hehe mysle ze az tak ciezkiej stopy niemam, raczej nie swiruje, jak juz to z jedyneczki lubie tak z 3-4 tys obrotow ale tak zebym jakos szalal to raczej nie. Naczym mi zalezy w tym 2.4 to to zeby mial wlasnie fajne przyspieszenie odczuwalne.
Ps. tez mialem rovera 75 z silnikiem 2.0 benzynka i tam chyba bylo z 185KM ale powiem szczeze ze straszna lipa sie okazal ten samochod "masakra"
napewno to odczujesz, jak jechales tym roverem, ale powiem ze widzialem 200 konne gt po modzie i robilo co chcialo z brera 240 km po modzie , tak wiec waga waga waga waga, ale ty raczej nei bedziesz stawal w szranki wiec 2.4 jak dla ciebie bedzie naprawde idealny, no chyba ze na trasie natkniesz sie na jakies 3.0 tdi :/ wtedy bedzie problem
