[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pytanie: Czy w Giulii mają być amortyzatory o regulowanej twardości (coś w stylu DCC w VW)?

CHASSIS DOMAIN CONTROL
The outstanding performance of the New Giulia Quadrifoglio is controlled by a central processing unit capable of coordinating all the electronics of the vehicle. It is a highly evolved system that integrates the functions of the frontal Alfa Active Aero, Active Torque Vectoring, and the new Alfa active suspension.

- - - Updated - - -

Tyle brytyjska strona AR.
 
Zrozumiały jest poślizg 3-4 miesieczny od wersji QV do seryjnej ale roczny ? Moim zdaniem strategia oparta na to że najpierw pokazuje się topową wersję a potem seryjną jest słuszna. Bardziej to nakręca sprzedaż seryjnej wersji ale to nie może trwać tak długo..ponieważ napięcie opadnie. Wywalono tyle kasy w promocję QV że warto iść za ciosem...a tak to mamy zwykłe trwonienie potencjału. Auto zdąży się opatrzeć zanim trafi do salonów. Chyba znowu ktoś w koncernie FCA przecudował ze strategią. FCA od paru lat popełnia strategiczne błędy, ich polityka w wilu kwestiach jest niezrozumiała. Cóż - WŁOSI
 
Odpowiadając na pytanie kolegi Jaceku potwierdzam, informacje z posta Wojtka. Nawet na zdjęciach silnika widać przewody wchodzące do amortyzatorów.
 
W kontekście prawka i braku posiadania auta o którym wspomnieliście - mi to wygląda na pokłosie konsumpcjonizmu którego na siłę nauczono świata "kup, zużyj, wywal i zapomnij..." Ludzie niewiele młodsi ode mnie myślą już dokładnie w ten sposób i jak wspomnieliście najważniejsze to jako 1 mieć nowego srajfona.
 
Inna sprawa że nie każdy potrzebuje mieć samochód czy prawo jazdy. Mój kuzyn który ma 21 lat mówi że przez 3 lata tylko raz miał myśl że by mu się przydało prawko. Tak to lata autobusami po Krakowie i nie narzeka.
 
Bo niektóre miasta są tak skomunikowane, że auto nie jest potrzebne. Czy Kraków do nich należy? Hmm jak musisz się dostać gdzieś dalej poza centrum to niekoniecznie[emoji14] ale w wielu przypadkach MPK w zupełności wystarcza.
Jak tylko Giulia będzie w Katowicach, jadę tam choćby nie wiem co
 
Zrozumiały jest poślizg 3-4 miesieczny od wersji QV do seryjnej ale roczny ? Moim zdaniem strategia oparta na to że najpierw pokazuje się topową wersję a potem seryjną jest słuszna. Bardziej to nakręca sprzedaż seryjnej wersji ale to nie może trwać tak długo..ponieważ napięcie opadnie. Wywalono tyle kasy w promocję QV że warto iść za ciosem...a tak to mamy zwykłe trwonienie potencjału. Auto zdąży się opatrzeć zanim trafi do salonów. Chyba znowu ktoś w koncernie FCA przecudował ze strategią. FCA od paru lat popełnia strategiczne błędy, ich polityka w wilu kwestiach jest niezrozumiała. Cóż - WŁOSI

cóż Sergio Marchionne

- - - Updated - - -

Takie VOLVO to się powinno pchać do DTM (Audi. Bmw, Merc). Nie wiem co ma robić wielkie S60 w serii z jakimiś civiami, cruzami czy o zgrozo Elysee. Z marketingowego puntu widzenia to strzał w kolano.

Sorry za off-top.

s60 nie jest wcale wielkie, a w środku to wręcz niezbyt wielkie auto....
 
Bo niektóre miasta są tak skomunikowane, że auto nie jest potrzebne. Czy Kraków do nich należy? Hmm jak musisz się dostać gdzieś dalej poza centrum to niekoniecznie[emoji14] ale w wielu przypadkach MPK w zupełności wystarcza.
Jak tylko Giulia będzie w Katowicach, jadę tam choćby nie wiem co

Zapomniałem że tam tramwaje też są. :D Powtarzam jego słowa tylko.
Ja jako 19-latek nie wyobrażam sobie życia bez samochodu, przez ostatnie 1.5 roku natrzaskałem z 40 tysięcy km i to się raczej nie zmieni. :P JEstem z pod Wawy, ale praktycznie z, teraz studiję w 3mieście i mimo że są to miasta bardzo dobrze skomunikowane to komunikacji używam tylko po imprezach. :D
 
180692-alfa_giulia_2015_a-12116020_1701492706750072_2034513084626592224_n.jpg



I artykulik:
http://www.carmagazine.co.uk/features/car-culture/ten-good-men-and-giulia-car-november-2015/
 

Załączniki

  • 12116020_1701492706750072_2034513084626592224_n.jpg
    12116020_1701492706750072_2034513084626592224_n.jpg
    45.6 KB · Wyświetleń: 677
Ostatnia edycja:
Ciekawe jak gesty będą działać? Spotkał się ktoś już z takim rozwiązaniem w innym aucie?

Fajny artykulik. Widać dlaczego takie opóźnienie - chcieli najpierw stworzyć coś na bazie istniejącej podłogi, ale się po prostu nie dało (brak możliwości zachowania proporcji przy FWD), dlatego zaczęli całkowicie od nowa.
I tutaj dlaczego nie wykorzystali designu 159:
"... we didn’t want to reference any specific car in the past – this is not a successor to the 159, we wanted to start from scratch..."
Czyli po prostu Giulia nie jest bezpośrednio następcą ani 159 ani innego modelu. Jest to całkowicie nowa historia.

Ciekawy jest też fragment o prowadzeniu i czuciu auta. Że niby udało się uzyskać podobny efekt co w Ferrari 458.

Wszystko fajnie, tylko dlaczego tak długo mamy jeszcze czekać...?!
 
Dzięki! Obejrzałem sobie filmiki. Szczerze... nic specjalnego i chyba tylko bajer na razie.
Dodatkowo trzeba oderwać rękę od kierownicy, żeby ściszyć/podgłosić/odrzucić rozmowę. Mając przyciski w aucie zrobię to samo bez odrywania rąk od kierownicy. Chociaż to machnięcie na odrzucenie połączenia mi się podobało :)
Wolałbym, żeby skupili się na obsłudze głosowej i była lepiej implementowana w autach.
 
kretyńskie gadżety dla gawiedzi.....
wymyślanie dupereli, nie mających żadnego znaczenia, za to podwyższających cenę, szybko się starzejących albo podatnych na psucie...

tymczasem sprawdza się to, co pisałem tutaj kilka lat temu: Sergio Marchionne jest grabarzem marki Alfa Romeo. Zabawka 4C to temat absolutnie niszowy, ciekawostkowy. Idące w długie lata opóźnienia i dramatycznie niska sprzedaż aut firmy, równie dramatycznie wątła oferta rynkowa.
I teraz te jajca z Gulią: na co ten pajac liczy że co? świat się za rok rzuci na to auto, bo co?

Inni po prostu PRODUKUJĄ AUTA, MNOŻĄ WERSJE I MODELE. A ten pajac w sweterku tylko gada i gada, kłamie i kłamie.
 
Ale my właśnie nie chcemy marki, która będzie mnożyć "generyczne" wersje i modele. Chcemy marki, która będzie produkować samochody, które chce się mieć.
 
"... we didn’t want to reference any specific car in the past – this is not a successor to the 159, we wanted to start from scratch..."

Innymi słowy: nie chcieliśmy nawiązywać do żadnego z poprzednich modeli naszej marki (w tym do 159), więc nawiązaliśmy do Beemy "5" ...


... albo po prostu tak nam wyszło :) (rzeźbili, rzeźbili i tak w końcu wyszło)
 
Ale my właśnie nie chcemy marki, która będzie mnożyć "generyczne" wersje i modele. Chcemy marki, która będzie produkować samochody, które chce się mieć.
To chyba nie w tej rzeczywistości rynkowej. Chyba ze to producent w stylu morgana albo szopy w której się rzeźbi repliki cobry. Nie bardzo widzę miejsce dla marki która nie ma w miarę pełnej oferty, ale w sumie nie znam się, to mogę się mylić. Taki lotus np. nie ma, ale chyba ma inna misję firmy też totalnie i podpada pod "morgan albo szopa" trochę.
 
Lexus ma w ofercie 7 modeli (sprawdziłem z ciekawości). Infiniti ma 5. Alfa ma mieć docelowo chyba 8, a w tej chwili ma w sumie 4 :).

Swoją drogą - wychodzi Infiniti Q30, jakiś model kompaktowy:
- silniki benzynowe: tylko jeden silnik, 1.6 122KM, bez automatu;
- w podstawowej wersji koła stalowe z kołpakami (nie ma do wyboru innych felg <!!!>, alu są w pakiecie City cośtam Edition, za który trzeba zapłacić 30 tys. zł, klimatyzacja ręczna jednostrefowa;

I to wszystko za jedyne 99.950 zł!!!

A Giulietta niby nie jest premium...
 
Ostatnia edycja:
Lexus ma w ofercie 7 modeli (sprawdziłem z ciekawości). Infiniti ma 5. Alfa ma mieć docelowo chyba 8, a w tej chwili ma w sumie 4 .

Wszystko fajnie, ale jeżeli 2 z tych modeli mają odejść, a nowe będą wprowadzane z prędkością 1 model/2 lata to nie wróży to nic dobrego :P
 
Infiniti to nissan w sumie, więc trochę inna sytuacja. Lexus to toyota.

Natomiast nie można chyba powiedzieć że "alfa to taki fiat premium"?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra