[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Chyba chodziło o 2.2 diesla.
 
Chyba chodziło o 2.2 diesla.

Ta pojemność nie będzie miała seryjnie tyle i ma być z tylko jedną turbiną.

- - - Updated - - -

2 litrowy 280 konny silnik ma mieć dwie turbiny. Chodzi o benzynę. Tak mi rzekł człowiek w Carserwisie.

Taki silnik był już tutaj podawany, jako rozwinięcie 2,0 200KM.
Zresztą wynik dość normalny biorąc pod uwagę 235 KM uzyskane z 1,75 Tbi:)
 
.... widziałem Julię wczoraj na obwodnicy Berlina..... też czerwoną... No niestety, obawy o stylistykę auta się potwierdzają. Kompletnie nikt się za tą bryłą nie obejrzy. Zwykły samochód jakich wiele. Jako tako broni się przód.
Wiem, wiem... "będzie walczył wnętrzościami".... :) Naprawdę, bardzo chcę kupić alfę, jako następny wóz ale firma oferuje mi wozidło stylistycznie toporne i standardowe. szkoda. :(
 
Ostatnia edycja:
- - - Updated - - -



Taki silnik był już tutaj podawany, jako rozwinięcie 2,0 200KM.
Zresztą wynik dość normalny biorąc pod uwagę 235 KM uzyskane z 1,75 Tbi:)

Każda z podawanych tutaj na forum ale także i w necie turbobenzyn miała oznaczenie 2.0 GME T4 więc założyłem ,że miały identyczną liczbę turbosprężarek . Dziwi mnie tylko , że producent nie chwali się w materiałach przedpremierowych , że ta najmocniejsza 4-cylindrowa jednostka ma biturbo .
A moc oczywiście nie dziwi , bo konkurencja robi już 2-litrowe turbobenzyny w przedziale 300-380 KM .
 
.... widziałem Julię wczoraj na obwodnicy Berlina..... też czerwoną... No niestety, obawy o stylistykę auta się potwierdzają. Kompletnie nikt się za tą bryłą nie obejrzy. Zwykły samochód jakich wiele. Jako tako broni się przód.
Wiem, wiem... "będzie walczył wnętrzościami".... :) Naprawdę, bardzo chcę kupić alfę, jako następny wóz ale firma oferuje mi wozidło stylistycznie toporne i standardowe. szkoda. :(
Jak chcesz auto do lansu na bulward, żeby ludzie się za autem oglądali to fakt - nie ta marka (no chyba, że 4C) :D Ja wolę auto, które da mi frajdę z jazdy i będę miał banana na twarzy przy pokonywaniu każdego kilometra. Powtórzę się po raz setny: Pewnie! wygląd jest bardzo ważny, ale takie Alfy już były i co z tego wyszło? Każdy się zachwycał, ale nikt nie chciał kupić ;) i z konkurencją przegrywały.
 
Każda z podawanych tutaj na forum ale także i w necie turbobenzyn miała oznaczenie 2.0 GME T4 więc założyłem ,że miały identyczną liczbę turbosprężarek . Dziwi mnie tylko , że producent nie chwali się w materiałach przedpremierowych , że ta najmocniejsza 4-cylindrowa jednostka ma biturbo .
A moc oczywiście nie dziwi , bo konkurencja robi już 2-litrowe turbobenzyny w przedziale 300-380 KM .

Ja też nie mam potwierdzonych informacji odnośnie wersji Bi-turbo. Jedynie kilka screenów z tabeli, gdzie występuje moc 280 KM w wersji benzynowej.
 
Taka dygresja do kolegi rafter: konkurencja robi dopiero 2-litrowe turbobenzyny z mocą ~300 kM , bo maserati już bodajże w latach 91-92 proponowało moc na poziomie 285 kM z 2 litrów pojemności w samochodach użytkowych
 
Mitsubishi sprzedawało Lancera EVO IX i EVO X w wersji GT360 i GT400, które z 2 litrowego silnika miały 360 i 400 koni. Objęte były normalną 2-letnią gwarancją producenta. I nie brały oleju tak jak wyroby pewnego niemieckiego producenta ;) Starsze EVO miały po 280 koni. Subaru z 2 litrowego silnika miało 280 koni (wersja STI), potem 300. A to są auta, które konstrukcyjnie mają ze 20 lat :)
I trwałe pod warunkiem zachowania minimum kultury technicznej i częstej wymiany oleju (tak co 5k km). Ech szkoda, że Mitsubishi zarzuciło produkcję EVO...
:(
 
Mitsubishi sprzedawało Lancera EVO IX i EVO X w wersji GT360 i GT400, które z 2 litrowego silnika miały 360 i 400 koni. Objęte były normalną 2-letnią gwarancją producenta. I nie brały oleju tak jak wyroby pewnego niemieckiego producenta ;) Starsze EVO miały po 280 koni. Subaru z 2 litrowego silnika miało 280 koni (wersja STI), potem 300. A to są auta, które konstrukcyjnie mają ze 20 lat :)
I trwałe pod warunkiem zachowania minimum kultury technicznej i częstej wymiany oleju (tak co 5k km). Ech szkoda, że Mitsubishi zarzuciło produkcję EVO...
:(
Taaak, ale turbo dziura byla wielkosci mount everestu!
 
Taka dygresja do kolegi rafter: konkurencja robi dopiero 2-litrowe turbobenzyny z mocą ~300 kM , bo maserati już bodajże w latach 91-92 proponowało moc na poziomie 285 kM z 2 litrów pojemności w samochodach użytkowych

Umówmy się, że Maserati BiTurbo ciężko zaliczyć do kategorii "samochodów użytkowych", a ich niezawodność też trudno nazwać legendarną :).
 
Taka dygresja do kolegi rafter: konkurencja robi dopiero 2-litrowe turbobenzyny z mocą ~300 kM , bo maserati już bodajże w latach 91-92 proponowało moc na poziomie 285 kM z 2 litrów pojemności w samochodach użytkowych

bera5 wyrwałeś z kontekstu ;) W moim poście wyraźnie jest napisane ,że chodzi o silniki 4-cylindrowe a widelec miał 2.0 V6 .
 
Dziwi mnie tylko , że producent nie chwali się w materiałach przedpremierowych , że ta najmocniejsza 4-cylindrowa jednostka ma biturbo .

Obstawiam przekłamanie na łączach ;) Najmocniejsza jednostka będzie bi-turbo, ale to nie będzie jednostka 4-cylindrowa ;)
 
Ale do setki miało koło 5 sekund a czasem i mniej :)
 
Jak chcesz auto do lansu na bulward, żeby ludzie się za autem oglądali to fakt - nie ta marka (no chyba, że 4C) :D Ja wolę auto, które da mi frajdę z jazdy i będę miał banana na twarzy przy pokonywaniu każdego kilometra. Powtórzę się po raz setny: Pewnie! wygląd jest bardzo ważny, ale takie Alfy już były i co z tego wyszło? Każdy się zachwycał, ale nikt nie chciał kupić ;) i z konkurencją przegrywały.

Tylko poglądy na to co ważne zmieniły się diametralnie przez ostatnie 10. Teraz masz facetów w rurkach i z męskimi torebkami. 20 lat temu taki facet by spadł ze schodów 100 metrów po wyjściu z klatki schodowej. 10 lat temu "tylko" by się potknął pod prysznicem. Porównaj reklamy samochodów i to co prezentowały sprzed 20, 10 lat z dzisiejszymi. Kiedyś były dane techniczne, lansowanie się rozwiązaniami technicznymi, a dzisiaj jest że będzie Ci do twarzy w różowej koszuli z nowym kolorem lakieru i jak przejedziesz to będą roślinki same rosły od tego co z rury wydechowej wylatuje.

Podejrzewam, że nowa Giulia brakiem wyglądu może więcej stracić niż dawne Alfy brakiem niezawodności.
 
Tylko nie wiem co mają spodnie rurki do ewolucji rynku motoryzacyjnego.

Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra