[Giulietta] Alfa Romeo Giulietta - temat zbiorczy

  • Autor wątku Autor wątku Emenems
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Po Rzeszowie to ich jeździ już przynajmniej 5 sztuk w prywatnych rękach.
 
Dzisiaj wymieniałem opony na zimówki i żadnej nie musiałem prostować :-D. A felgi mam 15", co widać na załączonym obrazku. I nie chodzi tutaj o komfort, w Peugeocie mam 15" i nigdy nie zauważałem problemu, ale w Alfie 4 felgi prostowałem, raz zdarłem zderzak z dołu o krawężnik przy zjeżdżaniu a ile razy łupnąłem podłogą to już nie liczę...
 
Ostatnia edycja:
No ok. Masz 15 i powodzenia :) Ale nie krytykuj proszę wszystkich którzy chcą mieć większy rozmiar felg bo to indywidualna sprawa. Ja mam obie Alfy na 17 i nigdy ze względów estetycznych nie zamieniłbym się na 15 bo dobre koła to IMO 50% wyglądu auta. Jeżdżę tak po Poznaniu 2 lata i w życiu nie łupnąłem o nic podłogą. Może masz jakoś niżej zawieszony egzemplarz albo wozisz ciężkie klamoty? ;)
 
Raczej nie, prześwity mnie przerażają - chętnie bym to jakoś obniżył, ale teraz czekam już na Julkę...
Ja nikogo nie krytykuję, przedstawiam tylko inny punkt widzenia - nigdzie nie napisałem, że ktoś nie powinien sobie takich kupować.
 
No to nie wiem w takim razie dlaczego obcierasz gdziekolwiek autem ;) Ja póki co nie zmieniam auta, troszkę zainwestowałem w mój egzemplarz i szkoda mi ją puszczać za grosze w takim stanie i dopłacać fortunę na coś co nie wiadomo czy będzie lepsze ;) Jak chcę pojeździć oszczędnie i coś przewieźć biorę 156 SW, a jak chcę się podelektować jazdą wybieram 147.
Niemniej gratuluję wszystkim nowym właścicielom Giulietty zakupu i życzę miłej i bezproblemowej eksploatacji, a dla tych którzy wcześniej nie mieli Alfy żeby załapali tego bakcyla i nie rozstawali się juz z marką, a przy okazji wpadali na różne spoty swoimi wozidłami :)
Żałuję, że nie ma niestety Julki w wersji 3-drzwiowej. Mogliby zrobić taką w niższej budzie, bardziej usportowionej, tak żeby się rozróżniała w porównaniu z 5d, tak jak to jest z Kią cee'd czy Ranault Megane, czy jeszcze wcześniej było ze Stilo i Civikiem.
 
Ja po prostu chcę mieć taką Alfę, jaką sobie wymarzyłem, ta taka nie jest, była kompromisem, bo mocno się obawiałem Alfy (obiegowe opinie) i chciałem kupować z pewnego źródła. Gdyby moja była czerwona i w beżowym Alfateksie, to pewnie bym jeszcze poczekał :).
Wydaje mi się, że Giulietta jest wystarczająco "coupe", to tak jak ze 147, 3d i 5d wyglądają prawie identycznie.
Swoją drogą ta felga:
HR-Alfa-Romeo-Giulietta-wheel-view-575x431.jpg


jest piękna, ale ten profil to już samobójstwo w Polsce. No i wolę w wersji ciemniejszej z Brery.
 
jakby na to nie patrzeć, jeżdzenie po polskich drogach na profilach większych od 16 (czyli na 17, 18) to masakra dla kręgosłupa. Oczywiscie, nie dzieje sie to od razu: ale po paru latach jezdzenia na takich oponach mikrodrgania zaczynają oddziaływać trwale na kręgosłup. Natury się nie oszuka. To nie są profile na polskie drogi: tylko na płaskie, równe nawierzchnie. Zawieszenie auta nie jest w stanie wytłumić wszystkich drgań.
Porozmawiajcie z ortopedami i specjalistami od tego typu urazów: zadajcie sobie pytanie czy warto dla szpanu i wyglądu ryzykować potem potężne kłopoty z własnymi plecami. Życie i zdrowie ma się tylko jedno.
 
jakby na to nie patrzeć, jeżdzenie po polskich drogach na profilach większych od 16 (czyli na 17, 18) to masakra dla kręgosłupa. Oczywiscie, nie dzieje sie to od razu: ale po paru latach jezdzenia na takich oponach mikrodrgania zaczynają oddziaływać trwale na kręgosłup. Natury się nie oszuka. To nie są profile na polskie drogi: tylko na płaskie, równe nawierzchnie. Zawieszenie auta nie jest w stanie wytłumić wszystkich drgań.
Porozmawiajcie z ortopedami i specjalistami od tego typu urazów: zadajcie sobie pytanie czy warto dla szpanu i wyglądu ryzykować potem potężne kłopoty z własnymi plecami. Życie i zdrowie ma się tylko jedno.

No i własnie może dla tego warto poszpanowac:)
 
Już nie przesadzajmy.
Idąc takim myśleniem to nie powinniśmy w ogóle pracować bo długie siedzenie przy komputerze czy stanie przy taśmie produkcyjnej, albo machanie łopatą na budowie też nie jest za bardzo zdrowe.
Polskie drogi wyglądają coraz lepiej, można śmiało stwierdzić że praktycznie 80% dróg krajowych jest na dobrym poziomie. Trochę gorzej z wojewódzkimi i lokalnymi, ale w porównaniu z tym co było 10 lat temu też mozna zauważyć duży progres.
W Poznaniu też drogi w porównaniu z innymi miastami są na przyzwoitym poziomie i cały czas się to zmienia.
Także ja nie narzekam.
Poza tym 17 czy 18 cali to nic w porównaniu z tym co sfotografowałem kiedyś w okolicach Starego Rynku w Poznaniu :D :D To jest dopiero hardcore ;)

256.jpg
 
Uważam, że Poznań ma kiepściutkie drogi, chociaż na pewno sporo lepsze od Wrocławia - w każdym bądź razie w dziurę wpaść całkiem łatwo. Ostatnio zaliczyłem piękny "krater" na skrzyżowaniu przy PKS-ie. Generalnie polscy drogowcy mają spory problem z wkomponowaniem w drogę torów tramwajowych. Na Zachodzie idzie im to znacznie lepiej.
 
nie tylko torów i studzienek ale dróg nie potrafią robić... ehh

Dokładnie, szkoda gadać... na wakacjach na Gierkówce przed Mszczonowem (jadąc od W-wy) był taki garbik na środku... na oko miał jedyne... 15 cm... Jak to się ma do naszych sportowych zawieszeń? Zderzak i miska nie masze... Już nie raz pisałem, że od jazdy Alfą (jakąkolwiek, nawet Crosswagonem pewnie) po naszych pseudodrogach aż boli serce :(

PS. Maćku, czy doczekamy się dziś fotek?? :D
 
Ja bym chętnie poczytał o silniku 1.4 TBI. Interesują mnie rozwiązania konstrukcyjne i elementy które mogą stwarzać problemy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra