• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Awaryjne otwieranie bagażnika

  • Autor wątku Autor wątku simon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To ja dalej pociągne ten zimny obiad.

U mnie kluczyk obraca sie tylko do 45stopni, żadne dociskanie nie działa, zalałem pare dni temu smarowidłem - zobaczymy. Ale wątpie :D
 
Nie pamiętam ile się ma obrócić. Ale tak jak już wspomniałem jeżeli od lat nikt tego nie używał to po prostu kluczyk może nie być w stanie "przetrzeć starej ścieżki". Gdy wszystko jest sprawne to przekręcasz kluczyk który uruchamia siłownik. Wtedy kluczyk cofasz. A zakres otwierania mechanicznego zamka jest dużo dalej. Nigdy go nie wykorzystujesz, przez wiele lat albo nawet kilkanaście kluczyk w ogóle się w tamtym obszarze nie pojawia. Więc nic dziwnego że jak nagle po tak długim czasie chcesz tam przekręcić kluczyk to po prostu nie możesz. Jednym po dłuższych zmaganiach się udaje a innym się łamie kluczyk :) a i tak nie otworzą.
 
Kluczyk ma się obrócić o 45 stopni.
Dawid Zielu i Marek230482 - fakt to już było i ameryki nie odkryłem :P Mi chodzi o to, bo nie napisałem, że ma być słyszalny głośny "klik" ale nie taki jak normalnie się przekręca kluczyk i zamek puszcza. Ja jak otwierałem bagażnik to klapa była jakby zablokowana - ani w górę ani w dół. Dopiero po dłuższym czasie zabawy z klapą jak dwoma rękami docisnąłem z całej siły to coś "kliknęło" i puściło klape w dół..

- - - Updated - - -

Tak więc sorry już nie będę pisał czegoś co już jest.. :)
 
Troche sie ociepli to sprobuje to całe cholerstwo wykrecic i zanurzyć w płynie hamulcowym. Zawsze pomaga, nie ma takiego zamka który nie odpuścił wojny ;)
 
a elektrycznie się otwiera Ci bagażnik?? jeżeli nie, to trzeba by sprawdzić cięgno czy prawidłowo działa.
 
Ostatnia edycja:
Otwiera mi sie z guziora w schowku i z pilota. Wiec elektryczny punkt widzenia można pominąć.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra