Alfa Romeo 147 - pierwszy samochód, pierwsza alfa

Odebrałem auto z serwisu Autoitalia. Było tam na wymianie kompletu klocków i tarcz hamulcowych na obu osiach. Z samej naprawy jestem bardzo zadowolony, zrobione porządnie i za niezłe pieniądze.

Właściciel serwisu jest wielkim fanem Alf. Ma u siebie 2 33, obie z boxerami, sprinta... Wiedza na temat Alf ogromna. Ja swój serwis znalazłem, gdzie indziej szczęścia szukać nie będę :)
 
Bella ponownie trafiła do serwisu Autoitalia. Rzuciła palenie, jak się okazało, przez zatkany zawór EGR. Przy okazji wymieniłem olej i filtry :)
 
Kolejna wizyta w Autoitalii pod koniec września. Tym razem sprawa była grubsza - regeneracja turbiny. Przy okazji wymieniony został rozrząd, naprawiony tylny spryskiwacz oraz mechanizm podnoszenia szyby kierowcy. Przebieg 172 tys km. Blisko 2200zł poszło, ale było warto.
 
Alfa dostała nowe kapcie: pirelli snowcontrol 3, nowe, tegoroczne. Póki co nie było okazji testować w ciężkich warunkach. Zobaczymy jak się spiszą.
 
Tak informacyjnie odnośnie poprzedniego posta: mogę wszystkim polecić te opony, są rewelacyjne. Na suchym trzymają rewelacyjnie, na mokrym jest bardzo dobrze, na śniegu rewelacja. Na początku wydawały dziwny dźwięk przy około 110 km/h. Potem albo przestały, albo się przyzwyczaiłem i przestałem zwracać uwagę :P

A z ważniejszych informacji: Alfa sprzedana... Niestety kilka rzeczy się posypało i nie opłacało się tego naprawiać... Oddane w rozliczeniu w komisie Las Palmas Gdów, więc jak zobaczycie igłę na klubowych ramkach i rejestracjach KOL, to trzymajcie się od tego z daleka :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra