[155] ALFA ROMEO 155V6 ( foty,historia, technika, dyskusje )

Brak pierścienia może w najgorszym wypadku spowodować ścięcie śrub lub w bardziej optymistycznej wersji będzie Ci tylko wibrowała kierownica. Zakup pierścieni nie jest jednak żadnym problemem... Na allegro występują tego setki lub droższa wersja - wizyta u tokarza - bez problemu dorobi odpowiednie.
 
Moim zdaniem pakowanie 17 do tego auta jest bezcelowe same minusy ale każdy decyduje według swojego gustu
 
Andrzej, 7" to nie taka znowu lipa, mam tyle i jak dasz kapeć 215 to Ci ladnie rant felgi bedzie chronil a przeciez u nas szersze zaraz będą obcieraly, u mnie na 205 jest uważam idealnie. Za pierścienie z Alu dalem 100zl jesli dobrze pamiętam. A i komfort na 17 nie jest tragiczny jak masz opony z dosyć miękkimi bokami, IMO do auta ktorym nie jeździsz na codzien smialo mozna dać, endriu swoja normalnie jezdzil na 17". Tylko do tego od razu gleba bo bedzie kabaret :)
 
Andrzej, 7" to nie taka znowu lipa, mam tyle i jak dasz kapeć 215 to Ci ladnie rant felgi bedzie chronil a przeciez u nas szersze zaraz będą obcieraly, u mnie na 205 jest uważam idealnie. Za pierścienie z Alu dalem 100zl jesli dobrze pamiętam. A i komfort na 17 nie jest tragiczny jak masz opony z dosyć miękkimi bokami, IMO do auta ktorym nie jeździsz na codzien smialo mozna dać, endriu swoja normalnie jezdzil na 17". Tylko do tego od razu gleba bo bedzie kabaret :)

7 i 215 jest ok
na 205 niestety brakuje przyczepnosci do trójki włącznie :D

w
 
Słuchajcie strasznie mnie irytuje bardzo wysoka temperatura w komorze silnika, zauważyłem ze kolektory wydechowe są niczym osłonięte zastanawiam się nad kupnem bandaży izolacyjnych
 
Polecam, tylko trzeba kupić jakieś drogie i dobre, ja mam zwykły i jak go dotkniesz to sypie się w rękach ale wydech można dotykać w trakcie pracy silnika.
Tylko krzyż na drogę w owinięciu tego na aucie ;) Lepiej wywalić wszystko na wierzch i ogarniać.
 
wywal gumy
1792.jpg

te na rogach nad kielichami
owijanie kolektorow w autach nie turbo mnie osobiscie zawsze smieszy :), ale to moje zdanie.
 
Suzu, a oglądałeś kiedyś 155 po zwykłej jeździe? Tam nawet jak Ci się żarówka spali to jej nie wymienisz póki auto nie ostygnie, ja się kiedyś poparzyłem prawie od pasa przedniego. Niestety w tym aucie owijanie wydechu jest podyktowane względami praktycznymi. A poza tym chronisz końcowy tłumik przed rdzą ale jak dajesz często w palnik to widziałem już potopione zderzaki :)
 
Nie, jeszcze nie miałem jeszcze czasu się tym zająć więc ciężko powiedzieć, na razie to mogę tylko odradzić te tanie :)
 
te na rogach nad kielichami
owijanie kolektorow w autach nie turbo mnie osobiscie zawsze smieszy , ale to moje zdanie.
Moim zdaniem też jest to bezsensowne. Myślisz ze jak zawiniesz kolektory to pod maską nie będzie buchającego gorąca? błąd, będzie
 
Wzrost temperatury w dolocie POWODUJE spadek mocy.. Nie na darmo jest instalowany IC w samochodach z turbo... Jednak przyrost mocy po owinięciu kolektora w samochodzie niedoładowanym będzie znacznie mniejszy niż w samochodzie z turbo. Widzę jednak jedną zaletę takiego zabiegu - wpływ temperatury na elementy plastikowe czy gumowe pod maską może być mniejszy - czytajcie wolniejsza degradacja rur, złączek itp...
 
To trochę jak dyskusja o przewadze jednych świąt nad drugimi...
U siebie widzę różnicę choćby taką że mogę otworzyć maskę po jeździe bo jest wyraźnie chłodniej w komorze, dodatkowo wygrzewa się końcowy wydech chroniąc się przed rdzą w ten sposób choć to akurat mało istotny argument. Dalej, w TSie owijając downpipe'a osłaniam miskę olejową i sam silnik od dodatkowego źródła ciepła, u nas to nie problem ale przecież w skrajnym przypadku może to mieć nawet wpływ na spalanie stukowe, jak wiecie m.in. wysoka temperatura przyczynia się do stukania.
Nie ma sensu się przepychać, jedni pytają "po co?" a drudzy odpowiadają "a dlaczego nie?". Ja mam i nikt mi nie zabroni :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra