• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Alfa Romeo 4C GTA (2012)

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Cena ma oscylować w granicy 40tys. euro. Wcześniej mówiło się o produkcji na poziomie 5 tys. sztuk rocznie.
 
Konkurencja dla Lotusa? No takie auta to i owszem.
 
No i się okazało że Sytuacja Finansowa firmy spowodowała że premiera tego modelu (ogólnie 4C)przesunie się o równy rok. czyli dopiero w 2013.
Ciekawe. Przez prawie 2 lata Alfa Romeo będzie klepać tylko dwa, do tego małe, modele.
Nie wiem czy nie było by lepszym pomysłem żeby Fiat sprzedał AR do VW
 
a mówiłem, a pisałem, Marchionne to geniusz od drobnicy:) szacowne marki położy... 100 lat histiorii i firma zamierza produkowac przez dwa lata TYLKO dwa modele: mały i sredni....
Nie pojmuje, czemu puszczono tylko 500 sztuk 8C? Drogie, szybkie, wizerunkowe auta mają swoją klientelę. Jakby ich jezdziło więcej, chociaż kilka tysięcy, logo z saracenem w paszczy węża i krzyżem Lombardii byłoby bardziej widoczne i lepiej oceniane....

Saab też tłukł dwa modele. I teraz od lat balansuje na krawędzi upadku.

Co to sie nie wydarzy za dwa lata.... bedzie 4C, bedzie suv, bedzie Gulia, wracamy też do Stanów... Do Stanów to już, zdaje sie, przeniesiono na 2014....

Prawda jest taka, ze dwa lata firma może zacząć zwijać żagle, niestety. Marchionne nie radzi sobie z markami pozycjonowanymi wyżej. Podniósł fiata, poprzez produkcje drobnicy: punto, panda, 500... Teraz TO SAMO chce robić z alfą... ale alfa to marka z innej półki.
Trafi z ofertą w próżnie albo zarżnie markę, i w koncu nie bedzie to alfa ale fiat po prostu. Po co dublować te same pozycje?
 
Ostatnia edycja:
Z drugiej strony Fiat nie ma popularnego kombi, limuzyny - jak się porówna ich ofertę z koncernem PSA lub Renault np., wygląda to bardzo słabo. Peugeot ma 107, ma C-crossera, ma 508, 207 SW, 308 SW, 508 SW, RCZ itp... A Fiat? Wygląda to dużo skromniej.
 
o zawieszeniu produkcji 159 od pazdziernika wszyscy juz wiedza tak?
 
Ogólnie czarno to widzę. Wycofywanie się z kolejnych segmentów, nawet tymczasowo to błędna taktyka.
Lancie już Marchionne udupił i pozmieniał wszystkie modele w Chryslery
 
wreszcie zaczyna wychodzić, ze miałem rację, krytycznie oceniając Sergio. Zobaczycie co będzie dalej. Sergio jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
Na razie mamy:
a) przez dwa lata albo dłużej tylko dwa modele alfy, małe autko i srednie. Oferta w innych segmentach równa się zero.
b) ekspansja do USA opóźniona o dwa lata.
c) zamordowanie marki lancia, zrobienie z lancii chryslera.
d) czekamy co dalej, Sergio:)

a dalej bedzie, będzie. Wszak wzrost sprzedaży jest wielki. O to chodziło.

I o tym pisaliśmy.
 
Z drugiej strony Fiat nie ma popularnego kombi, limuzyny .
W ogóle kiszka inne marki oferują dany model w kilku wariantach, 3d, 5d, kombi, cc, sedan, hatch itp w kilku segmentach. To conajmniej dziwne mając opracowane niemal wszystko żeby nie opracować zmian kilku blach nadwozia. To jakby przeczy idei auta dla każdego. Osoby nie uprzedzone do fiata i Alfy (a to wcale nie takie oczywiste ;-)) po prostu nie mają w czym wybrać. Nie każdy chce na wczasy z rodziną jeździć "jarzyniokiem" typu fiorino.
4C ma mieć budę z włókna więc 125 ty zł to raczej nie wydaje mi się ralna cena. No i pamiętajmy że na cenę wcale nie ma wpływu wielkość
BTW kumpel mówił że zamówienia na Ypsilona stanęły ( w końcu w kryzysie każdy liczy kasę i mniej skłonny do płacenia kupy kasy jedynie za styl).
 
Ostatnia edycja:
co do Ypsilona fiat zrealizowal 3% plany na pierwze 2 miesiace;)
 
W ogóle kiszka inne marki oferują dany model w kilku wariantach, 3d, 5d, kombi, cc, sedan, hatch itp w kilku segmentach. To conajmniej dziwne mając opracowane niemal wszystko żeby nie opracować zmian kilku blach nadwozia. To jakby przeczy idei auta dla każdego. Osoby nie uprzedzone do fiata i Alfy (a to wcale nie takie oczywiste ;-)) po prostu nie mają w czym wybrać. Nie każdy chce na wczasy z rodziną jeździć "jarzyniokiem" typu fiorino.
4C ma mieć budę z włókna więc 125 ty zł to raczej nie wydaje mi się ralna cena. No i pamiętajmy że na cenę wcale nie ma wpływu wielkość
BTW kumpel mówił że zamówienia na Ypsilona stanęły ( w końcu w kryzysie każdy liczy kasę i mniej skłonny do płacenia kupy kasy jedynie za styl).

W ciągu najbliższych dwóch, trzech lat MiTo doczeka się wersji 5d i cabrio.
 
Miniak jakoś sobie z takimi wesołymi wersjami daje radę. No ale pracował na to ładnych parę lat.
Tu z tą uniwersalnością nawet nie chodzi o samą AR tylko ogólnie o koncern fiata
 
Pooglądałem dzisiaj dokładnie 4C (na IAA we Frankfurcie) i stwierdzam, że wygląda o 50% lepiej aniżeli na zdjeciach.
Do tego w kolorze lakieru Liquid Metal wyglada świetnie (zwłaszcza w salonowym oświetleniu).
No i 1 KM na 4 kg masy- to brzmi super

cena ca. 43-45 tys €.
 
Ostatnia edycja:
W takim razie można liczyć, że po długim oczekiwaniu w końcu w ofercie AR pojawi się model godny marki. O ile oczywiście wiele się nie będzie różnił od wersji koncepcyjnej i w końcu zaczną go produkować.
 
To, o czym wielu z was pisało wyżej, dobrze oddaje tekst Ryśka Rynkowskiego w ostatnim numerze polskiego TG (jak przeczytałem, że to taki Alfista, to zmieniłem trochę zdanie na jego temat). Otóż po wielu Alfach, jakie miał w przesżłości, ostatnio miał Brerę i nowego Spidera, ale jak urodził mu się dzieciak to zamienił Brerę na... Touarega (Spidera zostawił, żeby kiedyś przekazać go temuż dzieciakowi)...
... widomo, że dla wielu z nas lepiej gnieść się w małych bagażnikach Sportwagona, niektórzy jednak odchodzą z tego powodu od marki, a wielu z potencjalnych nabywców, których stać byłoby na nową Alfę, z powodu ubogiej oferty nigdy nie sprawdzi Giulietty, która jest dla nich za mała, a nie długo nie będzie więcej za bardzo co sprawdzać, jak zaprzestaną produkcji 159... więc nie sprawdzi i nie powie innym... (jak w nowym spocie Giulietty - bardzo fajnym zresztą)...
... dlatego możemy sobie wieszać psy na projektach SUVów Alfy i Maserati oraz na tym, że poszerzanie oferty to gra pod publikę i kompromisy, na które prawdziwy Alfista się nie godzi... ale tak bez kompromisów, to zmkną tą markę po prostuy z braku kasy, a jakby natłukli trochę kasy sprzedając SUVy, Miciaka w 3 wersjach, Julkę w wersji Sportwagon i Julię, możę nawet sensowną następczynię 166-ki, to wtedy starczy kasy na śmiałe projekty jak 4C (których również, jak pisaliście, nie warto limitować do absurdalnie małych serii...).
Ciekawe jak się to rozwinie, ale dziś mając do wydania powiedzmy 100-120 tys. (tyle co dobrze wyposażona 159-ka), na pewno szukąłbym gdzie indziej, a pasję Alfisty realizowałbym gdzie indziej - kupując z czasem jakąś 75-kę, albo coś...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra