[Giulia] Alfa Giulia- 2015

skoro drążek sie trzęsie to może zrezygnowali z dwumasy? ;) Jesli tak, to może to i lepiej :)
 
Diesel i manual to kiepskie połączenie fakt. Brak przyjemności z jazdy też rozumiem ale ocena przyspieszenia na podstawie odczuć to bzdura i tyle. Jezdziłem autami, ktore maja 5s do setki i mniej to czuć niż w innych mających 8-9s do setki. Kwestia płynnosci rozwijania mocy, wyciszenia, zawieszenia itp.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Siedziałem dzisiaj w Giulii. Odbierałem fotelik do Giulietty i okazało się, że dzisiaj na Wierzbięcicach wstawili egzemplarz :). W jakimś czarnym metaliku, nawet to wyglądało, chociaż ten przód mnie jakoś nie przekonuje. Nowe logo w kolorze wygląda dość tandetnie - jak jakaś chińska podróba. No ale do rzeczy:
a/ coś chyba faktycznie jest na rzeczy z tym, co pisał Clarkson, bo wsiadając puknąłem plecami o otwór drzwiowy, co mi się dawno (albo w ogóle) nie zdarzyło :), nie żeby to był jakiś problem, ale jest to zastanawiające;
b/ za duży jest dla mnie ten samochód - a konkretnie za szeroki, bo nad głową i za fotelem kierowcy faktycznie nie ma za dużo miejsca, ale lepiej się czuję w Giulietcie
c/ to gniazdo USB w przedniej konsoli i z tyłu - no nie wyszło
d/ wystawiona wersja kosztowała 205 tys. zł i miała ładne aluminium na tunelu i desce - podobało mi się
e/ półskóry też wyglądały w porządku, ale w środku stanowczo zbyt czarno, co trochę ratowała jasna podsufitka, ale mimo wszystko widziałbym jaśniejszą tapicerkę
f/ strasznie germańsko w środku - jakoś nie miałem poczucia, że siedzę w Alfie
g/ jakoś wykończenia w porządku, spasowanie błotników z lewej strony z przodu tak sobie, reszta OK

Ogólnie samochód robi dobre wrażenie, ale nie ma jakiegoś faktora "chcęto" (gwoli ścisłości, Giulietta też nieszczególnie ma, nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, jak 147, chociaż bardziej się wyróżnia w klasie niż Giulia).
No i kwiatek na sam koniec - Pan w salonie: "No fajny samochód, ale z ceną to przesadzili". Sprzedawca roku, wróżę sukcesy :D.

O samym wystroju salonu i postawieniu Giulii za 2 stówki obok Doblo to już nie będę pisał, ale przynajmniej był kącik dla dzieci, to już jakiś postęp...
 
Siedziałem dzisiaj w Giulii. Odbierałem fotelik do Giulietty i okazało się, że dzisiaj na Wierzbięcicach wstawili egzemplarz
No i kwiatek na sam koniec - Pan w salonie: "No fajny samochód, ale z ceną to przesadzili". Sprzedawca roku, wróżę sukcesy :D.

Dobrze wiedzieć, że samochód jest już do obmacania w centrum miasta i nie trzeba robić wycieczki na Gorzysława i nawet nie jest biały.

Pan w salonie mówi jak jest, może ma trzeźwiejsze spojrzenie niż wielu użytkowników AR, którym nie wydaje się bardzo, ale to bardzo dziwne oferowanie przyzwoicie (nie fenomenalnie) skonfigurowanej Alfy segmentu D w cenie bazowego Mercedesa E-klasy i to z jakimiś dodatkami... Piszę z perspektywy Polaka mieszkającego w Polsce, z pominięciem tego na ile ważny to dla Alfy rynek oraz tego ile Gulia w innych państwach kosztuje (tego nie wiem bo i po co).

Pozdr
 
Pan w salonie mówi jak jest, może ma trzeźwiejsze spojrzenie niż wielu użytkowników AR, którym nie wydaje się bardzo, ale to bardzo dziwne oferowanie przyzwoicie (nie fenomenalnie) skonfigurowanej Alfy segmentu D w cenie bazowego Mercedesa E-klasy i to z jakimiś dodatkami... Piszę z perspektywy Polaka mieszkającego w Polsce, z pominięciem tego na ile ważny to dla Alfy rynek oraz tego ile Gulia w innych państwach kosztuje (tego nie wiem bo i po co).
Podstawowe BMW 5 z silnikiem 2.0 d 150 KM z nawigacją, czujnikami parkowania i automatem kosztuje 149.000 zł. Wiem, że to model schodzący, ale to jest samochód o segment wyżej marki wyżej pozycjonowanej i jest sporo tańszy do analogicznie wyposażonej Giulii...
 
No to kupuj BMW.

To forum przez lata kupowania 3-letnich Alf za bezcen jest takie, jak ten sprzedawca. Przez całe życie upychał Pandy i Punto emerytom za ostatnie pieniądze, a teraz jest zdziwiony ceną Giulii i tym, że ja, który kupiłem w zeszłym roku Giuliettę, mogę się interesować w tym roku Giulią.
Nawet, gdyby Giulia była beznadziejna, to on ma ją sprzedać. Facet powinien znać na pamięć cenniki BMW, Infiniti, Jaguara, Lexusa i Mercedesa, móc porównać je cenowo, znać przewagi Giulii nad konkurencją, trochę historii marki i po prostu pokazać, że ten zakup się opłaca.
Audi i Volvo pokazują, że trochę ponadprzeciętne samochody (w segmentach B, C, D) można sprzedać za mocno ponadprzeciętną cenę - trzeba tylko chcieć i umieć.

Alfa swego czasu produkowała NAJDROŻSZY SAMOCHÓD NA ŚWIECIE. Tipo 33 Stradale kosztowała 9.750.000 lirów, kiedy Lamborghini Miura kosztowało 7.700.000 lirów, a średnia roczna pensja we Włoszech wynosiła 150.000 lirów.
Teraz Alfa sprzedaje nieco taniej niż konkurencja, ale to nadal za drogo...
 
Ostatnia edycja:
Tez dzisiaj bylem na wierzbiecicach obadac Giulie;-)Myslalem ze bedzie gorzej.Czuje lekka poprawe w stosunku do mojej 159 pod wzgledem jakosci wykonania.Nie jest to F10 5tka,ale dla mie jest ok jak na segment D.Auto ladne.Co ciekawe jak ktos wczesniej wspomnial pan ktory byl w salonie otwarcie przyznal ze zainteresowania niema jezeli chodzi o kupno tej nowosci.I ciekawostka ceny maja sie zaczynac od 120tys.Wejda jakies tansze wersje.Teraz najtansza jest 2.2 diesel 150KM za 139000.A bedzie taniej o 20tys od poczatku przyszlego roku;-)Mysle ze sprzedaz nie bedzie tragiczna w PL jak wejda egzemplarze za 120tys(srednia kadra bedzie kupowac na firme)
 
Tez dzisiaj bylem na wierzbiecicach ... Co ciekawe jak ktos wczesniej wspomnial pan ktory byl w salonie otwarcie przyznal ze zainteresowania niema jezeli chodzi o kupno tej nowosci.

1. Jak jest rozreklamowana ta nowość? Pomijam już kwestię reklam w TV itp. ale może jakieś plakaty w Poznaniu? Na salonie? Samochód przed? No nie, ja na nią wpadłem przez przypadek, bo akurat odbierałem fotelik do Julki.
2. Wyobrażasz sobie, że chcesz kupić samochód za 200 tys. i robisz to na Wierzbięcicach? Ja jak chciałem obejrzeć tylko Giuliettę, jechałem od razu na Gorzysława.
 
Ostatnia edycja:
Tez dzisiaj bylem na wierzbiecicach obadac Giulie;-)Myslalem ze bedzie gorzej.Czuje lekka poprawe w stosunku do mojej 159 pod wzgledem jakosci wykonania.Nie jest to F10 5tka,ale dla mie jest ok jak na segment D.Auto ladne.Co ciekawe jak ktos wczesniej wspomnial pan ktory byl w salonie otwarcie przyznal ze zainteresowania niema jezeli chodzi o kupno tej nowosci.I ciekawostka ceny maja sie zaczynac od 120tys.Wejda jakies tansze wersje.Teraz najtansza jest 2.2 diesel 150KM za 139000.A bedzie taniej o 20tys od poczatku przyszlego roku;-)Mysle ze sprzedaz nie bedzie tragiczna w PL jak wejda egzemplarze za 120tys(srednia kadra bedzie kupowac na firme)

Nie ma takiej opcji, żeby któraś z wersji staniała o 20 tys. z nastaniem nowego roku. Oczywiście będą rabaty związane z wyprzedażą rocznika ale raczej nie na taką skalę a poza tym nie dla aut w wybranej konfiguracji tylko dla tych, które już są fizycznie w salonach.

Jedyne co mnie zaskoczyło i będzie pewnie dużym plusem dla tego auta to bardzo dobry leasing z Fiat Bank. 102 % raczej nikt się nie spodziewał:)
 
Też wczoraj jeździłem Giulią i zgadzam się w 100% z tym co piszesz.
Nie ogarniam jakim cudem ten drżący lewarek, hałasująca skrzynia przy zmianie biegów w górę i przednie czujniki parkowania przeszły obszar testów. Tyle wychwyciłem po krótkiej jeździe testowej, a Bóg wie ile jeszcze niemiłych niespodzianek jest ukrytych w tym samochodzie.
:)

Auto warte sto pięćdziesiąt tysięcy lub więcej... Oczekiwane przez wiele lat. Mające zbawić markę.
Panowie, szykujcie się na los Saaba. Klient dziś jest wymagający i to czasem absurdalnie wymagający. Z takimi klopsami nie ma czego szukać. Szkoda.

- - - Updated - - -

- - - Updated - - -

Nie ma takiej opcji, żeby któraś z wersji staniała o 20 tys. z nastaniem nowego roku. :)

Nie ma opcji, żeby ktoś kupił za taką kasę taką niedoróbę. Na jakim Ty chłopie żyjesz świecie? zdejmij te okulary fana marki, przejrzyj na oczy. Zobacz co piszą tutaj ludzie, alfisti, członkowie forum, po jazdach próbnych. To jest jakiś dramat.
 
Tak brzmi określenie osiągów Giulii w stylu Polaka - malkontenta. A można by było napisać w ten sposób:

"Samochód jest lekki i pomimo diesla pod maską jak na swoją moc ma rewelacyjne osiągi. Giulietta, która sporo mniejsza i lżejsza, do tego z silnikiem benzynowym o podobnej mocy, nie ma z nią szans na starcie do setki i to różnica jest naprawdę duża. Sedan klasy D w dieslu robi jak chce szybki kompakt w benzynie !!! Jestem pod wrażeniem ! "

I teraz pytane do Alfaholików - które stwierdzenie lepiej określa stan faktyczny ?

Wg autora tekstu którego się przyczepiłeś jego - czyli szału nie robi, jest tylko ciut lepiej niż w kompakcie za połowę ceny.

Widziałem dzisiaj biała Giulię na ulicach Gdyni. W salonie w Genewie robiła większe wrażenie. Na ulicy skapowałem, że to Alfa dopiero jak zobaczyłem przód i scudetto. Tak to podziwiałem biała Mazdę 6...



Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
No to kupuj BMW.
To forum przez lata kupowania 3-letnich Alf za bezcen jest takie, jak ten sprzedawca. Przez całe życie upychał Pandy i Punto emerytom za ostatnie pieniądze, a teraz jest zdziwiony ceną Giulii i tym, że ja, który kupiłem w zeszłym roku Giuliettę, mogę się interesować w tym roku Giulią.

Lepiej bym tego nie napisał.
Prawda jest taka, że zdecydowana większość klientów na nową Giulię nie jeździ już Alfami bo od kilku lat nie miała czym, a mało jest takich entuzjastów których stać na auto za 200 tys ale w imię przywiązania do marki jeżdżą 7 rok 159. Oni od dawna są w innych markach. Ten procent który nie obejmuje ten opis jest nieistotny z punktu widzenia przyszłości Alfa Romeo.
I niestety ale chyba widać, że sami sprzedawcy nie wiedzą jak do tego podejść i jak to sprzedać.

Jeśli dzwoni do mnie sprzedawca od dealera i zaprasza na jazdę dieslem, ja mówię "chyba poczekam na benzynę bo nie chcę sobie psuć smaku", a on wielce zdziwiony "no jak to, ten diesel jeździ bardzo dobrze ... " to ja nie mam pytań, bo on sam nie wie kim jest klient który deklaruje, że woli benzynę.
Ja dokładnie wiem czego oczekuję od samochodu, a w szczególności od Alfy. To naprawdę nie wszystko jedno. Bo skoro miałbym kupić Alfę w dieslu to równe dobrze mogę kupić dowolny inny, konkurencyjny samochód (może nawet lepszy).

Jeśli myśleli, że jeśli tylko skonstruują Alfę RWD a klienci sami będą walić drzwiami i oknami ... to się pomylili. Potrzeba dużo więcej aby sprzedać samochód za 200 tys.
 
Auto warte sto pięćdziesiąt tysięcy lub więcej... Oczekiwane przez wiele lat. Mające zbawić markę.
Panowie, szykujcie się na los Saaba. Klient dziś jest wymagający i to czasem absurdalnie wymagający. Z takimi klopsami nie ma czego szukać. Szkoda.

...i mówi to osoba jeżdżąca starą 156. Gdybyś jeździł kupioną w salonie Giuliettą QV lub innym samochodem za grubo ponad 100 tyś zł, to może wtedy bym ci uwierzył.
 
...i mówi to osoba jeżdżąca starą 156. Gdybyś jeździł kupioną w salonie Giuliettą QV lub innym samochodem za grubo ponad 100 tyś zł, to może wtedy bym ci uwierzył.


nie musisz mi wierzyć, moja 156 nie jest stara, bo to przedostatni rocznik produkcji, poliftowy. Poza tym w rodzinie mam nowe auta i to dobre. Alfą jeżdżę sam, wyjazdy rodzinne to inne auto. Alfę mam bo jestem alfisti i serce mnie boli, jak widzę upadek tej marki. Poczytaj opinie tych, co jezdzili i widzieli, w tym wątku. Nikt się nie napala, nie podnieca, wskazywane sa raczej braki, niedociągnięcia. A cena wysoka. Tak się rynku nie podbija. Tak się z rynkiem żegna.
 
Ogólnie samochód robi dobre wrażenie, ale nie ma jakiegoś faktora "chcęto" (gwoli ścisłości, Giulietta też nieszczególnie ma, nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, jak 147, chociaż bardziej się wyróżnia w klasie niż Giulia).
No i kwiatek na sam koniec - Pan w salonie: "No fajny samochód, ale z ceną to przesadzili". Sprzedawca roku, wróżę sukcesy :D.
Gosc powiedział prawdę... to samo usłyszałem od kolegi który pracował w Alfie w Krk. sprzedając te auta i przeszedł do Lexusa ze cena jest grubo przesadzona.
W Sobote bylem z ciocia w Rzeszowie zamawiac nowa A klase bo na obecna sie jej leasing konczy.
Jak wspomniałem o Giulii panu jako porównanie do C klasy(jechałem C200 4matic fajne autko) to powiedział ze premium sie nie boi i uśmiechnął sie z politowaniem.
Ja Giuli nie widzialem jeszcze bo czekam az bedzie w Krk. I wtedy sie wypowiem ale z tego co czytam to narazie ten atak na premium to chyba pobożne życzenia...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra