• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Alfa Romeo 159 - wysokie koszty serwisowania?

Tutaj to napisałeś. I nie, nie wynika z tego, że chodziło tylko o 3.2. :P

- - - Updated - - -


Kolejny raz powtórzę (i to nie tylko moje słowa), żeby nie słuchać opinii mechaników z alergią na pozyskiwanie wiedzy ze źródeł innych niż własne złe doświadczenia. Śmiało mogę stwierdzić z pełną odpowiedzialnością, że jeśli któryś mechanik twierdzi, że silniki JTS z Alfy 159 są kiepskie czy szczególnie awaryjne, to nie ma o nich pojęcia.
(...)
Tu jest artykuł poparty słowami człowieka, który się na tym zna. Większość pozostałych artykułów niestety nadaje się na śmietnik.
https://autokult.pl/38673,giulietta...lasyk-pawel-z-pablogarage-obala-mity-o-alfach

1. Napisałem o nieco mniejszym zużyciu paliwa a nie o tym, że TBi jest ekonomiczne. Przykro mi, to jest elementarz logiki i zrozumienia. Nie pojmujesz tych różnic, trudno. Nie odpowiadam za poziom Twojej edukacji.

2. To nie są mechanicy z alergią na pozyskiwanie wiedzy. To są opinie mechaników z ogromnym doświadczeniem, z dobrych warsztatów, które od lat robią włoskie auta. I żadnym agresywnym tonem tego faktu nie zamażesz. Przy okazji przypomnę, że dyskusja to wymiana zdań i poglądów a nie nacechowane agresja i śladami chamstwa nawet, wypowiedzi. Nie rozumiesz tego, nie pisz na forum. Albo NAUCZ SIĘ ELEMENTARNYCH ZASAD DYSKUSJI.

3. Wybacz, ale cytowanie jednego człowieka to żaden argument. Ja Ci zacytuję innego, który uważa, ze ziemia jest płaska.

Z jakiegoś powodu auta z silnikami JTS mają generalnie niższe ceny niż JTDM i TBi. I znacznie trudniej je sprzedać. Pokaże Ci bez problemu drogo wyceniane alfy z TBi ale Ty nie wskażesz mi nigdzie podobnych wycen dla alf z JTS. A przecież JTS były montowane do 2010 roku. TBi zaś od 2009 roku, więc przez jakis czas oba motory były w ofercie równolegle.

O tym także porozmawiaj, również z handlarzami samochodów. Nie tylko z nimi ale warto również. Co do mechaników również, porozmawiaj z losowo wybranymi warsztatami, które serwisują alfy i inne włoskie auta, robią to od lat i mają masę klientów. Popytaj ich o silniki JTS. To są praktycy, z tego żyją.

- - - Updated - - -

[
z doświadczenia 1,6THP w aucie 1300kg w mieście ciężko zejść poniżej 10 litrów (wg instrukcji niby 7l w mieście...), więc 12-13 dla 185KM w 1600kg alfie nie wydaje się złym wynikiem. w trasie przy ~140km/h pali 7,5-8litrów czyli tyle co 159 2,4JTDM przy ~160km/h.

Mazda 3, wolnossak, waga 1200-1300 kg, benzyna dwulitrowa. W mieście bez problemów schodzi poniżej 9 litrów, i to znacznie. W trasie 6 do 7 litrów przy prędkościach autostradowych (140 km/h). Przy 100 do 110 można zejśc ponizej 6 litrów. Mam takie auto w rodzinie, niespełna trzyletnie. Zrobiło ponad 100 tysięcy kilometrów. Chodzi jak zegarek, absolutnie bezawaryjnie, jedyne ingerencje to wymiany eksplotacyjne (olej, itd).
Jak przejrzałem forum, mazdy nie mają tutaj specjalnie dobrej opinii ale ja uważam, że niesłusznie.

A więc nie tylko Honda wolnossąca. Co do Hondy w ogóle, czekam niecierpliwie, jak trwałe i niezawodne okażą się te wysilone jednostki 1.0 z motorem 129 KM, bo jeździ to fajnie, ale na rynku dopiero chyba jakieś dwa lata.
 
Ostatnia edycja:
1. Napisałem o nieco mniejszym zużyciu paliwa a nie o tym, że TBi jest ekonomiczne. Przykro mi, to jest elementarz logiki i zrozumienia. Nie pojmujesz tych różnic, trudno. Nie odpowiadam za poziom Twojej edukacji.
Ja tylko zaznaczam, że TBi pali więcej niż 4-cylindrowe JTSy.
Cena TBi wynika z innych aspektów, niż wymienione przez Ciebie.

Nie mniej jednak nadal podtrzymuję, że Twój poziom wiedzy na temat modelu 159 jest bardzo niski i mam nadzieję, że nikt nie weźmie Twoich wypocin na poważnie :) Brak Ci doświadczenia w użytkowaniu tego samochodu, tym bardziej powinieneś podchodzić do tego tematu z dystansem.

Nie znasz mnie, rozumiem że możesz mi nie wierzyć, mimo że mam pewnie doświadczenie i "przerobiłem" kilka wersji silnikowych 159 przez te kilka lat. Ale krytykujesz słowa fachowca od włoskiej motoryzacji, samemu słabo ogarniając ten temat. To już jest słabe.

- - - Updated - - -

Mazda 3, wolnossak, waga 1200-1300 kg, benzyna dwulitrowa. W mieście bez problemów schodzi poniżej 9 litrów, i to znacznie. W trasie 6 do 7 litrów przy prędkościach autostradowych (140 km/h). Przy 100 do 110 można zejśc ponizej 6 litrów. Mam takie auto w rodzinie, niespełna trzyletnie. Zrobiło ponad 100 tysięcy kilometrów. Chodzi jak zegarek, absolutnie bezawaryjnie, jedyne ingerencje to wymiany eksplotacyjne (olej, itd).
Jak przejrzałem forum, mazdy nie mają tutaj specjalnie dobrej opinii ale ja uważam, że niesłusznie.
Tak na marginesie. Mazda 3 to auto na wskroś nijakie w stosunku do 159 (pomijając, że to inny segment, ale nawet 6 to słaby rywal). Może mało pali, za to szybko rdzewieje :)
 
Mnie zastanawia skąd się właściwie biorą te mity o tragicznych benzynach w Alfie? Jest więcej wadliwych silników na rynku, ale chyba o żadnym nie mówi się tak jak o tych Alfowskich. Z czego to wynika?

Mam jeszcze parę pytań :
1. Zasugerowano mi tutaj, że na moje potrzeby (miasto - Toruń, więc raczej bez korków + okazyjne wypady na urlop) 2.2 JTS powinien być tańszy w eksploatacji. I to mnie zastanawia, bo pali dwa razy więcej od diesla 1.9/2.0. Wiem, że koszta serwisowania są na pewno niższe w benzynie, ale czy aż na tyle, żeby zrekompensować to spalanie? Czy benzynka będzie też tańsza w zakupie?
2. Na co zwracać uwagę przy kupnie alfy z tym silnikiem? Jak poznać czy poprzednicy dbali o niego?
 
Mnie zastanawia skąd się właściwie biorą te mity o tragicznych benzynach w Alfie? Jest więcej wadliwych silników na rynku, ale chyba o żadnym nie mówi się tak jak o tych Alfowskich. Z czego to wynika?
Z ludzkiej niewiedzy ("nie wiem, więc się wypowiem") i nieuczciwych mechaników. Wielokrotnie pisano tutaj, że wymiana napędu rozrządu w 1.9/2.2 JTS została wyceniona na 4-5 tys zł. Biorąc pod uwagę nawet oryginalne części to jakiś absurd.
Jest całe mnóstwo wadliwych konstrukcji (przy których JTS mógłby uchodzić za synonim niezawodności) i mówi się o nich równie często. Zależy gdzie ucho przyłożyć ;)

- - - Updated - - -

1. Zasugerowano mi tutaj, że na moje potrzeby (miasto - Toruń, więc raczej bez korków + okazyjne wypady na urlop) 2.2 JTS powinien być tańszy w eksploatacji. I to mnie zastanawia, bo pali dwa razy więcej od diesla 1.9/2.0. Wiem, że koszta serwisowania są na pewno niższe w benzynie, ale czy aż na tyle, żeby zrekompensować to spalanie? Czy benzynka będzie też tańsza w zakupie?
Sam musisz policzyć. Po Toruniu JTS łyknie 12-13 litrów, JTD 9-10. Z czego auta benzynowe mają zazwyczaj niższe przebiegu, koło dwumasowe znacznie bardziej wytrzymałe, porównując do M32 to przekładnia przy silniku benzynowym też powinna pożyć dłużej. Ceny zamienników do JTS również nie są wygórowane.

- - - Updated - - -

2. Na co zwracać uwagę przy kupnie alfy z tym silnikiem? Jak poznać czy poprzednicy dbali o niego?
Ilość syfu pod korkiem oleju świadczy o regularności wymiany oleju. Można tam nawet zajrzeć z kamerką, aby sprawdzić, czy nie ma szlamu. Dźwięk uruchomienia zimnego silnika - dzwonienie czy grzechotanie może oznaczać konieczność wymiany rozrządu. Sam układ jest dobrze opomiarowany i często wczesne bolączki są sygnalizowane błędem w ECU (temat kodów błędu dobrze rozpracowany na forum). Sam silnik jest prosty w konstrukcji i naprawach.
Możesz zwrócić jeszcze uwagę na prace skrzyni (M32). Charakterystyczne grzechotanie na biegu jałowym może świadczyć o wyrobieniu łożysk wałka sprzęgłowego - spotkałem kilka takich przypadków. Spece od skrzyń twierdzą, że to niegroźna usterka, ale mnie to po prostu irytowało.
 
Mnie zastanawia skąd się właściwie biorą te mity o tragicznych benzynach w Alfie? Jest więcej wadliwych silników na rynku, ale chyba o żadnym nie mówi się tak jak o tych Alfowskich. Z czego to wynika?

Ogólnie mówiąc zła opinia o Jtsie w 159 wynika głównie z kosztów serwisu w pierwszych latach produkcji. Wtedy przy problemie z rozrządem ludzie jeździli do aso i słyszeli astronomiczne kwoty. Od kilku lat wiadomo już, że naprawa nie musi być tak droga i czym się posiłkować. Dodatkowo z faktu że ogólnie 159 jest ciężka to silnik będzie palił więcej niż u lżejszej konkurencji.
2.2jts to "zmodyfikowany" oplowski 2.2. Alfa zrobiła nową górę, dodała zmienne fazy rozrządu itd, ale konstrukcyjnie to prosty silnik, który został zaprojektowany jeszcze przed erą "księgowych" w teori przy dobrym serwisie powinien przejechać sporo kilometrów. Ori części w dobrej cenie kupisz z usa, mają wybite numery GM itd, są też optymalne zamienniki, jak właśnie słynny łańcuch, który wymieniłem ostatnio 2gi raz(400zł za sam łańcuch górny, poprzedni identyczny wytrzymał 100kkm.)

Co do spalania oleju, ja na 10 000km dolewam około 0.3-0.5litra czy to dużo? Myślę że nie jeden volkswagen ma wyższe wyniki :D.
Za dwumas zapłaciłem chyba 250zł więcej niż do 1.9 jtdm. 2.0 ma dwumas droższy niż 2.4 z tego co pamiętam.
180zł kosztowały mnie dwa ori elektrozawory z usa, w pl za jeden chcieli około 500zł :)

Zgadzam się z resztą co pisał [MENTION=25095]magil[/MENTION], przy zakupie dodatkowo dobrze by było podłączyć mes, sprawdzić błędy, przegazować, przejechać się i znowu sprawdzić błędy.
 
Ostatnia edycja:
A nagar? Zwracać na to uwagę? Idzie łatwo sprawdzić czy tego nagaru jest już niebezpiecznie dużo? I jak zapobiegać jego gromadzeniu się?

Nie wiecie może czy w Toruniu albo w okolicach jest jakiś ogarnięty mechanik, który umie w Alfy?
 
A nagar? Zwracać na to uwagę? Idzie łatwo sprawdzić czy tego nagaru jest już niebezpiecznie dużo? I jak zapobiegać jego gromadzeniu się?
Niestety nie. Częściowo odpowiedź da kontrola okolic wlewu korka oleju. Jeśli olej wymieniany był rzadko to i możemy spodziewać się większej ilości nagaru.
 
Niestety nie. Częściowo odpowiedź da kontrola okolic wlewu korka oleju. Jeśli olej wymieniany był rzadko to i możemy spodziewać się większej ilości nagaru.

Jeśli chodzi o nagar w dolocie to ja mam patent sprawdzony na silnikach FSI (niespecjalnie działa w jednostkach z turbodoładowaniem) - jak ktoś jest zainteresowany, to na pw, bo tu mnie zaraz puryści zjedzą :D ;)
 
Ja też mam sprawdzone sposoby i też nie wspominam, bo zaraz znafcy się burzą :D
 
Najprostszy patent na nagar to co jakiś czas porządnie zagrzać silnik na paliwie premium, ewentualnie zwykłe paliwo + środki czyszczące dolane do baku. Jedziesz gdzieś np. nad morze, czy w góry, to przegoń auto. 159 z JTS jest o tyle porządną konstrukcją, że posiada osobny wskaźnik temperatury chłodziwa i osobny temperatury oleju, więc można taki proces kontrolować, żeby też nie przesadzić i nie przegrzać silnika.
 
Tylko trzeba pamiętać, że w silnikach z DI mamy generalnie dwa miejsca gdzie może się gromadzić nagar:
  1. Komora spalania
  2. Układ dolotowy i "tył" zaworów ssących

Tak jak w przypadku 1 można sobie poradzić chemią tak w 2 przypadku trzeba się bardziej wykazać kreatywnością :)
 
No ten nagar właśnie mnie niepokoi. To chyba główny, a przynajmniej najbardziej znany problem w tym silniku.
 
No ten nagar właśnie mnie niepokoi. To chyba główny, a przynajmniej najbardziej znany problem w tym silniku.
Główny i znany problem to rozciągający się szybko łańcuch rozrządu, w dużej mierze z powodu zbyt słabego napinacza montowanego przed 2007 rokiem oraz długich interwałów wymiany oleju. Ten nagar w największej mierze powstaje w Internecie ;) Normalnie można dać sobie z nim radę i jest to zjawisko powszechne dla wszystkich silników z wtryskiem bezpośrednim.
 
Ja tylko zaznaczam, że TBi pali więcej niż 4-cylindrowe JTSy.
Cena TBi wynika z innych aspektów, niż wymienione przez Ciebie.

Nie mniej jednak nadal podtrzymuję, że Twój poziom wiedzy na temat modelu 159 jest bardzo niski i mam nadzieję, że nikt nie weźmie Twoich wypocin na poważnie :) Brak Ci doświadczenia w użytkowaniu tego samochodu, tym bardziej powinieneś podchodzić do tego tematu z dystansem.

Nie znasz mnie, rozumiem że możesz mi nie wierzyć, mimo że mam pewnie doświadczenie i "przerobiłem" kilka wersji silnikowych 159 przez te kilka lat. Ale krytykujesz słowa fachowca od włoskiej motoryzacji, samemu słabo ogarniając ten temat. To już jest słabe.

- - - Updated - - -


Tak na marginesie. Mazda 3 to auto na wskroś nijakie w stosunku do 159 (pomijając, że to inny segment, ale nawet 6 to słaby rywal). Może mało pali, za to szybko rdzewieje :)

W trzecim roku eksploatacji nie ma ani śladu rdzy, nigdzie.

Wracając do 159: jeżdżę tym modelem od 4 lat. Mam jednak bardzo niski poziom wiedzy i moje opinie to wypociny. Rozumiem.
Cena TBI wynika z innych aspektów. Nie raczysz jednak wymienić, z jakich.
Skupiasz się zamiast tego na ocenie rozmówcy. I to tak naprawdę jest najsłabsze.
Wyjaśnij mi, (choć raczej nie merytoryczną wymianę zdań nie mam co liczyć), dlaczego 159 z silnikami JTS wyceniane są najniżej, niżej od JTDM, niżej od TBi. Dlaczego warsztaty i mechanicy (niezależnie od twojego mało czytelnego przekazu, pozbawionego argumentów) jednoznacznie opiniują ten silnik jako najmniej sensowny wybór dla 159?
Jeśli nie masz argumentów a zamiast nich skupisz sie na wycieczkach osobistych, nie odpisuj. Bo taki styl dyskusji nie przystoi na forum.
 
Witam.

Bo większość opinii nie bierze sie z własnych doświadczeń i nabytej wiedzy, tylko jak zabawa w głuchy telefon. Ten usłyszy to tamten powie tam to itd. Na większości polskich forum tak jest. Nie ważne czy alfa, ford czy nawet elektroda.

Taka polska mentalność :)

Wracając do tematu to wg. Mnie to nie ma znaczenia czy mówimy o jts'ach czy jtdm, w jednych jest problem z nagarem w innych z glowcami itd.
Kupując auto z Polski czy nawet z Niemiec (od turka) od razu możesz mieć pewność że będzie problem z takim samochodem.

Polak po prostu lubi tanio kupić i tak się zaczyna zabawa w wymienianie połowy samochodu :).

Pozdrawiam Alex
 
dlaczego 159 z silnikami JTS wyceniane są najniżej, niżej od JTDM
Wyceniane są podobnie.

- - - Updated - - -

Cena TBI wynika z innych aspektów. Nie raczysz jednak wymienić, z jakich.
Po pierwsze, egzemplarzy z tym silnikiem jest mało i są najmłodsze, często wysoko wyposażone.
Po drugie, to dość udana konstrukcja (w 159 montowano starszą wersję, dopiero w Giulietcie ten silnik rozwinął skrzydła). Silnik jest mocny i bardzo elastyczny, z racji turbodoładowania łatwo podatny na tuning. Oferuje zdecydowanie najwięcej (poza V6) spośród gamy silnikowej 159. To własna konstrukcja Fiata, co determinuje też ceny części zamiennych. To chyba wystarczy.

- - - Updated - - -

Dlaczego warsztaty i mechanicy (niezależnie od twojego mało czytelnego przekazu, pozbawionego argumentów) jednoznacznie opiniują ten silnik jako najmniej sensowny wybór dla 159?
To, czy JTS jest sensownym wyborem, zależy tak naprawdę od zastosowania auta i preferencji użytkownika. Serio. Kto nie miał JTSa, przeważnie nie potrafi go docenić - wszystko przez powtarzane krzywdzące mity na temat tych silników.
 
To i ja dorzucę coś od siebie. 159 posiadam od tygodnia, odrazu poszła na serwis. Autko z polskiego salonu 2008, kosztowała mnie 16500. 1.9 jtdm 150 zawirusowane na 165. Rozrząd, serwis olejowy wszystkie tarcze i klocki i wężyki, przewody wtrysków bo leciała ropa, dwa dolne wahacze. Razem 5100 z naprawa. Czeka mnie jeszcze konserwacja podwozia, bo jak wiadomo chyba kazda 159 boryka się z tym problemem. U mnie jest powierzchowna, nic nie jest przegnite prócz wsporników od chłodnicy. Autkiem nie jeżdżę za dużo wiec pewnie posluzy trochę. Dużo rzeczy było już robionych do 2017 była serwisowanaw aso posiadam mnóstwo faktur, przejrzenie wszystkiego zajęło mi prawie 1 h. Najważniejsze to szukać przyzwoitego egzemplarza z historia w miarę udokumentowana
 
To i ja dorzucę coś od siebie. 159 posiadam od tygodnia, odrazu poszła na serwis. Autko z polskiego salonu 2008, kosztowała mnie 16500. 1.9 jtdm 150 zawirusowane na 165. Rozrząd, serwis olejowy wszystkie tarcze i klocki i wężyki, przewody wtrysków bo leciała ropa, dwa dolne wahacze. Razem 5100 z naprawa. Czeka mnie jeszcze konserwacja podwozia, bo jak wiadomo chyba kazda 159 boryka się z tym problemem. U mnie jest powierzchowna, nic nie jest przegnite prócz wsporników od chłodnicy. Autkiem nie jeżdżę za dużo wiec pewnie posluzy trochę. Dużo rzeczy było już robionych do 2017 była serwisowanaw aso posiadam mnóstwo faktur, przejrzenie wszystkiego zajęło mi prawie 1 h. Najważniejsze to szukać przyzwoitego egzemplarza z historia w miarę udokumentowana

Klapy też załapały się na serwis czy zostały?
 
Wywalone juz były, jak i cala ekologia ;)

- - - Updated - - -

I pech chciał ze lewy wahacz będzie musiał być reklamowany :D skrzypi jak dwóch emerytów podczas dzikiego seksu. No i 2 wężyki nadal odrobinkę sączą
 
Amortyzatory
Powrót
Góra