[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Które? Bo podobno w XC90 tylko 4-cylindrówki... Zgadzam się, że główna kasa jest do ugrania na rynku leasingowym, co można zobaczyć chociażby tutaj na przykładzie Forda:

http://moto.pl/MotoPL/56,88389,19304486,sprzedaz-samochodow-w-polsce-listopad-2015.html

I tutaj ważny jest nie tylko "rdzeń", czyli sam samochód, ale sieć dilerska/serwisowa, finansowanie itp. I tutaj, jak myślę, może być problem, chociaż Fiat Professional radzi sobie na tym rynku nawet nawet...

Swoją drogą, zgadzam się również, że QV nie ma większego znaczenia - 90% nabywców BMW pewnie nie kojarzy nawet pojemności silnika czy mocy M3 albo M5...

- - - Updated - - -



Widziałeś, jaka będzie paleta silnikowa Megane? Najmocniejszy silnik benzynowy 130KM, wersja GT 200 KM, pewnie potem wyjdzie jakiś RS. Giulietta ma benzyny od 105KM do 240KM. Chociażby ze względu na to Meganka dla mnie odpada, bo 130KM jest za słabe, a 200 GT będzie drogie - i wtedy wolałbym QV 240 KM. A to, że samochód jest NOWY i ma super fajny tablet na środku oraz system ostrzegania przed zmianą pasa, średnio mnie interesuje.
Tak się składa, że tydzień temu odbierałem nową Giuliettę z salonu i robiłem risercz rynkowy przed zakupem - i nadal uważam, że w swojej cenie Giulietta nie ma konkurencji. Napisz mi, proszę, co byś kupił z silnikiem benzynowym ~150 KM w cenie 75 - 80 tys. teraz. Bardzo jestem ciekaw.
Kryteria wyboru samochodów są tak samo indywidualne jak kolor skarpetek które nosimy.
Jednemy podoba się to, innemu coś zgoła odmiennego. Nie każdy rzuci się na 240 konne auto do miasta, bo jest mu ono NIEPOTRZEBNE. Po cholerę w aucie segmentu miejskiego ponad 200 konne motory, gdzie kupują je nabywcy, dla których głównym kryterium jest cena, rabaty i niskie opłaty. Nie dostrzegasz tego?? Ile widzisz w Poznaniu nowych Renault, Opli, Fordów, a ile Alf?? Zrozum, że pewna paleta silników, wyposażenia jest dostosowana do profilu kupującego. Renault może się pochwalić o wiele lepszymi wynikami sprzedaży niż Alfa. Stąd robią auta pod klienta, aby było kompromisem pomiędzy cena, wyposażeniem, komfortem i mocą.
To, że kupiłeś auto i robiłeś badanie rynku to ok, ale robiłeś to pod SIEBIE. Nie pod 100 tyś nabywców....
 
Nie tylko XC 90,ale nowe S90 tez ma tylko czterocylindrowki. Tak teraz jest a BMW robi nawet trzy cylindry,takie czasy. W cywilnych autach V6 to przeszłość. Paleta silników Giuli jest wystarczająca. Mysle,ze kilka miesięcy opoznienia tez nie wpłynie mocno na sprzedaż. Teraz w segmencie wyszelo tylko nowe A4, BMW tylko lift, Mazda 6 tylko lift, Passat juz troche na rynku. Ten Talizman jak dla mnie Passat ze znaczkiem Reno. Jezeli nie bedzie powanej obsuwy Giulia ma szansę powalczyć w tym towarzystwie

Wysłane z mojego LG-D682 przy użyciu Tapatalka
 
Zrozum, że pewna paleta silników, wyposażenia jest dostosowana do profilu kupującego. Renault może się pochwalić o wiele lepszymi wynikami sprzedaży niż Alfa.

No tutaj trafiłeś w punkt. Dlatego właśnie Renault nie jest konkurencją dla Alfy, ani Alfa dla Renault. Co było do udowodnienia.

- - - Updated - - -

Kolega ma S60 V8 ,moge ci fote zrobić :-)

W konfiguratorze S60 T6 ma 4 cylindry...
 
Akurat ci znajomi jeżdżą na torach... I prawie wszyscy zgodnie twierdzą, że nowe M3/M4 już nie jest takie jak poprzednie modele. Ok, sprzedaż tego auta zapewne wzrośnie bo zrobiło się bardziej cywilne i łatwe w prowadzeniu przez co więcej osób odważy się kupić, ale właśnie nowy model zatraca to dzięki czemu miał przewagę wcześniej... W tym momencie Giulia QV jest w stanie przejąć pałeczkę lidera (oczywiście trzeba poczekać na niezależne testy).
Ja odpisałem tylko na to, że nikt kto ma M3 nie spojrzy na Alfę. Logiczne, że to znikoma sprzedaż, ale chciałem uświadomić co poniektórych, że osoby posiadające takie auta wcale nie muszą być ślepo zapatrzeni w jeden model (jak niektórzy posiadacze 159 ;) i interesują się też Giulią QV.

Co do Volvo to jest właśnie porażka, widzieliście najnowsze S90? też ma mieć tylko 4 cylindry... BMW też niestety powoli odchodzi od R6 zastępując R4 (patrz 30i > 28i). Taka kolej rzeczy.
Zgadzam się natomiast, że Giulia powinna mieć w ofercie V6 i w benzynie i w dieslu, takie w okolicach 300KM było w sam raz :)

Czy technologicznie są z tyłu?! Nie sądzę, bo właśnie zrobić 2.0 biturbo jest o wiele trudniej niż takie 1.6dCi. Dodatkowo po opcji wyposażenia dla QV można zobaczyć, że są wszystkie systemy, które posiada konkurencja (no może po za światłami Full LED).
No i najważniejsze: nie widzieliśmy jeszcze cywilnej wersji Giulii, ani jej opcji wyposażenia, silników, konfiguracji, więc jak można już teraz osądzać, że są zacofani?!
 
No i najważniejsze: nie widzieliśmy jeszcze cywilnej wersji Giulii, ani jej opcji wyposażenia, silników, konfiguracji, więc jak można już teraz osądzać, że są zacofani?!

Ja akurat preferuję "zacofane" samochody - takie, które mają analogowe zegary, duży obrotomierz, wskaźnik temperatury silnika (cieczy/oleju), ręczny na wajchę itp. Oglądając ostatnio samochody odniosłem wrażenie, że teraz ma być efektownie i żeby się odróżnić od konkurencji, a skoro unifikacja objęła już większość komponentów, to trzeba się wyróżniać albo debilnym układem zegarów albo innymi świecidełkami na desce (typu tablet w 308).
 
Nie wiem jak z wersją na rynek europejski , on przywiózł wozidło ze Stanów ;-). Wrzucę foty .
to musi być jakiś staroć, w S80, XC90 itd są 2.0 4cyl, chyba tylko S60 T5 ma 2,5l 5cyl. Właśnie sprawdziłem amerykańską stronę volvo
 
Moze chodzi Ci o S80, tam było V8.

- - - Updated - - -

W S60 było max 6 cylindrów.
 
Moze chodzi Ci o S80, tam było V8.

- - - Updated - - -

W S60 było max 6 cylindrów.

Sorry tak chodzi o S80 i nie taki staroć bo pachnie jeszcze nowoscią :-P -kilka wiosen ma.
 
Sorry tak chodzi o S80 i nie taki staroć bo pachnie jeszcze nowoscią :-P -kilka wiosen ma.

Czyli gadasz od rzeczy o wersji, której nie ma w salonach. Model, który ma kilka wiosen już dawno może nie być oferowany, więc po co się wtrącać z nim do dyskusji? Stare XC90 też miało V8 a obecne już nie ma...
 
Dobra,wybacz mi Volvo. Cała reszta mimo że turbi swoje benzyny to nie rezygnuje z flagowych silników. A8 ma w budzie silnik z Lambo :-)
 
Dobra,wybacz mi Volvo. Cała reszta mimo że turbi swoje benzyny to nie rezygnuje z flagowych silników. A8 ma w budzie silnik z Lambo :-)
Miało ;) Obecne S8 ma 4-litrowe V8 bi-turbo :)
Chyba wszystkie nowe, duże audice S i RS dostają ten silnik (oprócz R8).

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
 
Ja akurat preferuję "zacofane" samochody - takie, które mają analogowe zegary, duży obrotomierz, wskaźnik temperatury silnika (cieczy/oleju), ręczny na wajchę itp. Oglądając ostatnio samochody odniosłem wrażenie, że teraz ma być efektownie i żeby się odróżnić od konkurencji, a skoro unifikacja objęła już większość komponentów, to trzeba się wyróżniać albo debilnym układem zegarów albo innymi świecidełkami na desce (typu tablet w 308).

brawo Radziorla:) popieram w 100 procentach.

- - - Updated - - -

Jednemu podoba się to, innemu coś zgoła odmiennego. Nie każdy rzuci się na 240 konne auto do miasta, bo jest mu ono NIEPOTRZEBNE. Po cholerę w aucie segmentu miejskiego ponad 200 konne motory, .

Szanowny Przedmówco
nie mówimy o mocach rzędu 400 czy 500 koników, bo to fakktycznie za dużo często...Ale jeśli mam 200 koników a ty masz 105, to ja jestem bezpieczniejszy w mieście. Rozumiesz dlaczego?
 
- - - Updated - - -



Szanowny Przedmówco
nie mówimy o mocach rzędu 400 czy 500 koników, bo to fakktycznie za dużo często...Ale jeśli mam 200 koników a ty masz 105, to ja jestem bezpieczniejszy w mieście. Rozumiesz dlaczego?[/QUOTE]

Szanowny Przedmówco,


Przeczytaj raz jeszcze to o czym pisałem z Radkiem. To raz, a dwa. Faktycznie, w mieście gdzie jest dozwolona prędkość na poziomie 50 km/h te 95 koni więcej zrobi Ci różnice...
To samo mogę napisać, że na autostradzie ja jestem bezpieczniejszy bo ma 500 koni, a Ty 200.
Po Trzecie, pisaliśmy z Radkiem o sprzedaży nowych Renault. I autach stricte miejskich, kompaktowych, segmentacji klienta i jego upodobań, i odpowiedzi na te upodobania producenta. Gdyby wszyscy chcieli kupować 200 konne auta w budzie miejskiego karakana, to motoryzacja wyglądałaby dziś zupełnie inaczej.
Rozumiesz dlaczego?

Pozdrawiam
 
Marti, akurat tutaj KRS ma rację. Dużo bzdur na forum pisze ale nie tym razem.

Moc w aucie to nie jest tylko maksymalna prędkość, ale i szybkość z jaką opuścisz zagrożony rejon - np skrzyżowanie. Akurat przykład 95 i 200 km trochę przerysowany, bo auto musiałoby dużo też ważyć, ale ogólnie takie są fakty. mamy na forum użytkownika po zderzeniu na skrzyżowaniu. Dostał w tylne prawe koło, gdyby przyśpieszał wolniej jego pasażer dostałby SUWem pod żebra...

Ludzie kupują małe silniki do miasta bo:
1. nie potrzebują aut segmentu D do jazdy tylko miejskiej
2. patrzą na spalanie
3. nie mają wyboru, podążają za chorą modą downsizingu.
 
A może dlatego, że są tańsze? Kto analizuje spalanie, jeśli różnica w cenie między silnikami wynosi 7.000 zł?
 
Była już kiedyś dyskusja na temat ucieczki przed pędzącym autem. W jednym przypadku na milion może faktycznie uratuje to dupę ale najczęściej do wypadków dochodzi z zupełnie innych przyczyn i nie mamy na nie większego wpływu. Moc silnika nie ma wiele wspólnego ze statystykami wypadków. Większość ludzi i tak nie potrafiłaby tej mocy odpowiednio wykorzystać i wcale jej nie potrzebuje. Dla większości auto jest tylko narzędziem i mają gdzieś ile auto ma koni. Znaczna część kierowców nie potrafi nawet zaparkować a mamy dyskutować o sytuacji ruszania z pełną mocą silnika, aby dzięki zyskanym ułamkom sekund uratować się przed nadciągającą katastrofą. Litości!
 
Radek, Vader [emoji106] [emoji106]
 
Amortyzatory
Powrót
Góra