[145] Boxer pompa oleju

Wszystko jest do zrobienia...Zawór redukcyjny to trzpień na sprężynie,podnoszony przez ciśnienie oleju-można go wcisnąć w inną obudowę.Nie obeszło by się bez zaworów zwrotnych i zaślepienia odpowiednich otworów w bloku.Ale zgadzam się z Wami ,że guma w takiej sytuacji nie wróży zbyt przyjemnych emocji ;).Tak na serio taki pomysł ma racje bytu gdy pompa kompletnie dead i nie ma cienia szansy na zmianę.Odnośnie el. pompy to bardzo dobry pomysł.Można ją wykorzystać do przepompowania jakiejś ilości oleju,zanim silnik zostanie odpalony-pierwsze suwy przy idealnym smarowaniu to jest coś:)
 
hmm.. a czy jest możliwość sprawdzenia wydajności pompy
nie zakładając jej do auta i nie zalewając całego olejem ? jest jakiś
sposób ?? na obejście tego ;P może być nawet coś na sztuke ale żeby mniej więcej wiedzieć
czy pompa dyszy czy nie itp ?? hmm... ??
 
wszyscy coś kombinują, nikt nikogo specjalnie nie obraża.. ;)

zgodny ten ród Alfistów :D

Elektryczna pompa wydaje sie sprytnym pomysłem ale myślę będzie trudnym i kosztownym w realizacji :/
- temp. pracy to od -30'C do +120'C
- znaczne różnice w 'płynności ośrodka': zimny olej jest gęsty a gorący rzadki.
(stąd myślę zwykle dość 'toporna' konstrukcja pomp oleju).

Ale układy z suchą miską olejową są jakoś realizowane!

Nie widziałem niestety takiej pompy ani na aucie ani też poza :(
ale z tego co mi jest wiadomo: zwykle jest to część dopasowana budową do silnika
a za nią bezpośrednio kanały olejowe z ciśnieniem..
Więc myślę ciężko będzie sprytnego układ zamiast pompy/dublujacy pompę dokombinować :/

Uważam, że ze względu na koszty i komplikacje należy się skupić na modyfikacji-regeneracji istniejącej pompy
tak by dawała lepsze ciśnienie,
np. pokrycie jakimś polepszaczem trybów albo zmiany/modyfikacje jej obudowy wewn. tak by się nie wycierała.

Tylko kwestia podstawowa, kto to może nam zrobić, czy komuś udało się sie dotrzeć do kogoś,
kto mógłby taką regeneracje/modyfikacje wykonać.

Wtedy nie potrzebne wam dodatkowe czujniki i inne jak wiecie, ze mompa daje dobre ciśnienie! :D
 
wszyscy coś kombinują, nikt nikogo specjalnie nie obraża.. ;)

zgodny ten ród Alfistów :D

Elektryczna pompa wydaje sie sprytnym pomysłem ale myślę będzie trudnym i kosztownym w realizacji :/
- temp. pracy to od -30'C do +120'C
- znaczne różnice w 'płynności ośrodka': zimny olej jest gęsty a gorący rzadki.
(stąd myślę zwykle dość 'toporna' konstrukcja pomp oleju).

Ale układy z suchą miską olejową są jakoś realizowane!

Nie widziałem niestety takiej pompy ani na aucie ani też poza :(
ale z tego co mi jest wiadomo: zwykle jest to część dopasowana budową do silnika
a za nią bezpośrednio kanały olejowe z ciśnieniem..
Więc myślę ciężko będzie sprytnego układ zamiast pompy/dublujacy pompę dokombinować :/

Uważam, że ze względu na koszty i komplikacje należy się skupić na modyfikacji-regeneracji istniejącej pompy
tak by dawała lepsze ciśnienie,
np. pokrycie jakimś polepszaczem trybów albo zmiany/modyfikacje jej obudowy wewn. tak by się nie wycierała.

Tylko kwestia podstawowa, kto to może nam zrobić, czy komuś udało się sie dotrzeć do kogoś,
kto mógłby taką regeneracje/modyfikacje wykonać.

Wtedy nie potrzebne wam dodatkowe czujniki i inne jak wiecie, ze mompa daje dobre ciśnienie! :D

A mnie się coś innego przypomniało... Dawna historia, pojawił się jakiś dodatek do oleju,
który miał tworzyć jakąś warstwę na elementach silnika. Myk polegał na tym, że po jakimś przebiegu spuszczało się olej i samochód robił kilkaset kilometrów w jakimś laboratorium testowym, niezaleznym oczywiście na sucho. potem po rozebraniu silnika okazywało się, że nie ma śladów większego zużycia. co wy na to?
 
Ja pamiętam Militec i MotoDoctor, ale to było lata temu i raczej do trupów się to lało w nadziei że kilka niedziel przeżyją, ten drugi jest chyba jeszcze do zakupienia, ale nie wróżę żeby pompie to szczególnie pomogło :) może prędzej ceramizery, ale tych specyfików nie znam, jedynie czytałem opinie które zawsze..... mnie nie przekonują :)

http://www.ceramizer.pl/content/view/35/46/
 
Ja pamiętam Militec i MotoDoctor, ale to było lata temu i raczej do trupów się to lało w nadziei że kilka niedziel przeżyją, ten drugi jest chyba jeszcze do zakupienia, ale nie wróżę żeby pompie to szczególnie pomogło :) może prędzej ceramizery, ale tych specyfików nie znam, jedynie czytałem opinie które zawsze..... mnie nie przekonują :)

http://www.ceramizer.pl/content/view/35/46/

Na pewno nie motodoctor.... to się lało do dużych fiatów przed wyjazdem do Słomczyna. :D

A ten specyfik o którym pisze to pamiętam tylko, że kosztował krocie i na pewno nie był polski. :)
 
Te specyfiki nie zwiększa ciśnienia oleju i nie zastąpią pompy oleju
 
Te specyfiki nie zwiększa ciśnienia oleju i nie zastąpią pompy oleju

piękna konkluzja

a w temacie regeneracji to chyba szybciej wygrzebie tę pompę bo w przyszłym tygodniu będę się widział z gościem który może pomóc, a przynajmniej się wypowie co ewentualnie można zrobić
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie.... Kombinowałem tylko, czy by nie pomogły przy krótkotrwałych spadkach ciśnienia, przez zmniejszenie tarcia elementów. :/
Nie rozumiem, w czym moga one pomóc: żeby nie spadało ciśnienie
czy żeby nie zatarł sie silnik ?
 
Nie rozumiem, w czym moga one pomóc: żeby nie spadało ciśnienie
czy żeby nie zatarł sie silnik ?

W tym drugim- żeby nie zatarł się silnik przy ciśnieniu ponizej krytycznego, dzięki jakiejś tam powłoce rodem z kosmicznej technologii co miało być testowane w automobilklubach, o czym pisałem wyżej. :)
 
W tym drugim- żeby nie zatarł się silnik przy ciśnieniu ponizej krytycznego, dzięki jakiejś tam powłoce rodem z kosmicznej technologii co miało być testowane w automobilklubach, o czym pisałem wyżej. :)

Moze masz na mysli Modyfikator Plus... pic na wode :)
 
W tym drugim- żeby nie zatarł się silnik przy ciśnieniu ponizej krytycznego, dzięki jakiejś tam powłoce rodem z kosmicznej technologii co miało być testowane w automobilklubach, o czym pisałem wyżej.
a co dalej, bedziesz tak jeżdził ?
Najlepiej naprawić awarie, zalac dobrym olejem i smigać po ludzku a nie jak stworek z kosmosu :D
 
no coś ty nie ma mowy żeby to nie wiadomo jaką powłokę wytwarzało,(do ochrony silnika gdy się będzie zacierał)
ja nic nigdy nie wleje do silnika i nie będę mieszał (oleju z doctorami jakimiś :PP)
 
Ostatnia edycja:
według mnie to jakiś FAKE jest albo już nie Aktualne,
serwis nie może ściągnąć z włoch (bo nie ma już dawno)
więc to chyba jakaś lipa jest ....
 
według mnie to jakiś FAKE jest albo już nie Aktualne,
serwis nie może ściągnąć z włoch (bo nie ma już dawno)
więc to chyba jakaś lipa jest ....

This listing has ended....

Może sprzed 10 lat? :)

Czyli lipa panowie... wracamy do punktu wyjścia. :/
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra