R
Rentgen
Guest
Witam wszystkich pasjonatów…
Właśnie stałem się szczęśliwym posiadaczem ślicznej, Belli, jaką jest Alfa Romeo 166
Plan był prosty – spory zastrzyk gotówki spokojnie mogący starczyć na auto przed liftem i sprzęgający się z tym akurat dwu tygodniowy urlop… i zaczęły się poszukiwania…
Przyznam, że nie było to takie proste jak się na pierwszy rzut oka wydaje… Po trzy miesięcznym przesiadywaniu na alledrogo i podobnych w tematyce portalach byłem już częściowo załamany
… Kilka długich wyjazdów i oględziny trwające od 3 minut do 3 godzin… Niestety same rozczarowania
.. Kiedyś sam sprowadzałem auta od „sąsiadów, więc wiedziałem, na co zwrócić uwagę… a jeszcze kupno 166 z 2,5 litrowym silnikiem w białych skórach i niespotykanym kolorze – jak mi się ubzdurało w głowie – wydawało się, co najmniej niemożliwe… Przecież takie rzeczy to tylko w Erze
…
Po tym wszystkim, co przeszedłem i przejechałem zacząłem już zastanawiać się nad zmianą modelu lub marki – może 156??, albo A6 lub A4 po lifcie??... i nagle stało się… Piątkowy wieczór – jak zwykle siedzę na necie i głęboko szukam i ….jest!!! .. aukcja właśnie się rozpoczęła – wyjątkowa i niespotykana Bella 166 z najlepszym moim zdaniem silniczkiem 2.5 V6, z białymi skórami, w niespotykanym kolorze i z maksymalnym wyposażeniem (pisząc maksymalnym na myśli mam naprawdę wszystko, co tylko mogło być!!) – moja reakcja jadę!!! ….no, ale przecież jutro sobota…, co z pracą?? …a h…j tam
!!! Dzwonie do gościa – odbiera facet po 40 i zapewnia mnie przez tel., że autko jak najbardziej jest takie jak w opisie, ma do niego wszystkie książki, włącznie z serwisową aktualizowaną do samiutkiego końca, komplet kluczyków (4 sztuki!!), karty kodowe, wszystko jest sprawne i auto nigdy nie uczestniczyło w żadnej stłuczce… Rezerwuje na 9 rano, pakuje się w swojego Nissana (Primera SR20DE wersja RS GT – też unikat
)
i wyruszam o 3 w nocy z mieszanymi odczuciami po wcześniejszych oględzinach innych Belli… Czyżbym rzeczywiście znalazł tą igłę w stogu siana?? Trasa długa, bo ponad 500km… Dojeżdżam na miejsce ok. 9 i …oczom moim ukazuje się niewątpliwie auto, którego szukałem!!! Właściciel jak najbardziej na poziomie, (żołnierz) mówiący, wprost co kiedy i gdzie się z autem działo. Okazało się, że Alfę sprzedaje z bólem serca, bo stoi pod blokiem a on ma służbowy samochód do użytku, a żona jakieś małe miejskie autko na jej potrzeby.. Kilkadziesiąt minut oględzin od strony blacharskiej i mechanicznej (z wykształcenia jestem właśnie Blacharzem – Lakiernikiem, Mechanikiem
) i zdążyłem się jeszcze dowiedzieć, że Bella miała niedawno robiony rozrząd z pompą wody, przeszła serwis klimatyzacji, zrobione kompletne zawieszenie tył i posiada 3 miesięczną sekwencyjną instalację podtlenku LPG firmy BRC na gwarancji!! …a także o tym, że w tylne zagłówki wbudowane ma monitory z pilotami, dżojstikami, które obsługują wszystko zaczynając od TV, DVD, AVI i MP3 kończąc na grach i oglądaniu zdjęć (SZOK!!!!!
)…. Tak się tym wszystkim podjadałem, że już nawet do ASO nie chciałem jechać żeby sprawdzić zgodność moich spostrzeżeń
Na szczęście ojciec zachowywał zimniejszą krew i sprowadzał mnie na ziemie… Podjechaliśmy do Serwisu i… tam tylko potwierdzili to, co wcześniej napisałem… Dodali tylko, że „tak utrzymana 166 nie trafia się nam często”
Krótka negocjacja ceny, (choć niezbyt owocna
), która i tak była znakomita i … Bella ma nowego właściciela!!!
Pierwsze zaskoczenie spotkało mnie już w drodze powrotnej, a mianowicie spalanie… Okazało się, że serducho Alfy zadowala się 10 litrami LPG (trasa) i 12-13 (miasto)… a dodam, że zawalidrogą z temperamentu nie jestem

Do tej pory – a minęło już dwa miesiące Bella spisuje się znakomicie i bez najmniejszych zastrzeżeń… Zmiany, jakie zaszły są jedynie optyczne, a mianowicie zakupiłem 18 calowe felgi + opony Michalin Pilot Sport, odświeżyłem zaciski wraz z logo, doszły ramki klubowe, dołożyłem ksenon 8000k i oznakowałem włoszkę za pomocą naklejek od kolegi Michała z Fabryki Barw - http://www.fabrykabarw.com.pl za co jestem mu serdecznie dźwięczny
Całą resztę możecie zobaczyć na załączonych fotkach…

















Pozdrawiam i czekam na komentarze i opinie
-Rentgen-
Właśnie stałem się szczęśliwym posiadaczem ślicznej, Belli, jaką jest Alfa Romeo 166
Plan był prosty – spory zastrzyk gotówki spokojnie mogący starczyć na auto przed liftem i sprzęgający się z tym akurat dwu tygodniowy urlop… i zaczęły się poszukiwania…
Przyznam, że nie było to takie proste jak się na pierwszy rzut oka wydaje… Po trzy miesięcznym przesiadywaniu na alledrogo i podobnych w tematyce portalach byłem już częściowo załamany
Po tym wszystkim, co przeszedłem i przejechałem zacząłem już zastanawiać się nad zmianą modelu lub marki – może 156??, albo A6 lub A4 po lifcie??... i nagle stało się… Piątkowy wieczór – jak zwykle siedzę na necie i głęboko szukam i ….jest!!! .. aukcja właśnie się rozpoczęła – wyjątkowa i niespotykana Bella 166 z najlepszym moim zdaniem silniczkiem 2.5 V6, z białymi skórami, w niespotykanym kolorze i z maksymalnym wyposażeniem (pisząc maksymalnym na myśli mam naprawdę wszystko, co tylko mogło być!!) – moja reakcja jadę!!! ….no, ale przecież jutro sobota…, co z pracą?? …a h…j tam
i wyruszam o 3 w nocy z mieszanymi odczuciami po wcześniejszych oględzinach innych Belli… Czyżbym rzeczywiście znalazł tą igłę w stogu siana?? Trasa długa, bo ponad 500km… Dojeżdżam na miejsce ok. 9 i …oczom moim ukazuje się niewątpliwie auto, którego szukałem!!! Właściciel jak najbardziej na poziomie, (żołnierz) mówiący, wprost co kiedy i gdzie się z autem działo. Okazało się, że Alfę sprzedaje z bólem serca, bo stoi pod blokiem a on ma służbowy samochód do użytku, a żona jakieś małe miejskie autko na jej potrzeby.. Kilkadziesiąt minut oględzin od strony blacharskiej i mechanicznej (z wykształcenia jestem właśnie Blacharzem – Lakiernikiem, MechanikiemKrótka negocjacja ceny, (choć niezbyt owocna
Pierwsze zaskoczenie spotkało mnie już w drodze powrotnej, a mianowicie spalanie… Okazało się, że serducho Alfy zadowala się 10 litrami LPG (trasa) i 12-13 (miasto)… a dodam, że zawalidrogą z temperamentu nie jestem
Do tej pory – a minęło już dwa miesiące Bella spisuje się znakomicie i bez najmniejszych zastrzeżeń… Zmiany, jakie zaszły są jedynie optyczne, a mianowicie zakupiłem 18 calowe felgi + opony Michalin Pilot Sport, odświeżyłem zaciski wraz z logo, doszły ramki klubowe, dołożyłem ksenon 8000k i oznakowałem włoszkę za pomocą naklejek od kolegi Michała z Fabryki Barw - http://www.fabrykabarw.com.pl za co jestem mu serdecznie dźwięczny
Całą resztę możecie zobaczyć na załączonych fotkach…

















Pozdrawiam i czekam na komentarze i opinie
-Rentgen-
Ostatnia edycja:










