• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
No właśnie przecież ten test drugi, co wrzuciłem, to nie jest dla autorów dowodem, że są złe, no właśnie wprost przeciwnie, stare auto, bateria do wymiany, a tutaj proszę, przejechał 35 km.
W artykule nie podali jeszcze jednej drobnej rzeczy. Ile prądu naładowali do baterii, żeby te 35km przejechać.
 
Czyli, ogólnie nic się nie stało :) No dobrze to poczekaj, czy jakiś producent określa żywotność silnika spalinowego na dziesięć lat? Nie chodzi mi o gwarancję, tylko żywotność. Czyli, jak producent powie, że coś wytrzyma 10 lat i padnie, to znaczy nie padnie, ale robi ekstremalne 35 km zasięgu to ok?
Reasumując, według Ciebie ten przypadek jest jednostkowy i ogólnie nie tyczy się problem ogółu, tak? To czemu piszesz, że w ogóle ten samochód to gówno? A które elektryki to jeszcze gówno, a które już nie gówno i są super?
Czyli mówisz, że ogólnie zmniejszanie zasięgu z wiekiem, nie występuje i cierpi na to tylko ten gówniany Leaf, a no to ok, przepraszam, za to, że podniecam się głupotami.

ale czekaj, czy mozesz mi odpowiedziec na proste pytanie? Jak w jednym, 10 letnim aucie spalinowym padnie silnik, to znaczy, ze cos jest nie tak z autami spalinowymi?
 
Gówniany samochód, z mizernym zasiegiem jak był nawet nowy , ze starą, gównianą baterią (jej producent sam okreslal jej zywotnosc na 10 lat), która nijak się ma do obecnych, w ilosci sztuk JEDEN. I to jest dla nich kolejny, koronny dowód.

no to który inny 10 letni jest ok i trzyma baterię?
A jeśli ciężko o takiego, z czego wywodzisz że obecne, gdy będą miały 10lat, będą trzymać baterię?
Czy jednak wszystko teraz ma być na 5lat/okres gwarancji, a potem do "piachu" i nowe. No i co to ma wspólnego z ekologią
Swoja drogą czym my będziemy jeździć, skoro średnia wieku naszych auto to 14 lat...
 
no na pewno lepsza ankieta na 147 osób, niż "wydajemisie" forumowiczów, czy nie? :) a moze zdanie "autora tekstu", ktoremu "ładowarka sie nie wyrabia" (ale klikniecia juz sie zgadzają)?

Żeby udowodnić, że nie ma problemów to na pewno zdecydowanie lepsza ankieta wśród fanatyków EV :)

Ciekawi mnie tylko dlaczego na początku grudnia na grupach kierowców EV nagle wysypały się posty dotyczące problemów z ładowaniem i jego prędkością... Hmm...

Nom,

https://www.forum.alfaholicy.org/fo...temat_rzeka_jaki_olej_lejecie_polecacie_.html

1300 stron poswieconych wpływowi roznych specyfików na klekotanie silnika. Całkowicie normalna sprawa, nie jakas tam religia :D

Nom, wrzuciłeś idealny przykład tego o czym pisałem, tyle, że na forum ICE :) Brawo Ty! :)

No tak. Jak ktoś zaleje diesla, do benzyny, albo płynu do spryskiwaczy do oleju, albo wrzuci wsteczny, zamiast jedynki, to jest idiotą. Ale jak ktos nie umie korzystac z elektryka, to jest wina elektryka :) :)

Jak ktoś zaleje Diesla do benzyny na stacji benzynowej, to jestem pełen podziwu, bo... pistolet do Diesla jest zazwyczaj grubszy niż wlew w benzyniaku :D To wtedy rzeczywiście jest idiotą, do tego silnym idiotą :)
A jak ktoś dojeżdża do szybkiej ładowarki z podgrzaną odpowiednio baterią i po podpięciu prędkość ładowania oscyluje w okolicach 20-30kW, a powinno być min. 80kW to wina użytkownika? :)
Jak dojeżdżasz do ładowarki, która w teorii działa, ale po podpięciu nie da się uruchomić sesji i nawet resetowanie jej zdalnie przez serwis nie pomaga to również wina użytkownika? :)

Muszę im w takim razie odpisywać, że przecież to wina użytkownika, bo nie umie w EV :)

PS. Co z tym serwisem w Poznaniu, bo szukam, szukam i nawet najmniejszej wzmianki o tym się nie da znaleźć... ?
 
Ten Leaf... w 2013 roku kosztował uwaga _od_ 126080 zł . sto trzydzieści tysięcy. Wtedy Mazda 6 kombi , zaczynała się od _poniżej_ 100000 (SkyGo) , z ładownością, użytkowością a i nawet w tej bidawersji lepszym 0-100 i Vmax . 130 to chyba skypassion była, automat od 110tys.

Cen kompaktów jak 3ka nawet nie porównuję.

Dla alergików aut na "M" myślę że można tu równie dobrze przyłożyć Passata, Mondeo, 508 czy cokolwioek spalinowego - coś potrafiącego poza dojazdem do i z pracy zrobić co samochody robią.
Normlanie służyć kierowcy i być zawsze gotowe, a nie mieć właściciela jako sługę dla auta (ta wspomniana wyżej podróz do Hiszpanii z 14 ładowaniami - dostowowaliśmy nasz rytm do ładowarek ;) spaliśmy w samochodzie (! ja pamiętam takie czasy jak miałem kilka lat w zasadzie fajne ale...)

I ten Nissan za stotrzydzieści tysięcy przy 70ciu kilku tysiącach przebiegu (toż to nówka powinna być wciąż) jedzie 30 kilometrów i kaput. Zresztą niezuzyty jedzie ile ? 160 przy jakim V.. A tamte jeżdżą bez dotykania. Robiac różne inne dziwne rzeczy poza ogrzewaniem i świeceniem światłami.

Aha jego wyposażenie za 130 tys zł: (w 2013 trochę więcej warte niz teraz tak BTW)

16" felgi stalowe z oponami 205/55R16

Chromowane klamki

Dwubiegowa wycieraczka z regulacją częstotliwości pracy przerywanej

Halogenowe reflektory przednie

Lusterka boczne w kolorze czarnym

Wycieraczka tylnej szyby z możliwością pracy przerywanej

Zderzaki przedni i tylny w kolorze nadwozia

Światła przeciwmgłowe ze światłami do jazdy dziennej



Ciemnoszara przednia konsola środkowa z dwoma uchwytami na kubki

Duży schowek

Pokrowiec na okulary przeciwsłoneczne

Regulacja wysokości siedzenia kierowcy

Składana tylna kanapa dzielona w proporcji 60/40

Tylny uchwyt z wieszakiem

Wykończenie z czarnej tkaniny
 
napisałem. "Po co w takim razie producenci wprowadzają na rynku EU takie wynalazki jak duża buda z silnikiem od kosiarki? I pytanie jak te się sprzedają."

Wystarczy pogrubić, czy jeszcze trzeba większą czcionką? Chyba że dla ciebie jest za trudne ogarnięcie ze zrozumieniem 2 zdań.
A jaki masz z tym problem?Boli Cię,że ktoś chce kupić auto z małym silnikiem?
Czy ktoś zmusza Cię do kupienia auta w dużej budzie z silnikiem od kosiarki?
Może powiedz, gdzie spotkała Cię taka przykra sytuacja to spróbujemy coś zaradzić?
 
A jaki masz z tym problem?Boli Cię,że ktoś chce kupić auto z małym silnikiem?
Czy ktoś zmusza Cię do kupienia auta w dużej budzie z silnikiem od kosiarki?
Może powiedz, gdzie spotkała Cię taka przykra sytuacja to spróbujemy coś zaradzić?

Tak zmusza. Chcę Forda EcoSport 2.0. I co? I gucio. Nie mogę. A Amerykanin może. Chcę Nissana Z Performance i co? To samo.
Ktoś chce kupić duże auto z małym silnikiem i może. Ktoś inny chce kupić małe auto z dużym silnikiem i nie może. a jeszcze nie dawno mógł (patrz ginąca w oczach oferta hot hatchy segmentu B i C).
 
Ostatnia edycja:
ale czekaj, czy mozesz mi odpowiedziec na proste pytanie? Jak w jednym, 10 letnim aucie spalinowym padnie silnik, to znaczy, ze cos jest nie tak z autami spalinowymi?
Z taką demagogią to weź się zapisz do PiSu. Chłopie zrobisz karierę.
Serio nie widzisz różnicy w awarii silnika spalinowego, a efektu spadania zasięgu aut elektrycznych wraz z ilością ładowania? Uważasz, że to zjawisko tego leafa jest tak odosobnione i jakbyśmy wzięli 10 leafów z podobnym przebiegiem i z podobnym wiekiem, to byłoby inaczej? W ilu? W 9? Znaczy tylko ten jeden był taki felerny? A to ja przepraszam
 
Dawno nie zaglądałem do tego wątku, ale widzę, że nadal kopiecie się koniem :P No to Szczęśliwego Nowego Roku Wam życzę :D
 
Z taką demagogią to weź się zapisz do PiSu. Chłopie zrobisz karierę.
Serio nie widzisz różnicy w awarii silnika spalinowego, a efektu spadania zasięgu aut elektrycznych wraz z ilością ładowania? Uważasz, że to zjawisko tego leafa jest tak odosobnione i jakbyśmy wzięli 10 leafów z podobnym przebiegiem i z podobnym wiekiem, to byłoby inaczej? W ilu? W 9? Znaczy tylko ten jeden był taki felerny? A to ja przepraszam

Proste pytanie, a ty nie umiesz na nie odpowiedziec?



Oho, widzę teraz beda się utwierdzac we własnych przekonaniach na podstawie gównianego auta sprzed 10 lat, którego nikt nie chciał kupować :D :D
 
Ostatnia edycja:
Tak zmusza. Chcę Forda EcoSport 2.0. I co? I gucio. Nie mogę. A Amerykanin może. Chcę Nissana Z Performance i co? To samo.
Ktoś chce kupić duże auto z małym silnikiem i może. Ktoś inny chce kupić małe auto z dużym silnikiem i nie może. a jeszcze nie dawno mógł (patrz ginąca w oczach oferta hot hatchy segmentu B i C).

To trochę jak z tym Accordem-na forach każdy płakał,że nie może kupić a okazało się że sprzedali niecałe 2000 sztuk w całej Europie w ostatnim roku sprzedaży.
Ty rozumiem miałeś już przyszykowane pieniądze na Nissana Z, ale w ostatniej chwili okazało się,że jednak się nie da?
 
Tak zmusza. Chcę Forda EcoSport 2.0. I co? I gucio. Nie mogę. A Amerykanin może.

Czyli widzę nadal nie dotarło, ze od zawsze na roznych rynkach, oferuje sie rozne modele, w roznych wersjach.

Amerykanie nie będą mogli już kupić Focusa, chociaz w Europie on będzie. W ogóle akurat Ford, to ma multum modeli, ktore nigdy nie widzialy Europejskiego rynku (i nie, nie przez normy). A w druga strone słyszałeś może o takim popularnym modelu w Europie jak Mondeo? No, w ameryce to dopiero poznali. A moze kultowa Sierra? No, w ameryce w ogole o czym takim nie słyszeli.

Pozostaje ci polecić pewną maść :D
 
w USA nie ma takiego silnika w opcji.
Ford Ecosport w Europie jest dostępny z jakim silnikiem? Oczywiście z potworem 1,0 Ecoboost, ewentualnie 1,0 Ecoboost (pewnie zaraz usłyszymy argument, że to powrót do korzeni Forda, kiedy był dostępny czarny, albo czarny). Tymczasem W USA te głupki jakieś 2,0 wsadzają. Trzeba im czym prędzej wysłać Tomtrz, Adiego i Żuczka, żeby ich nawrócili na jedynie prawilną drogę.

W USA paliwo mają tanie i nie wierzą w efekt cieplarniany to co się dziwisz ;) Marudzisz na te małe silniki i jak zwykle piszesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia.
Ja miałem w przeszłości 1.4 i 1.6 wolnossące, miałem też okazję zrobić z 1.0 turbo jakieś 10 tyś. km i po prostu wiem, że dobre 1.0 jest lepszym rozwiązaniem niż wolnossak o podobnej mocy. Pali mniej o jakieś 20-30 % i zdecydowanie łatwiej w nim wykorzystać moc mając wyższy moment przy niższych obrotach.
Gniecenie producentów samochodów wyższymi normami na coś się przydało, bo wzięli się do roboty i zrobili wydajniejsze silniki które mniej obciążają środowisko.
 
Pozostaje ci polecić pewną maść
zobaczymy komu szybciej będzie potrzebna maść, jak Trzaskowski nakaże ekologicznie po Warszawie i Jaguarem V8 nie da rady.

Czyli widzę nadal nie dotarło, ze od zawsze na roznych rynkach, oferuje sie rozne modele, w roznych wersjach.

Tylko jakoś tak się dziwnie składa - zupełnie przypadkiem - że w EU trzeba małolitrażowo, a na reszcie świata można normalnie.

- - - Updated - - -

Gniecenie producentów samochodów wyższymi normami na coś się przydało, bo wzięli się do roboty i zrobili wydajniejsze silniki które mniej obciążają środowisko.
taaaa, downsize-ing + interwały olejowe co 30tys. i okazuje się że przebieg 100tys to niezły wyczyn. bardzo ekologiczne.

- - - Updated - - -

Marudzisz na te małe silniki i jak zwykle piszesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia.
Napisał koleś co wszystko wie o wszystkich autach bo oglądał w internecie.... Marudzę na małe silniki w dużych autach. Małe silniki są do małych aut. Koniec i kropka.
 
Tylko jakoś tak się dziwnie składa - zupełnie przypadkiem - że w EU trzeba małolitrażowo, a na reszcie świata można normalnie.

czy ty wiesz na jakim swiecie ty zyjesz?

W USA historycznie mieli wieksze auta z wiekszymi silnikami, bo tam swojego czasu benzyna kosztowała tyle, co woda, i nikt sie nie przejmował ile auto pali. I nigdy tam tez nie było z tego powodu diesli w osobowkach. To sie od lat juz zmienia, i tam tez silniki sie znaczaco zmniejszaja. Czasy V8 w kazdym aucie sie tam juz dawno skonczyły. Nie przez normy, tylko przez takie przyziemne rzeczy, jak zdrowy rozsadek ludzi, ktorzy nie chca wydawac fortuny na paliwo.

A Europie kiedy duze silniki były popularne w masowo trzepanych autach? No nigdy. Silniki 1.2, 1.4, 1.6 to nie jest tutaj zadna nowosc, tylko norma od wielu, wielu lat.
 
Ostatnia edycja:
Czyli widzę nadal nie dotarło, ze od zawsze na roznych rynkach, oferuje sie rozne modele, w roznych wersjach.

Amerykanie nie będą mogli już kupić Focusa, chociaz w Europie on będzie. W ogóle akurat Ford, to ma multum modeli, ktore nigdy nie widzialy Europejskiego rynku (i nie, nie przez normy). A w druga strone słyszałeś może o takim popularnym modelu w Europie jak Mondeo? No, w ameryce to dopiero poznali. A moze kultowa Sierra? No, w ameryce w ogole o czym takim nie słyszeli.

Pozostaje ci polecić pewną maść :D

Mondeo to akurat w Ameryce poznali, tak od 1995 roku :D Tylko nazywa się Fusion, wcześniej Contour, a nie Mondeo i trochę tego jeździ :)
Amerykanie nie słyszeli o modelu Sierra? Tak, nazwy Sierra nie słyszeli, ale Merkur już tak, a to właśnie Sierra w wersji US :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
I ten swiat, taki jest od zawsze, a ty sie dopiero obudziles, strzelasz focha i tupiesz nozkami
Nie od zawsze, tylko od jakiś 10 lat w Europie nastąpiło korpo-eko-oszołomstwo i coraz bardziej się nakręca. Mi to nie pasuje. Tobie zresztą też, bo pokazujesz to czynem. A to co piszesz to zwykły troling jest.
 
Mondeo to akurat w Ameryce poznali, tak od 1995 roku :D Tylko nazywa się Fusion, wcześniej Contour, a nie Mondeo i trochę tego jeździ :)
Amerykanie nie słyszeli o modelu Sierra? Tak, nazwy Sierra nie słyszeli, ale Merkur już tak, a to właśnie Sierra w wersji US :)

No nie, to nie sa blizniacze modele, nie tylko nazwą się przecież różnią.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra