• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[MiTo] Auto nie odapala

mi to wygląda na powolną agonię sterownika silnika. może ktoś coś mył pod maską i coś się zalało, teraz utleniło i zaczęły się jaja.
nic nie było myte, poza standardowy myciem na myjni bezdotykowej przez moja skromną osobę
 
też podejrzewamy ten sterownik, wiecie jaki mniej więcej koszt wymiany?
 
spokojnie ... Wymienić to zawsze można. Na pierwszym miejscu to odpowiednia diagnoza i kumaty elektronik który w tym siedzi.Powiedz nam z której części Polski jesteś bo nie ma tego w opisie.Może ktoś z kolegów podejmie się zajrzenia w sterownik.
 
Ja bym radził na początek jechać do tego aso aby wrzucili witechem ponownie ostatni soft do tej centralki ,jeśli nie chcą to jechać do innego aso lub od razu jechać do innego bo coś mi się wydaje że w tym nie bardzo są kumaci . Jeśli soft nie pomoże wtedy dopiero zająć się HW
 
Ja bym radził na początek jechać do tego aso aby wrzucili witechem ponownie ostatni soft do tej centralki ,jeśli nie chcą to jechać do innego aso lub od razu jechać do innego bo coś mi się wydaje że w tym nie bardzo są kumaci . Jeśli soft nie pomoże wtedy dopiero zająć się HW
Tak zrobimy. Pewnie będą w szoku, że tak auto się zachowuje :D:D
 
Witaj,
Jeśli kręci Ci rozrusznik a nie odpala możesz spróbować jeszcze jednej próby. Weź drugi kluczyk i zobacz czy dzieje się to samo. W kluczyku jest pastylka od immobilizera a może się zdarzyć, że centralka immobilizera jej nie zaczytywać, dlatego może po zmianie kluczyka być poprawa.
 
Kolega miał podobnie w toyocie serwis się poddał .Przyczyna była banalna uszkodzony głowny bezpiecznik przy klemie.Łączył jak chciał

Huawei P9
 
Kolega miał podobnie w toyocie serwis się poddał .Przyczyna była banalna uszkodzony głowny bezpiecznik przy klemie.Łączył jak chciał

Huawei P9
Teraz auto już w ogóle nie odpala, nawet po odłączeniu klem.
 
zmień kluczyk i opisz dokładnie - zapłon, kontrolki rozrusznik kręci i nie zaskakuje czy jak?
 
No tak zrobię. Kręci, ale jakby nie było kompresji. Jak mąż tłumaczył w ASO w Alfie, że auto kręci bez kompresji, to gość mu powiedział, że on nie wie o co mu chodzi.
 
Skoro kręci bez obciążenia to coś z rozrusznikiem-bendiks czy coś podobnego- nie przenosi napędu rozrusznika na silnik. Ja bym naprawdę zmienił to aso
 
No tak zrobię. Kręci, ale jakby nie było kompresji. Jak mąż tłumaczył w ASO w Alfie, że auto kręci bez kompresji, to gość mu powiedział, że on nie wie o co mu chodzi.
Wygląda na padnięty rozrusznik :)
 
No tak zrobię. Kręci, ale jakby nie było kompresji. Jak mąż tłumaczył w ASO w Alfie, że auto kręci bez kompresji, to gość mu powiedział, że on nie wie o co mu chodzi.

należało powiedzieć ..Panie to tak jakby wykręcili wszystkie świece..:). Zmień jak najszybciej to ASO.
 
Miałam wymieniany już moduł, zesrał się po 2 latach, auto miało 30 tyś :-D ale tak, dokładnie tak kręci, jak wtedy gdy to padło. Tylko dziwię się, że wiecie, od lipca jeździ po dwa tygodnie, później pada, później jeździ i tak w kółko. Wtedy jak moduł padł no to już koniec, ani razu nie odpaliło, aż do naprawy. Czekam, aż kolega będzie miał czas podjechać z kompem, żeby sczytać błędy. Ogólnie to już się nie przejmuję, bo to auto co chwilę mnie zawodzi, na początku się denerwowałam, a teraz mam to gdzieś, muszę po prostu naprawić i sprzedać.
 
Ostatnia edycja:
Alfę się kocha albo nienawidzi :).
Jednak prawdą jest również i to, że mając kiedyś dwie 156 i dwie 147 i porównując te auta do aut współczesnych / czytaj takich, które można kupić w miarę z rozsądnym przebiegiem / aktualna Julka jak i inne ,,współczesne” auta pozostawiają dużo do życzenia odnośnie solidności wykonania i bezawaryjności. Ach...gdyby można było kupić nowe 156 po lifcie z 1,9 150 km z pełnym wypasem ../ bez klap wirowych / :) ....na małe 300 tys. km spokoju
 
Alfę się kocha albo nienawidzi :).
Jednak prawdą jest również i to, że mając kiedyś dwie 156 i dwie 147 i porównując te auta do aut współczesnych / czytaj takich, które można kupić w miarę z rozsądnym przebiegiem / aktualna Julka jak i inne ,,współczesne” auta pozostawiają dużo do życzenia odnośnie solidności wykonania i bezawaryjności. Ach...gdyby można było kupić nowe 156 po lifcie z 1,9 150 km z pełnym wypasem ../ bez klap wirowych / :) ....na małe 300 tys. km spokoju
Hmm , 147/156 raczej nie słyneły z bezawaryjności - wprost przeciwnie - zajmowały za to czołowe miejsca w rankingach ,że o blachach nie wspomnę... Porównaj sobie w tych w/w utratę wartości a obecnie w julce po tych kilku latach . Nie ma co porównywać - przepaść
 
tx555 .. nie jest to akurat ten temat ale nigdy nie obawiałem się tras do Chorwacji czy Czarnogóry mając pod maską diesla. A stwierdzenie że moduł MA pada po 30 tys. niestety dyskwalifikuje właśnie Julkę.
Moja 147 po lifcie posiadała dokładnie to samo co ma teraz Julka / oprócz B&M które można zastąpić dobrą nawigacja za 2500 pln /.Niestety chcąc mieć ,, nowsze " auto pod względem przebiegu i rocznika musimy dokonywać wyborów.
 
Ostatnia edycja:
na 99% po raz drugi zesrał się moduł. Czyli dokładnie po 2 latach i przejechanych 30 tys od poprzedniej jego wymiany. :edziahaha::edziahaha::edziahaha: ach te bezawaryjne alfy
 
czyli masz jeszcze na niego gwarancje, w ASO było robione?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra