[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Giulia wejdzie do produkcji bo już jest tego pelno wyprodukowanego a żeby to wszystko dopiac inaczej niż przy prototypach kosztuje to sporo nakladow również wśród dostawców gdzie każdy z nich realizując swój maly produkt na rzecz Giulii ma swoje male piekiełko w firmie (dodatkowo biorac pod uwagę, ze w tym wypadku trzeba pracować z Wlochami). A kolejne przesuniecie, jest typowo wloskim akcentem mającym na celu przygotować nowe programy dla silnikow aby nie było wtopy jak w przypadku kubełwagena. Zmiana polityki :)

swoja droga zastanawia mnie fakt zastosowania niższej mocy (480KM ?) w silniku topowym i 8 przekładniowym automatem w stosunku do 510 KM (moment tez jest mniejszy chyba ?) w przypadku recznej 6 biegowej skrzyni. Myslicie, ze jest zagrozenie, ze automat niemieckiej firmy ZF może nie wytrzymywać obciazen tak jak reczna "szostka" stad redukcja mocy ? , czy może być jakies inne wytłumaczenie tego faktu ? :)
 
Ostatnia edycja:
ad 1 : kierowca fiata uno nie miał rozumu, a nie fiat uno nie miał mocy. Top chyba jasne, właśnie zaprzeczyłeś swojej teorii potrzeby mocy dla bezpieczeństwa. Nie umiejąc pływać pchasz się wpław do wody ? Jeśli tak i utoniesz to znaczy ze w wodzie był zbyt mały % tlenu ? czy winna ewolucja że nie nie mamy skrzel ? czy winna może łepetyna pusta?

Czyżby? Jeśli ktoś nie umie pływać to nie znaczy że może znaleźć się w wodzie. A to na skutek wypadku a to różnych NIEPRZEWIDZIANYCH okoliczności. I wtedy o utonięcie nie trudno.
Tak samo na drodze. Co z tego że Ty jeździsz bezpiecznie jak ktoś inny ma przepisy za nic. I może się okazać że większa moc uratuje Ci życie. W jakimś jednym konkretnym przypadku, którego nigdy byś sobie nie wyobraził.
 
Moc i owszem w paru przypadkach może uratować dupsko, ale w ten sam sposób może szybko załatwić kogoś na amen. Wystarczy, że ktoś zbyt pewny siebie weźmie się za wyprzedzanie, które jest "niemożliwe" nawet dla 200... 300 koni.

Bzdurą jest mówienie, że 200 konne auto jest bezpieczniejsze od 100 konnego. O aucie można powiedzieć bezpieczne jeśli jest na tyle miękkie, żeby pochłonąć jak najwięcej energii podczas wypadku, ale na tyle twarde, żeby kabina została względnie cała. Jeżeli ktoś mi mówi, że uciekł z czołówki bo miał mocne auto to ja pytam: jakim jesteś idiotą, że dopuściłeś do takiej sytuacji?

To kierowca odpowiada za bezpieczeństwo na drogach (jego styl jazdy przede wszystkim, ale i oczywiście utrzymanie samochodu w należytym stanie).

Dlaczego w Norwegii w tym roku nie zginęło ani jedno dziecko poniżej 10 roku życia (o ile dobrze pamiętam próg wiekowy). Bo Szwedzi mają 200-300 konne auta? Nie- bo jeżdżą normalnie.
 
żadne wręcz przy niedoborze czegoś w łepku, czegoś zwanego wyobraźnią. A w szkołach nauki jazdy uczą podstawowego słowa na początku : "dostosowanie" -do tego czym się jedzie i warunków. Do niezobaczenia na drodze!

[/LEFT]

Sprowadzasz dyskusje do absurdu. Kierowca uno miał głowę na karku, wykonywał normalny manewr drogowy; nie mógł przewidzieć, że z naprzeciwka wyskoczy mu idiota. Takie sytuacje się zdarzają, każdy z nas je miał. Idiota wyjechał z podporządkowanej, biegnącej pod kątem, zza szpaleru drzew. W takich własnie sytuacjach przydaje się moc.
Stałem kiedyś na przykład na rondzie, na które zdecydował się wpaść ktos bez głowy: uciekłem z jego "linii strzału" do środka ronda, uciekłem dlatego, że miałem odpowiednią moc i moment obrotowy. Przykłady można mnożyć.
Chcesz udowodnić,l przy okazji oczywiście dodając całą masę ironicznych dodatków (dla lepszego samopoczucia, rozumiem), że moc w samochodzie nie ma znaczenia a liczy się tylko głowa. Moc w samochodzie ma znaczenie, również głowa je ma. Solidna moc i dobra głowa: ten zestaw jest więcej wart niż marna moc i obojętnie jaki rodzaj głowy.
Acha, naukę ojczystego języka zalecam: słowo "łepek" nie istnieje. Należy użyć słowa "łebek". W regulaminie forum jest punkt, mówiący o tym, że piszemy tutaj po polsku.

- - - Updated - - -

Moc i owszem w paru przypadkach może uratować dupsko, ale w ten sam sposób może szybko załatwić kogoś na amen. Wystarczy, że ktoś zbyt pewny siebie weźmie się za wyprzedzanie, które jest "niemożliwe" nawet dla 200... 300 koni.

Bzdurą jest mówienie, że 200 konne auto jest bezpieczniejsze od 100 konnego. O aucie można powiedzieć bezpieczne jeśli jest na tyle miękkie, żeby pochłonąć jak najwięcej energii podczas wypadku, ale na tyle twarde, żeby kabina została względnie cała. Jeżeli ktoś mi mówi, że uciekł z czołówki bo miał mocne auto to ja pytam: jakim jesteś idiotą, że dopuściłeś do takiej sytuacji?
Dlaczego w Norwegii w tym roku nie zginęło ani jedno dziecko poniżej 10 roku życia (o ile dobrze pamiętam próg wiekowy). Bo Szwedzi mają 200-300 konne auta? Nie- bo jeżdżą normalnie.

Identycznie, jak brak wyobraźni może załatwić gościa, szarżującego na szosie na osiołku 90-konnym. To jest oczywiste, że mocne auto w rękach idioty jest niebezpieczne, podobnie jak słabe auto. Jak każdew auto. Moc pod butem, przy rozsądnej głowie i umiejętności jazdy oraz przewidywania wydarzeń, daje w oczywisty sposób większą dozę bezpieczeństwa.

Co do czołówek: jeśli myślisz, że one zależą wyłącznie od Ciebie to długiej kariery na szosach Ci nie wróżę.

- - - Updated - - -

Czyżby?
Tak samo na drodze. Co z tego że Ty jeździsz bezpiecznie jak ktoś inny ma przepisy za nic. I może się okazać że większa moc uratuje Ci życie. W jakimś jednym konkretnym przypadku, którego nigdy byś sobie nie wyobraził.

DOKŁADNIE O TO CHODZI. Luke77 idealnie to ujął.
 
Co do przydatności mocnego auta :https://www.youtube.com/watch?v=51xP8zseVcE

Jeżeli chodzi o Giulie to mysle,że wiele się wyjaśni na targach w Genewie w marcu.Jeżeli pokażą się tam cywilne wersje to w drugim półroczu powinny być w sprzedaży.
 
KRS, mało, że piszesz moim zdaniem głupoty to w dodatku jesteś strasznie arogancki. Nie wiem, czy to przez zasłonę anonimowości w internecie, czy po prostu taki masz charakter. Zachowujesz się jak stary zgryźliwy dziad co to musi mieć zawszę racje.

Wystarczyłoby gdybyśmy my byli dla siebie nawzajem po prostu mili. Dyskutowalibyśmy na o tym samym, ale na poziomie.

Tak jak pisałem- są sytuacje, że moc ratuje. W 99% reszty przypadków moc samochodu nie ma żadnego znaczenia. Kierowca jest jedynym wyznacznikiem bezpieczeństwa (zakładając sprawny samochód). I nie mam tu na myśli kierowcy jednego samochodu na drodze, tylko wszystkich razem i każdego z osobna. Prawda jest taka, że niektórym potrzeba 300 koni, a niektórym oleju w głowie. W której grupie jesteś?
 
Qrva! Piszcie o Giulii i ew. nowościach z nią związanych. Na dyskusje o preferencjach wypad do Hyde-Parku! Chyba czwarty raz apeluję!

Marchionne mówi ostatnio, że rozważają powrót Alfa Romeo do F1 -> http://www.espn.co.uk/f1/story/_/id/14365659/alfa-romeo-considering-return-f1
Mnie się to spaja w całość, bo idą w mocne bryczki RWD to i dobrze byłoby obracać się w kręgu Formel Eins, czyli tam gdzie docelowa konkurencja - BMW i Merc.

Holenderskie pismo Auto Week przedstawia swoją "wizkę" stockowej Giulii -> https://www.behance.net/gallery/32092553/NEW-Alfa-Romeo-Giulia-entry-level-model
Widać zwykłe progi, przedni zderzak i przymierzone felgi turbina (bodaj ''19) z Giulietty.
Piszcie co chcecie, ale auto piękne i jak dla mnie godny następca AR156 od de Silvy!

attachment.php



Natomiast portal blastingnews powołując się na profil FB https://www.facebook.com/alfaromeo952/ zastanawia się, czy we Włoszech salonowa Giulia pojawi się już 6.02.2016 -> http://it.blastingnews.com/motori/2...a-il-lancio-dal-6-febbraio-2016-00695553.html


A portal autoedizione pisze o zmianach w organizacji salonów sprzedarzy, gdzie AR ma być obok Jeepa marką Premium, o czym pisano tutaj już wcześniej -> https://www.autoedizione.com/preparations-introduction-alfa-giulia-have-started/


Pozdr.,
L.
 

Załączniki

  • autoweek_giulia_saloon_2016.jpg
    autoweek_giulia_saloon_2016.jpg
    53.7 KB · Wyświetleń: 365
Nie pamiętam czy już ktoś wspominał , jeśli macie konto na FB można śledzić najnowsze zdjęcia i newsy o Giulii klikając stronę Alfa Romeo Project 952 .

Tu złapana QV w kolorze nero volcano w pobliżu Valle d'Aosta

 
Ściema nie news. Próbowali startować do Red Bulla, ale ten ich olał. Niech najpierw Ferrari zacznie wygrywać, wtedy MOŻE znajdzie się miejsce dla drugiej włoskiej stajni - w co osobiście nie wierzę.
 
"Marchionne - pragnie, by legendarna marka wróciła na tory wyścigowe!"
No póki co to pragnie. Pragnął też np. żeby Lancia odzyskała swój blask.
 
Ten koleś przechodzi już sam siebie... mając dwa stare i jeden niszowy model w ofercie, nie mogąc dopiąć wydania kolejnego (jednego!!! jednego, nie kilku na raz...) modelu pisze o Le Mans i Formule jeden... masakra :(
 
attachment.php
attachment.php
attachment.php


A to w Katowicach, wczoraj!
 

Załączniki

  • guglia.jpg
    guglia.jpg
    58.7 KB · Wyświetleń: 475
  • guglia2.jpg
    guglia2.jpg
    43.1 KB · Wyświetleń: 474
  • guglia3.jpg
    guglia3.jpg
    51.7 KB · Wyświetleń: 492
Ten koleś przechodzi już sam siebie... mając dwa stare i jeden niszowy model w ofercie, nie mogąc dopiąć wydania kolejnego (jednego!!! jednego, nie kilku na raz...) modelu pisze o Le Mans i Formule jeden... masakra :(

Hehe sie nie smiej bo w tajnych aktach jest wsadzenie silnika do wahadłowca w NASA ale ciiiiiii. Chopok przebija braci Grimm i Andersena a pod drzwiami studia w którym była konferencja stali w oczekiwaniu panowie z przygotowanym kaftanem :-P. Mi najszczersze chęci nie pozwalają optymistycznie patrzec na jego poczynania . Jestem psychofanem marki ale nie jej kierownictwa. Jak jego "amerykański sen" jednak wypali to zarzekam się ,że dziaram logo Alfy na łapie bądź klacie :-).
 
duke75, to wygląda jak muł na bazie Ghibli chyba nie?
 
Jeszcze niedawno uważałem że facet wie co robi ale teraz myślę że to jakiś mitoman.
Od 5 lat podstawą sprzedaży marki jest jeden kompakt. OK, udany ale przez 5 lat nie wprowadzono do salonów sprzedaży żadnego nowego modelu! (4C nie liczę)
Lancia nie żyje, jak można było nie zarabiać na tak pięknym aucie jak Delta? Przecież to ewidentnie coś nie halo jest.
A Fiat? Punto chyba się zawija, następcy Bravo nie ma - nie wiem od jak dawna. OK jest ładne 500X na bazie Renegate, 500 i Panda.
I tyle.
 
właśnie wchodzi Tipo, no i nie wymieniłeś Freemonta. W momencie w którym wejdzie Giulia w sumie masz wszystkie segmenty obstawione. Ale fakt, oferta koncernu jest delikatnie rzecz biorąc "niespójna". Fiat stracił mnóstwo czasu, a w efekcie kawał rynku. Najlepszym przykładem jest nowa Panda, jakby się nie patrzeć, to tylko głęboka modernizacja. Fiat najbardziej traci tam , gdzie zawsze był mocny-segment maluchów, aut miejskich (Panda, Punto i 500 to kontrukcje archaiczne), a pcha się niepotrzebnie w segment premium (linia 500)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra