• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Piekna!!! Oby weszła do produkcji ;-)
 
Koleś kupił auto w kraju bez oficjalnego przedstawicielstwa oraz sieci serwisowej i jest tym faktem zdziwiony dopiero po zakupie?
 
Koleś kupił auto w kraju bez oficjalnego przedstawicielstwa oraz sieci serwisowej i jest tym faktem zdziwiony dopiero po zakupie?

Niewątpliwie masz rację, ale powiem Ci jedynie z mojego doświadczenia. Prezes ma Teslę model S, gdy uszkodził zderzak, z Niemiec nie chciało im się wysłać nakładki, oczywiście po przedpłacie. Jak coś to zapraszają po odbiór do Berlina...
Gdy uszkodziła się drobnostka, listwa plastikowa progu, kontakt Niemcami w ogóle słabo szedł bo mieli to kompletnie w dupie, w końcu kupiliśmy używaną na allegro...
 
No wow, odkrycie roku. Samochody, szczególnie te duże, przy prędkościach autostradowych zużywają więcej energii/paliwa, a co za tym idzie maja mniejszy zasieg.

Zużycie paliwa/energii, a co za tym idzie zasięg, nie pokrywa sie z deklaracjami producenta (ktore jest podawane dla okreslonej normy/warunków). Wow, no nie wiedziałem :)
 
No wow, odkrycie roku. Samochody, szczególnie te duże, przy prędkościach autostradowych zużywają więcej energii/paliwa, a co za tym idzie maja mniejszy zasieg.

Zużycie paliwa/energii, a co za tym idzie zasięg, nie pokrywa sie z deklaracjami producenta (ktore jest podawane dla okreslonej normy/warunków). Wow, no nie wiedziałem

Nie wiem skąd ta złośliwość. Nie chodziło mi o to, że to przełomowy test, ale bardziej to, że przy idealnych warunkach i jak dla mnie bardzo niskiej prędkości autostradowej, zasięg jest do dupy. Poza tym nie spada mi w oczach zasięg jadąc benzyną jak włączę sobie ogrzewanie bo jest mróz. [MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION] w benzynie też Ci spada zasięg w sumie o 40 - 50 % (w sensie spalanie o tyle wzrasta) jak jedziesz 110-130 km/h ze stałą prędkością od deklarowanego? Nie mówiąc już o ile by spadł gdyby włączyli ogrzewanie zimą czy nie daj bóg grzanie foteli
 
Ostatnia edycja:
Z testu wynika, że producenci "oszukują" bo przy prędkości 130 km/h zasięg spada o 30 ÷ 40 % od deklarowanego.

A o ile procent mamy większe spalanie w naszych "benzynówkach" w stosunku do deklaracji producenta?

QV spalanie.JPG

Czy komuś w jeździe poza miastem Giulietta QV spalała 6,2 l/100km? Komu wyświetliło się średnie spalane 5,8? I o ile procent to jest więcej od deklarowanego?
 
Nie wiem skąd ta złośliwość. Nie chodziło mi o to, że to przełomowy test, ale bardziej to, że przy idealnych warunkach i jak dla mnie bardzo niskiej prędkości autostradowej, zasięg jest do dupy. Poza tym nie spada mi w oczach zasięg jadąc benzyną jak włączę sobie ogrzewanie bo jest mróz. [MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION] w benzynie też Ci spada zasięg w sumie o 40 - 50 % (w sensie spalanie o tyle wzrasta) jak jedziesz 110-130 km/h ze stałą prędkością od deklarowanego? Nie mówiąc już o ile by spadł gdyby włączyli ogrzewanie zimą czy nie daj bóg grzanie foteli

No tak, miejskie auta z małymi silniczkami potrafią na autostradzie spalić pod 10 litrów, podczas gdy "powinny" 5. Auta z dużymi silnikami podczas jazdy w miescie potrafią palić po 20 litrów, chociaż "powinny" 10. Przy krótkich trasach, szczególnie w zimę w każdym samochodzie spalanie drastycznie wzrasta. I co, ktoś robi z tego dramę? No nie :)

I te 350-400km to jest niby jakos strasznie do dupy? No kaman. Moja delta na pełnym baku niewiele więcej przejedzie w mieszanym trybie.

Jesli chodzi o ten mityczny zasieg w zime, to wszystko zalezy od modelu. W niektorych zamiast klasycznego grzania stosuje sie pompy ciepła i te roznice przestaja byc dramatyczne.
 
Zmniejszenie zasięgu w spalinowcu to żaden problem- zajeżdżamy na pierwszą lepszą stacje benzynową, trzy minuty i jedziemy dalej. Z elektrykiem tak to nie wygląda. Ani to będzie trzy minuty, ani pierwsza , lepsza stacja.
 
Do tego auto jest po prostu dynamiczniejsze i swiezsze wiec nie rozumiem skad zdziwienie cena. Jezeli natomiast stwierdzisz, ze Tobie nie sa potrzebne te durne bajery jakies tablety czy inne badziewia typu swiatla LED i zmieniony design deski...
Postanowiłem przenieść wątek tutaj, bo nie ma co zaśmiecać temat o Tonale. [MENTION=80956]BTX[/MENTION], nie no ok, uspokoiłeś mnie. Ledy, deska, tablet, powiew świeżości tłumaczy wzrost ceny o prawie 70 tys., co w tym przypadku daje wzrost ceny o 100%...
Odnośnie wady mitycznego zasięgu. Wczoraj spotkałem kolegę, wiem, że jeździł elektrykiem, konkretnie Mazda MX-30. Pytam, jak mu się jeździ i eksploatuje. Mówi, że sprzedał, zrobił cesję leasingu, bo to dla niego pomyłka. Wyjazd we trzy osoby i pies z Lublina do Kazimierza. W drodze powrotnej pod koniec, samochód już prawie wszystko wyłączył, ledwo dojechali. Mówił, że zasięg przy wskazaniach najniższego zużycia to max 200km.
 
Postanowiłem przenieść wątek tutaj, bo nie ma co zaśmiecać temat o Tonale. [MENTION=80956]BTX[/MENTION], nie no ok, uspokoiłeś mnie. Ledy, deska, tablet, powiew świeżości tłumaczy wzrost ceny o prawie 70 tys., co w tym przypadku daje wzrost ceny o 100%...
Odnośnie wady mitycznego zasięgu. Wczoraj spotkałem kolegę, wiem, że jeździł elektrykiem, konkretnie Mazda MX-30. Pytam, jak mu się jeździ i eksploatuje. Mówi, że sprzedał, zrobił cesję leasingu, bo to dla niego pomyłka. Wyjazd we trzy osoby i pies z Lublina do Kazimierza. W drodze powrotnej pod koniec, samochód już prawie wszystko wyłączył, ledwo dojechali. Mówił, że zasięg przy wskazaniach najniższego zużycia to max 200km.

Ale przecież taki dokładnie zasięg deklarowała Mazda-max 200 km.Kupił auto nie wiedząc o tym?
 
Ale przecież taki dokładnie zasięg deklarowała Mazda-max 200 km.Kupił auto nie wiedząc o tym?
Nie wiem, z tego co mówił to 200 km, to absolutny max, nie jakiś przeciętny wynik do osiągnięcia. Tak właśnie patrzyłem dokładnie, z Lublina do Kazimierza jest 58km, a ledwo wrócił. Chyba to go dobiło, bo to ok 120, no niech tam 140 km
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra