• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[155] Alfa Romeo 155 2.0 TS 8v by |Szczepan|

|Szczepan|

Nowy
Rejestracja
Kwi 12, 2012
Postów
32
Lokalizacja
Nowa Sól, Poland
Auto
155 2.0 8v, 166 3.0 v6
Alfę endriu73 pewnie sporo osób kojarzy, to teraz wiecie kto jest jej nowym właścicielem... :). Sprzedałem swoją Sierrę V6 i siedząc u kumpla w Krakowie zaczęliśmy przeglądać internety w poszukiwaniu czegoś czym będę mógł wrócić do domu. Allegro - nic, olx - nic, no to zacząłem szukać po forach, na trzeciej stronie ogłoszeń patrzę jest jakieś interesujące 155 z ceną w budżecie, endriu odpowiedział że ogłoszenie aktualne no to pojechalim (szczególnie że otaczają mnie alfiści i sam z chęcią jeździłbym czymś ze scudetto) do Lublina, auto było ok no to podpisaliśmy umowę, endriu smutny że po 11 latach się rozstaje z bellą. A ja miałem takie wątpliwości, które mnie trzymały jeszcze długo po zakupie że kumpel się ze mnie jeszcze dwa dni śmiał że nie widział osoby tak załamanej tym że kupiła auto :D. Na trasie z Lublina do Krakowa padł pilot od centralnego, padły kierunkowskazy, mrugała kontrolka ręcznego (brakowało płynu) i po wjechaniu do Krakowa wyłączył się ABS... Pomyślałem dobra, w końcu to Alfa, wszystko w normie :). Kierunki nie działały bo masa w tylnej lampie nie stykała (zrobione na następny dzień), a ABS do tej pory po 30-60min jazdy wyłącza się w którymś momencie, jeszcze nie miałem okazji się temu przyjrzeć na spokojnie. Zimny silnik po odpaleniu za pierwszym razem od razu gaśnie i po kazdym odpaleniu przez chwilę falują obroty. Ogólnie silnik pracuje ok, chociaż na pewno brakuje mu trochę koni, ale podejrzewam że da się jeszcze obudzić kilka włoskich rumaków. Buda i dół auta zdrowe, widać że było zadbane. Pierwsza modyfikacja jaką zrobiłem to wymiana zegarów na oryginalne i szczerze mówiąc dopiero po tej zmianie zachciało mi się tym autem jeździć :D. Ogólnie jestem zadowolony przede wszystkim z prowadzenia, bo takiego auta szukałem, aczkolwiek przesiadka z 3L silnika na 2L boli i dopiero na drugi dzień nauczyłem się że trzeba biegi redukować przy wyprzedzaniu... Czasem mam jeszcze odruchy z rwd i raz mi porządnie na mokrym tył odjechał :D na szczęście zdążyłem sobie przypomnieć że to fwd i nacisnąłem gaz.

Dzień po zakupie pojawiłem się na wyrazowie, gdzie i tak miałem wpaść, ale w roli pasażera w 156 a nie kierowcy własnej alfy...

Olej wymieniłem zalewając Valvoline VR1 10w60, zmiana wyszła na plus.

Do zrobienia:
- ogarnąć czemu abs się wyłącza
- naprawić ogrzewanie tylnej szyby (nic nie grzeje mimo ze kontrolka sie zapala, przekaźnik słychać, ale timer nie wyłącza)
- wymienić przyciski szyb na zielone
- ogarnąć falowanie obrotów
- zrobić coś z nawiewem! w przyszłym roku wybieram się do Grecji, a w tym aucie to będzie piekarnik, da się jakoś poprowadzić nawiew żeby wiało zimnym powietrzem? chyba ze jest tu ktoś kto zakłada klimę w przystępnej cenie?
- odzyskać kilka koni
- wymienić na wiosnę opony bo te się rozlatują, a ja przekonałem się przy poprzednim aucie że semislick na co dzień jest ok
- coś zaczęło wczoraj stukać w przednim prawym kole
- zbiorniczek płynu hamulcowego prawdopodobnie przecieka
- prawdopodobnie wrócą emblematy na tył auta
- marzy mi się ta 3 ramienna kierownica drewniana bez airbaga, ona jest świetna, ta co mam w ogóle mi się nie podoba :(

Żadnych tuningów cudów spojlerów nie planuję, lubię trzymać auto w seryjnym stanie.

Na koniec okejka dla endriu73 za kontakt i chętne odpowiadanie na wszystkie moje pytania po zakupie :)
 

Załączniki

  • ^3CAA54936665B6C224D66C40095673E5833110AEA4E251A2DD^pimgpsh_fullsize_distr.jpg
    ^3CAA54936665B6C224D66C40095673E5833110AEA4E251A2DD^pimgpsh_fullsize_distr.jpg
    56.8 KB · Wyświetleń: 224
  • ^BE2D45BFB7845A0FBF1EE492E131C48676C487952749365AB4^pimgpsh_fullsize_distr.jpg
    ^BE2D45BFB7845A0FBF1EE492E131C48676C487952749365AB4^pimgpsh_fullsize_distr.jpg
    123.1 KB · Wyświetleń: 237
  • DSC_4685-Edit (1).jpg
    DSC_4685-Edit (1).jpg
    55.7 KB · Wyświetleń: 211
  • DSC_4731-Edit.jpg
    DSC_4731-Edit.jpg
    100.5 KB · Wyświetleń: 236
  • DSC_4734.jpg
    DSC_4734.jpg
    126.1 KB · Wyświetleń: 229
Ostatnia edycja:
Najwięcej mocy jedza te 17 calowe kolka, wiem cos o tym bo mam taka sama motorownie ale auto kupilem na 14 a później zmienilem na 17.
 
Gratki raz jeszcze :). Do zrobienia jeszcze chyba przycisk auto-fire, nie? :)

Kierownica taka?
302.jpg
?

Jakaś taka ni przypiął ni wypiął...obecna lepsza. I masz poduszkę w razie czego.
 
Wyłączanie się absu to pewnie wadliwa pompa ABS u mnie też tak się czasami dzieje powiedz czemu sprzedałes sierre bo to teraz chyba jeszcze rzadsze auto
 
Bo to ponton był, a ja chciałem coś co skręca bez inwestowania w auto więcej niż jest warte. Co nie zmienia faktu że na Nurburgringu dawała radę :). A z tą pompą to co? Wymiana, regeneracja? Do tej pory żadne z moich aut nie miało ABS i jestem przyzwyczajony do jazdy bez, ale trochę irytujące jest gdy raz jest a raz nie ma, a raz wyłączył się w momencie zablokowania kół....

@Zenon autofire działa, wczoraj przejechałem obok kadeta i sie zepsuł :D
 
ABS możesz naprawić wyjmując bezpiecznik. Graty tak zadbanej 155-ki i nie smuć się już więcej :D.
 
Pięknie zachowana sztuka - powodzenia w dalszych etapach.
 
Hej Maciek,
miałem cichą nadzieję że zobaczę ją jeszcze tutaj na forum :) Tęsknie za tym autem strasznie`:( a jazda Polówka jest okrutnie bezpłciowa. Ale tak jak pisałem wcześniej, to ma być samochód żony a ona stwierdziła że w końcu nie boi się jeździć autem ( wie ile dla mnie znaczyła Alfa).

Jeśli chodzi o sprawy mechaniczne:
- stuki dochodzące z prawego koła niestety czasami i ja słyszałem, niestety na żadnym przeglądzie, sprawdzaniu zawieszenia na stacjach bądź u siebie na kanale nie doszedłem co może być przyczyną. Pewnego razu wymieniłem wszystko, oprócz amortyzatorów ( mają w okolicach 70 %), co wiąże się z mocowaniem koła, amortyzatora i sprężyny i był spokój ale tylko przez parę miesięcy.
- układ ABS , można sprawdzić wybłyskując sobie kody.
- ogrzewanie tylnej szyby odpuściłem chyba ze względu na przerwane ścieżki.
- co do mocy, to tak jak pisze Piotrek. Kiedy miałem ją na ori 14-tkach i założyłem 17-tki czułem się jakby ubyło mi 20 KM :(

Generalnie cieszę się niezmiernie że trafiła w takie ręce i mam nadzieję że badzie nam dane śledzić co się z nią dzieje :)


pozdrawiam i chętnie odpowiem na kolejne pytania :)
Andrzej
 
Generalnie po miesiącu już "dogaduje się" z Bellą, wiem jak pociągnąć dźwignię żeby maska się otworzyła, jak nacisnąć klamkę żeby drzwi się otworzyły, że jeżeli opuszcze szybe to klamka nie działa, ale skoro jest szyba otwarta to moge drzwi od środka otworzyć :D. No i mina tych wszystkich osób które uporczywie szukają w aucie przycisku od otwierania bagażnika i nie mają pojęcia gdzie jest.
 
noo..a u siebie za pierwszym razem też nie mogłem znaleźć...:)ale jak sobie śledzę temat to aż mi się smutno zrobiło że swoją rozbiłem a teraz jezdzę GT....niby GT jest we wszystkim lepsza duuuuużo mniej się psuje ale 155 miała to coś w sobie czego GT brakuje...może "brakuje" to jest złe określenie,bo jestem baaardzo zadowolony z GT,daje mnóstwo radości właścicielowi,ale tak czuję.W sumie 155 była moją pierwszą alfą,tak na prawdę od niej wszystko się zaczeło:)!!

A co do twojej alfy to buuda na zdjęciach wygląda na zdrową...a silnik 2.0 8v jest nie do zajechania,sam robiłem przekładkę z 16v na 8v i silnik miał ponad 200tys. a nic mu nie dolegało..!!!!
 
z tym przyciskiem to nie wiem co im odbiło
To akurat jest proste i prawie od razu się domyśliłem, zakładam że dawali w salonie dwa lub trzy kluczyki, jednym kluczykiem mogłeś odpalać auto ale nie dało się nim otworzyć schowka i bagażnika, zamykałeś schowek którymś z pozostałych kluczyków i osoba której pożyczyłeś auto nie mogła się dostać do bagażnika i do schowka. Nie wiem po co to robili, ale Peugeot podobne rozwiązania stosował.
 
Doskonale wiesz, że to nie prawda szanowny ISzczepankuI.
 
Nie mów tak o JTDkach bo Ci pambuk panewkie obróci :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra