[145] Boxer pompa oleju

zawsze można wlać motula 15W50. Po za tym są takie zegarowe małe wskazówkowe mierniki ciśnienia jak np w amerykańskich V8 tylko montuje się w komorze silnika.
 
co do dorobienia, ja bym wszedl w cos takiego a dorobione elementy dal do pokrycia tym swinstwem co sie pokrywa cylindry i tloki w 2 suwach co zapobiega wycieraniu sie ich tak szybko - siarczkiem molibdenu:) w motocyklach podwaja to zywotnosc ukladu cylider/tlok wielokrotnie testowalem:)
 
amigas racja właśnie o coś takiego by chodziło
wydaje mi się że na tym by mogła polegać ta regeneracja,
będzie trzeba pomyśleć, popytać zaczerpnąć opinii mechaników
jakichś szlifierni co oni na to
 
mam u siebie kolesia co to robi znaczy dorabia czesci utwardza, pokrywa tymi warstwami:) i robi to do maszyn o wiekszych przeciązeniach;)
 
z tego co piszą koledzy to w pompie są 2 tryby(slimaki czy coś takiego) one ulegają wytarciu, zużyciu, więc jeżeli się wytrą to nie można zlecić (jakiejś) firmie która się
bawi w dorabianie trybików ślimaków itp itd ?? żeby takie elementy dorobili i wymienić to ??
osobiście jeszcze nie otwierałem OIL PUMP więc nie wiem jak tam jest w środku ale zapewne kiedyś będę musiał a jak do tego dojdzie to wtedy będę się tym martwił ;P =D

Ściera się też obudowa i to jest najgorsze. :(
 
hmmm no dobra a obudowa ma jaki kształt? wrzuci ktoś zdj? moze by tak w nią tez zrobic i wprasowac wtloczke stalowa o podwyzszonej odpornosci na scieranie? czy wycieraja sie wałeczki od slimakow? moze wtedy tulejki brazowe z kanałem smarujacym?
 
Nie każda.Są jeszcze pompy tłoczkowe,często stosowane w nowych silnikach ze względu na łatwą zmianę wydatku pompy,poprzez regulację mimośrodowego położenia wirnika ,czyli koniec końców obniża spalanie i cieszy zielonych
Ja mam na myśli o pompy oleju które nas teraz interasują czyli Alfa z tamtego okresu a nie auta teraz produkowane bo jakie one mają pompy to nie mam pojęcia
 
racja
w grę wchodzi tylko regeneracja, ja u siebie bym nie kombinował z wymiana na sztukę czegoś innego, u mnie musi zostać seryjna ewentualnie odświeżona, jeżeli obudowa się ściera na pewno można jakoś to na spawać czy coś, albo napisać np:

http://allegro.pl/kola-zebate-dorabianie-czesci-i1386591792.html

do takich ludzi wysłać parę fotek pompy czy jest możliwość wymiany tych zębatek itp
tzw regeneracja wydaje mi się że ktoś chętnie by podjął takie wyzwanie.
 
ze zdjęcia które wstawił andrew wychodzi że tryby są konkretne i nie stawiałbym żeby one były przyczyną, ale ta obudowa, pewnie alu, wyciera się z obu stron i tam szukałbym strat na ciśnieniu, jeżeli da się wykręcić te szpilki jak i obsadę trybów to widziałbym to tak:
- tryby na szlifierkę magnesową w celu wyrównania wysokości
- obudowa i dekiel na frezarkę, ze zdjęcia wynika że jest tam jeszcze dość "mięsa" żeby dopasować płaszczyzny i wysokość do trybów

tak jak wcześniej pisałem, jak tylko rozbiorę ten silnik to się pomyśli
 
ze zdjęcia które wstawił andrew wychodzi że tryby są konkretne i nie stawiałbym żeby one były przyczyną, ale ta obudowa, pewnie alu, wyciera się z obu stron i tam szukałbym strat na ciśnieniu, jeżeli da się wykręcić te szpilki jak i obsadę trybów to widziałbym to tak:
- tryby na szlifierkę magnesową w celu wyrównania wysokości
- obudowa i dekiel na frezarkę, ze zdjęcia wynika że jest tam jeszcze dość "mięsa" żeby dopasować płaszczyzny i wysokość do trybów

tak jak wcześniej pisałem, jak tylko rozbiorę ten silnik to się pomyśli

Czekamy namiętnie... :)
 
Witam,
sprawa w poruszana w kilku różnych tematach -myślę warto poświęcić jej odrębny.
Powszechnie wśród Alfistów (boxer'owców) wiadomo, ze te silniki są szczególnie bardzo drażliwe na warunki smarowania.
Po zapoznaniu się z postami kolegów uważam, ze właśnie POMPA OLEJU jest głównym słabym punktem tych silników!

Pompa oleju jako nowa jest bardzo trudno dostępna często pozostaje jej regeneracja..
więc PYTANIE:
- Jak najlepiej przeprowadzić regeneracje pompy oleju Boxera?

i dodatkowe:
- Czy komuś udało się rozgryźć z jakiego silnika można dopasować ewent. nową pompę oleju?

Piotrek

PS. Kcem większego Boxera w 145!
Od dwóch lat cyklicznie wracam do tematu regeneracji pompy olejowej ale póki nie padnie moja to nie wezmę się za to porządnie. Na razie ustaliłem, że dorobienie trybów wcale nie jest takie łatwe, sprawdzane przeze mnie zakłady odmawiają. Najłatwiej pewnie będzie podpasować z jakiegoś włocha ale raczej nie Fiata bo to nie za czasów przynależności Alfy do Fiata projektowano ten element.
Można też spróbować czegoś innego- są podobno w niektórych samochodach pompy olejowe elektryczne. Może by się dało wpiąć ją tak, by w zakresie niskich ciśnień wspomagała układ. Tutaj jednak tylko teoretyzuję, bez żadnego rozeznania praktycznego.
Ja jestem w dobrej sytuacji, mam cudem kupioną nówkę, założoną do wyremontowanego silnika i póki co uważam, że temat mnie nie dotyczy. Zostawiam więc pole do popisu bardziej potrzebującym:D
P.S. Też chcę większego boxera ale ogranicza mnie... brak pompy:D
 
Ja mam na myśli o pompy oleju które nas teraz interasują czyli Alfa z tamtego okresu a nie auta teraz produkowane bo jakie one mają pompy to nie mam pojęcia
Tak tylko napisałem ;)
A co do dorabiania trybów to nie głupi pomysł,są firmy się w tym specjalizujące,więc możliwość niby jest.Tyle,że do tych trybów przydała by się solidna obudowa-najlepiej ze stopu żelaza,ale to też da się zrobić.Albo zamontować na pasku jakąś pompę hydrauliczną-kwestia zmyślnego poprowadzenia przewodów i długości przewodów od którego zależy czas pracy silnika bez dostatecznego smarowania po dłuższym postoju.Aha ten pomysł to takie tam wywody-nie szkalujcie mnie za to,potraktujcie jako bajkę ;)
 
Ja jestem w dobrej sytuacji, mam cudem kupioną nówkę, założoną do wyremontowanego silnika i póki co uważam, że temat mnie nie dotyczy.

to musisz mieć niezłe wtyki u włochów bo nawet Serwis nie ma już Nowych Pomp od dłuższego czasu...:P
 
Zewnętrzna pompa raczej odpada ze względu na napęd, pasek jest zawodny, a o jego zerwaniu poinformuje zatarty silnik :)
 
Zewnętrzna pompa raczej odpada ze względu na napęd, pasek jest zawodny, a o jego zerwaniu poinformuje zatarty silnik :)

Tym bardziej że pompa to nie wszystko... jeszcze jest potrzebny zawór redukcyjny. :/
 
to musisz mieć niezłe wtyki u włochów bo nawet Serwis nie ma już Nowych Pomp od dłuższego czasu...:P
Chyba mi się po prostu udało. ASO zapewniało, że produkt niedostępny nawet we Wloszech, poza ASO również nie było szans. Dotarłem do gościa, który jest mechanikiem we Włoszech, przy okazji zakupów w serwisie zapytał o pompę i mieli. Musieli mieć jakąś zelegającą sztukę, która nie była wrzucona w system:)

---------- Post dodany o godzinie 18:45 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 18:41 ----------

Zewnętrzna pompa raczej odpada ze względu na napęd, pasek jest zawodny, a o jego zerwaniu poinformuje zatarty silnik :)
Przy takim rozwiązaniu nie wyobrażam sobie nie zamontować pełnego układu kontroli ciśnienia oleju. Taki układ dużo szybciej ostrzeże przed nieprawidłościami. Poza tym zastosowanie jakiegokolwiek paska mocno skomplikuje sprawę, dużo lepsze będzie zasilanie elektryczne.
 
A jak się na trasie spali uzwojenie silniczka albo np. spadnie wsuwka zasilania to kaplica. Nie patrzysz cały czas na kontrolki podczas jazdy.
Przeczytaj mój pierwszy post, pisałem tam o wspomaganiu fabrycznej, niedomagającej pompy oleju dodatkową elektryczną. Nie odważyłbym się wywalić oryginalną pompę i zastąpić ją czymś innym. W takim rozwiązaniu awaria pompy wspomagającej nie unieruchamia całego układu wspomagania. Co więcej, jadąc na wyższych obrotach dałoby się niwelować spadki ciśnienia.
Układ kontroli ciśnienia też dałoby się poprawić, wystarczy zamiast stadardowego czujnika dać taki na 1-2 bary. Nie ma bata, żeby nie zwiększyło to znacząco trwałości silnika. Sprawa na pewno warta przemyślenia
 
Przeczytaj mój pierwszy post, pisałem tam o wspomaganiu fabrycznej, niedomagającej pompy oleju dodatkową elektryczną. Nie odważyłbym się wywalić oryginalną pompę i zastąpić ją czymś innym. W takim rozwiązaniu awaria pompy wspomagającej nie unieruchamia całego układu wspomagania. Co więcej, jadąc na wyższych obrotach dałoby się niwelować spadki ciśnienia.
Układ kontroli ciśnienia też dałoby się poprawić, wystarczy zamiast stadardowego czujnika dać taki na 1-2 bary. Nie ma bata, żeby nie zwiększyło to znacząco trwałości silnika. Sprawa na pewno warta przemyślenia

OK... ale masz pomysł jak to sfinalizować? Są takie pompki? Szukałem na alledrogo pod hasłem elektryczna pompa oleju i wynik zerowy. Coś tam było, ale tylko do coolera.:/
 
OK... ale masz pomysł jak to sfinalizować? Są takie pompki? Szukałem na alledrogo pod hasłem elektryczna pompa oleju i wynik zerowy. Coś tam było, ale tylko do coolera.:/
Wpisz to w google, więcej wyskoczy. Pomysłu nie mam żadnego konkretnego na razie, jak już pisałem nie jestem w tym temacie potrzebującym:cool:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra