za wygodę się płaci. To jest całkowicie normalne. Dzisiaj, jak ktos nie ma własnego miejsca, to tez sie musi bujać, szukac, chodzic wiecej z buta, nikt sie temu nie dziwi, tylko wam sie teraz nagle jakas komuna włącza - samochod dla kazdego, miejsce parkowania dla każdego. Jak komus sie chce miec samochod w miescie, ale mu sie nie chce zabezpieczyc miejsca parkingowego dla niego, to bedzie miał niewygodne, przykro mi.
Powiedz czemu zawsze oczywiste rzeczy przedstawisz w jakiś kosmiczny sposób by chociaż troszkę wyszło, że Twoja teoria jest chociaż trochę bardziej racjonalna? To, że ktoś szuka miejsca parkingowego, jak nie ma garażu, to chyba oczywiste. Nie widzisz różnicy w tym, że jeszcze teraz będzie szukał wolnego słupka, kwitł tam tyle ile będzie ładował, żeby go nie zlinczowali, że blokuje, wrócić i tak samo jak do tej pory znaleźć znów miejsce i przybić z buta na chatę? Nie widzisz regresu? Jaka komuna? Kto postuluje, że miejsce parkingowe dla każdego? Gdzie? Chodzi, że to nawet tak proste czynności codzienne skomplikuje, a Ty i kolega Żuczek, albo tego nie widzą, albo nie chcą.
To raczej właśnie za komuny mało kto miał samochód i raczej to Twoja ideologia do tego bardziej zmierza, na pewno nie moja.
ale rozumiem przemysł naftowy ci kompletnie nie przeszkadza? moze sobie jakis dokument o nigerii obejrzyj, jak ci dzieci w afryce tak szkoda
I oczywiście, znów a Ty zając bez czapki. Człowieku, chodzi mi o to, że właśnie tutaj, przecież jak to krzyczycie jest już zupełnie inaczej, czysto Panie, zeroemisyjnie, z troską, jak to powiedział Żuczek o misie polarne i co i dupa...
Nie dość, że jest zajebiście daleko od eko, to sam pisałeś przecież swego czasu, że te memy o biednych murzynkach kopiących kobalt to bzdura, bo tak nie jest, zapomniałeś?
Nie chodzi tylko o Afrykę, ale o to, że Chiny na wszystkim trzymają łapę, ale to taki niuans i przecież ok.
Oglądałeś całość, nie sądzę. Przecież pisałeś jak to kobalt wcale nie Afryka, mamy złoża inne... Widziałeś ile procent zapewnia właśnie Kongo i to właśnie te, takie biedaszyby?
Później w jeziorku płukanie, tirami do RPA i do Chin.
No mamy swoje przecież złoża w Europie, no w Finlandii, eko pełną gębą otwierają to, co zamknęli w 2012, bo wyciek skaził glebę i jakieś jezioro, ale zeroemisyjność...
Jak pan w filmie mówił, za 10 lat zapotrzebowanie na kobalt wzrośnie 20 razy? Damy radę, grunt że będzie eko i diesel Żuczkowi nosa nie będzie drażnił.