Czyli, ogólnie nic się nie stało

No dobrze to poczekaj, czy jakiś producent określa żywotność silnika spalinowego na dziesięć lat? Nie chodzi mi o gwarancję, tylko żywotność. Czyli, jak producent powie, że coś wytrzyma 10 lat i padnie, to znaczy nie padnie, ale robi ekstremalne 35 km zasięgu to ok?
Reasumując, według Ciebie ten przypadek jest jednostkowy i ogólnie nie tyczy się problem ogółu, tak? To czemu piszesz, że w ogóle ten samochód to gówno? A które elektryki to jeszcze gówno, a które już nie gówno i są super?
Czyli mówisz, że ogólnie zmniejszanie zasięgu z wiekiem, nie występuje i cierpi na to tylko ten gówniany Leaf, a no to ok, przepraszam, za to, że podniecam się głupotami.