Alfa Romeo Tonale

Zainteresuj się Launch Edition, czy jak ona się tam ma nazywać - zazwyczaj są fajnie wyposażone i w dobrej cenie, ale będziesz częścią programu testów na klientach :). Jak nie chcesz się frustrować pierdołami, to lepiej kupić za rok.
 
We wrześniu kończy mi się leasing na peugeota 2008. Miałem cichą nadzieję, ze trafię jakąś okazyjną nową stelvio w kwocie ~180tys, ale jak widzę, jak galopują ceny nowych aut, to musze trochę ograniczyć oczekiwania. na razie w TOP 3 moich zainteresowań jest 1. Skoda Octavia RS, 2. Cupra Formentor i 3. Alfa Romeo Tonale.
Trochę się boję, nie tyle Alfy, co nowego modelu, pewnie będzie miała trochę chorób wieku dziecięcego, ale jak na nią patrzę, to taki Peugeot 3008 w innym opakowaniu. Peugeota 3008 nie chce bo tam jest do wyboru 1,2 benzyna, lub .... 1,2 benzyna. w Peugeocie 2008 ten silnik ledwie daje redę, więc w większym aucie będzie słabo.
 
Ostatnio widziałem na żywo Formentora, mega mi się podoba, jak bym kupował tego typu auto, to nawet bym się chwili nie zastanawiał i brał seata.
 
nawet bym się chwili nie zastanawiał i brał seata.
Kwestią gustu, ale wewnątrz dla mnie tragedia, plastik fantastik
A trochę smieniajac temat, pewnie koledzy widzieli, ale to byłby sztos. Jakby dać taki silnik 2.0 z hybryda jak w Ghibli chyba 330 koni
Screenshot_20220210-104113_Gallery.jpg

- - - Updated - - -

Skoda Octavia RS
Jeżeli boisz się błędów wieku dziecego w Tonale, to sobie poczytaj jakie jaja są w Octavii 4
 
na razie jestem na tym przyjemnym etapie, że jeżdżę sobie po salonach i "macam" różne autka. z zewnątrz formentor jest bardzo ok, w środku otoczenie kierowcy też ok, ale sposób zorganizowania środkowego panelu - wszystko z dotykowego tabletu, oczywiście "od czapy" przyklejonego, jakby nie można było tego jakoś w kokpit wkomponować, zero fizycznych przycisków, do zmiany nawiewu trzeba się niemalże doktoryzować... już lepiej jest to zorganizowane w skodzie oktawi. jak sobie wybiorę ze 3 modele co mi leża najbardziej, to jeszcze trzeba będzie na to nałożyć warunki finansowe, więc decyzja będzie wypadkową kilku czynników, nie tylko "zajebistości" w wyglądzie, bo tu alfa, czy to stelvio, czy tonale są o kilka długości przed resztą stawki. jeśli chodzi o poziom cena/silnik, to grupa WV na razie ma przewagę (formentor z 2.0 190KM AT startuje od 150tys, octavia RS 245KM AT od 160tys), ale tu jeszcze chyba nie ma nowych cenników, bo w alfie chyba kogoś mówiąc oględnie poje****, jeśli chodzi o nowy cennik stelvio.
odnośnie fakapów producentów, to teraz chyba nie ma auta, które by coś nie bolało - patrz słynny na cały youtube mercedes za milion.
 
Ostatnia edycja:
A trochę smieniajac temat, pewnie koledzy widzieli, ale to byłby sztos. Jakby dać taki silnik 2.0 z hybryda jak w Ghibli chyba 330 koni
Podobno wprowadzenie takiej hybrydy oraz wersji Quadrifoglio jest nadal rozważane. Tu jest o tym trochę do poczytania: https://www.clubalfa.it/404309-alfa-romeo-tonale-quadrifoglio-elettrico-non-scartate

Fragment dotyczący hybrydy z silnikiem 2.0 256 KM tłumaczony translatorem: "Ten sam układ napędowy zastosowano również w modelach Maserati z dodatkiem technologii mild hybrid, która przyniosła wzrost mocy do 330 KM i 450 Nm, podczas gdy w Jeep 4xe plug-in hybrid udaje mu się dostarczyć do 380 KM dzięki dodaniu dwóch silników elektrycznych i akumulatora 17 kWh."
 
Ostatnia edycja:
We wrześniu kończy mi się leasing na peugeota 2008. Miałem cichą nadzieję, ze trafię jakąś okazyjną nową stelvio w kwocie ~180tys, ale jak widzę, jak galopują ceny nowych aut, to musze trochę ograniczyć oczekiwania. na razie w TOP 3 moich zainteresowań jest 1. Skoda Octavia RS, 2. Cupra Formentor i 3. Alfa Romeo Tonale.
Trochę się boję, nie tyle Alfy, co nowego modelu, pewnie będzie miała trochę chorób wieku dziecięcego, ale jak na nią patrzę, to taki Peugeot 3008 w innym opakowaniu. Peugeota 3008 nie chce bo tam jest do wyboru 1,2 benzyna, lub .... 1,2 benzyna. w Peugeocie 2008 ten silnik ledwie daje redę, więc w większym aucie będzie słabo.

Po pierwsze, masz 5-letnią gwarancję, po drugie - te problemy to rzeczy typu cieknąca uszczelka od wycieraczki tylnej, odklejąjąca się listwa czy przecierająca się wiązka kabli (z historii mojej Giulietty) - nic na tyle poważnego, żeby to stanowiło jakiś problem. Silniki nie są zupełnie nowe, więc tutaj się nic nie powinno specjalnie sypać.

- - - Updated - - -

Ostatnio widziałem na żywo Formentora, mega mi się podoba, jak bym kupował tego typu auto, to nawet bym się chwili nie zastanawiał i brał seata.

Ja bym nie mógł patrzeć na to logo przed sobą na kierownicy, już abstrahując od reszty samochodu

- - - Updated - - -

jeśli chodzi o poziom cena/silnik, to grupa WV na razie ma przewagę (formentor z 2.0 190KM AT startuje od 150tys, octavia RS 245KM AT od 160tys), ale tu jeszcze chyba nie ma nowych cenników, bo w alfie chyba kogoś mówiąc oględnie poje****, jeśli chodzi o nowy cennik stelvio

Mam nadzieję, że nie piszesz tego porównując platformę Giorgio do MQB :).
 
formentor z 2.0 190KM AT startuje od 150tys, octavia RS 245KM AT od 160tys), ale tu jeszcze chyba nie ma nowych cenników, bo w alfie chyba kogoś mówiąc oględnie poje****, jeśli chodzi o nowy cennik stelvio

No porównując ceny aut z segmentu C do Stelvio, to chyba nie jest obiektywne
 
w alfie chyba kogoś mówiąc oględnie poje****, jeśli chodzi o nowy cennik stelvio.


Polecam sprawdzić ile kosztuje teraz konkurencja (Q5, X3, GLC). Wiem, że Stelvio jest technologicznie przestarzałe względem pozostałych (brak ledów, kamer 360, słaby infotainment), ale w przypadku Alfy masz za ~250k w pełni wyposażoną wersję 2.0 200KM, a za ~275k 2.0 280KM. Nie wiem tylko jak będą wyglądały ewentualne rabaty na MY22, ale jeśli nic nie zmienią to jest to w tym segmencie BARDZO atrakcyjna propozycja dla kogoś, kto nie musi mieć wszystkich nowinek technologicznych.
 
Nie zapominaj ,że stelvio to już starocie.
5 letnia gwarancja to żadna rewelacja /inni też to mają/
Gama silnikowa na EU to chyba żart.
No i jaka cena i warunki kredytowania?
 
Nie porównuję aut segment do segmentu, tylko to co mogę kupić za 150tys. (limit jaki mogę ująć w koszty firmy) z możliwie niedużą górką. Jak przeglądałem na stronie alfy "dostępne od ręki" w zeszłym roku, to w granicach 160-180tys było w czym powybierać - co przyznam było ofertą atrakcyjną. Obecnie jest to przedział 180-200tys, a nowy cennik stelvio startuje od 210tys. więc jak będę coś kupował jesienią, to 200tys pewnie będzie mało. Tak więc siłą rzeczy pewnie będę bardziej rozważał tonale niż stelvio, bo pomimo mniej więcej stałego budżetu - stelvio odjechało z ceną. Ciekawy jestem kiedy pojawią się pierwsze egzemplarze w Polsce, żeby można było wsiąść i się przymierzyć do auta.
Co do stelvio i staroci, jednym z większych atutów tego auta - przynajmniej dla mnie - są analogowe zegary i tablet środkowy wkomponowany w kokpit, co jest w dzisiejszych czasach rzadkością.
 
Ostatnia edycja:
Stelvio jest technologicznie przestarzałe względem pozostałych (brak ledów, kamer 360, słaby infotainment)

Czekam, aż ktoś mi w końcu napisze, czego brakuje infotainmentowi w Giulii/Stelvio. I jeszcze mi nikt nie napisał - można się ewentualnie czepiać braku bezprzewodowego AA/ACP, ale AA można ogarnąć donglem za 4 stówki chowanym w podłokietniku. Po drugie, to jest przede wszystkim samochód i ma dobrze jeździć. W tym segmencie tylko Macan może być porównywalny.

- - - Updated - - -

Nie zapominaj ,że stelvio to już starocie.

Jak to ładnie powiedział Pertyn w oglądanym przeze mnie wczoraj teście Ghibli - "Może i konkurencja ma już 3 generacje do przodu... No i co z tego." Pomijając jakieś elektroniczne brzdyczki co by trzeba było zmieniać w Stelvio? Może miałoby sens zrobienie MHEV.
 
Idziemy wszyscy, troszkę nieświadomie, w pierdołomanię. Ten ma to a tamten ma to. Radek ma racje; auto ma jeździć.
Ale trend jest taki, że mniej ważne, jak jeździ, ważne, żeby miał pierdyliard bajerów.
Zegary analogowe są super ale niedługo nigdzie ich już nie będzie. Przywoływana przeze mnie mazda3, obecna wersja, ma to fajnie rozwiązane: dwa zegary są analogowe a prędkościomierz centralnie umieszczony wygląda na anala, ale jest cyfrowy i można go zamienić na wyłącznie cyfrowy, bez tarczy.
W Tonale na pewno się wielu przywali do rozmieszczenia zegarów: to jest wpływ Peżota. Tam też masz zeza rozbieżnego, żeby ogarnąć oba zegary. Są za szeroko.
Ale to też moda: robi się miejsce, żeby wcisnąć następną choinkę bajerów.
A skoro o bajerach: czy Tonalcio będzie miał wyświetlacz head up:)? akurat to mi się podoba.
 
Czekam, aż ktoś mi w końcu napisze, czego brakuje infotainmentowi w Giulii/Stelvio. I jeszcze mi nikt nie napisał - można się ewentualnie czepiać braku bezprzewodowego AA/ACP, ale AA można ogarnąć donglem za 4 stówki chowanym w podłokietniku. Po drugie, to jest przede wszystkim samochód i ma dobrze jeździć. W tym segmencie tylko Macan może być porównywalny.

Brakuje względem konkurencji (rzeczy, które zauważyłem jeżdżąc innymi samochodami. Nie mówię, że to pełna lista):
- Bezprzewodowego AA/CP (o donglach czytałem różne opinie)
- Obsługi multitouch w CP (przynajmniej u mnie nie działa i trzeba klikać +/- w Google Maps)
- Spięcia map z Google Maps (widok satelitarny, informacje o korkach, remontach, mapy zawsze aktualne)
- Większego ekranu (11-12" byłoby optymalne i chyba nawet zmieściłoby się w obecnym miejscu)
- Szybszego procesora/lepszej optymalizacji softu
- Przycisków skrótów wokół kontrolera (nav, audio, tel, itp.)
- HUD przynajmniej jako opcji
- Cyfrowych zegarów z możliwością wyświetlenia np. mapy przynajmniej jako opcji (ja akurat kocham analogowe, ale nie jestem ślepy na trendy na rynku)

I generalnie nie, nie dyskwalifikuje samochodu jako całości. Sam kupiłem, bo ma inne zalety, które są dla mnie ważniejsze. W kwestii technologii wystarczy mi dobre audio, bluetooth, ładowarka bezprzewodowa i CarPlay w jakiejkolwiek postaci - pozostałe rzeczy to bonus, ale trzeba pamiętać, że w dzisiejszych czasach technologia ma ogromne znaczenie. Bez nowoczesnych multimediów Alfa zostanie niszą jaką jest obecnie, jeśli w ogóle przetrwa.
 
Ostatnia edycja:
1. Bezprzewodowy - potwierdzam.
2. Nie używam CP - więc nie wiem.
3. Może komuś się przydaje widok satelitarny, ja mam w telefonie GM za darmo, a wolę płacić za TomTom GO i jego używać do nawigacji - aktualizacje map są regularne, wytyczanie tras dużo lepsze, informacje o ruchu też (a Alfa korzysta zdaje się z TT).
4. Mnie bez różnicy - a wkomponowanie go w deskę to jedna z największych zalet wnętrza Giulii/Stelvio.
5. Jakieś konkrety? U mnie wszystko działa OK.
6. Nie widzę potrzeby, tak jest schludnie i nie napaćkane klawiszami - to już kwestia gustu i nie przestarzałości, a raczej przyjętej koncepcji obsługi.
7. OK, tutaj zgoda - ale to raczej nie jest infotainment.
8. Moim zdaniem obecny układ jest optymalny - powinna być tylko możliwość wyświetlania tej nawigacji na środkowym ekranie.

Może bardziej bym optował, żeby się termowizja pojawiła, w nocy jestem ślepy i to by się czasami przydało.

Ogólnie rzecz biorąc, na pewno nie jest to wiodące rozwiązanie w segmencie, ale MOIM ZDANIEM, na pewno nie przestarzałe. A w Tonale zdaje się 80% nacisku jest na software (zbudowany na Android Automotive) - więc wszyscy gadżeciarze będą zachwyceni. Nawet jeśli będzie jeździć ze dwie klasy gorzej od Stelvio.
 
3. Może komuś się przydaje widok satelitarny, ja mam w telefonie GM za darmo, a wolę płacić za TomTom GO i jego używać do nawigacji - aktualizacje map są regularne, wytyczanie tras dużo lepsze, informacje o ruchu też (a Alfa korzysta zdaje się z TT).
5. Jakieś konkrety? U mnie wszystko działa OK.

3. Też mogę korzystać z Google Maps z telefonu, ale jednak wolałbym, żeby natywnie było rozwiązanie kompletne. W Audi jest integracja z Google Maps i działa to sympatycznie, dodatkowo można to wrzucić na wirtualny kokpit.
5. Cóż, pewnie zależy z czego się przesiadasz i jakiego sprzętu używasz na co dzień. Może nie wymagam płynności iPhone'a, ale w Audi wszystkie animacje są płynne, a przejścia między ekranami szybsze. W Alfie jednak trochę laguje. Ponownie - nie jest to deal breaker, ale mówimy o marce przynajmniej aspirującej do premium.

A w Tonale zdaje się 80% nacisku jest na software (zbudowany na Android Automotive) - więc wszyscy gadżeciarze będą zachwyceni. Nawet jeśli będzie jeździć ze dwie klasy gorzej od Stelvio.

Grunt, żeby się dobrze sprzedawało, dzięki czemu będą mogli robić samochody dla samochodziarzy :)
 
W Audi jest integracja z Google Maps i działa to sympatycznie

Powtórzę się - kwestia przyjętego rozwiązania :). Alfa postawiła w Giorgio na TT, a Mapy Google potrafiły się zgubić w centrum Kopenhagi, jak mi kolega Duńczyk chciał zaimponować swoją Teslą :). TT, z racji chwilowych ograniczeń AA, nie ma pełnej funkcjonalności w Android Auto, więc ja osobiście wolę rozwiązanie TT we wbudowanej nawigacji i GM w telefonie niż odwrotnie. Żaden samochód dwóch systemów nawigacji raczej mieć nie będzie. Skoro w Tonale dali Android Automotive, użytkownicy będą pewnie skazani na Google Maps i usilne wpychanie ich w Polsce na drogi gruntowe w standardzie drogi wojewódzkiej (co w TomTomie można sobie zablokować).

Tutaj przykłady kilku dróg wojewódzkich:
https://info-car.pl/infocar/artykuly/gruntowe-drogi-wojewodzkie.html
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra