• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Android Auto

tu jest parę postów gościa który wydaje się wie dużo o tym jak sprawa AA i CP wygląda w Giuli, pewnie warto śledzić ten wątek jeśli kogoś temat interesuje:
http://www.alfaowner.com/Forum/16820674-post6.html

w skrócie tylko podsumuję najważniejsze, nowy hardware rozpoznaje się po 2 gniazdach USB w schowku i wersji softu zaczynającej się od 051. (stare były 002.), niewiadomą jest jak to w razie czego będzie można zaaktywować gdyby ktoś przez przypadek miał taki hardware już w aucie (na rynek USA montowali od lipca, na Europę podobno od listopada), czy będzie taka opcja za jakąś dopłatą dostępna w ASO po zakupie auta, czy jakimś MESem wystarczy zrobić Proxi czy będzie to bardzo utrudnione i może dopiero kiedyś jakiś magik ogarnie (albo i nie) co i jak trzeba pomodyfikować w kompach auta żeby ruszyła ta funkcjonalność
 
czyli jednym słowem - od listopada 2017r. Gulie mogą mieć tą opcję uśpioną ? Nie ma żadnych szans że przed tym okresem doda się Android auto bez wymiany centralki ?
 
wg tego co od dawna na forach sie pisze trzeba wymieniac centralke o inna sprawa jest taka ze ciagle nie wiadomo czy daloby sie to latwo aktywowac. caly aa bedzie i tak narazie zdeaktywowany i dopiero za jakis czascw aso maja wgrywac update.problem ze w aso updatow sie nie wybiera,leca po vin tak jak wyszly z fabryki auta.jedyna nadzieja ze w mes kiedys to ogarna,ale na razie to nawet nie ma pelnego wsparcia dla giuli pidstawowych funkcji a co dopiero bardziej aawansowane sprawy
 
to jest bez sensu, w fiacie tipo to już działa od dawna, facet w USA na yt obsługuję carplay bez problemu w Gulii QV więc jaki jest problem z Europą :/
 
w fiacie tipo pewnie jest inny hardware bazujący na innych istniejących modelach, wydaje się że w Giuli robili całkiem nowy system od podstaw i nie poszło im to tak łatwo jak zakładali (normalka w takich sprawach, sam przez to przechodzę w swojej pracy). pospekuluję dlaczego tak głupio wyszło w Giuli - pewnie cos sknocili w hardwerze, a że mieli już podpisane kontrakty/zamówione części na budowę wszystko szło pełną parą, gdzieś to musieli wypchnąć. ponieważ w europie już byli na rynku postanowili że tu to będą wypychać jeszcze przez parę miesięcy, a USA jako bardzo ważny rynek na który próbują wrócić będzie prioritetowy, i wrzucą nowy sprzęt jak najszybciej możliwe. i tak póki co nie ma tego odblokowanego w żadnych autach dostarczanych klientom, oficjalnie jest info że za jakiś czas w ASO będzie robiony update softwaru i wtedy funkcjonalność AA/CP ruszy.
Ten filmik z YT to pewnie jakaś wersja demo nagrana przez testerów którzy nad tym pracują - takie rzeczy najczęściej zleca się zewnętrznym firmom (z resztą nie tylko testowanie, często też sam projekt), raczej nie robi się tego wewnątrz koncernu (np jakieś niecałe 15 lat temu kumple ze studiów którzy pracowali w Krakowie, testowali systemy do Saaba), i pewnie dlatego to wypłynęło (niecelowo, bądź celowo bo AR mogła chcieć cokolwiek pokazać, żeby wyglądało że już są o krok od wypuszczenia tego do klientów, tak żeby zachęcić do kupowania aut a nie wstrzymywania się)
 
Ostatnia edycja:
Czy możecie mi wytłumaczyć, dlaczego tak bardzo Wam na tym zależy? Przecież smartfon łączy się po BT, czyta wiadomości, funkcje głosowe działają, Spotify gra, a przecież nawet jak będę miał obraz telefonu na monitorze samochodu, to i tak obsługa pokrętłem jest kiepska w stosunku do obsługi telefonu i obsługa będzie na telefonie jakby coś...
Generalnie im mniej operacji dla mnie w samochodzie, tym więcej przyjemności z jazdy - po prostu siadam i jadę a nie bawię się w connecty jakieś... Tak ja to widzę - wytłumaczycie mi gdzie jest ta mega zaleta AA?
 
Mandus
Dla mnie głównym plusem są mapy google wraz z natężeniem ruchu. Do tego dochodzi nieprzerwana aktualizacja map, nie trzeba ich ręcznie aktualizować. Wiesz, ja po prostu nie znoszę żadnych uchwytów na telefon, a Android Auto uwalnia mnie od kupowania aktualizacji map po końcu darmowej aktualizacji.
 
Ostatnia edycja:
https://www.youtube.com/watch?v=Qq5wZxbsOhY
https://www.youtube.com/watch?v=VzrQt45LNns

mówimy o tych samych filmikach ? pierwszy wygląda bardzo profesjonalnie, drugi dotyczy auto do sprzedaży jak rozumiem. Niemniej jeśli serio taka jest różnica między traktowanie Europy a USA to już wiem czemu VW wypłacał tam taka kasę za Dieselgate.
drugi dotyczy auta ze stanów, poza tym to quadrifoglio, a tam aa/cp włożyli priorytetowo wcześniej (już nie pamiętam czy w Europie też wcześniej nie można było zamawiać AA/CP do Quadrifoglio).
W europie AR jest od zawsze, choc wiadomo ciągle musi odbudować się, a w USA dopiero wchodzą i wiedzą że tam musi być wszystko tip top, bo inaczej pierwsze nieprzychylne review, braki w konfiguracji, i spalą wejście na rynek który jest kluczowy dla rozwoju marki.

Choć jako potencjalny klient rozumiem Twoją frustrację, sam nie kupię auta zanim nie będzie paru rzeczy, między innymi sprawnie działającego AA/CP, właściwie to miałem w oryginalnych planach kupować auto teraz (powiedzmy że jest już w miarę dopracowane, były upadty różnych softow i pewnie na produkcji), ale właśnie AA jest jednym z powodów który spowodował że zdecydowałem się poczekać aż bardziej dopracują auto. Chyba zamówię swoją na koniec roku, tak żeby produkcja już była 2019 (albo i poczekam do liftu, bo w sumie pewnie gdzieś w 2019 będzie)
 
Ostatnia edycja:
Czy możecie mi wytłumaczyć, dlaczego tak bardzo Wam na tym zależy?

Myślę, że:
1) może być przydatne jako ktoś jest np przedstawicielem handlowym i musi w bardzo konkretnym czasie dojechać pomiędzy kilkoma punktami na mieście w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu
2) porusza się po terenie którego nie zna, a google maps jest akceptowalnie wygodne jako usługa
3) jest uzależniony od telefonu i musi mieć powiadomienia z Fejsbunia na bieżąco
4) lubi mieć zawsze najnowsze rzeczy... telefon przestał być telefonem, jest postrzegany jako element stylu i mody

Sam chciałem mieć bo jak już kupować to dobrze aby było, ale ponieważ termin wprowadzenia się przedłużał, a ja chciałem mieć auto na koniec 2017 to zrezygnowałem. I jak na razie bez żalu, bo:
1) nie jestem przedstawicielem handlowym i używam nawigacji kilka razy w roku, więc nie muszę mieć akurat tej (google maps), może być inna. W czasie jazdy z nawigacją spieszę może w jednym przypadku na tych kilka, więc wtedy mogę podłączyć telefon służbowy, bo prywatny nie działa ani z AndroidAłto ani CarwhatnotApple(tm)
2) poruszam się po W-wie w której się urodziłem i wychowałem więc się tu nie gubię i nie używam navi do jazdy po W-wie. Ale nawet jak mieszkałem w innych miastach to po miesiącu już się poruszałem swobodnie.
3) i 4) nie mają u mnie zastosowania. Używam telefon z Windows Phone :cool: Fashion suicide i brak wstępu do Starbucks :P

A autko jest świetne. I ch.. że nie ma kamer 360 czy Androida czy sterowania przez telefon... Ma solidne kopyto, świetny układ kierowniczy, wygodne fotele, prawdziwą klimę dwustrefową jak była w Mito a nie półtorastrefową jak w Giulietcie, napęd na 4 łapy sprawdzony dziś w praktyce i podgrzewanie kierownicy. Banan w czasie dojazdu do pracy gwarantowany, a reszta... reszta po prostu nie ma znaczenia.
 
Ja mogę się bez tego obejśc, bo i tak mam Yanosika w smarcie zawsze, natomiast chciałbym by miało Androida ze względu na przyszłą sprzedaż. Może po prostu łatwiej będzie go sprzedać z tym, niż bez tego.
 
A przez to Android Auto będzie się dało włączyć Yanosika/naviexpert na tym środkowym ekranie, czy tylko google maps?
 
A przez to Android Auto będzie się dało włączyć Yanosika/naviexpert na tym środkowym ekranie, czy tylko google maps?
Musi być aplikacja dedykowana pod Android Auto. Ale im będzie system bardziej popularny, to i Yanosik się będzie musiał pojawić (o ile go nie ma)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
epsonix
dokładnie, niemniej zgodzę się że jest to dodatek ale teraz mam auto tylko z blue&me więc następne musi być już na tiptop pod tym względem.

u kolegów z Niemiec jest jeszcze lepiej
https://www.spidersweb.pl/2018/01/carplay-bmw-abonament.html

jest to dodatek, bez problemu mógłbym się obejść bez niego ale gdyby navi za 5 czy 10tyś była choćby przyzwoita - wg krótkiej zabawy jaką zrobiłem jeszcze w 2016r w pierwszych egzemplarzach (zmieniło się coś na lepsze w międzyczasie? wątpię z tego co czytam) jest marna, poziom coś jak w darmowym programie navi na komórkę, beznadziejnie działające info o korkach itp (w Polsce chyba w ogóle nie działa?) - ten cały system wg wielu totalnie jak na razie nie dorasta do pięt temu co jest w Giulietcie czy jakiś Jeepach a nawet Fiatach. jeśli miałbym dziś kupować auto to i tak korzystać ze smartfona do navi, to w ogóle bym nie zamawiał navi w aucie, wydaje mi się że szkoda na to kasy.

Dla mnie jest też parę innych rzeczy jakich mi brakuje, ot choćby chciałbym fotele sportowe z alcantarą, a start-stop powinien pamiętać ustawienie (wyłączony). Dźwięk silnika żaden, który nie koresponduje z cuore sportivo i tym jak Giulia jeździ.

Ktoś powie, co za problem pojechać do firmy tapicerstwa samochodowego i zrobić sobie fotele jakie się chce - trochę nie bardzo bo auto będę brał w leasing więc mogą się czepiac (choć może nie bo zamierzam i tak wykupić je po). Podobnie z wyłączeniem S-S - mogę dołożyć jakąś elektronikę pod przycisk która to ogarnie niby, no ale to grzebanie w nowym aucie. Wydech też można zrobić, i kolejne parę tysi za kompletny.
 
Ostatnia edycja:
Myślę, że:
1) może być przydatne jako ktoś jest np przedstawicielem handlowym i musi w bardzo konkretnym czasie dojechać pomiędzy kilkoma punktami na mieście w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu
2) porusza się po terenie którego nie zna, a google maps jest akceptowalnie wygodne jako usługa
3) jest uzależniony od telefonu i musi mieć powiadomienia z Fejsbunia na bieżąco
4) lubi mieć zawsze najnowsze rzeczy... telefon przestał być telefonem, jest postrzegany jako element stylu i mody

Sam chciałem mieć bo jak już kupować to dobrze aby było, ale ponieważ termin wprowadzenia się przedłużał, a ja chciałem mieć auto na koniec 2017 to zrezygnowałem. I jak na razie bez żalu, bo:
1) nie jestem przedstawicielem handlowym i używam nawigacji kilka razy w roku, więc nie muszę mieć akurat tej (google maps), może być inna. W czasie jazdy z nawigacją spieszę może w jednym przypadku na tych kilka, więc wtedy mogę podłączyć telefon służbowy, bo prywatny nie działa ani z AndroidAłto ani CarwhatnotApple(tm)
2) poruszam się po W-wie w której się urodziłem i wychowałem więc się tu nie gubię i nie używam navi do jazdy po W-wie. Ale nawet jak mieszkałem w innych miastach to po miesiącu już się poruszałem swobodnie.
3) i 4) nie mają u mnie zastosowania. Używam telefon z Windows Phone :cool: Fashion suicide i brak wstępu do Starbucks :P

A autko jest świetne. I ch.. że nie ma kamer 360 czy Androida czy sterowania przez telefon... Ma solidne kopyto, świetny układ kierowniczy, wygodne fotele, prawdziwą klimę dwustrefową jak była w Mito a nie półtorastrefową jak w Giulietcie, napęd na 4 łapy sprawdzony dziś w praktyce i podgrzewanie kierownicy. Banan w czasie dojazdu do pracy gwarantowany, a reszta... reszta po prostu nie ma znaczenia.

No i git - wychodzę z tego samego założenia.

Firste - mam gdzieś, jaki to będzie miało wpływ na odsprzedaż samochodu za kilka lat. Szczęśliwy będę jak dożyję do tego czasu, a to mam w d... Po drodze przez ten czas mogą zdarzyć się gorsze rzeczy z samochodem, które wpłynąć mogą na jego odsprzedaż.

A co do Yanosika - nie krytykuję, nie o to chodzi, ale chyba za stary jestem na jazdę i klikanie w telefon. Jedynie w trasie uznaję CB radio, a i tak coraz rzadziej, bo na autostradach nie ma to sensu.

Po za tym, co roku kręcę się trochę motocyklem po Alpach, w ogóle po Europie - i zawsze na tankbagu mam zwykłą mapę i z niej korzystam - i powiem Wam - że to jest prawdziwa jazda. Wiadomo - navi jest mega przydatne (też mam, ale tylko jak adresu konkretnego szukam) ale nie dajmy się zwariować - za chwilę jak nie będzie w samochodzie navi czy android auto - to nie będziemy umieli jeździć!
Choć auta bez nawigacji bym nie kupił :rolleyes: - ale co innego mieć, a co innego za bardzo zapatrywać się na te gadżety. Gadżety.
 
Firma leasingowa nie robi przeglądów pod tytułem "co Pan zmienił w aucie w tym tygodniu Panie Epsonix"? to odnośnie tapicerki ...
 
wiem, ale wtedy wybieram że na 100% biorę auto po leasingu. No chyba żeby nie przerabiać ori tapicerek (typu wstawka na środku z alcantary), tylko zrobic całkiem nowe pokrowce, a w razie zwrotu auta wrócić do ori tapicerek przy zdaniu auta.

- - - Updated - - -

Firste - mam gdzieś, jaki to będzie miało wpływ na odsprzedaż samochodu za kilka lat. Szczęśliwy będę jak dożyję do tego czasu, a to mam w d... Po drodze przez ten czas mogą zdarzyć się gorsze rzeczy z samochodem, które wpłynąć mogą na jego odsprzedaż.
nie mogę nie popierać Twojego podejścia, jednak dla mnie nie jest to tak proste - nigdy na auto nie wydałem więcej niż 70tyś a jako kolejne będzie 3 razy droższe - nie chcę żeby parę spraw od początku nie było takich jakbym chciał je widzieć w swoim nowym wymarzonym aucie. musi być wyraźny przeskok z obecnej 159 TBi nie tylko jeśli chodzi o właściwości jezdne ale też funkcjonalność i nowe gadżety, dźwięk silnika.
 
Ostatnia edycja:
To jest juz dyskusja swiatopogladowa :-). Kwestia wygody kosztem oderwania od otoczenia. Prawda jest taka ze dalej mamy znaki poziome/pionowe i swobodnie mozna dotrzec do celu na ich bazie. Zawsze mam ze soba mape papierowa :-). Jedynie live trafic jest wartoscia dodana i rzeczywiscie moze przyspieszyc czas podrozy, jak przejezdzasz tranzytem przez miasto tez mozna to zrobic na znakach. Ja zonie zakazuje jazdy z nawigacja po wawie bo tu mieszkamy i powinna znac to miasto :-). Zreszta w przyszlosci problem jazdy po miescie zniknie bo samochodow/korkow bedzie mniej przez roznego typu restrykcje :-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra