Alfa Romeo Milano

Citroena pozycjonują tak że C3 ma być rywalem dla Dacii sam któryś z bossów stellantisa tak powiedział.
A toyota slucha co ludzie gadają i krok po kroczku poprawia. A to wygluszenie w MY 2024, a Ch-R juz nawet dolne partie deski są miękkie (to dla "macaczy" tzn.dziennikarzy moto u których to jest dyżurny punkt programu chociaż nic to nie wnosi do sprawy. I za 119 tys mamy znośną wersję (choć oczywiście nie wypas) z hybrydą 140 KM.

Powoli szukam czegoś zamiast Subaru Outbacka H6 i zwyczajnie nie ma na co zamienić. Pomyślałem - RAV4, ale jak się wsiada do środka (i do dowolnej toyoty) to się robi słabo (żeby nie pójść w głębsze inwektywy). Design niskiej półki sprzed 10 lat, plastik z przyklejonym tabletem. I nie uważam, że to kwestia dla macaczy. Po prostu wieje taniochą i chińskim plastikiem, a to przecież nawet istotniejsze niż wygląd zewnętrzny - to ty w tym siedzisz, patrzysz i używasz.
Poszedłem więc do Lexusa obejrzeć NXa. I tu już jest ok. Za jedyne 100 tysięcy więcej. A mechanika ta sama.
Może to więc dobry trop toyoty, może im coś z tego wyjdzie, tylko znów zabierze klientów Lexusowi.

W podobny sposób "niechcący" kupiłem Giulię. Oglądałem całą niemiecką konkurencję i nawet jak coś było ładnego z zewnątrz to u nich tam regres wnętrza jest przeraźliwy (VW, Seat/Cupra) i bez gustu (BMW, Audi). Wsiadłem do Alfy i się poczułem jak u siebie. U Azjatów w sumie ciężko nawet o konkurencję, może tylko jakaś Kia Stinger.

Zaznaczam, że to moja osobista opinia.
 
Kurde no ja nie wiem, nie bronię toyoty bo za stary jestem żeby się o jakąś markę zabijać ale ja wgl nie widzę aby wnętrza współczesnych aut dla kowalskiego jakoś powalały na kolana (choć akurat giuliajest ponad przeciętną też tylko w mojej opinii). Może mam niskie standardy albo wysoką odporność na odpustowe upiększacze ale serio wnętrza którymi się zachwycają ludzie (np peugeot albo choćby ostatni przykład volvo) wgl mnie nie ruszają. Albo tandetne klawiaturki z przyciskami, carbony jak z aliexpress, skaje na gąbce, szpetne wykladziny z recyklingu jakie były w blokach budowanych za komuny albo skandynawski design jak w prosektorium. Albo chińska tabletoza-te tablety nawet nie są wkomponowane w kokpit kawałkiem łączącego plastiku.Ravki to nawet w srodku nie pamietam ale corolla czy chr jakoś nie odbiegają w tym względzie na minus. Ba siedzę w tym yarisie (mam wersję z zegarami w tubach)i sobie mysle co ja bym tu zmienil i w sumie nie mam życzeń. Zadaje sobie pytanie czy jakby część panela na środku była w alcantarze czy carbonie czy byłoby lepiej. Wiem że nie. Czy jak byłoby w miekkiej okleinie o takiej samej strukturze jak reszta jakw CHR też nie.Czy jakby było c gładkie i na wysoki połysk jak w 500-tkach pod kolor karoserii albo imiatacja alu no way. A każdą z tych opcji można ogarnąć za kilka stów w krótkim czasie( wypięcie panela ze spinek to kilka minut -japońce nie używają tam śrubek w przeciwieństwie do fiata) a producent to wgl robi ten wystrój za kilka euro.W przeciwieństwie do mito i tipo gdzie przeszkadza(ły) mi smutna jak pizda, zaokrąglona bez żadnego przełamania przestrzń przed pasażerem i tandetne radio w tej pierwszej i nic sie nie dało z tym zrobić a chciałbym. Ale grande punto na ten przyklad juz mi siedzialo lepiej
Wszystka jest jeszcze na dokladke zdupione zegarami w formie ekranu czasem z odpychającym designem już samej ich grafiki robionej chyba przez 6-latka jak np. w BMW. Dlatego cenie sobie te moje pseudo tuby, majac obok yaris crossa już z wyswietlaczem uważam że design jest ciekawszy. A jak już jest coś troche bardziej unikalnego (choć też taniego i w produkcji i z wyglądu to dopisują do tego.legendę że to jest wow vide kryształowa gałka biegów w volvo.
 
Ostatnia edycja:
A teraz powiedzcie które z poniższych zdjec pokazuje ten unikalny alfowy design:
I pytanie czy na ostatnim zdjęciu sa krople wody (auto stoi w salonie jak widać) czy to to extra zabezpieczenie antykorozyjne
 

Załączniki

  • a1.jpg
    a1.jpg
    106.7 KB · Wyświetleń: 273
  • a2.jpg
    a2.jpg
    110.5 KB · Wyświetleń: 279
  • a3.jpg
    a3.jpg
    93.1 KB · Wyświetleń: 312
  • a4.jpg
    a4.jpg
    58.4 KB · Wyświetleń: 256
  • a5.jpg
    a5.jpg
    58 KB · Wyświetleń: 280
  • a8.jpg
    a8.jpg
    129.2 KB · Wyświetleń: 283
Ostatnia edycja:
Ten prostokątny tablet wstawiony w tuby zegarów wygląda mega tandetnie. Już analogowe zegary w mojej Pandzie wyglądają sto razy lepiej.
 
To auto to DRAMAT. To jest zwiastun końca marki, za jakiś czas pewnie... ale za to już dziś to koniec alfowskiej oryginalności.
Chciałem teraz kupić Jaguara ale przestali produkować i wycofali wszystkie modele:) za rok wracają tylko z elektrykami.
To także będzie koniec, a właściwie już jest, marki. Ktoś tam kompletnie odleciał.
Jprdl, nie ma czym jeździć.
Brzmi śmieszne ale śmieszne nie jest.
Pozostaje mi piękne auto, drugie w domu, czyli mazda3 najnowszej generacji w obłędnym kolorze soul red. I bez choinki świecidełek na desce, jak to się teraz robi w autach dla troglodytów, łasych na błyskotki.
 
Ostatnia edycja:
To auto to DRAMAT. To jest zwiastun końca marki, za jakiś czas pewnie... ale za to już dziś to koniec alfowskiej oryginalności.

Tak, wnętrze wygląda jak ulep z kilku marek. Jak ktoś chociaż raz siedział w jakimś ostatnim Citroenie, to się na pewno odnajdzie.
Dla mnie bardzo zepsuta jest konsola środkowa. Przyciski sterowania skrzynią wyglądają, jak jakaś popierdułka do zmiany stacji w radiu lub do włączania świateł awaryjnych.
Skoro to "Alfa" mogli bardziej się postarać o sportowo-mechaniczny charakter tej części. Ale jak się ma te same klocki, co do Opla, Citroena, Fiata i Jeepa, to jak to ma wyglądać?
Młodzi nie pamiętają, ale było kiedyś coś o nazwie "wyrób czekoladopodobny". Miało smakować jak czekolada, ale nie być z czekolady i było zapakowane jak czekolada, ale w jakiś zwykły papier.
Tak moim zdaniem wyglądają teraz auta Stellantis: wyrób samochodopodobny. Niby wszystko jest, ale jakieś takie bez smaku. Są własną karykaturą.
I wbrew najnowszej reklamie, nie da się zakochać w Juniorze. Nawet z zewnątrz świetnie wygląda tylko z największymi felgami z najdroższej wersji, poniżej są tylko misiowate kółka na balonach.
 
a tu blizniak elektryczny avenger (imho wgl ładniejszy ale nie o tym)-ktos pisze ile kosztuje jazda nim. W trasie koniecznosc ladowania w roznych miejscach wiec ceny za kwh nie mają wiele wspolnego z ładowaniem w domu. Gościowi wyszło 70 zl/100 km. Ale nawet jakby bylo taniej to zużycie 21 kwh/100 km przy predkosci 100-115. a jak przycisnal +120 kmh to 26 kwh/100 km nie sprawia że to jest opłacalny biznes.
 

Załączniki

  • IMG_20240920_150521.jpg
    IMG_20240920_150521.jpg
    139 KB · Wyświetleń: 220
Ostatnia edycja:
... Gościowi wyszło 70 zl/100 km...

No to jak Vka ale Vką szybciej i przyjemniej i z mniejszą ilością i / lub na krócej o pól godziny czy godzinę jedno - zatrzymań .
A i taniej- tak z 10x w zakupie taniej . I bardziej ekologicznie - bo Vka już jest , a elektryka trzeba wyprodukować niszcząc planetę. No i Vka tableta nie ma , zegary w tubach, nikt z pugiem nie pomyli. No, może miec...zmurszałą wiązkę ekhm.. elektryczną ;) kurde, gdzie prąd tam problemy... :-/
 
To niech się przekonują inni czy przeprojektowane na lepsze
 
Patrzcie jaki chaos i brak wizji: nikt nie wie, co będzie.
Jaguar stawia na elektrykę do tego stopnia, że przez rok w ogóle nie będzie sprzedawał i wycofuje wszystko... A Maserati zawiesza plany elektryków.. Volvo z kolei o pięć lat przesuwa przejście na "tylko elektryki". Toyta i Mazda idą w rozwój spalinówek, BMW tez zapoiwiada, że spalina dalej będzie... CHAOS, strzały na oślep.

Ja się pytam: gdzie jest Tomtrz, obrońca uciśnionych elektryków. Ten, który krzyczał do mnie, że maserati granturismo będzie tylko elektryczne, że wszyscy przesiądziemy się na elektryki szybciej, niż nam się wydaje. A tu patrz - od dwóch miesięcy volvo reklamuje xc60 z silnikiem benzynowym, vw będzie likwidowało fabryki. No tak - byłbym zapomniał - przecież są jeszcze chińskie elektryki, które szturmem zawojują nasz rynek. Właściwie już kolejki się ustawiają. Rolnicy tego potrzebują, młodzi i starzy nie mogą się doczekać. Ech... szkoda gadać. Rynek i rozsądek kupujących zweryfikował tę prawdę nam objawioną.
 
Ostatnia edycja:
Rynek i rozsądek kupujących zweryfikował tę prawdę nam objawioną.

Rozwój według rozdzielnika nigdy nikomu nie wyjdzie na dobre.
W zasadzie szczytem obłudy jest mówienie o jakiejkolwiek ekologii przy obecnej technologii budowy baterii.
Zabija się własne hutnictwo, a rozwije cudze. Globalnie rachunek ekologiczny jest żaden.
 
Ja się pytam: gdzie jest Tomtrz, obrońca uciśnionych elektrykówię ustawiają. Rolnicy tego potrzebują, młodzi i starzy nie mogą się doczekać. Ech... szkoda gadać. Rynek i rozsądek kupujących zweryfikował tę prawdę nam objawioną.

To jego taktyka. Znika, jak leży na łopatkach i nie ma argumentów.. Pojawia się, jak zbierze siły :))
 
Bo elektryki są fajne.
Jak są tańsze (w końcu prostsze, R&D silnika spalinowego a elektrycznego to jest w ogóle inna planeta), jest pod nie infrastruktura (ładowanie, serwisy) i jest skąd brać prąd (wydolna produkcja i dystrybucja).
Żadne z w/w nie jest aktualnie spełnione.
 
Widzieliście aktualną reklamę najnowszej Alfy Romeo ? - 0-60 czas... Niee to nikogo nie obchodzi , zakochanie obchodzi.
Wpisuje sie w "trojeczka i wchodzimy w zakręt" skądinąd sympatycznego pana Maklowicza. Kurde... Alfa Romeo.
Jak się okazało że nie potrafi zbudować auta z osiągami to....osiągi nieważne. Super.
 
Ja sie własnie doczytałem (potwierdzone filmikiem na YT) że Prius V czyli wielkie auto dla taksówkarzy 0-100 robi w 6,7 s. Tak więc osiągami junior w najmocniejszej ultra wersji może konkurować z japońska taksówką. To co jedynie pozostaje styl i wygląd a tu jak juz zdążyliśmy się zorientować że szału nie ma.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra