radosuaf
Aktywny
- Rejestracja
- Mar 18, 2010
- Postów
- 8,279
- Lokalizacja
- Poznan, Poland, Poland
- Auto
- Alfa Romeo Giulia Business 200 KM MY21
Szkoda, że się tak na Alfie zawiodłeś, bo czujesz, o co chodzi
. Może z Giulią się uda.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Szkoda, że się tak na Alfie zawiodłeś, bo czujesz, o co chodzi. Może z Giulią się uda.
Mnie w Lexusie w Kato odesłali do Warszawy (z updatem nawigacji/radia)
Jeśli kogoś stać na V10 lub V12 to i stac na naprawy lub wymiany eksploatacyjne. Najważniejsze to zakupić auto na swój budżet (liczą się koszty utrzymania, a nie tylko sam zakup) i to niezależnie czy będzie to 159 czy Brera (bo ta druga w utrzymaniu droższa nie jest).
Mnie bardziej chodzilo o to ,że Maserati kojarzy mi się z autem ponadprzecietnie awaryjnym , potwornie drogim w eksploatacji ( spalanie V8 +ceny częsci zamiennych) oraz z brakiem fachowego serwisu itd.
Tu ci przyznam racje .W 2005 kiedy szykowałem się do zakupu auta ,na placu boju zostały własnie te dwa auta . 159 i BMW 320 D. Po jazdach testowych u dealerów zwyciesko wyszlo BMW , prowadziło mi sie znacznie lepiej niż 159 . Różnica wynikała najprawdopodobniej z kilku rzeczy : BMW było o 13 KM mocniejsze , o 100kg lżejsze i miało RWD . Wybralem 159 właśnie ze wzgledu na estetykę i na znajomosci dealerskie ( dzieki upustom różnica w cenie wyniosla 30 tys.)
To fakt, zarowno BMW jak i Audi kasuja za byle pierdolke, ale trzeba przyznac, ze zarowno BMW 3, jak i A4/A5 prowadzi sie swietnie.BMW to jest dla mnie marka-zagadka. Nie rozumiem, jak można było wprowadzić tapicerki typu Sensatec - kiepskiej jakości coś, co imituje skórę i po 150 tysiącach km wygląda koszmarnie. Każdy pierdołowaty dodatek w wyposażeniu kosztuje jakieś ekstremalne pieniądze.
Ale same ceny to nijak nam sie przydadza. Najlepiej porownac stosunek ceny czesci/serwisu do wartosci auta. Mysle, ze wtedy takie Maserati nie bedzie tak odbiegac od aut za 50k zl.Orientacyjne ceny części do 4porte V6 (2.0/2.:
Ale same ceny to nijak nam sie przydadza. Najlepiej porownac stosunek ceny czesci/serwisu do wartosci auta. Mysle, ze wtedy takie Maserati nie bedzie tak odbiegac od aut za 50k zl.
Tyle, że tarczę do Brery ciężko porównywać do tarczy z Masera. W dodatku jeśli ktoś kupuje auto za pół miliona,to naprawdę jest mu to obojętne... Ja np. tankuję 95 V-Power za 5.84 ostatnio i mam gdzieś, czy będzie kosztować 6.50 nawet. Ale rozumiem, że jak ktoś ma Astrę 1993, to wzrost ceny LPG o 3 grosze na litrze będzie powodował u niego frustrację. Ale to działa w obie strony.
Tyle, że tarczę do Brery ciężko porównywać do tarczy z Masera. W dodatku jeśli ktoś kupuje auto za pół miliona,to naprawdę jest mu to obojętne... Ja np. tankuję 95 V-Power za 5.84 ostatnio i mam gdzieś, czy będzie kosztować 6.50 nawet. Ale rozumiem, że jak ktoś ma Astrę 1993, to wzrost ceny LPG o 3 grosze na litrze będzie powodował u niego frustrację. Ale to działa w obie strony.
A transport, cło, akcyza, koszty przeróbek? Dlaczego Camaro w Stanach kosztuje chyba 26 tys. USD, a w Polsce 199.900?
P.S. Takim QP to byś mnie "zabił", nie powiem...![]()
To ja pisalemMoment moment - pisałeś przed chwilą, że koszty eksploatacji Maserati będą porównywalne z kosztami eksploatacji innego samochodu za c.a. 50 tysięcy złotych
Pamietam ,wtedy wynalazł mi znajomy takiego za bodajże 35 kUSD z serwisu Maserati X 2 zł za USD = 70 kpln + koszta wiec myślę że w 120 kpln by się zamkneło WTEDY !! ,ale czas minął
Parę ładnych 911 wtedy też przypłynęło do PL za śmieszne pieniądze .
P.S.
Pierwszy serwis Maserati podobno już działa w Wa-wie http://www.zasadasa.pl/siec_dealerska/maserati_warszawa.htm ale czy ogarniają auta brak miarodajnych żródeł