• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Mówię sobie tak piszę, nie mam elektryka, przejadę się zobaczę, może rzeczywiście czepiamy się bez sensu. Pojechałem do mojej poprzedniej pracy, pojeżdżę elektrykiem. Auto Skoda Enyac 80iv. Większa bateria, pompa ciepła, wyposażenie ok, cena egzemplarza testowego ok. 290 tys. zł. Wsiadlem zasięg 390 km. Przypomnę, że według wltp chyba jakoś 529 km. Bateria na full, odpiąłem z ładowarki. No ok, jedziemy. Najpierw ok 5 km miasto, jadę normalnie, wjazd na obwodnicę. Ustawiłem tempomat na 130 km/h. Obwodnica 15 km, wjazd do miasta i 7 km ruch miejski. Nie korzystałem z ogrzewania kierownicy, grzania foteli, klima auto na 20 stopni. Przejechałem łącznie 27 km. Bez żadnych szalenstw, absolutnie. Zasięg pokazywany na koniec 331 km. Czyli spadł o 58 km (blisko 15 procent), przejechałem 22 km. Czyli ile bym przejechał tym samochodem z prędkością autostradową? 250 km? Serio i naprawdę to ma być to lepsze rozwiązanie? Panowie bez jaj

P.S. pompa ciepła jest w opcji za jedyne coś 8000 zł, czyli bez byłoby jeszcze lepiej :)

fajnie, ale jak jezdzisz autem spalinowym, to tez sugerujesz się podawanym zasiegiem, czy stanem paliwa (ktory de facto tez zwykle nie jest podawany w czasie rzeczywistym)? Bo tak albo nie wiesz, ze zarowno w aucie spalinowym jak i elektrycznym, to estymacja algorytmu na podstawie zużycia w danym momencie (lub bardzo krotkiego przedzialu czasowego), albo udajesz, ze nie wiesz :D :D
 
Człowieku, a Ty wiesz czy udajesz, że nie wiesz. Jak musiałbym jechać samochodem spalinowym, który ma zasięg ponad 530 km, żeby realnie jadąc na autostradzie prędkością ok 135 km/h mieć realny zasięg 250, albo mniej? Napisałem, naprawdę z ręką na sercu jechałem delikatnie, a przejechałem 27 km, a zasięg spadł blisko o 60 km. Algorytm, oczywiście, ale gdyby ktoś przede mną pałował, a ja jechałem delikatnie to zasięg by zaczął rosnąć, a nie dodatkowo podczas tej trasy zniknął. Bo przejechałem fizycznie 27 a spadł o blisko 59? Dociera, to do Ciebie? Czy percepcję też masz wybiórczą?
 
..Ustawiłem tempomat na 130 km/h...

Poszalałeś, kto tak jeździ blisko Vmax ! , bo ona ma także jak ten Born Vmax ... 160km/h ( 290 tysięcy złotych polskich i Vmax 160km/h ... plus dramatyczne zasięgi realne - 1 rower na dachuy i z 528 leeeeci na 250)
(to tak jakby 166tką ciąć 215 (Vmax 245) ... a nie , opór, kwadrat prędkości jakieś takie rzeczy..)

BTW w tej cenie (mimo potężnego udziału w niej kar i akcyzy) jest CX60 większa, bezpieczniejsza, szybsza, wygodniejsza, z zasięgiem normalnym, "doładowywana " w 2 minuty, nieograniczająca ogrzewania, mogąca ciągnąc 2,5 tony a nie 1,4 (1,4t w Enyaq.. hehe, jak jakieś kilkaset typu Niewiadów klaustrofobiczne rabowało zasięg do 160km) .
 
Ostatnia edycja:
Zgadza się, pod warunkiem, że:
- ładujesz się z PV lub w domu,
- nie kupiłeś Kii czy Huyndaia, w którym trzeba wymieniać co 60k płyn chłodniczy w super cenie,
- nie kupiłeś modelu do którego filtr przeciwpyłkowy kosztuje kilkaset złotych,
- i w końcu kupiłeś elektryka w cenie ICE, a nie sporo drożej, co niweluje niskie koszty eksploatacji :)

no jeszcze nie tak dawno przy normalnych cenach energii nie potrzebne bylo PV, ani nawet ładowanie w domu, zeby było wyraznie taniej. A jesli obecne ceny sie utrzymaja, to juz mozecie winic jedynie polityków, bo dzisiejsze ceny nijak sie maja do kosztów wytworzenia energii. Dowody angedotyczne, dotyczace cen wybranych elementow serwisu aut spalinowych, ktore akurat nie pasuja do tezy, mam zaczac wymieniac? Badzmy powazni. A elektryka w cenie ICE juz mozna w niektorych segmentach kupic. I jak juz zostało powiedziane wiele razy, patrzac na wieloletni trend i opinie ekspertów, elektryki za pare lat beda tansze od aut spalinowych. Przypominam, ze nikt nikomu dzisiaj nie kaze kupowac elektryka.

Sprawdźmy najpopularniejszą Teslę 3.
Szerokość wnętrza p/t / szerokość samochodu:
- Tesla 3 1500/1455 / 1849
- Mercedes C 1500/1480 / 1820
- Alfa Giulia 1495/1460 / 1860
- Skoda Superb 1525/1510 / 1864 (tak wiem, Skoda, ale Tesla 3 to póki co nie segment premium mimo osiągów)

Jeśli zaczniemy porównywać odległości pomiędzy fotelami, do dachu itd. to generalnie wyniki są podobne, raz w jednym mniej, w drugim więcej itd.
Gdzie zatem ta przewaga miejsca w środku?

Ponownie sprawdźmy typowego elektryka, czyli TM3.
Rozstaw osi w mm:
- Tesla 3 - 2875
- Mercedes C - 2865
- Alfa Giulia - 2820
- BMW 3 - 2851
- Skoda Superb - 2841

Tesla 3 wygrywa w tym zestawieniu, ale czy 1 albo 3 cm są dużą różnicą?

Pojemności bagażnika wersja sedan/kombi:
- Tesla 3 - 425l + 88l z przodu;
- Mercedes C - 455l/510l
- Alfa Giulia - 480l
- BMW 3 - 480l/500l
- Skoda Superb - 625/660l

Także gdzie ten większy bagażnik z tyłu? Chyba, że pójdziesz drogą Tesli i zaczniesz sobie doliczać wnękę pod podłogą jak bagażnik :)

Tak, wnęka pod podłogą to tez bagażnik, i ten z przodu to tez bagażnik. Sprawdz sobie tez inne auta, a nie te, gdzie ci pasuje :D

Wydajniejszy owszem, w końcu to cecha silnika elektrycznego. Tylko, że typowego randoma, mniej interesuje wydajność tego silnika niż to, czy przy dynamicznej jeździe nie będzie musiał co godzinę czy dwie jeść obiadu w McDonaldzie :)

Tego randoma najbardziej interesuje, zeby "mało palił"

Wnętrze się szybko nagrzewa, zgadza się, jeśli masz pompę ciepła, a nie grzałkę. W przypadku grzałki, to takie same grzałki są montowane od dawna w ICE (ba, w AR z 2002 roku to miałem) i czas nagrzewania się wnętrza będzie podobny.

no ja akurat nigdy nie miałem auta z dodatkową grzałką, a jezdzilem limuzynami :D

Mógłbyś wytłumaczyć w jaki sposób rodzaj układu napędowego wpływa na system kontroli trakcji? I w jaki sposób napęd EV to poprawia?

prawdziwy torque vectoring, reakcja silnika w czasie rzeczywistym, lepszy rozkład masy. Myslisz, ze skad w elektrykach przyspieszenia osiągalne jedynie dla supercarów z oponami ?

Hmm i to dlatego w testach łosia, Tesla X nie jest w stanie pojechać więcej jak 70km/h, a X5 - 77km/h.
Ale co ma do tego ten test? Tak, w tescie łosia niektore auta zaliczają dachy, ale to nie o to chodzi w tym tescie.
Z reszta elektryczne BMW IX osiaga taki sam wynik, co X5, tak ze argument inwalida. Wiecej info:
https://www.motorbiscuit.com/safe-evs-they-dont-want-to-roll-over/

- - - Updated - - -

Człowieku, a Ty wiesz czy udajesz, że nie wiesz. Jak musiałbym jechać samochodem spalinowym, który ma zasięg ponad 530 km, żeby realnie jadąc na autostradzie prędkością ok 135 km/h mieć realny zasięg 250, albo mniej? Napisałem, naprawdę z ręką na sercu jechałem delikatnie, a przejechałem 27 km, a zasięg spadł blisko o 60 km. Algorytm, oczywiście, ale gdyby ktoś przede mną pałował, a ja jechałem delikatnie to zasięg by zaczął rosnąć, a nie dodatkowo podczas tej trasy zniknął. Bo przejechałem fizycznie 27 a spadł o blisko 59? Dociera, to do Ciebie? Czy percepcję też masz wybiórczą?

jeszcze raz - zasieg, dokładnie tak samo, jak w przypadku aut spalinowych, to tylko estymacja. Czy jak jezdzisz autem spalinowym, to patrzysz na ten zasieg, czy stan paliwa? Bo ja to z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec, ze w autach spalinowych osobliwe rzeczy sie tam pojawiają :D To ile wyjezdziłeś baterii?
 
no ja akurat nigdy nie miałem auta z dodatkową grzałką, a jezdzilem limuzynami
Naprawdę nigdy nie miałeś auta z pompą ciepła?
Dziś w celach testowych, przy -6 i zmarzniętej szybie, bez skrobania włączyłem silnik. W aucie spalinowym z 2009r. włączyłem pompę ciepła. Szyba zaczęła odmarzać po 30sekundach. Po 80sekundach auto nadawało się do jazdy.
 
Tego randoma najbardziej interesuje, zeby "mało palił"
Myslisz, ze skad w elektrykach przyspieszenia osiągalne jedynie dla supercarów z oponami ?
Tomtrz, weź się człowieku zdecyduj. Bo widzę tu marnotrawstwo środków i zbędne emisje CO2.
Albo przeciętnego randoma interesuje żeby auto mało "paliło", wtedy wyposażanie auta EV w napęd z osiągami supercarów jest marnotrastwem. Albo mamy osiągi supercarów i realny zasięg na poziomie 1/4 czy 1/3 deklarowanego i żadnej ekonomii.

- - - Updated - - -

....Elektryki maja swietna trakcje.....Hamują też często lepiej. Po co zaklinasz rzeczywistość?
Tomtrz, przekażę ci ważną informację, może uratuje ci kiedyś życie. O ile kwestia przyspieszenia, czy trakcji - rzecz do dyskusji (mógłbym twoim zwyczajem zacząć porównywać przyspieszenie i trakcję Dacii Spring z Gulią - na pewno EV wygra?), to hamowanie jest dość prostą zależnością fizyczną. Masz rozpędzoną masę do wyhamowania ( w EV większa niż w porównywalnym spalinowym). A hamujesz tarciem opony o powierzchnię. więc zakładając, że w każdym nowoczesnym aucie siła hamulców jest na tyle duża, że jest w stanie zablokować koło, to droga hamowania jest wprost funkcją masy, prędkości, powierzchni styku opon z nawierzchnią i przyczepności nawierzchni. Tylko tyle i aż tyle. I w przypadku auta EV szersza opona musi zrekompensować większą masę, żeby droga hamownia nie rosła, co z kolei ma zły wpływ na opory toczenia i zasięg.
 
Z prądem szkopów z gazu się rypło , to się polityka zmienia :

"Unia postanowiła, że od 2035 r. będzie można sprzedawać na jej terenie tylko nowe samochody zeroemisyjne. Niemcy proponują, aby można było produkować i sprzedawać samochody używające paliw "neutralnych klimatycznie". Niemiecki minister transportu wspomniał w tym kontekście o wodorze, ale także o autach spalinowych. Paliwa do nich miałyby być produkowane w rafineriach z wykorzystaniem wyłącznie odnawialnej energii elektrycznej, a do tego przy użyciu technologii odzyskiwania dwutlenku węgla z atmosfery. To odzyskiwanie równoważyłoby emisję CO2, która powstałaby w czasie jazdy takim samochodem, stąd cały system byłby neutralny klimatycznie, ale samochód de facto nadal byłby benzynowy.

Reuters informuje, że unijna komisarz do spraw transportu Adina Valean powiedziała, że wiele osób w branży podziela pogląd Niemców i że dyskusja na ten temat nie jest jeszcze zamknięta."
 
a do tego przy użyciu technologii odzyskiwania dwutlenku węgla z atmosfery. To odzyskiwanie równoważyłoby emisję CO2, która powstałaby w czasie jazdy takim samochodem, stąd cały system byłby neutralny klimatycznie, ale samochód de facto nadal byłby benzynowy.
Już jakiś czas temu pisałem. Kupię 2 hektary lasu i będę zeroemisyjny. Do tego to się sprowadza.
 
Mówię sobie tak piszę, nie mam elektryka, przejadę się zobaczę, może rzeczywiście czepiamy się bez sensu. Pojechałem do mojej poprzedniej pracy, pojeżdżę elektrykiem. Auto Skoda Enyac 80iv. Większa bateria, pompa ciepła, wyposażenie ok, cena egzemplarza testowego ok. 290 tys. zł. Wsiadlem zasięg 390 km. Przypomnę, że według wltp chyba jakoś 529 km. Bateria na full, odpiąłem z ładowarki. No ok, jedziemy. Najpierw ok 5 km miasto, jadę normalnie, wjazd na obwodnicę. Ustawiłem tempomat na 130 km/h. Obwodnica 15 km, wjazd do miasta i 7 km ruch miejski. Nie korzystałem z ogrzewania kierownicy, grzania foteli, klima auto na 20 stopni. Przejechałem łącznie 27 km. Bez żadnych szalenstw, absolutnie. Zasięg pokazywany na koniec 331 km. Czyli spadł o 58 km (blisko 15 procent), przejechałem 22 km. Czyli ile bym przejechał tym samochodem z prędkością autostradową? 250 km? Serio i naprawdę to ma być to lepsze rozwiązanie? Panowie bez jaj

P.S. pompa ciepła jest w opcji za jedyne coś 8000 zł, czyli bez byłoby jeszcze lepiej :)

Elektryk nie jest do jazdy autostradą, to typowy mieszczuch :)
Na autostradę to elektryk z generatorem spalinowym (coś a'la opel ampera).
 
Tomtrz, weź się człowieku zdecyduj. Bo widzę tu marnotrawstwo środków i zbędne emisje CO2.
Albo przeciętnego randoma interesuje żeby auto mało "paliło", wtedy wyposażanie auta EV w napęd z osiągami supercarów jest marnotrastwem. Albo mamy osiągi supercarów i realny zasięg na poziomie 1/4 czy 1/3 deklarowanego i żadnej ekonomii.

eee, w ogóle o co chodzi????

Tomtrz, przekażę ci ważną informację, może uratuje ci kiedyś życie. O ile kwestia przyspieszenia, czy trakcji - rzecz do dyskusji (mógłbym twoim zwyczajem zacząć porównywać przyspieszenie i trakcję Dacii Spring z Gulią - na pewno EV wygra?), to hamowanie jest dość prostą zależnością fizyczną. Masz rozpędzoną masę do wyhamowania ( w EV większa niż w porównywalnym spalinowym). A hamujesz tarciem opony o powierzchnię. więc zakładając, że w każdym nowoczesnym aucie siła hamulców jest na tyle duża, że jest w stanie zablokować koło, to droga hamowania jest wprost funkcją masy, prędkości, powierzchni styku opon z nawierzchnią i przyczepności nawierzchni. Tylko tyle i aż tyle. I w przypadku auta EV szersza opona musi zrekompensować większą masę, żeby droga hamownia nie rosła, co z kolei ma zły wpływ na opory toczenia i zasięg.

Hamowanie jest troche bardziej skomplikowane, niz te kilka czynników. Dokładnie tak samo jak z przyspieszeniem, to nie tylko szerokosc opony o tym decyduje. Wiesz na przyklad, jak duzy wplyw na drogę hamowania ma stan amortyzatorów? A wiesz, ze rozkład masy tez ma znaczący wpływ? Wspomniałeś o masie. Tak, masa to więcej energii, ale tez i wiekszy nacisk na os, wiecej przyczepności.

A jak sie ma to do rzeczywistosci, to mozesz sobie zobaczyc na przykładzie BMW M3 z oponami 265/285 i Tesli model 3 performance z oponami....235 i "kilkoma" kilogramami wiecej. Zgodnie z tym co napisałeś, to bmw powinno hamowac duzo lepiej. No nie hamuje duzo lepiej :D

albo tutaj taki kwiatek, zobacz
https://www.youtube.com/watch?v=8I-6_H0haAw&ab_channel=carwow
moze tu sobie tez sprawdz, jakiej szerokosci opony maja te auta. Hmmm....... ciekawe gdzie sa najmniejsze? :D

myslales, ze błysniesz, ale wyszło jak zwykle.
 
Ostatnia edycja:
Człowieku, a Ty wiesz czy udajesz, że nie wiesz. Jak musiałbym jechać samochodem spalinowym, który ma zasięg ponad 530 km, żeby realnie jadąc na autostradzie prędkością ok 135 km/h mieć realny zasięg 250, albo mniej? Napisałem, naprawdę z ręką na sercu jechałem delikatnie, a przejechałem 27 km, a zasięg spadł blisko o 60 km. Algorytm, oczywiście, ale gdyby ktoś przede mną pałował, a ja jechałem delikatnie to zasięg by zaczął rosnąć, a nie dodatkowo podczas tej trasy zniknął. Bo przejechałem fizycznie 27 a spadł o blisko 59? Dociera, to do Ciebie? Czy percepcję też masz wybiórczą?
To odniesiesz się do tego algorytmu, kolego Tomtrz, czy już na tapetę weszla kwestia drogi hamowania?
 
mały przegląd googla w poszukiwaniu informacji o hamowaniu tesli 3 i co znajdujemy?
https://spidersweb.pl/autoblog/tesla-model-3-consumer-reports/
"amerykańska organizacja Consumer Reports, która przeprowadziła niezależny test hamowania Modelu 3. Wynika z niego, że rozpędzony do 96 km/h (60 mil) elektryczny samochód Tesli potrzebuje aż 46,3 m, żeby wytracić całą prędkość"
"Przedstawiciele Consumer Reports twierdzą, że ich test spełnił wszystkie standardy SAE International. Końcowy wynik został uzyskany na podstawie kilkunastu prób. W pierwszej próbie zresztą, Model 3 wyhamował na rekordowo krótkim dystansie 40,5 m."

a tu ranking aut z drogą hamowania:
https://www.wyborkierowcow.pl/mistrzowie-hamowania-ktore-samochody-zatrzymuja-sie-najszybciej/
coś słabo ta tesla wygląda ( żebyś poprawnie zinterpretował te dane - mniejsza liczba oznacza lepszy wynik) na tle spalinowej konkurencji.

Jeśli chcesz mi wmówić, że wzrost masy pozytywnie wpływa na drogę hamownia, to nie zdecydowanie nie. Znowu próbujesz podważać podstawy fizyki.
 
Ostatnia edycja:
Poprawa trakcji wg Tomtrz:
prawdziwy torque vectoring, reakcja silnika w czasie rzeczywistym, lepszy rozkład masy. Myslisz, ze skad w elektrykach przyspieszenia osiągalne jedynie dla supercarów z oponami ?

Rzeczywistość:
"amerykańska organizacja Consumer Reports, która przeprowadziła niezależny test hamowania Modelu 3. Wynika z niego, że rozpędzony do 96 km/h (60 mil) elektryczny samochód Tesli potrzebuje aż 46,3 m, żeby wytracić całą prędkość"
"Przedstawiciele Consumer Reports twierdzą, że ich test spełnił wszystkie standardy SAE International. Końcowy wynik został uzyskany na podstawie kilkunastu prób. W pierwszej próbie zresztą, Model 3 wyhamował na rekordowo krótkim dystansie 40,5 m."

a tu ranking aut z drogą hamowania:
https://www.wyborkierowcow.pl/mistrz...e-najszybciej/
coś słabo ta tesla wygląda ( żebyś poprawnie zinterpretował te dane - mniejsza liczba oznacza lepszy wynik) na tle spalinowej konkurencji.

Podsumowanie:
myslales, ze błysniesz, ale wyszło jak zwykle.
 
To odniesiesz się do tego algorytmu, kolego Tomtrz, czy już na tapetę weszla kwestia drogi hamowania?

Obawiam się, że jedyne co usłyszysz w odpowiedzi, to "anegdotyczna sytuacja" i "randomowy kierowca" który użytkuje auto bez uzyskania stosownej wiedzy, szkoleń, dyplomów i błogosławieństwa Grety.
 
Obawiam się, że jedyne co usłyszysz w odpowiedzi, to "anegdotyczna sytuacja" i "randomowy kierowca" który użytkuje auto bez uzyskania stosownej wiedzy, szkoleń, dyplomów i błogosławieństwa Grety.
Może to źle zaplanowałem. W sumie jadąc delikatnie przejechałem 27 km, a zasięg spadł o 59 km, to musiałaby być moja wina

Odnośnie hamowania, to też pewnie źle hamowali, elektrykiem, trzeba umieć jeździć, to może i hamować trzeba się nim nauczyć, żeby nie być randomem
 
Ostatnia edycja:
mały przegląd googla w poszukiwaniu informacji o hamowaniu tesli 3 i co znajdujemy?
https://spidersweb.pl/autoblog/tesla-model-3-consumer-reports/
"amerykańska organizacja Consumer Reports, która przeprowadziła niezależny test hamowania Modelu 3. Wynika z niego, że rozpędzony do 96 km/h (60 mil) elektryczny samochód Tesli potrzebuje aż 46,3 m, żeby wytracić całą prędkość"
"Przedstawiciele Consumer Reports twierdzą, że ich test spełnił wszystkie standardy SAE International. Końcowy wynik został uzyskany na podstawie kilkunastu prób. W pierwszej próbie zresztą, Model 3 wyhamował na rekordowo krótkim dystansie 40,5 m."

a tu ranking aut z drogą hamowania:
https://www.wyborkierowcow.pl/mistrzowie-hamowania-ktore-samochody-zatrzymuja-sie-najszybciej/
coś słabo ta tesla wygląda ( żebyś poprawnie zinterpretował te dane - mniejsza liczba oznacza lepszy wynik) na tle spalinowej konkurencji.

Jeśli chcesz mi wmówić, że wzrost masy pozytywnie wpływa na drogę hamownia, to nie zdecydowanie nie. Znowu próbujesz podważać podstawy fizyki.


znowu chciałęś zabłysnąć, i wyszło jak zwykle :D :D :D

https://www.consumerreports.org/car...-gets-cr-recommendation-after-braking-update/

był jakis problem, wgrali aktualizacje :D :D

- - - Updated - - -

Poprawa trakcji wg Tomtrz:


Rzeczywistość:


Podsumowanie:

a następne pelikany oczywiscie złapały haczyk :D :D
 
był jakis problem, wgrali aktualizacje
46,3m - 5,8m (19ft) = 40,5m co i tak plasuje teslę w ogonie rankingu.
Z jednym masz rację.

znowu chciałęś zabłysnąć, i wyszło jak zwykle

Pomijam taki drobny, a istotony szczegół - amerykanie hamują auta od 96km/h (60 mil), europa od 100km/h a i tak tesla nie daje rady.
Jedno, co mnie pozytywnie zaskoczyło, to masa tesli 3. Google podaje 1660kg. i 1830 dla wersji long range. Tłumaczy to też powszechne narzekanie na nędzny standard w środku. gdzieś musieli zabrać kilogramów.
 
Ostatnia edycja:
@ droga hamowania

Już za dwa miesiące sezon żeglarski, będę miał więc niebywałą okazję sprawdzić teorie Tomtrza w praktyce. Przyznaję, że do tej pory targając żaglówkę na przyczepce byłem randomem, który uwierzył jakimś bredniom, że taki zestaw ma dłuższą drogę hamowania. Pytanie do ekspertów - jakiej aplikacji używacie do hamowania samochodem z przyczepą? Może są na forum kierowcy tirów, którzy opanowali hamowanie obciążonym tirem na odcinku 20m z pomocą Yanosika? Proszę o poradę.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra