• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa Romeo 166

ta , ostatnio ją widziałem na allegro i się zdziwiłem że zdjęcia kojarzę , to GTA
 
a jak jest z zawieszeniem do tyłu bo z tego co widziałem u siebie w pracy a pracuje w sieci hurtowni motoryzacyjnych i jest z tym ciężko a jak jest to dość drogo przeważnie TRW ile wytrzymuje takie zawieszenie na naszych drogach bo myśle nad kupnem 156 v6 ale może bym się skusił na 166 v6


ja bym sie mocno zastanowil czy jest sens brac 156 V6 (166 V6 jest OK).
Z tego co syszalem to do 156 silniki V6 czy 2,4JTD sa jak by za ciezke i zawias leci strasznie szybko.

BTW 166 wyglada DUZO lepiej :)
 
ja bym sie mocno zastanowil czy jest sens brac 156 V6 (166 V6 jest OK).
Z tego co syszalem to do 156 silniki V6 czy 2,4JTD sa jak by za ciezke i zawias leci strasznie szybko.

BTW 166 wyglada DUZO lepiej :)

raczej w 166 poleci zawias szybciej bo 166 jest dużo ciezsza od 156 a waacze roznia sie tylko malym szczegółem.
 
Ja bym nawet się nie zastanawiał i sprowadził bym sobie sam. Bo śmieszy mnie jedno w naszym kraju, że auta sprowadzane z zachodu są dużo tańsze niż sprzedawane tam ( jakim cudem ?? !! ), więc dla mnie sprawa jest prosta bo nie jedno auto przywiozłem z zachodu i wiem że promocji nie ma ( niemiec nie odda za pół darmo dobrego auta ), więc jak 166 kosztuje 14 - 15 tys. sprowadzona opłacona gotowa do rejestracji to jest po prostu nie możliwe !! ( jeszcze handlarz też musi zarobić on nie jest głupi ). W te wakacje sprowadziłem dla siebie 166 i jeszcze dla znajomego i specjalnie sprawdzaliśmy też te niby promocje czyli np. za 3000 euro Alfa 166 , i wyszło że jest to po prostu mocno zużyty egzemplarz. A handlarze biorą cofają licznik dorabiają książkę serwisową a Polak się napala a potem przeżywa koszmar wymieniając części mówiąc że przecież trzeba coś dołożyć do auta jak się go kupi hahaha śmieszy mnie to.
Dobrą opcją też jest kupno auta od forumowicza :) na pewno taka Alfa będzie dopieszczona. Pamiętaj nie ma promocji w tym kraju , napewno są dobre egzemplarze do sprzedania ale na pewno nie będą tanie POZDRAWIAM.
 
Badam teraz sprawe 166 JTD - szukam dla siebie. I egzemplarze które trafiają do kraju i kosztują w okolicy 10-12 tyś są to pojazdy z przelotem ok 400 tyś. Za ładną 166 od właściciela z przebiegiem ok 200 tyś musimy zapłacić 3,5 - 4 tyś Euro, taniej Helmut nie odda szczególnie kiedy jest lakarzem :D

Dziś byłem na oględzinach http://moto.allegro.pl/item944285318_sprzedam_alfe_166_full_opcja_2_4jtd_140km.html po 3 min odjechałem - doskonałe stwierdzenie "Bezwypadkowy" i skórzaną tapicerkę w bdb stanie. Gumki na pedałach wyjechane jak w maluchu po 300 tyś, a tu 220 tys - widać włosi stosują dużo gorsze materiały niż FSM w czasach Prl-u
 
Ostatnia edycja:
Pewnie co niektórzy będą się złościć za moja wypowiedz ale ten samochód jednym słowem można nazwać pożeraczem ogumienia.Dosłownie masakra.Mechanik powymieniał mi wszystko co możliwe i po przejechaniu dosłownie 2000 km opony prawie nowe zrobiły sie łyse jak kolano.Samochód jest piękny i przyciąga oko,silnik jest dobry nie mogę powiedzieć złego słowa.Praktycznie co sześć miesięcy zjeżdżam do Polski i robię w nim naprawy.Szczerze odradzam zakupu tego samochodu.Majac renault 19 którego miałem przez 13 lat nie wymieniłem tyle opon,części i przede wszystkim nie najadłem się tylu nerwów co przy tym samochodzie.
 
mnie też to dziwi ja zrobiłem 7000 km na nowych oponach bez wygłupów i nie widzę zużycia , sprawdź geometrię ALFY bo może miała straszną przeszłość albo ktoś nie potrafi ustawić zbieżności jeżeli zjada ci nowe opony a ty wymieniłeś całe zawieszenie. Pozdrawiam
 
Do Xmajka.
Do 25-27 tys. zł bym zaryzykował. Wygląda przyzwoicie, ale piątaka bym zarezerwował na ewentualne naprawy/wymiany. No i rejestracja - akcyza 18,6% od wartości katalogowej, transport, tłumaczenia, ubezpieczenie... Ze wspomnianym wyżej piątakiem do 4 dych powoli dobijesz. Zapytaj o pochodzenie, książkę serwisową (faktury), zapytaj o ewentualny pomiar lakieru. No i przede wszystkim, czy na chodzie. Najlepiej, gdyby koleś wykonał sesję foto - obszerną i uczciwą.
 
nie. poprosiłem faceta o zdjęcia dodatkowe i powiedział ze ok za 2h zrobi i wyśle a później już telefonu nie odbierał nawet i nic nie wysłał więc sobie odpuściłem.

Poszukuję dalej
 
Witam, czy ktoś widział juz te sztuke albo może coś wywnioskować po zdjęciach lub po sprzedającym?
Kod:
http://moto.allegro.pl/item975955518_alfa_166_155ps_benz_gaz_jasna_skora_kolor_navi.html


Mi osobiście wydaje sie tania, nawet zbyt tania jak na takie wyposażenie.

Poza tym naczytałem się juz trochę o Alfach i z Waszych wypowiedzi często wynikało, że silnik benzynowy 2.0 lubi sprawiać klopoty, większe od 2.4 JTD, tym bardziej że jest zagazowany i jak na razie niewiadomo od kiedy.

Z drugiej strony zazwyczaj jeżdże krótkie trasy, na których silnik dieslowski nie zdąży sie porządnie rozgrzać i w związku z tym nie wiem czy ewentualny zakup JTD byłby trafny w moim przypadku.

Z góry dzięki za odpowiedzi i sugestie:agree:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra