alfa romeo 156 2.0 selespeed zatarty silnik?

  • Autor wątku Autor wątku xmikix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To już kolejny przypadek rozpadniętego TS-a przy jeździe testowej do oporu.
Sam kiedyś kupowałem kolektor ssący od właściciela TS-a, któremu podczas takiej próby na autostradzie pod Wrocławiem korbowód wyszedł bokiem.
Ja bym nie upatrywał powodów takich awarii w oleju skrzyni biegów, czy instalacji gazowej.
Myślę, że trzeba pogodzić się z faktem, że nasze TS-y mają już swoje lata i przebiegi i trzeba je trochę zacząć oszczędzać.
A jeśli ktoś lubi ryzyko to jego wola, ale musi się liczyć z podobnym skutkiem.
 
Ostatnia edycja:
Przyznam się że tylko raz przekroczyłem barierę 220km/h i pomimo że czułem że jeszcze można wdepnąć to spasowałem. Czytając tego typu posty zastanawiam się czy był bym skłonny jeszcze kiedykolwiek do takich wyczynów. Chyba nieświadomość tego co może się stać z silnikiem, tudzież samochodem sprawia że przeceniamy możliwości albo wytrzymałość materiałów. Nawet najlepszy olej pewnych przeciążeń nie zniesie co nieuchronnie musi się skończyć katastrofą. Widocznie TSy nie zostały stworzone do wyścigowego trybu jazdy.
 
Przecież w instrukcji obsługi, która zresztą jest podklejona w tym dziale. Wyraźnie jest napisane że dla TSa używanego "sportowo" czyt. prędkości maksymalne itd. zalecany/wymagany jest olej 10w-60.
Przy 200kmh, i braku w TSach konwencjonalnej chłodnicy oleju, olej silnikowy może się zagotować do 110-120 stopni (ja bez trudu na pełnym syntetyku 10w-60, jeżdżąc po mieście osiągam 100st), a wtedy ciśnienie oleju drastycznie spada, może dojść nawet do zerwania filmu olejowego. A mamy przecież wysokie obroty...
Olej 10w-40 jest mniej odporny na wysokie temp. niż 10w-60

Edit: 319 i 320 strona instrukcji
http://elearneditor.fiat.com/nasele...LG/83_116_156_603.60.894_PL_01_04.04_L_LG.pdf
 
Ostatnia edycja:
ropędza się ponad 20 sekund, więc przy nieomaganiu instalacji gazowej w tym czasie osiągnięte EGT może spokojnie uszkodzić tłok.
W tym co piszesz nie ma żadnej logiki.20 sekund na wytopienie tłoka.A co to palnik?
Gdyby instalka mu nie domagała nie osiągnął by takiej prędkości.
To nie druga generacja.
SS jest tak ciekawą konstrukcją,że jak silnik ma za ubogo to zrzuca na niższe biegi./gdyby wcześniej lpg nie zwaliło na PB/

- - - Updated - - -

Przy 200kmh, i braku w TSach konwencjonalnej chłodnicy oleju, olej silnikowy może się zagotować do 110-120 stopn
No i co?
V6 w 155 nie raz jechałem z temperaturą 130 st.A nie używałem oleju innego niż 10w40.
To co kolega miał w tej skrzyni że mu tak by się zatarła?
Olej z SS mu uciekał i nie znalazł wycieku dolewał jak sam gdzieś pisał chyba ze dwa razy po dwie setki.A ściekał mu pewnie do skrzyni.
A jak wiesz dextron ma inne właściwości niż ten powszechnie stosowany w skrzyniach alf

- - - Updated - - -

Wyraźnie jest napisane że dla TSa używanego "sportowo"
Sportowo to nie prędkości maksymalne.
Pałowanie silnika na maksymalnych obrotach na każdym biegu ciągłe redukcje i jazda z niezbyt dużymi prędkościami to jest jazda ,,sportowa,,
W takich warunkach temeratura oleju znacznie wzrasta i nie ma możliwości oleju schłodzić.
Gdyby każdy TS miał się zatrzeć przy 200 km/h to na forum byśmy tylko pisali o widzianych TS zatartych po trasach europy.
Znajdż mi takiego alfiarza z TS ,który nie jechał za prędkością 200km/h:P
 
Czytając kolejny taki temat to chyba zacznę jeździć w końcu moim TS'em jak dieslem.. :D hahaha :D
Chociaż generalnie naprawdę go oszczędzam i mój TS myślę długo pożyje jeszcze bo ma mały przebieg póki co, ale ciągle rośnie. Chociaż jestem zdania że raz na jakiś czas trzeba TS'a pogonić konkretnie ;P Przecież to jest silnik wysokoobrotowy. Ale i tak leje olej 10W60 ;) i wymieniam co 10 tys. km .

P.S. Co do winy instalacji gazowej, to jest to w tym wypadku nie możliwe..
 
Ostatnia edycja:
W tym co piszesz nie ma żadnej logiki.20 sekund na wytopienie tłoka.A co to palnik?
Gdyby instalka mu nie domagała nie osiągnął by takiej prędkości.
To nie druga generacja.
SS jest tak ciekawą konstrukcją,że jak silnik ma za ubogo to zrzuca na niższe biegi./gdyby wcześniej lpg nie zwaliło na PB/

A ile wg ciebie potrzeba czasu aby tłok poszedł ?. Co do rozwiązania z ss wszystko jest ok lecz dużo instalacji lpg emuluje sygnał z sądy przez co komputer nie widzi zbyt ubogiej mieszanki.
 
tak tez sobie pomyslalem ze skrzynia sie rozsypala.. tylko teraz pytanie brzmi, czy skrzynia sypiac sie rozwali caly silnik? co jest powodem lania wody do chlodnicy i wylewania sie spod silnika ?
 
Jak będzie pęknięty blok silnika to woda się będzie wylewać.
Rozsypana skrzynia nie powinna załatwić silnika.
 
Np Ja. Kompletnie mnie to nie kręci. Cyferki...

Ja jestem drugi na tej liście, z jednej strony moje auto do 200 by nie dobiło bo 147 z 1.6 TS w (120KM) ma max 195km/h, ale nie zmienia to faktu, że tylko raz dociągnąłem go o 180km/h bo jakoś mnie też nie kręci podróżowanie z takimi prędkościami gdy obrotomierz przekroczy już 6tys obr/min.
 
Czytając kolejny taki temat to chyba zacznę jeździć w końcu moim TS'em jak dieslem.. :D hahaha :D
Chociaż generalnie naprawdę go oszczędzam i mój TS myślę długo pożyje jeszcze bo ma mały przebieg póki co, ale ciągle rośnie. Chociaż jestem zdania że raz na jakiś czas trzeba TS'a pogonić konkretnie ;P Przecież to jest silnik wysokoobrotowy. Ale i tak leje olej 10W60 ;) i wymieniam co 10 tys. km .

P.S. Co do winy instalacji gazowej, to jest to w tym wypadku nie możliwe..


oj oj masz coś do klekotów ;]?
a swoim zamykałem budzik na angielsiej M3 nie raz... ale też się znudziło...
 
Nie mówię że mam coś do klekotów, ale klekota się kręci do 3 tys. obr. tak jak ja już ostatnio zaczynam jeździć :D heheh :D
 
Nie mówię że mam coś do klekotów, ale klekota się kręci do 3 tys. obr. tak jak ja już ostatnio zaczynam jeździć :D heheh :D

Mój się żwawo kręci wyżej ;-)
Wracając do tematu, mój znajomy też testował swojego TSa ale jemu dla odmiany strzelił pasek przy odcince... Moje zdanie jest takie że jeśli ktoś jest w 100% pewien serwisu swojej alfy i odpowiednio o nią dba i wszystko wykonuje w terminie to nie powinno się jej nic stać przy tej "magicznej " barierze 200/220
Ja od kiedy pamiętam to wymieniam oleje / filtry zawsze poniżej 10tys często jest to 8 czasem 8,5 tys. Nie robię tak tylko w alfie ale w moich wszystkich byłych autach. Są rzeczy których się nie przeskoczy tj panewki, we Włoszech każdy szanujący się posiadacz fiata coupe z silnikiem 2.0 16V/VT po 160tys robi przegląd wymianę / szlif jak trzeba. Też swojemu nie szczędziłem po gazie i cieszy się dobrą kondycją do tej pory.
Także nie zganiajcie że te silniki nie nadają się do katowania. "jak kto dba tak ma" to niestety tyczy się nie tylko was teraźniejszych posiadaczy TSów ale niestety i przeszłych
 
Ja w zeszłym tygodniu rozmawiałem z kolesiem, który miał AR156 2.0 JTS z SS i również zatarł silnik na autostradzie... Część wspólna: SS :)
 
Powiem tak ja swoją Alfę mam od 2008 miała 198tys. teraz ma 246ty. od 40 tysi na gazie nie raz przkroczyłem 2 złote na liczniku i to na dłuższych odcinkach i jakoś nie mam z silnikiem problemów " odpukać" Ale jak to mówią jak sie dba tak się ma.

Wracając do tematu to korba pewnie ci wyszła bokiem.
 
czyli w kazdym z przypadkow mam silnik do remontu, teraz pytanie czy ktos sie orientuje ile wyjdzie mnie to w najgorszym wypadku, bylbym skłonny do remontu niz kupowanie jakiegos starego padła które znów mi sie sypnie..
 
Jak wlewasz płyn i on wylewa się bokiem to raczej będziesz musiał rozejrzeć się za nowym blokiem ale to dopiero po rozebraniu silnika się dowiesz jezeli nie trzeba będzie zmieniać bloku to myślę że porządny remont u nie zbyt drogiego mechanika około 3000 gdybyś składał silnik sam to znacznie taniej
 
ja remontowałem silnik wyszło mi 3500 ale to w łodzi może znajdziesz taniej. ale warto jeśli zrobią to dobrze.. niestety nie posiadam bloku do 2.0 tylko do 1.6 bo bym napewno tanio go Ci oddał:)
 
no to jesli w najgorszym wypadku wyjdzie 3500 to tragedii nie ma... o ile bede mial pozniej spokój z silnikiem ;) myśle że jednak zmieszcze sie taniej, najwyzej kupie jakis silnik o ile jest opcja by sprawdzic w jakim. stanie on jest.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra