Alfa Romeo 159 TBi

  • Autor wątku Autor wątku ringo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie chce mi sie... Zostawie te dyskusje na zlot przy piwku :)
 
Oj,nie to żebym był fanem niemieckiej myśli technicznej,ale 2.0 Tfsi to naprawdę świetne silniki (pomijając pewne wady konstrukcyjne).Daleko TBI do porównywania z nimi.
.

Jeli masz takie zdanie to napisz konkretnie w czym jest tak potężna przewaga, bo ja po krótkiej jeździe Golfem GTI VI nie padłem na kolana. Podobna moc, podobny maksymalny moment, ogólnie podobne osiągi jak Giulietty QV tylko wszystko jakby bardziej sterylne, mniej emocjonujące. Być może jakbym więcej jeździł to zauważył bym różnice na plus dla niemca ale w takim przypadku stwierdzenie,że TBI jest daleko do TFSI, jest mocno przesadzone.
 
przeciez ja nie mowie, ze w 159 nie powinny byc mocniejsze silniki
mowie o tym, ze plucie na TBI jako na silnik dziadowski, w ogole, co za silnik, w byle aucie mamy 200 KM i takie rozne bajania, to zwykle narzekactwo. Ciekawe, ze niemal wszystkie opinie w fachowej prasie na temat silnika TBI sa jednoznacznie dobre i pozytywne. Ale wy wiecie lepiej, to dziadostwo i juz.

159 miala zawsze silniki zbyt slabe, szczytem tego byl 140 konny MPI. tak samo slabsze diesle to maniana.

Ale pod butem jtdm 150 konnego to jedzie, rowniez pod TBI jedzie i to bardzo dobrze. 159 to nie auto wyscigowe ale spokojny sedan, a wam sie wydaje ze to wyscigowa rakieta.

Wy tego modelu po prostu nie lubicie, albo nie wiecie jak do niego podejsc, jeden pisze to to sedan rodzinny, a drugi ze auto za slabe jak na sportowe. No bez przesady z tymi interpretacjami. Ja nie mam tego auta do scigania sie z niemcami i udowadniania, ze jestem wloski macho, to dla mnie szczeniactwo. Mam to auto, bo jest mocne, dynamiczne, rewelacyjnie sie prowadzi i jest piękne, stosunkowo też nieczęsto spotykane, zawsze budzi pytania znajomych i przygodnie poznanych rowniez, wywiązują sie ciekawe dyskusje. Do wlasciciela skody tymczasem pies z kulawą nogą nie podejdzie, chyba zeby sie wysikać na koło.

Tyle w temacie. życie trzeba sobie upiekszać, dlatego nie kupię Octavii nawet jakby miała silnik z rakiety kosmicznej, sorry. Dyskusja bez sensu.
 
Ostatnia edycja:
Nikt nie pluje na silnik tbi... Jak widac wczuwasz sie zbytnio przez co masz problemy ze zrozumieniem (a mi zarzuciles ta przypadlosc). Po prostu ludzie pisza tutaj ze TBI to ot taki zwykly siliczek benzynowy bo dokladnie takim jest. Bez fajerwerkow ale jedzie. Mierzenie przyspieszenia stoperem jest niepowazne bo margines bledu to 1s czyli caly pomiar jest bez sensu. Do tego sluza specjalne urzadzenia po prostu. Tak jak powiedzial kolega tradelux jedynym mocnym silnikiem w 159 bylo 3.2 v6 ktory tez nie pozbawiony byl wad. Fajnie opisal to Clarkson w jednej ze swoich ksiazek (uwaga czytam ksiazki!)... Ludzie z fiata zajmuja sie tylko liczeniem rachunkow, przeliczeniami, slupeczkami i narzekaniem ze wszystko jest zbyt drogie. Podpisali jakas durna umowe z GM przez co model 159 w ogromnej czesci produkowany byl na bazie opla vectry no i wisienka na torcie byl smieszny silnik 3.2 GM ktory w porownaniu z BUSSO jest po prostu sredni. Ktos niedawno na forum napisal ze gdyby wpompowali kase w udoskonalenie swojej flagowej jednostki BUSSO sprzedaz 159 pewnie wygladala by inaczej.
 
Miałem kilka alf w życiu. Czasami trzeba mieć dystans do siebie i samochodu. KRS zbyt mocno się wczuwasz... Tak jak już pisałem wcześniej dla jednego ten silnik będzie dobry i wystarczający, a innemu pozostawi niedosyt...
 
Jeli masz takie zdanie to napisz konkretnie w czym jest tak potężna przewaga, bo ja po krótkiej jeździe Golfem GTI VI nie padłem na kolana. Podobna moc, podobny maksymalny moment, ogólnie podobne osiągi jak Giulietty QV tylko wszystko jakby bardziej sterylne, mniej emocjonujące. Być może jakbym więcej jeździł to zauważył bym różnice na plus dla niemca ale w takim przypadku stwierdzenie,że TBI jest daleko do TFSI, jest mocno przesadzone.

Trafiłeś chyba na jakiś zmęczony model,chyba że pochodzacy z USA ( tam te silniki mialy 180km).W skrócie: 2.0 TFSI mają po 15-20km gratisu i dobre 30-40Nm.Reakcja na gaz w autach z tymi silnikami jest naprawdę dobra.TU nie chodzi o ilość momentu przy danych obrotach,tylko o reakcję turbospręzarki i samej długości dolotu.Mało tego,zakres obrotów jest o min 1000 obr większy,co jest małą przepaścią.Przełożenia biegów również są bardzo fajnie zestrojone.W TBI jedynka i dwójka sa mega króciutkie,tak jak w dieslach.Na koniec,TFSI jakoś brzmi,być może to wina lepszego układu wydechowego.O potencjale tuningowym juz nie będę się rozpisywał ,bo jest potężny.Lekki program i z wersji 211konnej mamy 270Km,a tyle wystarczyło by na dobre osiągi.Dokładamy intercooler,luźny wydech i mamy 300km.

Jak pisałem,2.0 TFSI w budzie 159 było by ideałem jesli chodzi o PB.Sprzedaż napewno była by zupełnie inna,gdyby podobny silnik zawitał w alfie.
 
w nic sie nie wczuwam, reaguje na litanie narzekań, jakimś dziwnym trafem prawie 100 procent opinii fachowych z gazet moto twierdzi, ze TBI to bardzo udany silnik i jesli poleca sie 159, to albo z mocnym jtdm albo wlasnie z TBI, niemal zawsze odradzając słabe diesle, silnik MPI oraz JTS.

Co do sprzedazy 159, znow jakas obsesja... zeszło tych aut około ćwierć miliona przez 7 lat, strasznie mało, strasznie. Owszem, mniej jak 156 ale czemu tak było pisalismy sto razy.
159 padło ofiarą polityki Fiata, to prawda, durnowata umowa z GM dała temu modelowi wielki ciężar i dziadowskie silniki, ale na pewno dziadowskim silnikiem nie jest TBI.

159 przez swoja małą praktycznosc (ciasno z tyłu, mały bagaznik, długi nos, spore spalanie) nie był faworytem do sprzedaży nigdy. I tak moim zdaniem ponad 200 tysiecy sztuk to całkiem OK.

Przez dlugi nos kumpel nie kupił tego auta, mieszka w szeregu, gdzie zbyt stromy jest podjazd. Wiem, wiem, mógl sobie podjazd przeprofilować ale przykład moim zdaniem jest dobry.

A co do pomiaru stoperem, daj spokoj chłopie ze swoją jedną sekundą. Fabryka podaje, ze 7,7. Nam wychodziło,wielokrotnie około 8, czasem mniej. I tyle, nie robilem tego zeby coś udowadniać, napinac sie, sprawdzac fabryke, ale dla wlasnej przyjemnosci z ciekawosci. A do samego stopera jeszcze: do pewnego momentu biegi olimpijskie mierzono stoperami. I jakos sie o sekunde nie mylono. Rekord na setkę, ten co wytrzymał tak długo, od lat 60 tych, mierzony był ręcznym stoperem. Kompletnie mi zwisa, czy bedzie to 7.4, czy 8,1, sprawdzilem sobie, ze jest to faktycznie około 8 sekund i tylko o to mi chodziło. Czy teraz rozumiesz, czy nadal bedzie temat stopera wałkowany bez sensu?
 
Ostatnia edycja:
w nic sie nie wczuwam, reaguje na litanie narzekań, jakimś dziwnym trafem prawie 100 procent opinii fachowych z gazet moto twierdzi, ze TBI to bardzo udany silnik i jesli poleca sie 159, to albo z mocnym jtdm albo wlasnie z TBI, niemal zawsze odradzając słabe diesle, silnik MPI oraz JTS.

Co do sprzedazy 159, znow jakas obsesja... zeszło tych aut około ćwierć miliona przez 7 lat, strasznie mało, strasznie. Owszem, mniej jak 156 ale czemu tak było pisalismy sto razy.
159 padło ofiarą polityki Fiata, to prawda, durnowata umowa z GM dała temu modelowi wielki ciężar i dziadowskie silniki, ale na pewno dziadowskim silnikiem nie jest TBI.

159 przez swoja małą praktycznosc (ciasno z tyłu, mały bagaznik, długi nos, spore spalanie) nie był faworytem do sprzedaży nigdy. I tak moim zdaniem ponad 200 tysiecy sztuk to całkiem OK.

Przez dlugi nos kumpel nie kupił tego auta, mieszka w szeregu, gdzie zbyt stromy jest podjazd. Wiem, wiem, mógl sobie podjazd przeprofilować ale przykład moim zdaniem jest dobry.

A co do pomiaru stoperem, daj spokoj chłopie ze swoją jedną sekundą. Fabryka podaje, ze 7,7. Nam wychodziło,wielokrotnie około 8, czasem mniej. I tyle, nie robilem tego zeby coś udowadniać, napinac sie, sprawdzac fabryke, ale dla wlasnej przyjemnosci z ciekawosci. A do samego stopera jeszcze: do pewnego momentu biegi olimpijskie mierzono stoperami. I jakos sie o sekunde nie mylono. Rekord na setkę, ten co wytrzymał tak długo, od lat 60 tych, mierzony był ręcznym stoperem. Kompletnie mi zwisa, czy bedzie to 7.4, czy 8,1, sprawdziłem sobie, ze jest to faktycznie około 8 sekund i tylko o to mi chodziło. Czy teraz rozumiesz, czy nadal bedzie temat stopera wałkowany bez sensu?
Na bazie owych niemal 100% pozytywnych opinii swego czasu pobiegłem do salonu po 159tbi. Po jeździe próbnej się rozczarowałem. Większość znajomych wyśmiała mnie gdy mówiłem dlaczego przekonana, że na siłę szukam powodu żeby się na to auto obrazić. Tyle, że mi naprawdę charakterystyka tego silnika nie przypadła do gustu. To nie jest psioczenie "bo tak" - zwyczajnie tak uważam po jeździe tym autem. Nie twierdzę, ze jest to najgorszy silnik benzynowy świata - po prostu mógłby być lepszy.

Co do pomiaru stoperem..., Cóż, mimo wszystko polecam GPS, najlepiej coś o dokładności 5 lub 10Hz. Dokładność i powtarzalność pomiaru jest o wiele większa a powszechnie dostępny darmowy soft na smartfony pozwala nie tylko zmierzyć przyśpieszenie ale też elastyczność czy skuteczność hamulców. Daje tez możliwość zapisu wielu danych i porównania ich miedzy sobą. Dzięki temu wiem, że np mój makaron w idealnych warunkach (najniższy możliwy bieg, pełne doładowanie) przyspiesza 80-120 w czasie jedynie minimalnie krótszym niż ponad 400 konne Camaro :) A i sam pomiar jest o wiele prostszy. Z mojej strony komentarz o stoperze potraktuj raczej jako radę płynącą z dobrych chęci :)
 
za rade dziękuję, wiem, ze mozna uzywać GPS, chcialem jednaks sprawdzić to stoperem, takim używanym do pomiarów terenowych rozmaitych zjawisk, nie bedę wnikał w szczegóły. Wyszło mi co wyszło i tyle mi starczy, poniżej 8 sekund robi do setki i to mnie zadowala.

A co silnika, Tobie sie nie podoba, a mnie sie podoba, podoba sie rownież oceniającym go w rozmaitych pismach. Nie natrafiłem nigdzie na złą ocenę tego silnika, więc jednak coś w tym dobrego być musi:)
Mam jedno, jedyne zastrzeżenie do tego silnika: jest za cichy, nie "brzmi". Mówie to po paru latach ujezdżania boksera. Wiadomo, inna bajka.
 
Witam! Co do silnika powiem tak zawsze możemy powiedzieć że może być lepiej lepszy mocniejszy ale według mnie jest dobry może nie najlepszy ale dobry . Zrobiłem nim 70 tyś i jestem zadowolony ale wiadomo nie ma tego dźwięku co 3.2 ale za to mniej pali chociaż jakbym był właścicielem stacji benzynowej wybrałbym 3.2 ale tylko ze względu na dźwięk bo zrywność jest ok i reakcja bardzo fajna no ale wiadomo vw zawsze ma wszystko lepsze i niech tak zostanie ci co chcą mają TFSI a inni TBi. Jak dla mnie jest naprawdę ok ale zawsze ktoś może mieć inne zdanie . pozdrawiam wszystkich i tych TBI i TFSI
 
Trafiłeś chyba na jakiś zmęczony model,chyba że pochodzacy z USA ( tam te silniki mialy 180km).W skrócie: 2.0 TFSI mają po 15-20km gratisu i dobre 30-40Nm.Reakcja na gaz w autach z tymi silnikami jest naprawdę dobra.TU nie chodzi o ilość momentu przy danych obrotach,tylko o reakcję turbospręzarki i samej długości dolotu.Mało tego,zakres obrotów jest o min 1000 obr większy,co jest małą przepaścią.Przełożenia biegów również są bardzo fajnie zestrojone.W TBI jedynka i dwójka sa mega króciutkie,tak jak w dieslach.

Jeździłem Golfem sprowadanym z Niemiec i nie twierdzę, że był słaby. Faktycznie kręcił się wyżej niż TBI (ale 1000 obrotów to lekka przesada) i miał dłuższe przełożenia. Dawało to lekką przewagę na mieście ale na trasie wydawał się mniej elastyczny niż QV. W Giulietcie bardziej czuć było moment obrotowy. GTI ma faktycznie głośniejszy wydech ale to topowy Golf, QV to raczej samochód klasy GT niż ostry hotchatch, więc nic dziwnego że chcieli ją maksymalnie wyciszyć żeby wygodnie leciało się w długiej trasie.
Dalej twierdzę, że TBI to chyba jeden z niewielu siników podobnej mocy na rynku, który może konkurować z TFSI. Nie twierdzę ze jest lepszy ale na pewno porównywalny. Gdyby tak nie było GTI VI nie miało by gorszych czasów na torze niż QV (w teście AUTO Motor i Sport).
 
Jeździłem Golfem sprowadanym z Niemiec i nie twierdzę, że był słaby. Faktycznie kręcił się wyżej niż TBI (ale 1000 obrotów to lekka przesada) i miał dłuższe przełożenia. Dawało to lekką przewagę na mieście ale na trasie wydawał się mniej elastyczny niż QV. W Giulietcie bardziej czuć było moment obrotowy. GTI ma faktycznie głośniejszy wydech ale to topowy Golf, QV to raczej samochód klasy GT niż ostry hotchatch, więc nic dziwnego że chcieli ją maksymalnie wyciszyć żeby wygodnie leciało się w długiej trasie.
Dalej twierdzę, że TBI to chyba jeden z niewielu siników podobnej mocy na rynku, który może konkurować z TFSI. Nie twierdzę ze jest lepszy ale na pewno porównywalny. Gdyby tak nie było GTI VI nie miało by gorszych czasów na torze niż QV (w teście AUTO Motor i Sport).

Mała uwaga: topowy Golf to "R" ;)

"... I guess it's just the way I'm wired."
www.delta-HF.com
 
Może nie koniecznie w odpowiednim temacie ale lepszego nie znalazłem. Nigdzie nie mogę znaleźć jakie jest realne spalanie alfy 159, chodzi mi konkretnie o silniki benzynowe - TBi i 2.2 JTS. Chcę kupić, taką alfę i chciałbym wiedzie czy te 15 km robi różnicę w dynamice i w spalaniu jeśli tak to jaka jest ta różnica. Chciałbym poznać wasze doświadczenia co do spalania, dynamiki tych silników. Wiem, że pewnie TBi lepiej ciągnie, ale nie mogę się zdecydować, który silnik wybrać.
 
Może nie koniecznie w odpowiednim temacie ale lepszego nie znalazłem. Nigdzie nie mogę znaleźć jakie jest realne spalanie alfy 159, chodzi mi konkretnie o silniki benzynowe - TBi i 2.2 JTS. Chcę kupić, taką alfę i chciałbym wiedzie czy te 15 km robi różnicę w dynamice i w spalaniu jeśli tak to jaka jest ta różnica. Chciałbym poznać wasze doświadczenia co do spalania, dynamiki tych silników. Wiem, że pewnie TBi lepiej ciągnie, ale nie mogę się zdecydować, który silnik wybrać.

Kolego Baax, napisze Ci ile pali moja Bella 2.2 Jts na 19"
1) cykl miejski to 11,5l-12,0l
2)trasa 7,5l-8,5l
3) mieszany 9,5l-10,5
to są realne spalania 2.2 JTS

Właśnie tak myślałem na zamianą JTSA na TBI ale po spostrzeżeniach kolegów to sie grubo zastanowie.
 
Ostatnia edycja:
TBI jest technologicznie nowszym silnikiem...no i turbina robi swoje. Ja bym wybierał TBI jeśli masz wystarczająco pieniędzy. Wiadomo JTS będzie tańszy w zakupie od TBI
 
Może nie koniecznie w odpowiednim temacie ale lepszego nie znalazłem. Nigdzie nie mogę znaleźć jakie jest realne spalanie alfy 159, chodzi mi konkretnie o silniki benzynowe - TBi i 2.2 JTS. Chcę kupić, taką alfę i chciałbym wiedzie czy te 15 km robi różnicę w dynamice i w spalaniu jeśli tak to jaka jest ta różnica. Chciałbym poznać wasze doświadczenia co do spalania, dynamiki tych silników. Wiem, że pewnie TBi lepiej ciągnie, ale nie mogę się zdecydować, który silnik wybrać.


Jeżeli chodzi o dynamikę, to te silniki dzieli przepaść.
Spalanie bardzo podobne.
 
Nie pamietam dokladnie wynikow ale pamietam ze cinek robil juz chyba brere z tbi - trza by na jego stronce pogrzebac czy sa jakies wykresy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra