpośrednim wtrysku. Ich koszt to około 7 tys zł. Trzeba na prawdę robić sporo km żeby to się zwróciło ponieważ te instalacje korzystają jednocześnie z BP jak i LPG w celu chłodzenia wtrysków BP.

Pampik, poczytaj o LPDi - to wtrysk gazu w postaci ciekłej przez wtryskiwacze benzyny (do zastosowania w silnikach z wtryskiem bezpośrednim, jak JTS czy TSi) - nie trzeba drutować z używaniem dotrysku benzyny.
ale to OT.
 
Tak naprawdę czas zweryfikuje która opcja jest lepsza. V6 wytrzymuje spore przebiegi i fajnie brzmi, TBi jest lekkie i lepiej się pewnie prowadzi, ale pytanie jak będzie wyglądał silnik przy 200tys.? Bo gorszy dźwięk można sobie zrekompensować układem wydechowym i podciągnięciem mocy na chipie ;)

v6 busso być może wytrzymuje duże przebiegi i fajnie brzmi, natomiast co do wynalazku holdenowskiego to już taki pewno bym nie był (zarówno co do wytrzymalosci jak i brzmienia ;) co do chipowania tbi to u cinka cos tam się dzialo w tym temacie, ale az tak dużo szalu to nie robilo. Koniec off topu z mojej strony
 
Amortyzatory
Powrót
Góra