• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Awaryjne otwieranie bagażnika

  • Autor wątku Autor wątku simon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Prostownik? I to pewnie jeszcze taki mały? Mały prostownik kolego może nie uciągnąć (a raczej na pewno). Za małe natężenie daje. Podłącz dobry akumulator.
 
Ja tylko chcialbym potwierdzic ze da sie otworzyc bagaznik podpinajac sie pod maska do lewego przewodu + i - do silnika - ja podpiolem sie obok termostatu, na prawo. Uzywalem prawie wyladowanego akumulatora i kabli do odpalania na krotko ze sklepu za 2 zlote. Jesli nie idzie z pilota to kliknac przycisk w schowku. Mozliwe ze trzeba bedzie tez nacisnac na klape bagaznika z gory na zamkiem, jednoczesnie wciskajac otwieranie. Chwile ( 5 minut ) to potrwalo i nie odrazu zalapalo, ale da rade.
 
Z aku w bagazniku spadla mi klema bo nie dokrecilem ;) Podpiety byl tylko - a spadl mi + Zamek ktos rozwiercil wiec bylem ugotowany ze tak powiem.
 
Ostatnio podczas dłubania przy samochodzie z odpiętym akumulatorem okazało się że nie działa mi "mechaniczne" otwieranie bagażnika. Poradziłem sobie z tym w ten sposób że przez otwór nad podłokietnikiem w tylnej kanapie udało mi się po wielkich trudach zewrzeć odpiętą klemę i bagażnik otworzyć elektrycznie.
Dziś postanowiłem więc zajrzeć do zamka i okazało się że mechanizm wkładki obraca się i nie przenosi siły na rygiel. Udało mi się to prowizorycznie naprawić ale postanowiłem zrobić "bypass" otwierania bagażnika.
Wpiąłem się więc w dwa przewody zasilające siłownik i przeprowadziłem przewody w okolice tego otworu przy tylnej kanapie aby w razie potrzeby podpiąć się z 12V i bez żadnych przekaźników i innych pośredników móc otworzyć awaryjnie bagażnik.
Aby przeprowadzić przewody musiałem "zajrzeć" do wiązki pomiędzy klapą a bagażnikiem. I tu moim oczom ukazała się istna MASAKRA. Przewody wewnątrz były w takim stanie że przestało dziwić mnie to że jedno ze świateł tylnych nie działa. Izolacja na 4 przewodach była uszkodzona i gołe kable zwierały się między sobą.
Przewód zasilający siłownik trzymał się na 2 lub 3 żyłach (z jakiś 20).
Polutowałem więc wszystko jak należy poizolowałem termokurczkami, usztywniłem najbardziej newralgiczne miejsce i złożyłem do kupy.

Pewnie każdy z nas podobnie użytkuje bagażnik jeżeli chodzi o liczbę otwierań i zamykań i możecie mieć wiązkę w podobnym stanie
Moja rada: Nie lekceważyć tego bo można sobie biedy narobić


Dzisiaj moja alfa odmówiła z bagażnikiem, a w bagaju pełno moich klamotów po świętach.... Próbowałem otwierać po przez kluczy w zamku i nic, męczyłem ponad godzinę naciskając na klapę nad znaczkiem i nic. Próbowałem też po przez jednoczesne naciśniecie w schowku i przekręceniu zamka w klapie bagażnika.

Co do awaryjnego otwarcia to pod jakie kable się podpiąć (kolory i które)??

Dzięki za wskazówki
 
Co do awaryjnego otwarcia to pod jakie kable się podpiąć (kolory i które)??

Parę postów wyżej kolega opisał:
http://www.forum.alfaholicy.org/166/6612-awaryjne_otwieranie_bagaznika-5.html#post1046115

W komorze silnika na ścianie grodziowej z lewej strony auta (tzn. od strony kierowcy) masz grube czerwone kabelki schowane w wąskiej czarnej puszce, przykręcone śrubą do ścianki. Tam możesz podpiąć plusa z akumulatora, a minusa gdziekolwiek do silnika, byle do gołego metalu.
Powinno też zadziałać jak podepniesz do gniazda zapalniczki, kwestia jak komu wygodnie, sposobów jest wiele...
 
Tylko że akumulator mam nowy ( 1 tydzień) varta blue 80ah i działa normalnie, tzn elektryka działa, odpala, centralny zamek otwiera drzwi itp. Jak podepnę te kable bezpośrednio to otworzy czy będę musiał coś innego kombinować z alfa, żeby bagażnik otworzyć?
 
Ostatnia edycja:
Jak nie działa kluczyk to masz rozpieprzony zamek, np po próbie włamania. A jak aku jest dobre, odpala i wszystko a nie otwiera klapy to upieprzony jest kabel w drodze do klapy albo siłownik. Tak czy siak jesteś w dup....e :) musisz próbować. Może śrubokrętem w zamek? Albo jakiś młodszy brat przez schowek na narty sięgnie? Nie wiem.
 
Zamek wcześniej normalnie działał z kluczyka bo przed tą sytuacją tak otworzyłem... Ale co mam sięgnąć? Zamek jest zabudowany da radę rozebrać od wewnątrz przez schowek na narty czy musi być klapa otwarta, żeby plastików nie połamać?

a jest możliwość podpięcia się na krótko w przewody zasilające do klapy i jakie to są?
 
Ostatnia edycja:
Zamek wcześniej normalnie działał z kluczyka bo przed tą sytuacją tak otworzyłem...
To znaczy że się da otworzyć tylko źle to robisz. Opisywane było kilka razy na forum. Zamek działa dwu stopniowo. Pierwszy stopień lekkie obrócenie kluczyka uruchamia ten sam siłownik co przycisk w schowku. Zamek nie pracuje w ogóle mechanicznie!!! Jeżeli nie działa ani przycisk ani z kluczyka to coś się sfajczyło w drodze do siłownika albo siłownik. Drugi stopień to otwarcie mechaniczne. Czyli musisz jeszcze mocniej i dalej obrócić kluczyk. Problem cały polega na tym że nikt tego nie robi nigdy do póki się coś nie zepsuje. Może drugi stopień zamka nie był używany od wyjścia z fabryki. Tak więc po pierwsze ten drugi stopień jest już zapyziały i trudno tam obrócić kluczyk a po drugie nigdy tego nie robiłeś więc nie wiesz nawet jaki efekt uzyskać. Znaczy się nie wiesz jak dobrze pokręcić. Rozumiem ten problem bo sam tak miałem. Otwarcie bagażnika bez tego wspomagania po tylu latach jest cholernie trudne. Po mimo wiedzy jak to zrobić to z pół godziny kurw...łem. Jak już raz otworzysz to potem to z łatwością powtórzysz. Ale ten pierwszy raz cholernie trudno trafić.


Ale co mam sięgnąć? Zamek jest zabudowany da radę rozebrać od wewnątrz przez schowek na narty czy musi być klapa otwarta, żeby plastików nie połamać?
Pisał ktoś na forum że jego mały braciszek sięgną przez przepust na narty żeby odpiąć tą wykładzinkę i sięgnąć zamek. Szczerze ja tego sobie nie wyobrażam ale tak napisał :)


a jest możliwość podpięcia się na krótko w przewody zasilające do klapy i jakie to są?
Tego to nie wiem ale skoro nie działa nawet zamek z kluczyka (i tak on włącza zawsze siłownik - tak samo jak przycisk) to pewnie nawet prąd do zamka nie dochodzi tak więc nie wiem czy w ogóle to coś da. Obwód pewnie jest przerwany przy samym zamku a nie po drodze. Ale może ktoś jeszcze zna jakiś sposób.

- - - Updated - - -

Może spróbuj psiknąć jakimś olejem w zamek żeby lżej chodził i próbuj jeszcze otworzyć kluczykiem. Może jak przesmarujesz to łatwiej będzie Ci przechylić kluczyk na ten drugi stopień do otworzenia mechanicznie.
 
Zakupiłem smarowidło do zamków, przed chwila zalałem zamek, poruszałem kluczykiem i lekko pękł mi plastik od kluczyka... Normalnie masakra nie do ogarnięcia patentu.

A co do otworzenia to w instrukcji pisze żeby nacisk kierować nad znakiem- logiem. Lekko czy mocno prowadzić naciskać na klapę, żeby było dobrze? Czy zbyt mocny nacisk może powodować że nie otworzy i odwrotnie z lekkim naciskiem? Ja to mam dziwne pytania :P
 
Kwestia wyczucia :) kluczykiem się nie martw. Zrobisz sobie scyzoryk.
 
Teraz mój kluczyk wygląda jak weteran wojenny czyli oklejony jest izolką po walce 1:0 dla bagaja:P Dzisiaj znowu walka z zamkiem, wcześniej po lekkim przekręceniu kluczykiem zamek otwierał klapę normalnie. Dziwi mnie to że trzeba naprawdę mocno przekręcić zamek... Jak kluczyk nie da rady to spróbuje śrubokrętem...

A wiązka do zasilania zamkiem bagażnika idzie po lewej stronie tzn. tam gdzie zasilanie świateł tylnich? Bo ostatnio miałem problem bo mi lewe światło nie świeciło i jak poruszałem kablami to normalnie działało.
 
Ostatnia edycja:
A wiązka do zasilania zamkiem bagażnika idzie po lewej stronie tzn. tam gdzie zasilanie świateł tylnich? Bo ostatnio miałem problem bo mi lewe światło nie świeciło i jak poruszałem kablami to normalnie działało.
No i masz odpowiedź.



wcześniej po lekkim przekręceniu kluczykiem zamek otwierał klapę normalnie
Przecież Ci pisałem że jak wszystko jest sprawne to zamek fizycznie nic nie otwiera bo robi to siłownik. Lekko przekręcałeś i aktywowałeś ten sam siłownik co przycisk w schowku. Wkładka w ogóle nie działała. Dlatego jak tracisz zasilanie to jest taki problem. To jakbyś używał od nowości pilota do drzwi i po 15 latach chciał otworzyć kluczykiem.
 
A wiązka do zasilania zamkiem bagażnika idzie po lewej stronie tzn. tam gdzie zasilanie świateł tylnich? Bo ostatnio miałem problem bo mi lewe światło nie świeciło i jak poruszałem kablami to normalnie działało.

Jak masz problem z wiązką to możesz spróbować jeszcze rozebrać tylną półkę bo pod nią masz przejście tej wiązki do klapy i od tej strony poruszać wiązką jednocześnie naciskając przycisk otwierania klapy może załapie.
 
Po długich próbach otwierania klapy kluczyk ułamany, ale już posklejany (teraz to scyzoryk będę musiał zrobić), Po moim wkur...niu do roboty ruszyła wiertarka i zamek rozwaliłem (rozwierciłem), bagażnik otworzony i teraz otwieram po przez pociągnięcie za drut od cięgna klapy. Nowy zamek kompletny zamówiłem na środę, więc zobaczę co i jak dalej.
 
Kluczyk do zamka, docisnąć klape (ale do końca) i przekręcić to zamek puści i się otworzy klapa.. Ja tak miałem teraz przed świętami bo mi padł akumulator na mrozie i nie mogłem bagażnika otworzyć.
 
nic odkrywczego nie napisałeś, o tym już na forum pisane było wielokrotnie.
 
Dawid_Zielu i po co takie zbędne komentarze? :offtopic:

Chociażby dlatego bo łamie regulamin. Moderatorzy nie mają czasu czytać każdego postu (a szkoda) lub są zbyt tolerancyjni :) koleś dość że odkopał kotleta (choć bywają starsze :) ) to jeszcze w dodatku nie przeczytał w ogóle tematu bo by zauważył że pisano o tym wielokrotnie. Ot tak zrobił sobie niczemu nie służący post i powinien dostać nagrodę punktową :D ale jak większości ujdzie to płazem więc chociaż Dawid go uświadomił.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra