Alfa Romeo 166

jesli moza o benzynie to znajomy w 166 ma 2.5v6 ale niezbyt udane to jest, albo taka zaniedbana kupił bo ostro inwestował po zakupie...non stop cos, od elektroniki przez chłodnice do sprzegła...
 
sam w sobie silnik V6 jest pancerny potrzebuje tylko dobrego oleju i smiga i byle by go nie przegrzac. czyli trzeba zwrocic uwage na pompe wody i chlodnice.
sama alfa 166 jest wysmienitym samochodem pod warunkiem, ze jest odpowiednio serwisowana, a ze jest droga w serwisowaniu to malo ktore egzemplarze sa zadbane. ja swoja mam 3.5 roku wymienilem alternator ,chlodnice ,nagrzewnice i to tyle co sie wysypalo. wazne, by kupic zadbany egzemplarz chyba, ze chcesz i masz kase by zainwestowac ok. 10 tys w zaniedbany i doprowadzic go do dobrego stanu.
nie tak dawno kolega z forum black alfa 166 robil calkowita wymiane zawieszenia plus amory koni na oryginalnych czesciach i wyszlo cos ok. 10 tys.
w kazdej 7-10 letniej musisz zrobic. zawieszenie, cena zalezna na jakich czesciach to robisz. amory np. bilstein b6 2tys, chlodnica ok. 800zl, tlumiki srodkowy i tylni ok 2tys (oryginalny), plus rozrzad ,swiece itd i robi sie juz duza suma. dlatego tak duzo 166 jest po 8 tys na allegro
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wracajac do silnika 2.0 16v tam masz jeszcze walki wyrownowazajace napedzane paskiem, tak wiec przy wymianie rozrzadu wymieniamy pasek i napinacz od walkow. pominiecie tego moze skutkowac powazna awaria.

Może skutkowac poważną awarią, bo pasek może się zerwać i wtedy wpada w pasek od rozrzadu. Można też zdjąć ten pasek od balansów i jeździć bez niego. Wielkiego bólu nie ma.
BTW: ja za czesci do swojej 166 3.0 V6 zapłaciłem 800zł(pasek, rolki, pompa wody Bugatti)
 
jesli moza o benzynie to znajomy w 166 ma 2.5v6 ale niezbyt udane to jest, albo taka zaniedbana kupił bo ostro inwestował po zakupie...non stop cos, od elektroniki przez chłodnice do sprzegła...

No, ja przed decyzją o zakupie V6 trochę się dowiadywałem i akurat na wymianę chłodnicy + sprzegła trzeba być przygotowanym w autach z tymi silnikami. chyba, że poprzednik niedawno robił - to plus. W przypadku 166 spotkałem się też z opinią o profilaktycznej wymianie nagrzewnicy, bo ponoć potrafi cieknąć zalewając jakieś ważne układy elektryczne i dziwne rzeczy w elektryce się dzieją, zwłaszcza w przypadku automatycznej skrzyni biegów.
Z innych kosztów - rozrząd, świece platynowe, całkiem możliwe zawieszenie, może wydech - potrafi się uzbierać conieco złotówek do wydania, jeszcze zwykłe rzeczy jak dobry olej, nowe opony bo diabli wiedzą co przeszły poprzednie, hamulce.... chyba rzadko kiedy ktoś sprzedaje egemplarz z tym wszysktim powymienianym (im więcej tym lepiejm ale aż takiej podaży V6tek nie ma żeby przebierać do woli).
Jeszcze pompa wody - jakieś różne wersje były z plastikowymi i metalowymi łopatkami. te pierwsze gdy wadliwe też zaleca się wymienić, bo z chłodzeniem kłopoty mogą być.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
problem nagrzewnicy to problem prawie kazdej 166. sam wymienialem i pomogl mi opis Majkela jak sie nie myle. dlubaniny troche jest, ale do zrobienia samemu. zreszta duzo rzeczy robie sam z ojcem w garazu, bo bym nie wyrobil na serwis
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wiam ja mam V6 :) juz ponad rok i jestem bardzo zadowolony z tego auta jest wygodne szybkie i tak jak koledzy pisza trzeba dbac, ale to akurat trzeba robic o kazdy model auta. co do cen czesci itp to nie sa takie znow drogie. wiadomo, ze jak pojdzie sie do Serwisu AR lub Fiata to podziekowac mozna. ja wymienilem tylko chlodnice co koszt byl mniejszy niz do innych aut i standardowe oleje itp.

Pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
rozrząd kompletny z pompą wody za 1100-1300zł z robocizną?? niema szans jak chcesz miec to na dobrych częsciach i dobrze zrobione....ja sam robiłem ponad miesiąc temu i tez poszło jak nic 1700zł!!
Co do awarii to macie racje niema co lamentowac jak sie pilnuje to jest naprawdę dobrze i bezproblemowo. Rację ktoś mial piszac o wydechu - tłumik końcowy jest dosyc delikatny a przy tym chorendalnie drogi!! - mam na mysli koszt ok 1500-1700zł za oryginał bo zamienników niema!! Świece w v6 wychodzą taniej niz w TS, bo jest ich mniej a ngk platynki niesą az tak drogie.
Zawieszenie...fakt drogo ale dobrze zrobione duzo i długo będzie sie trzymało. Co do gazowania.....cóż chciało by sie na benzynce ale nie oszukujmy sie gaz jest znacznie tańszy...dobra instalacja, gaz z shella i jest ok....tylko jedno niema co ustawiac gazu na niskie zuzycie...ma brac ile potrzeba a silnik nie będzie sie dławił ( u mnie idzie ok 14-15l gazu i teraz jest dobrze - jak brał 11l to silnik sie dławił) Co do silnika 2.0 słabawy, 2,5 (mam taki) czuje sie lekki niedosyt chociaz miałem okazję jechac 3.0 w automacie i moge powiedziec, ze moja lepiej pójdzie :) 3.0 w manualu (koniecznie 6 biegów) super taką szukałem ale nie znalazłem odpowiedniej. Koszty od kupna samochodu czyli 1 rok - rozrząd 1700zł , alternator, termostat, świece NGK, wahacz przód góra lewy, olej, wydech końcowy, kierownica, 3x gaz był ustawiany az w końcu jest dobrze ustawione, spinki progów, bat anteny.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
rozrząd kompletny z pompą wody za 1100-1300zł z robocizną?? niema szans jak chcesz miec to na dobrych częsciach i dobrze zrobione....ja sam robiłem ponad miesiąc temu i tez poszło jak nic 1700zł!!

Mi się udało za mniej niż 1000zł - pasek Gates PowerGrip, rolki i napinacz z INY, pompa wody z metalowym wirnikiem Bugatti. Oczywiście robota własna.
 
no tak ale mowimy ze na oryginalach nie jestes tego wstanie zrobic. za ta kase np tani fiat sprzedaje kompletny rozrzad do v6 za 929zl bez pompy wody. tak wiec musisz jeszcze doliczyc 220-250 bugatti ,ruville 400zl i do tego robocizna
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Panowie może ktoś pomoże.

Jadę ogladac jutro 166 3.0 sportronic. r 99 ujechane ponoć 142k. Na co zwrócić uwagę? Samochód po babce;). Cena 10k,wiadomo cuda nie bedzie ale moja 164 2,4 się rozsypała... . Budżet niski ale muszę mieć AR a 3.0 to marzenie. Wiadomo będę musial zainwstować, wszystko zgodnie z portfelem;). PS duzo nie jeżdze maks 200 km tygodniowo wiec V6 zrobi robote.
 
Kolego bądx bardzo ostrożny. Jak kupisz padaczkę to i 10k Ci nie starczy na doprowadzenie auta do stanu używalności. Ktoś napisał że po babce...hmmm a moze po dziadku który tylko do kościoła jeździł? Zapytam po co babce 3.0V6? Chyba że Alfistka i lubi takie niegrzeczne zabawy:) Ale skoro Alfistka to dlaczego sprzedaje takie cacko?

Jak masz niski budżet to chyba Cie nie stać na zakup nieznanej Alfy 166, zwłaszcza w Vce... jak już Cie przypili to jedź do ASO, zainwestuj te 3 stówki i niech porządnie prześiwtlą auto, bez tego nawet sie nie bierz za żadne umowy kupna sprzedaży. Przebieg 142...mało realny dla tego rocznika, ja mam nakulane 215 tys przy tym samym roczniku, a gdyby to była taka perełka to nikt by tego za około 10 tys nie puszczał w ludzi...

Zalecam bardzo daleko idacą ostrozność, weź kogoś ze sobą, kto na zimno podejdzie do sprawy, nawet ktos kto sie nie zna na aucie potrafi ochłodzić emocje, sam coś o tym wiem:), jak masz swojego majstra zaufanego to weź go ze sobą, jak nie to ASO i niech trzepią każdy detal, bo szkoda kupić i popłynąć w kosztach.

powodzenia
 
Witam

Drodzy forumowicze chciałbym zasięgnąć waszej opinii na temat tej 166 :
http://allegro.pl/show_item.php?item=1646012064
Na co zwrócić uwage gdy będe ją oglądał? Czy ta cena jest odpowiednia do tego samochodu?
Została sprowadzona z Włoch i wszystko opłacone i coś mi sie wydaje że może być jakiś haczyk.
Prosiłbym o jakieś rady. Pozdrawiam
 
Ogólnie czy nic mu nie świeci z kontrolek, błędy itp. Dobrze sprawdź czy nie telepie silnikiem (dwumas), reszta to już w sumie standard
 
A wiec tak... Zawieszenei obnizone co moze byc bolesne dla wahaczy na polskich drogach. Przetarta galke lewarka mozna jeszcze pominac bo ona sie niszczy dosyc szybko. Ale caly przetarty pedal sprzegla swiadczy o zapewne duuuzym przelocie, bo jak w alfach 156 i 147 gumy na pedalach przecieraja sie nagminnie tak w 166 jeszcze nie widzialem zeby komus az tak sie zniszczyla. Plusem alf jest to ze podpinasz pod komputer i widzisz na hodometrze prawdziwy przelot samochodu... O siedzeniach straszliwie zniszczonych nie wspominam tez, bo wiadomo, ze jak sie nie dba o skore to zaraz sie poniszczy... Ogolnie cena spoko jak za zadbane auto... Z tym ze moim zdaniem to auto nie jest zbytnio zadbane... jak masz niedaleko to jedz obejrzec jesli nie to ja bym na twoim miejscu poczekal, bo kupic padlo jest latwo a pozniej to juz tylko narzekanie i placz. Pozdrawiam.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dzieki za rady, w skrócie byłem zobaczyć to autko i po pięciu minutach pojechałem do domu. Szukam dalej;p
 
Witam wszystkich;) jestem nowy na forum, więc trochę opiszę co i jak:)
Jeżeli chodzi o Italię to i auta i motocykle i jedzenie uwielbiam. Akurat nadarzyła mi się okazja, aby pozbyć się swojej białej strzały jaką jest Essi. Ostatnio zastanawiałem się kto mógłby być jego następcą i najbardziej przekonały mnie włoskie autka: Lancia Kappa oraz AR 156/166.
Interesuje mnie zakup, któregoś z powyższych i oscyluję w kwocie 7-9tys. Jeżeli chodzi o silnik to ON odpada, tylko i wyłącznie silnik Pb i te z dużą mocą.
Najbardziej w sumie mnie interesuje co najważniejsze do sprawdzenia w 166 przy zakupie.
Pozdrawiam;)
 
Skad jesteś kolego? W tych pieniadzach nie kupisz sensownej 166 :( 156 z poczatkow produkcji w benzynie jest osiagalna juz spokojnie.
 
Witam wszystkich;) jestem nowy na forum, więc trochę opiszę co i jak:)
Jeżeli chodzi o Italię to i auta i motocykle i jedzenie uwielbiam. Akurat nadarzyła mi się okazja, aby pozbyć się swojej białej strzały jaką jest Essi. Ostatnio zastanawiałem się kto mógłby być jego następcą i najbardziej przekonały mnie włoskie autka: Lancia Kappa oraz AR 156/166.
Interesuje mnie zakup, któregoś z powyższych i oscyluję w kwocie 7-9tys. Jeżeli chodzi o silnik to ON odpada, tylko i wyłącznie silnik Pb i te z dużą mocą.
Najbardziej w sumie mnie interesuje co najważniejsze do sprawdzenia w 166 przy zakupie.
Pozdrawiam;)

Kolego jakbys cos chcial wiedziec wiecej o Kappie to zapraszam na forum.lanciapolska.org badz pisz na priv to Ci powiem o wadach i zaletach gdyz sam posiadam kappe:)pozdrawiam
 
Witam,
Panowie zbieram i zbieram, niestety nie za dużo tego jest. Jakie są szanse na 166 2.4 jtd w granicach 10 000 tys.( tzn to ze są to wiem, allegro nie boli, ale czego można się spodziewać po AR 166 z przebiegiem 230 tys. ) Albo co w zamian, może 156 z tym samym sercem ? A potem dozbierać ? Pozdrawiam i dzięki za odpowiedź.

---------- Post added at 20:00 ---------- Previous post was at 19:43 ----------

http://otomoto.pl/alfa-romeo-166-C19010371.html i gdyby ktoś z doświadczonych kolegów ocenił mi tą... wiem, że to TS... ale też ewentualnie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra