Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
No co Ty? Machaju, kolega Ci przecież wyjaśnił czemu są cięższe samochody niż 40 lat temu. Bo suvy i silników większych nam się zachciało. To przez silniki są cięższe przecież, a nie czekaj czekaj. No jest downsizing, to chyba nie, oj tam te dodatkowe 500-700 kilo nikomu jeszcze nie zaszkodziło. No i oczywiście masa większa, czasem prawie o tonę, to mniejsze zużycie energii i ekologia
 
No i oczywiście masa większa, czasem prawie o tonę, to mniejsze zużycie energii i ekologia
Tam logika działa w tę stronę, że jeśli większej masie nadasz pęd, to tego pędu wystarczy z Warszawy do Poznania. Bo jak jest mniejsza masa, to tego pędu wystarczy tylko z Warszawy do Łodzi. Czyli cięższe jest lepsze :)
 
A widzisz. Krzyk wytmuaczy dzieciom dzięki temu wątkowi co to abstrakcja, a ja co to fizyka relatywistyczna
 
Stało się. Po obniżce cen Tesli model Tesla 3 jest tańszy od bazowej Giulii. Tłumaczenie, "że nie kupię elektryka bo jest za drogi" w klasie średniej jest już nieaktualne.
 
Stało się. Po obniżce cen Tesli model Tesla 3 jest tańszy od bazowej Giulii. Tłumaczenie, "że nie kupię elektryka bo jest za drogi" w klasie średniej jest już nieaktualne.

i co z tego? ja nie kupię elektryka, bo nie uśmiecha mi się jazda wokół komina albo analizy na trasie, że robi się zimno to zasięg mi pada....

- - - Updated - - -

S
Wiesz, osoba która ma inne zdanie to normalne. Broni swoich przekonań, ok. Osoba ślepa na argumenty, która wyśmiewa wszystkich, którzy mają inne zdanie, w tym ludzi którzy kierują całymi koncernami, wybiera fakty, przemilcza to co mu nie pasuje, albo to ośmiesza, jest ignorantem i tyle w temacie

To jest troll. On się nakręca dyskusjami, celowo prowokuje, nabija posty. Wystarczy jego wpisy olać, kompletnie, przez powiedzmy tydzień i się znudzi. Dyskusja z nim nie ma sensu.
 
Kolega zwróci uwagę, że dzięki wzrostowi masy klient dostał coś w zamian. Po pierwsze więcej bezpieczeństwa. Systemy bezpieczeństwa ważą. Chcesz porównywać drzwi od passata z lat 70-tych do drzwi obecnego Passata? Drzwi obecnego Passata ważą podobnie co drzwi Tesli .Bo jedno i drugie posiada konstrukcję mającą za zadanie pomóc Ci przeżyć przy zderzeniu bocznym. Poduszki powietrzne też ważą. Strefy kontrolowanego zgniotu też ważą. Komfort tj. rozmiar auta i jego wyciszenie jest podobne w Passacie i Tesli. Ale ciężko już porównywać Passata z lat 70-tych jeśli chodzi o wyciszenie do obecnego. Rozmiarem też nie wiem, czy stary Passat nie jest mniejszy od obecnego Golfa kombi. Obecnie auto elektryczne segmentu B/C/D jest dziesiąt procent cięższe od swojego odpowiednika spalinowego. I co otrzymujemy za większe ryzyko przy wypadku? Te kilkaset kg baterii daje nam to co kilkadziesiąt kg benzyny. Tymczasem w jak sam kolega zauważył we wcześniejszych wpisach spalinowe jednostki napędowe zostały przez te kilkadziesiąt lat zmniejszone i odelżone.

Ale co ma waga do "wiekszego ryzyka wypadku"? No chyba cos pomieszałeś. Elektryki sa najczesciej bezpieczniejsze od aut z silnikami spalinowymi. Ryzyko pożaru w razie wypadku tez jest mniejsze. Ryzyko dachowania, z uwagi na nizszy srodek ciezkosci tez jest mniejsze. Chodzi o to, ze elektryk w starciu z lżejszym autem, które nie jest tak wytrzymałe, po prostu wjedzie w niego jak czołg. Prawda. Tylko od kiedy wy sie przejmujecie takimi pierdołami ? :D
I tez dostajesz cos w zamian. Nie smrodzisz i nie hałasujesz. Osiągi raczej nie spadaja, patrzac na to, co elektryki potrafią. Miejsca w srodku tez więcej najczesciej.


ps. kolega Tomtrz zgodnie ze swoim zwyczajem przemilczał artykuł o dobrych praktykach postępowania zimą z baterią w aucie EV. Ciekawe ilu klientów nie posiadających własnego garażu nabywa tą wiedzę przed zakupem auta EV, a ilu budzi się z ręką w nocniku przy pierwszych mrozach. Powiedzonko o trzymaniu auta pod kocem nabiera nowego znaczenia :)
Ale jakimi dobrymi praktykami? Przeciez podczas ładowania wszystkim steruje komputer. Jedynie co, to mozesz sobie włączyć sam podgrzewanie baterii, jesli wiesz, ze bedziesz ładował, nawet i zdalnie. Mozesz sie tym tez nie martwic, jesli odpowiednio ustawisz parametry trasy na nawigacji w niektorych autach.

- - - Updated - - -

Widzę, a raczej czytam i nie wierzę, co czytam. Jak kończą się sensowne argumenty, to zrobimy wrzutkę o polityce.

oh tak, no tak, wielka wrzutka o polityce (hic! przeciez tu nie chodzi o polityke), bo koncza mi sie argumenty, ale wrzutka o robieniu wentylatora z kota, to jest rzeczowy argument :D :D :D :D Kali mógłby być twój najlepsza przyjaciel ;)

- - - Updated - - -

To jest troll. On się nakręca dyskusjami, celowo prowokuje, nabija posty. Wystarczy jego wpisy olać, kompletnie, przez powiedzmy tydzień i się znudzi. Dyskusja z nim nie ma sensu.

Jak zwykle, misiu tadziu, dziekujemy ci za ten merytoryczny i wartościowy wkład w dyskusję :D
 
Stało się. Po obniżce cen Tesli model Tesla 3 jest tańszy od bazowej Giulii. Tłumaczenie, "że nie kupię elektryka bo jest za drogi" w klasie średniej jest już nieaktualne.

No to czekamy na rycerzy, niech kupują :D
 
No co Ty? Machaju, kolega Ci przecież wyjaśnił czemu są cięższe samochody niż 40 lat temu. Bo suvy i silników większych nam się zachciało. To przez silniki są cięższe przecież, a nie czekaj czekaj. No jest downsizing, to chyba nie, oj tam te dodatkowe 500-700 kilo nikomu jeszcze nie zaszkodziło. No i oczywiście masa większa, czasem prawie o tonę, to mniejsze zużycie energii i ekologia

???

Przeciez auta dzisiaj są cieższe, niz 40 lat temu, bo są:

1)bezpieczniejsze
2)wieksze, po prostu wieksze, te same modele
3)maja wiecej wyposazenia

i nikt jakos nie płacze z tego powodu, ze przy okazji nabrały masy. Osiagi nie spadły, wręcz wzrosły. Ciekawe swoją drogą jak by sie sprawdzały te wasze stare, wspaniałe,bo duże silniki w dzisiejszych samochodach, z 300-400 kg więcej :D No jak by sie nie wyrabiały, to przeciez jest proste rozwiazanie, niech beda jeszcze większe! 6.0 V12 dla każdego :D
 
Ostatnia edycja:
Stało się. Po obniżce cen Tesli model Tesla 3 jest tańszy od bazowej Giulii. Tłumaczenie, "że nie kupię elektryka bo jest za drogi" w klasie średniej jest już nieaktualne.

No, to teraz się okaże kto jest prawdziwie dbającym o płuca sąsiadów i dobro planety.

BTW, a znasz cenę najtańszego auta na baterię "dla ludu" o mocy 45 koni bodajże i wykonaniu i zaawansowaniu z epoki malucha? Bo to nie pojedyncze drobne procenty mają zdaje się ratować płuca a _masowa_ wymiana taboru samochodowego . Auto za 200tys tego raczej nie dokona?
 
BTW, a znasz cenę najtańszego auta na baterię "dla ludu" o mocy 45 koni bodajże i wykonaniu i zaawansowaniu z epoki malucha?

Ja to się dziwię, że jeszcze ludzie jakieś spalinowe w ogóle kupują, a koledzy, którzy tak dbają o planetę, to już od dawna powinni jeździć.
Za niewiele ponad 95 tys. zł masz:
-45 koni mocy
-przyspieszenie do 100 już w troszkę ponad 19 sekund
-jak nie będziesz za bardzo włączał manualnej klimy, wycieraczek, świateł i nie katował tych 45 rumaków, to zrobisz do 230 km na jednym ładowaniu
-14 calowe felgi, szyby elektryczne i radio z dwoma głośnikami, a i centralny zamek z kluczyka :)

Spalinowe już też drożeją, żeby elektryczne nie wydawały się za drogie.
 
Przeciez auta dzisiaj są cieższe, niz 40 lat temu, bo są:

1)bezpieczniejsze
2)wieksze, po prostu wieksze, te same modele
3)maja wiecej wyposazenia

i nikt jakos nie płacze z tego powodu, ze przy okazji nabrały masy.

Otóż to. Zaś elektryki są znacząco cięższe pomimo, że:

1) nie są bezpieczniejsze, co najwyżej reprezentują podobny poziom
2) nie są większe, mimo wzrostu wagi ( klasa B elektr cięższa od klasy D spalinowej )
3) nie mają więcej wyposażenia, co najwyżej podobny poziom

Masa poszła w baterie i tylko tam. I mimo że to już - jak mówią sami producenci - granica, to baterie wciąż za słabe.
 
Ja to się dziwię, że jeszcze ludzie jakieś spalinowe w ogóle kupują, a koledzy, którzy tak dbają o planetę, to już od dawna powinni jeździć.
Za niewiele ponad 95 tys. zł masz:
-45 koni mocy
-przyspieszenie do 100 już w troszkę ponad 19 sekund
-jak nie będziesz za bardzo włączał manualnej klimy, wycieraczek, świateł i nie katował tych 45 rumaków, to zrobisz do 230 km na jednym ładowaniu
-14 calowe felgi, szyby elektryczne i radio z dwoma głośnikami, a i centralny zamek z kluczyka :)

Spalinowe już też drożeją, żeby elektryczne nie wydawały się za drogie.


No nie? spalinowe takie "osiągi" dziesiątki lat temu oferowały, za ułamek ceny. No nie da się inaczej , niż sztucznie kosząc konkurencję czegoś takiego sprzedać. A i to dla "wybranych" bo skoro w PL średni wiek auta to zdaje się 15 lat? 15to letnie auta raczej nie kosztują 95 tys zł . A ze swą całą 15to letniością , użytkowością i uniwersalnością na łeb i szyję takie entry-level bateryjne auto pogrążają.
Przemysł obuwniczy powinien skorzystać. Ale on też z Chin ;)
 
Ja to się dziwię, że jeszcze ludzie jakieś spalinowe w ogóle kupują, a koledzy, którzy tak dbają o planetę, to już od dawna powinni jeździć.
Za niewiele ponad 95 tys. zł masz:
-45 koni mocy
-przyspieszenie do 100 już w troszkę ponad 19 sekund
-jak nie będziesz za bardzo włączał manualnej klimy, wycieraczek, świateł i nie katował tych 45 rumaków, to zrobisz do 230 km na jednym ładowaniu
-14 calowe felgi, szyby elektryczne i radio z dwoma głośnikami, a i centralny zamek z kluczyka :)

Spalinowe już też drożeją, żeby elektryczne nie wydawały się za drogie.

Nie wiem dlaczego podajesz przykład tej chińskiej padliny sprzedawanej w Europie pod Rumuńską marką skoro prawdziwy fan motoryzacji nie wsiada w nic poniżej 6 cylindrów. Miejskie auta z automatu powinny być więc traktowane przez was jak powietrze.
Ja podałem przykład samochodu klasy średniej ale Tesla obniżyła ceny wszystkich swoich modeli. Za nią będą musieli pójść inni co produkują konkurencyjne elektryki. Oznacza to, że już niedługo od klasy średniej w górę CENA nie będzie miała wpływu na to, czy kupisz samochód elektryczny czy spalinowy. Decydować będą o tym tylko upodobania kupującego i chyba o to wam chodziło, żeby była uczciwa konkurencja.
Tym, którzy narzekają na kary za emisję dla samochodów spalinowych przypomnę tylko, że elektryki kar nie płacą bo nie wytwarzają gazów cieplarnianych. Elektrownie przy wytwarzaniu prądu oczywiście emitują CO2 i to one płacą stosowne kary za emisję.
 
Żuczek, bukasz 2 obłokach "będzie" , "niedługo" i inne życzeniowe mrzonki.

Weź tu i teraz jakie kiedyś. Masz dacie eko zdrowa a jezdzisz smrodem którym całymi latami wzmacniała potęgę putina.
Te banialuki fanatyczne opowiadając rozgrzeszenia nie dostaniesz nie ludz się.

Chcesz zmieniać świat zacznij od siebie. Tylko nie od marzeń a od działań.
 
fajnie, ale takie auto mozna zrobic za odpowiednik 25k PLN. To jest dzis najlepiej sprzedający sie EV w chinach.

Po pierwsze w Chinach, a my mieszkamy w Chinach? Są u nas dostępne w takiej cenie, czy najtańszy jest za 95 tys. ?
Po drugie, dysproporcja cen będzie jeszcze rosła. Przez mesjanizm Europy, zakazywanie węgla, opłaty za emisję, itp. itd. spowoduje, że ceny produkcji będą jeszcze mniej korzystne w Europie i docelowo nie tylko w motoryzacji produkcja czegokolwiek będzie u nas w Europie o wiele droższe. Zatem albo nas zaleją auta z Chin, albo będą cła.
Zatem jak będą u nas te samochody w takiej cenie, to wtedy je wrzucaj, bo inaczej to zupełnie bez sensu.

Nie wiem dlaczego podajesz przykład tej chińskiej padliny sprzedawanej w Europie pod Rumuńską marką skoro prawdziwy fan motoryzacji nie wsiada w nic poniżej 6 cylindrów. Miejskie auta z automatu powinny być więc traktowane przez was jak powietrze.
Podałem jedynie przykład najtańszego EV, jakie można u nas kupić. Ja nadal traktuje EV, jak powietrze i te i te inne. Dziwię się, że jak staniały, to Ty jeszcze nie zamówiłeś. Przecież dobro planety jest dla Ciebie istotne, a dalej jeździsz i trujesz i zabijasz misie polarne. Trochę to bez sensu
 
Tym, którzy narzekają na kary za emisję dla samochodów spalinowych przypomnę tylko, że elektryki kar nie płacą bo nie wytwarzają gazów cieplarnianych. Elektrownie przy wytwarzaniu prądu oczywiście emitują CO2 i to one płacą stosowne kary za emisję.

A ja jestem ciekaw, kiedy w obliczu doniesień prasowych o pożarach elektryków, wzrosną ceny ubezpieczenia tychże i nagle się okaże, że utrzymanie elektryka jest 2x droższe niż teraz.

Inna sprawa, jak to będzie z dostępem do parkingów podziemnych. Bo auta na LPG nie mogą tam wjeżdżać, choć doniesień o wybuchających samochodach brak. Ja osobiście wolałbym mojego spalinowca nie parkować obok elektryka, skoro istnieje jakaś tam szansa (wcale nie taka znów mała), że to auto spłonie i to tak skutecznie, że nie da się go ugasić...
 
A ja jestem ciekaw, kiedy w obliczu doniesień prasowych o pożarach elektryków, wzrosną ceny ubezpieczenia tychże i nagle się okaże, że utrzymanie elektryka jest 2x droższe niż teraz.

Jeżeli już to wzrosną wszystkie, bo taki krok byłby niepoprawny ekologicznie i ideologicznie
 
Jeżeli już to wzrosną wszystkie, bo taki krok byłby niepoprawny ekologicznie i ideologicznie


No podatki od spalinowca są zdaje się w kamieniach milowych wpisane więc to pewnik dziwnie pomijany.
W ten czy inny sposób rozwinięta i sprawną technologie należy wykoleic, dla nowego gdzie indziej produkowanego produktu budującego inna potęgę, mająca w d zanieczyszczenia i CO2, czy urzadzen go napędzających, tu przez ludzacych się wiecznym życiem zapieprzajacych zaraz całą dobę w robocie produkujących podatki .

Żuczek. Cokolwiek polecając należałoby spróbować . Jak ja Mazd. Ile lat zim i ileset tysięcy km wypróbowałes auto na baterie ? Jakie. Co z nim robisz ? Co potrafi? Ile kosztuje? Jakie ma osiągi? Jako zasięg? Ile się ładuje? Co potrafi przewieźć? Co uciągnąć?
 
No podatki od spalinowca są zdaje się w kamieniach milowych wpisane więc to pewnik dziwnie pomijany.

To mnie właśnie wkurwia w elektrykach. Nie same elektryki. To, że wciskają je nachalnie, chamsko (normy, które wycinają nie emisję, a spalinowe, dopłaty, zakazy, teraz dowalą dodatkowe podatki od spalinowych) i dalej co poniektórzy tego nie widzą, albo nam nie przeszkadza. Niektórzy jeszcze wrzucają, że w Chinach można przecież tanie ev zrobić i jest gitara. Najpierw przez to wszystko sprzedaż ev będzie rosła, bo ludzie przecież chcą, żadnych zakazów nie ma, możesz kupić V8 jak chcesz...Później skończą się dopłaty, bus pasy i inne łechtanie i dla wielu niestety również dla tych, którzy się tym nie podniecali, że względu na ceny pozostanie jeden elektryczny pojazd- hulajnoga
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra