[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Spodnie rurki może nie, (swoją drogą gdzie granica rurki, a klasyczne jeansy dopasowane ?, krój chyba pamiętający czasy późnej świetności Alf , czasy gdy jeszcze szczęśliwie nikt nie wpadł na pomysł ukrywającego niedoskonałości kroku na poziomie kolan i rozciągniętych dresów na każdą okazję ? hmm ;) )
Myślę że chodzi bardziej o to jak marketing urobił klientelę - bo tych z jakąś tam techniczną świadomością jednak jest mniej. A sprzedawać trzeba więcej. Więc trzeba sprzedawać i tym, którzy pojęcia nie mają ile to różnica 0,2sek do setki, co to olej i gdzie go sprawdzać w uproszczeniu, za to doskonale wiedzą jaka jest wersja BT czy inne bzdety. I kupują powierzchowność - że niby ta marka to prestiż (bo tak mówią) , że tamta to sport (bo tak mówią) itd. Że to mniej pali niż tamto, że sam zaparkuje itd. O, to jest ważne. Czy na ekologię ktoś patrzy ? tak szczerze to wątpię, jak ktoś patrzy tak szczerze to w ogóle autem nie jeździ bo jego produkcja to ile roślinek! czy jak już jeździ to starym i nie zmienia bo częste zmiany to kat na roślinki a nie te gramy CO2.
Ale ta nisza pierwotnych klientów wyrobów motoryzacyjnych, sądzę że ma wciąż stały % w populacji konsumentów. Tyle że znikomy i jej głos ma małe znaczenie jak i ich potrzeby. Ale Alfa jak sądzę bardziej do tej grupy przemówi, jeśli techniczne rozwiązania jak zapowiadała będzie mieć.
A nie do tej, którą cieszy zmiana brzmienia silnika w kabinie emitowanego z radia -rano mam ochotę na V8, wieczorem na V6 - klik i już (któreś renault to ma zdaje się ? ) czy atrapy rur wydechowych (no bo jednak w świadomości jakoś są utrwalone i kojarzą się z czymś co tam powinno być - też zdaje się renault), czy której nie przeszkadza brak bagnetu oleju (audi ? ) itd.
 
Gramy CO2 to też marketing. Oszczędzanie na CO2 to jak chodzenie w butach z plastiku zamiast skóry żeby oszczędzić biedne krówki. Ale generalnie o to mi właśnie chodziło - o marketing i to co się "liczy" dla masowego odbiorcy. A Alfa ma być takim prestiżem z mrugnięciem oka dla lepiej sytuowanych, ale nie bogatych (bo ci kupią Bentleya czy Widelca). Czyli właśnie wszystkich hipsterów, ekooszołomów, rurkowców z korpo itd.

Czy dla miłośników motoryzacji - pewnie też, ale... to też kwestia gustu :) Bo miłośnik motoryzacji obok Alfy ma kupę ciekawych samochodów z każdego zakątka globu. Mające pod maską boxery, V z turbo (UE) i bez (USA), R6... brać, wybierać, przebierać.
 
No to będzie jedno więcej do wybierania
 
A nie do tej, którą cieszy zmiana brzmienia silnika w kabinie emitowanego z radia -rano mam ochotę na V8, wieczorem na V6 - klik i już (któreś renault to ma zdaje się ? ) czy atrapy rur wydechowych (no bo jednak w świadomości jakoś są utrwalone i kojarzą się z czymś co tam powinno być - też zdaje się renault), czy której nie przeszkadza brak bagnetu oleju (audi ? ) itd.
Te sztuczne dźwięki silnika to śmieszna sprawa. Jeździłem Clio RS z takim wynalazkiem i tak jak piszesz - wybierasz, czy to V8, czy to V6, ba! możesz wybrać i dźwięk ufo nawet ! :)

Panowie, zobaczymy (może już jutro?!) pierwsze testy i opinie jak Giulia jeździ. Pamiętajcie, że niektóre niedoskonałości się wybacza i zapomina o nich. Tak jak są osoby co kupują 159 pomimo pewnych braków/wad (np. mało miejsca) , tak z Giulią może być podobnie. Z jednej strony może czegoś brakować, z drugiej może nadrabiać czymś innym i to z nawiązką. Nie ma idealnego auta a wydaje mi się, że część oczekiwała, że taki właśnie powstanie.
 
No, te dźwięki to żałosne jest, wstyd czymś takim jeździć po prostu. Tym bardziej że w cenie Clio, prawdziwe V6 świetnie brzmiące można sobie sprawić, normalne, ( trujące jak należy :) ) ba w cenie przypuszczam różnicy miedzy niższą a wyższą wersją takiego Clio. A tak, to młodzież (bo teraz młodzież kupuje sobie wozy) , przyzwyczaja się że dźwięk się bierze z głośników i później już jak będą duzi nie będzie ich razić to samo z głośników BMW itp.
Nie da się w jednym aucie wszystkiego zamknąć. I pewne grupy lepiej żeby nie kupowały (lub szefostwo im nie kupowało) . Było już już (we fiacie ) nijakie Stilo, była wyglądająca ale bez bebechów jak należy i ciężka 159tka, brzmiące GTA ale z napędem nie do końca tam gdzie powinien być, to samo spidery... Od jakiegoś czasu dłuższego zawsze coś nie tak z Alfą w sprawach gruntowycyh , basis. Giulia wydaje się mieć wszystko, wszystko co powinna mieć Alfa o ile zapowiedzi będą w rzeczwistości (lekkość itd.) . Poza wolnossącą charaktetystyką silnika - to może być nie do przeskoczenia dla niektórych. I to zrozumiałe.
A że nie wygląda ostetnacyjnie i wyzywająco ? nie rozpycha się w tłumie jak kurdupel który musi się drzeć i błyslać żeby go zauważono? - typu japantuning czy "patrzcienamie" muscule car ? to akurat świetnie i tak powinno być .
 
Mysle, ze kazdy sie obejrzy za Giulia jak bedzie miala odpowiednie odejscie, albo bedzie z latwoscia polykac inne auta na drodze, a na to wyglada po silnikach i malej masie.
Wierze tez, ze same silniki beda kontynuacja malo awaryjnej linii silnikow z ostatnich lat Alfy/Fiata.

Jedyne czego sie obawiam, to o marketing Alfy i finansowanie.
 
W jakim sensie obawiasz się o finansowanie? Kredyt w FCA Bank jest bezkonkurencyjny, sprawdzone na własnej osobie. Bank, którego jestem klientem jakieś 20 lat, po wszelkich możliwych zniżkach miał droższą ofertę.
 
TZ jednej strony może czegoś brakować, z drugiej może nadrabiać czymś innym i to z nawiązką. Nie ma idealnego auta a wydaje mi się, że część oczekiwała, że taki właśnie powstanie.

Czekałeś chyba na super auto prawda? Piękne, rzucające się w oczy, niebanalne i technicznie świetne.
Bo tak miało być. 156 i 159 dalekie były od technicznej świetności ale stylistyką powaliły na kolana. Alfa stała się synonimem piękna.
No ale Giulia nie jest piękna, specjalnie się nie wyróżnia, to teraz płacze i usprawiedliwienia, typu "będzie walczyć wnętrznościami" albo "nie ma idealnego auta a wydaje mi się, że część oczekiwała, że taki właśnie powstanie".
Klon stylistyczny beemy i tyle. Czołg.

- - - Updated - - -

T
Podejrzewam, że nowa Giulia brakiem wyglądu może więcej stracić niż dawne Alfy brakiem niezawodności.

Kolego, moim zdaniem masz dużo racji.
 
Piszesz (czołg i niby ten klon) z autopsji czy z oględzin youtube-a, może ze zdjęć czy na podstawie zasłyszanych komentarzy ?!?!
Moje pierwsze wrażenie z prezentacji w necie było niedosytem, ale w miarę oglądania (w necie) szczegółów zauważyłem pewne smaczki i dopóki jej nie zobaczę na żywo nie zamierzam szastać jak wielu forumowiczów którzy jej na żywo nie widzieli negatywnymi ocenami
Pozdrawiam forumowiczów
(a 156 niezawodność zawieszenia niska prowadzenie niezłe, natomiast 159 może nie ma tego pazura z racji wysokiej masy, ale technicznie w wersjach użytkowych niewiele można jej zarzucić zwłaszcza jeśli chodzi o prowadzenie i niezawodność przetestowane na przebiegu ~130 tyś km w 80% niewdzięcznej jazdy miejskiej)

Scudetto gulii może wydawać się dziwne ale z 3 km (szacunkowo) widać że to za kilka sekund mignie nam przed oczami alfa
 
Ostatnia edycja:
comment_GfYIe1Gn2D8yIrxqByx68ekGwn1E5zUK,w400.jpg
Nie zauważyłem że już ktoś wrzucił link wcześniej.

W jakim sensie obawiasz się o finansowanie? Kredyt w FCA Bank jest bezkonkurencyjny, sprawdzone na własnej osobie. Bank, którego jestem klientem jakieś 20 lat, po wszelkich możliwych zniżkach miał droższą ofertę.
Z podejściem do sprzedaży, odpowiednim traktowaniem klienta, wyglądem salonu i chociażby leasingiem już tak kolorowo nie jest. Mimo wszystko czekam coraz bardziej na Giulie.
 
Ostatnia edycja:
FCE Bank nie chciał mi dać kredytu, więc są [emoji14] (zdolność mam, pracuje za granicą). Więc aż tak różowo nie jest. Zresztą koszt kredytu w PL jest skandaliczny.

Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
No ale Giulia nie jest piękna, specjalnie się nie wyróżnia (...)
Klon stylistyczny beemy i tyle. Czołg.

Jprdl! Czy są jakieś filtry na forum, żeby nie wyświetlać postów wybranych osobników?

200466d1462864682-alfa_giulia_2015_a-20160510_090229.jpg


To są te czołgi?

Dla zainteresowanych tutaj jest coś jakby relacja LIVE - http://www.automoto.it/news/alfa-romeo-giulia-il-grande-giorno-e-arrivato-scoprila-live.html

Pierwszy oficjalny test dziennikarzy Quattroruote: http://www.quattroruote.it/news/primo_contatto/2016/05/09/alfa_romeo_giulia_ecco_come_va.html

Kolejny test http://www.alvolante.it/primo_contatto/alfa-romeo-giulia

L.
 

Załączniki

  • 20160510-090229.jpg
    20160510-090229.jpg
    66.3 KB · Wyświetleń: 33
Ostatnia edycja:
W jakim sensie obawiasz się o finansowanie? Kredyt w FCA Bank jest bezkonkurencyjny, sprawdzone na własnej osobie. Bank, którego jestem klientem jakieś 20 lat, po wszelkich możliwych zniżkach miał droższą ofertę.

A u mnie dużo lepiej wypadł EFL. No ale to był leasing, nie kredyt.
 
Mały_777 widzę nie sprzeda modułów dla tych co chcą mieć tylko "powitalne" machnięcie wskazówkami...

A mógłby ktoś powiedzieć mniej więcej co ten jegomość tam wygaduje? Domyślam się, że same ochy i achy (choć nie wygląda), ale może coś ciekawego dodał?
 
Ostatnia edycja:
Mnie dziwi brak elektrycznej regulacji foteli (ma być później) - trochę obciach przy tak długim wprowadzaniu na rynek...
 

Jak chcesz auto do lansu na bulward, żeby ludzie się za autem oglądali to fakt - nie ta marka (no chyba, że 4C) :D Ja wolę auto, które da mi frajdę z jazdy i będę miał banana na twarzy przy pokonywaniu każdego kilometra. Powtórzę się po raz setny: Pewnie! wygląd jest bardzo ważny, ale takie Alfy już były i co z tego wyszło? Każdy się zachwycał, ale nikt nie chciał kupić ;) i z konkurencją przegrywały.


Nie chodzi o lans na bulwarze, ale o auto, z którym przyjmnie się obcuje. Takie auto że niech chcesz z niego wysiadać, a jak już wysiądziesz to nie zdążysz na serial bo się co chwila zatrzymujesz, odwracasz i oglądasz.

Sent from my SM-G928F using Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra