Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Jaka urocza megalomania - ty = świat :sarcastic:

zyjesz w swiecie fantazji.

To nie ja wprowdziłem zakaz sprzedaży aut spalinowych od 2035 roku.

Demokratycznie wybrani przedstawiciele wiekszosci krajów UE to zrobili. Stało się, przyklepane. To ty tu jestes opozycją, a robisz łaskę, jakbyś to od ciebie zależało :D Wiesz, że to jest komiczne? Siedzi taki panicz i żada, że jego trzeba przekonywać do rzeczy, która już się wydarzyła :D a karawana jedzie dalej :D
 
Ostatnia edycja:
który musi przekonywać cie do każdej swojej tezy

Jeżeli chcesz być traktowany poważnie (bo na tym polega rzeczowa dyskusja/debata) - TO POWINIENEŚ.
W innym przypadku można sobie pleść różne bzdury (np. wliczać hybrydy do elektryków, powoływać się na chińskie statystyki zarejestrowanych, ale nie jeżdżących samochodów).

W innym przypadku twoje zdanie nie ma żadnej wartości - to tylko jakiś tam punkt widzenia, który nie może być traktowany inaczej niż "wydaje mi się" - przyjdzie ktoś inny i będzie "wydawaćmusięinaczej".

To elementarz - kumasz? :sarcastic:

Bez tego świat stał w miejscu niemal do około roku 1700 - ruszył do przodu dopiero po przyjęciu metody naukowej, która, w dużej mierze, właśnie na tym polega.
Zeby nie szukać daleko - przez wiele lat uważano, że przedmioty cięższe spadają szybciej - i tak sobie "tomtrzowali" dość długo - właśnie dlatego, że nie musieli przedstawiać argumentów na swoją tezę.

Więc masz kłopot od samego początku - to wyjaśnia, w dużej części, te #374 strony tego wątku - znów medal dla Cię. :sarcastic:
 
W innym przypadku twoje zdanie nie ma żadnej wartości

Od 2035 w EU zakaz sprzedaży aut spalinowych, pomimo tego, ze ty sobie nie życzysz. To czyje zdanie nie ma żadnej wartosći? :D

jeszcze raz - jestes opozycją, a zachowujes się, jak panicz, który tutaj łaskawie czeka, żeby go do czegoś przekonać.
 
To nie ja wprowdziłem zakaz sprzedaży aut spalinowych od 2035 roku.

Znów odnosisz się do rzeczy, których nie podnoszę. Kompletnie nie rozumiesz słowa czytanego.

Ty się powołujesz na ten zakaz - nazywając to wyborem.
I tylko to jest wyśmiewane - bo jest co wyśmiewać - trudno to ukryć. :sarcastic:
Znów - brawo Ty :)

Ktoś kwestionuje taki zakaz - nie będzie go przestrzegał?? Nie znam takich.
To, że się niektórym nie podoba - to zupełnie inna kwestia.

Więc po co piszesz te kłamliwa-bełkotliwe stwierdzenia? Tylko ty chyba znasz odpowiedź na to pytanie. :sarcastic:

Zwyczajnie wypisujesz nielogiczne bzdury - niezależnie od tego czy EV jako takie mają sens, czy nie.
Może jeszcze oczekujesz orderu za tę pisaninę? :sarcastic:

- - - Updated - - -

Od 2035 w EU zakaz sprzedaży aut spalinowych

Tak, tak Tomtrz - słyszałem coś o tym. :sarcastic:
Naprawdę. Dzięki, że mówisz. :sarcastic:
 
Tak, tak Tomtrz - słyszałem coś o tym. :sarcastic:
Naprawdę. Dzięki, że mówisz. :sarcastic:

no ale chyba nadal nie dotarło do ciebie, że to oznacza, ze po prostu przegrałeś, i twoje stękanie nikogo kompletnie nie obchodzi, bo to się już wydarzyło. Ja tu nie muszę cie do niczego przekonywać, i tak będziesz jezdził elektrykiem, a stawiasz sie w pozycji, jak by to do ciebie trzeba petycje pisać, żebyś łaskawie pozwolił, żeby przyszłość motoryzacji była elektryczna.
 
Przegrałeś? Chłopczyku jak już to wszyscy przegrywamy płacąc za tą utopię.

Wysłane z mojego Mi A2 przy użyciu Tapatalka
 
no ale chyba nadal nie dotarło do ciebie, że to oznacza, ze po prostu przegrałeś, i twoje stękanie nikogo kompletnie nie obchodzi, bo to się już wydarzyło. Ja tu nie muszę cie do niczego przekonywać, i tak będziesz jezdził elektrykiem, a stawiasz sie w pozycji, jak by to do ciebie trzeba petycje pisać, żebyś łaskawie pozwolił, żeby przyszłość motoryzacji była elektryczna.

Wiedzę, ze masz jakąś wrodzoną skłonność do konfabulacji. :sarcastic:

Po pierwsze - w nic nie grałem, więc nie mogłem w nic wygrać, ani przegrać :)
Podjąłem próbę jakiejś rzeczowej dyskusji z tobą dotyczącą elektryfikacji: jej sensu jak takiej, sensownego sposobu jej wprowadzenia - uwzględnienia jej wpływu oraz realności realizacji.

Próba wykonana - nieudana.
Z twojego powodu - prowadzisz nielogiczny ciąg wątków na zasadzie "dlaczego nie" zamiast przekonywać "dlaczego tak". Jesteś królem chaosu.
Nawet twoje stwierdzenie odnośnie jakiejś "przegranej" świadczy o twojej dziecinności - ja np. z przyjemnością kupię sobie elektryka, jeżeli stwierdzę, że ma to dla mnie sens.

Prawie każde twoje zdanie jest ubogie logicznie - np. powyżej napisałeś "to się już wydarzyło" - masz na myśli przyszły zakaz w 2035r.? :sarcastic: Masz jakiś wehikuł czasu, czy co? :)
Prawdopodobnie się wydarzy, ale 100% pewności nie ma - jest dużo czasu do 2035r. (ale mało z perspektywy ambitnych celów elektryfikacji) - może nastąpić jeszcze wielokrotny 'revisit' tej decyzji - np. zmiękczenie (więcej wyjątków), a nawet przesunięcie. Więc NIC się jeszcze nie wydarzyło - to wszystko jest aktualnym planem.

Twoje śmieszne stwierdzenia, że "będę jeździł elektrykiem" też są urocze :sarcastic: - może będę może nie będę :) - nie muszę mieć nowego samochodu po 2035r. - ale co tam taki bełkot przechodzi Ci dość swobodnie przez palce (szybsze od rozumu?) na klawiaturze.

Oczywiscie, że nie musisz - teraz jest nawet jasnym, że nie potrafisz. Nie potrafisz, bo nie umiesz formułować logicznie argumentów wspoeirających twoje tezy. :sarcastic:

Tak sobie pleciesz, aby pleść - jak chłopek roztropek pod blokiem na ławce z kolegami przy piwie.

Zupełnie niczego nie rozumiesz - nikt nie oczekuje żadnych petycji - wystarczą RZECZOWO podane argumenty ZA - twoje pokrzykiwania i ciągła argumentacja 'dlaczego nie' - poprzez (często pseudo) obalanie przedstawianych ci argumentów tego nie zastąpi - i darcie japy/pretensje "o petycjach" tego nie zastąpią i nie zakrzyczą tego, że przez #375 stron nie potrafiłeś przedstawić jakiegokolwiek logicznego podejścia do kwestii o której napisałem.

To z tobą jest coś nie tak - nie z elektryfikacja jako taką. :sarcastic:
I jeszcze się primadonna obraża, ze ktoś oczekuje rzetelnych argumentów na poparcie jej tez - może jak w Jezusa trzeba ci uwierzyć? :) Tak na słowo? :)
 
Ostatnia edycja:
Podjąłem próbę jakiejś rzeczowej dyskusji z tobą dotyczącą elektryfikacji: jej sensu jak takiej, sensownego sposobu jej wprowadzenia - uwzględnienia jej wpływu oraz realności realizacji.

Tak, i cały czas stawiasz sie w pozycji, gdzie tobie trzeba cos udowadniać, bo ty zwyczajnie w coś nie wierzysz, podczas gdy przypominam - to ty jestes w opozycji. Jesli nie wierzysz, to jest twój problem.

Same fakty mówia za siebie. Spójrz na słupki. Zakaz to tylko formalnosć. 91% sprzedaży nowych aut (i jakoś ponad 30% wszystkich na drogach) w norwegii to elektryki, jak możesz w tej sytuacji przekonywać, ze sie nie da, ludzie tego nie kupią? :D Jeszcze na początku tej dyskusji tutaj były śmieszne wątki, o ludziach zamarzających w swoich elektrykach - ludzie w norwegii widocznie są odporni na mróz.

Wszystkie po kolei wasze argumenty, powtarzane od wielu lat, upadają, a wy nadal klepiecie swoje. 15 lat temu rozumiem, można było mieć wątpliwości, ale dzisiaj to sie juz dzieje. Infrastruktura powstaje, blackoutów nie ma, elektryki jezdza, tanieją, maja coraz większe zasięgi, pożary są bardzo rzadkie, i nauczylismy sie nad nimi panować. Akumulatory są trwałe, ludzie nie zamarzają w zaspach i tak dalej tak dalej. Z drugiej strony argumenty podnoszone przeciwko paliwom kopalnym od wielu lat - sie ziściły przy okazji wojny na Ukrainie i kryzysu energetycznego w Europie.

Chłopie, to nie jest jakaś fantazja o przyszłosci. To się juz się dzieje, wydarzyło. Można tak sobie było bajać, jak elektryki były ciekawostką, a dzisiaj mijasz je cały czas na ulicy. Sprzedaż rośnie i rośnie, a każdy sprzedany elektryk, to gwóźdz do trumny ICE. To jest rzeczywistość, fakt. Albo w takim razie próbujesz mnie przekonać, że klawiatura, na której piszę, nie istnieje - co jest oczywiscie bzdurą, albo mnie próbujesz przekonać - ŻE TOBIE SIE TO NIE PODOBA i TY W TO NIE WIERZYSZ. No fajnie, przekonałeś mnie, że tobie sie nie podoba. Rzecz w tym, ze nikogo to nie obchodzi.

tak samo mamy tu tez klimatycznych denialistów - ich tez nie mam zamiaru przekonywać na siłę do czegoś, co jest faktem. No nie przekonam ich - i co z tego? Fajnie by było, gdyby sie przekonali, ale na koniec dnia ich zdanie tak czy inaczej nikogo nie obchodzi. To opozycja, która już przegrała.
 
Ostatnia edycja:
91% sprzedaży nowych aut (i jakoś ponad 30% wszystkich na drogach) w norwegii to elektryki, jak możesz w tej sytuacji przekonywać, ze sie nie da

Ciągle konfabulujesz - sam sobie stawiasz (niezadane przez osobę z którą dyskutujesz) i sam sobie na nie odpowiadasz. :)
Gdzie i kiedy powiedziałem, ze się nie da? :)

Znów podajesz przykład tylko jednego kraju, do tego w którym były dopłaty oraz bardzo bogatego (cena nie jest barierą dla 'lepszości').
I na tej podstawie snujesz swoje opowieści.

Mitycznego "KIEDYŚ" pewnie dożyjemy - ale tego, czy spalinowce by "same z siebie wyginęły" (ten twój "gwóźdź do trumny) w UE NIGDY nie zweryfikujemy - bo jest ZAKAZ. Zobaczymy co się będzie działo w tej kwestii w innych częściach świata. :sarcastic:

Ciągle piszesz bez sensu - snujesz sobie opowieści w oderwaniu od zadawanych pytań/poruszanych kwestii - równie dobrze mógłbyś nie odpowiadać (a nawet lepiej gdyby tak się stało), bo jedynie prowadzasz zamieszanie, bo mówisz nie na temat.

Jeżeli ktoś tutaj chce kogoś przekonać - to jesteś to ty ze swoją religijną zapalczywością. :)

To czy mi się podoba, czy nie - nie ma znaczenia - tak jak napisałeś - bo nie w tym rzecz - piszę ci to kolejny raz - i kolejny raz ci powtarzam: kupię sobie elektryka, jeżeli będzie, z mojej perspektywy, lepszy.

Ty uważasz, że elektryk jest "lepszy" - i ciągle go nie masz.
Ciągle klepiesz jakie te elektryki są już teraz takie za*ebiste - i ciągle go nie masz.
Jeździsz spalinowcem z wielkim silnikiem - i ciągle nie masz elektryka.
Co z tobą jest nie tak? :sarcastic:

p.s.
wszystko jest dla ciebie "grą"?? :)
 
Ideologicznej papki, nie popartej żadnymi argumentami, ciąg dalszy - Świat powoli budzi się "z ręką w nocniku", no ale fundamentaliści religii elektrymobilności, prędzej zaczną udowadniać, że Ziemia
jest płaska, niż przyznają się do porażki - UE, musi zmuszać kraje, do tworzenia miejsc ładowania, bo biznesu z tego nie ma, nie mówiąc już nawet o infrastrukturze na osiedlach blokowisk, gdzie nie ma możliwości, bez miliardowych inwestycji, wyłączających te osiedla z funkcjonowania na długi czas, utworzenia takiej infrastruktury, no ale wyznawca wierzą, że jest inaczej :)

Nadal, jedyną procedurą w przypadku pożaru elektryka jest "spier... jak najdalej", a następnie, kilka/kilkanaście zastępów straży, przez kilkanaście/kilkadziesiąt godzin, chłodzi to płonące goowno, po to, żeby dało się to zapakować do kontenera napełnionego wodą, gdzie się to goowno dopali, pozostawiając po sobie hektolitry skażonej wody, z którą nie wiadomo co zrobić, chyba, że przy tych hałdach z ogniwami, będą powstawać zbiorniki z tą zasyfioną wodą.

Obejrzyjcie sobie, jak z AUDI E-trona, wyrywa się, ważące 700 kilogramów ogniwo i zmiata z powierzchni Ziemii wiatę przystankową, sunąc po ziemiu, jak bezwładna 700 kg masa, niszcząca wszystko na swojej drodze, a to dopiero początek "dobrodziejstw" elektrymobilności, bowiem nikt nie zadał sobie trudu, żeby być mądrym przed szkodą i, aż żal dudę ściska, że muszę być w tym temacie, jednomyślny z zorro, tyle tylko, że ja z powodów racjonalnych, a oni stricte politycznych - dramat, po prostu, dramat.
 
UE, musi zmuszać kraje, do tworzenia miejsc ładowania, bo biznesu z tego nie ma

https://www.wnp.pl/motoryzacja/esto...ochodow-w-dwoch-polskich-miastach,732818.html
https://napradzie.pl/2022/08/17/polska-firma-chargeeuropa-postawi-1000-darmowych-stacji/
https://auto.dziennik.pl/aktualnosc...ower-dot-inwestycja-samochod-elektryczny.html

no nie ma, absolutnie. Nikt nie chce stawiać ładowarek.

janik nigdy nie zawodzi <3

Nadal, jedyną procedurą w przypadku pożaru elektryka jest "spier... jak najdalej", a następnie, kilka/kilkanaście zastępów straży, przez kilkanaście/kilkadziesiąt godzin, chłodzi to płonące goowno, po to, żeby dało się to zapakować do kontenera napełnionego wodą, gdzie się to goowno dopali, pozostawiając po sobie hektolitry skażonej wody, z którą nie wiadomo co zrobić, chyba, że przy tych hałdach z ogniwami, będą powstawać zbiorniki z tą zasyfioną wodą.

i znowu, guzik prawda :D :D
https://www.ctif.org/news/new-revol...ithium-ion-ev-fires-ten-minutes-minimal-water


Obejrzyjcie sobie, jak z AUDI E-trona, wyrywa się, ważące 700 kilogramów ogniwo i zmiata z powierzchni Ziemii wiatę przystankową, sunąc po ziemiu, jak bezwładna 700 kg masa, niszcząca wszystko na swojej drodze, a to dopiero początek "dobrodziejstw" elektrymobilności, bowiem nikt nie zadał sobie trudu, żeby być mądrym przed szkodą i, aż żal dudę ściska, że muszę być w tym temacie, jednomyślny z zorro, tyle tylko, że ja z powodów racjonalnych, a oni stricte politycznych - dramat, po prostu, dramat.

auto przydzwoniło, i cos sie z niego urwało i poleciało. Olaboga, kto to widział :D
 
No i mamy 100% potwierdzenie tego, co napisałem - ozwał się fundamentalista, który nie potrafiąc zrozumieć prostego zdania w nieznanym mu języku, powołuje się na stronę, w tym języku opisaną, że po kilkudziesięciu latach z ogniwami elektrycznymi, prowadzone są eksperymenty z ich gaszeniem - to jest właśnie, postawienie wszystkiego na głowie, ale trzeba ją mieć, żeby to zrozumieć i jak zauważyłem to wcześniej, a koleg IRC, w swoim wpisie, piewcami religii, są poganie, korzystający z pogańskich rozwiązań, jednocześnie chwalący religię, ktorej są zaprzeczeniem, czyli tacy wierzące, niepraktykujący :)

Zapomniałeś się odnieść do infrastruktury na osiedlach blokowisk, ale już się do tego zdąrzyłem przyzwyczaić - no "był czas przywyknąć" - kolega IRC, podsumował Cię tak, że nic dodać nic ująć i dopóki nie zaczniesz używać rozumu, na nic się zda, przykonywanie Cię, że "czarne jest czarne, a białe - białe" :)
 
przykonywanie Cię, że "czarne jest czarne, a białe - białe" :)

typie, czarno na białym, to przed chwilą ci pokazałem, ze opowiadasz absolutnie bzdury :D następny odchyleniec jak misio tadzio, który zaprzecza istnieniu rzeczy, które można zobaczyc gołym okiem.
 
Co jest dla Ciebie "czarnym na białym", to, że na Świecie,jeździ tysiące elektryków, a Wy się dopiero uczycie je gasić, albo to, że nie potrafisz powiedzieć, kto kiedy i za czyje pieniądze, będzie budował infrastrukturę do ładowania elektryków na blokowiskach, albo, że po kilkudziesięciu latach z ogniwami elektrycznymi, nie macie bladego pojęcia jak je utylizować, czy to, że jeździsz spalinowcem, który nie wiadomo ile pali - co jest dla Ciebie "czarnym na białym"?

Jak, za przeproszeniem, idziesz do kibla, to przekonujesz się o tym, że nie ma srajtaśmy, wówczas, kiedy jedyną alternatywą jest palec, albo obesrane gacie?
 
Co jest dla Ciebie "czarnym na białym", to, że na Świecie,jeździ tysiące elektryków, a Wy się dopiero uczycie je gasić, albo to, że nie potrafisz powiedzieć, kto kiedy i za czyje pieniądze, będzie budował infrastrukturę do ładowania elektryków na blokowiskach, albo, że po kilkudziesięciu latach z ogniwami elektrycznymi, nie macie bladego pojęcia jak je utylizować, czy to, że jeździsz spalinowcem, który nie wiadomo ile pali - co jest dla Ciebie "czarnym na białym"?

Jak, za przeproszeniem, idziesz do kibla, to przekonujesz się o tym, że nie ma srajtaśmy, wówczas, kiedy jedyną alternatywą jest palec, albo obesrane gacie?

jajnik, czy ty masz za grosz wstydu? W kółko powtarzasz te same bzdury, w kółko ktoś ci czarno na białym udowadnia, ze ordynarnie kłamiesz, a ty i tak klepiesz to samo :D

nikt nie chce stawiać ładowarek, chociaż można iść, i je zobaczyć.
nikt nie umie gasić elektryków, chociaż nie brakuje relacji, ze skutecznego gaszenia elektryków
nikt nie umie utylizować ogniw, chociaż ogniwa są utylizowane. Istnieją zakłady, które się tym zajmują. Posiadają adres, mozna jechać, je zobaczyć. Ale ich nie ma, nie istnieją.

schizofrenia. Albo jesteś ordynarnym kłamcą, albo osobą chorą psychicznie. To jak jest z tobą?
 
Ostatnia edycja:
Torbix, wskaż mi blokowisko w Polsce, gdzie jest infrastruktura, do ładowania elektryków, wskaż mi sposób gaszenia elektryków, równie skuteczny, jak spalinowców i wreszcie wskaż, poza Nowergią, która dotuje utylizację ogniw i to wyłącznie z terenu Norwegii, gdzie są te firmy, utylizujące zużyte - powtarzam - zużyte ogniwa od elektryków i ile %, zużytych - powtarzam - zużytych ogniw jest utylizowanych - pytam ponownie, jak idziesz na "posiedzenie", to w którym momencie zastanawiasz się, czy jest srajtaśma i dlaczego, jako wyznawca elektryków jeździsz indyjskim spalinowcem, który pali tyle ile wlejesz - dla kogo, jako użytkownik spalinowca, jesteś wiarygodny, bo to tak, jakby ktoś, kto żre margarynę, przekonywał wszystkich dookoła, że lepsze jest masło - czy Ty w ogóle rozumiesz, jaka to jest schizofrenia, czy nie za bardzo?
 
Torbix, wskaż mi blokowisko w Polsce, gdzie jest infrastruktura, do ładowania elektryków, wskaż mi sposób gaszenia elektryków, równie skuteczny, jak spalinowców i wreszcie wskaż, poza Nowergią, która dotuje utylizację ogniw i to wyłącznie z terenu Norwegii, gdzie są te firmy, utylizujące zużyte - powtarzam - zużyte ogniwa od elektryków i ile %, zużytych - powtarzam - zużytych ogniw jest utylizowanych - pytam ponownie, jak idziesz na "posiedzenie", to w którym momencie zastanawiasz się, czy jest srajtaśma i dlaczego, jako wyznawca elektryków jeździsz indyjskim spalinowcem, który pali tyle ile wlejesz - dla kogo, jako użytkownik spalinowca, jesteś wiarygodny, bo to tak, jakby ktoś, kto żre margarynę, przekonywał wszystkich dookoła, że lepsze jest masło - czy Ty w ogóle rozumiesz, jaka to jest schizofrenia, czy nie za bardzo?

ale ty jesteś śmieszny :D

jajnik jeszcze przed chwilą:

że po kilkudziesięciu latach z ogniwami elektrycznymi, nie macie bladego pojęcia jak je utylizować

Teraz jajnik sam stwierdza, ze nie tylko wiemy, ale i to robimy w Norwegii.

jedno ci trzeba przyznac, jesteś mistrzem samozaorania :D

"Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości" - moja rada dla ciebie :)
 
nikt nie chce stawiać ładowarek, chociaż można iść, i je zobaczyć.
wrzucałem parę stron wstecz artykuły, z jaką to niesamowitą prędkością buduje się sieć szybkich ładowarek przy autostradach. 38 w ciągu 2 lat, co ma dać w sumie aż uwaga...... 80(słownie: osiemdziesiąt) na MOP-ach na CAŁY kraj. Miedzyczasie Orlen ma dostawić na swoich stacjach kolejne 40 do końca 2027. tempo w chuj. U mnie w mieście jest jedna sprawna publiczna powolna ładowarka ~230V. na całe 40-tysięczne miasto i drugie 40tysięczne obok, gdzie nie ma żadnej. najbliższa szybka ładowarka 50km ode mnie.
fakt tych ładowarek jest tyle, że można wycieczki organizować i je pokazywać za opłatą.
 
Torbix, pamiętasz przykład z pozyskiwaniem dżemu, przy pomocy wydłubywania go z pączków, czy już zapomniałeś - jesteś równie wiarygodny, jak Rydzyk, głoszący "słowo boże" :)

Już nawet Machaju zaczyna trzeźwieć z tego fundamentalizmu, ale Ciebie, użytkownika spalinowca, nadal trzyma, a raczej Ty się trzymasz, jak pijany płotu - poczytaj sobie o akcji gaszenia elektryka w Polsce, gdzie kilkanaście zastępów straży pożarnej, musiało zabezpieczać, przez kilkanaście godzin to płonące goowno, do czasu, w którym można było go podczepić i włożyć do kontenera napełnionego tysiącami litrów wody, która została skażona przez to płonące goowno, poczytaj sobie jak armatorzy odmawiają transportu drogą wodną elektryków, a właściciele promów, właśnie w Norwegii, zakazują na nie wjazdu elektrykom, a innej drogi między wyspami nie ma - poproś niech Cie ktoś uszczypnie, bo sam się z tego nie otrząśniesz - do uszcypnięcia musi użyć, przynajmniej, chwytaka koparki, ewentualnie taką kulą do burzenia murów musi Cię walnąć w zatyczkę do korpusu :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra