[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Większość samochodów ma takie rozwiązanie.

Większość samochodów ma FWD np. Znaczy że lepsze?

Ja również uważam jak ktoś pisał żeby szukać podobieństwa do innych modeli AR.

Dawajcie te podobieństwa. Szczerze, poza dość wulgarnym, ale jednak nawiązaniem przodu do Giulietty Sprint (tej z lat 50-tych, żeby nie było) i zegarami w tubach, ja nie widzę nic innego. Zegary startujące od pionu ma już Audi, a po prawdzie w klasycznych sportowych Alfach zegary startowały z pozycji godziny 4, 5 tak, żeby optymalne ustawienie znajdowało się w pozycji poziomej.
Fajne jest (w końcu) zwrócenie kokpitu w stronę kierowcy, ale to już BMW ma od dość dawna. Ale nawet poziom paliwa w zbiorniku rozwiązany jak w Audi.
 
Ostatnia edycja:
Andrzejsr
to naped na tyl

BMW, MX5 tak, ale - civic ? clio? megane? focus ?
A co do pokrętła świateł to w 166tce też mnie antyergonomicznie i antyprzyzwyczajeniowo znienacka zaatakowało :) Ale ma to auto inne przeważające zalety, wiec i Giulia tak pewnie będzie mieć - denerwujące pierdółki ale grube sprawy przeważające :)
 
... serio się pytam, co jest innego w tym samochodzie w porównaniu z bawarą, poza logo, takiego, że od razu można rozpoznać jako włoskie?!
No ale też nie rozumiem po co utrudniać sobie życie i trzymać się czegoś nieergonomicznego (tylko dlatego, że charakterystyczne), jak lepszym rozwiązaniem jest właśnie takie coś. Wlew z drugiej strony ma? ma! więc po tym rozpoznasz! :) Nie no, masz jeszcze zegary, które zaczynają się od 6-tej.
Np. nowa C-klasa ma automaty z gałką w kierownicy, co jest średnio praktyczne i mnie się mocno nie podoba i głupio się z tym jeździ. Tak samo charakterystyczne dla BMW kierunkowskazy też mi nie pasują, jak nie spojrzysz na wyświetlacz to nie wiesz, czy masz włączony, czy nie, bo one nie 'wskakują'. Ok, po jakimś czasie się przyzwyczajasz, ale i tak są to mało ergonomiczne rozwiązania i wolałbym 'normalne', a nie jakieś ułomne tylko dlatego, że tradycja zobowiązuje.

radosuaf
, my tu już o takich szczegółach rozmawiamy, a nawet w środku nikt jeszcze nie siedział ;) Nie pasują Ci rozwiązania, które stosuje konkurencja, ale skoro one są praktyczne?! No tak, BMW ma konsolę zwróconą w stronę kierowncy, to proponuję zrobić odwrotnie i zwrócić w stronę pasażera, żeby nie daj Boże ktoś się doszukał podobieństw ;)
 
Ostatnia edycja:
Pozostaje pytanie czy Segio dobrze zrobił słuchając księgowych (jak to koledzy ujeli w tej dyskusji). Ja jestem zdania, że nie ale o tym będziemy mieli okazję się przekonać dopiero za kilka lat.
 
Ostatnia edycja:
Ok, po jakimś czasie się przyzwyczajasz, ale i tak są to mało ergonomiczne rozwiązania i wolałbym 'normalne', a nie jakieś ułomne tylko dlatego, że tradycja zobowiązuje.
radosuaf, my tu już o takich szczegółach rozmawiamy, a nawet w środku nikt jeszcze nie siedział ;)

Piszesz teraz jak typowy dziennikarz motoryzacyjny. 90% czasu objeżdża Skody, VW i Audi, a potem pisze, że rozwiązania w Alfie albo Citroenie np. są nieergonomiczne. Ja uważam, że wkładanie ogrzewania lusterek przy regulacji ich położenia jest idiotyczne - dlatego, że zwyczajnie helmutami nie jeżdżę. Pewnie gdybym jeździł, to nie widziałbym problemu. Nie ma skrajnie nieergonomicznych rozwiązań - są przyzwyczajenia.
Jak idziesz na sushi, to prosisz o widelec i nóż? Umówmy się, pałeczki nie są ergonomiczne, ale taki już urok sushi albo chińszczyzny czy tajszczyzny, że zawsze jak idę do azjatyckiej knajpy to sięgam po pałeczki. Jak idę do marokańskiej, to siadam na podłodze. I to jest fajne. Nie chcę, żeby wszystkie lokale wyglądały tak samo...

Jestem ciekaw, jak się sprzedaje C4 Cactus, ale kocham to auto za to, że jest Citroenem, a nie podróbą Golfa.
 
BartekB,
Bywam czasami na salonach i widziałem w tym roku Giuliettę 1.4MA 170km na felgach 18" z dużymi brembo przecenioną z rocznika 2014 na 74tysiące~
Giulietta to jakościowy (plastiki wewnątrz) krok w tył względem 147.. W 147 plastikowy jest tylko tunel środkowy, i słupki boczne. Nawet doły drzwi są powlekane miękkim materiałem, a wnęki wyłożone są welurem!
Ale za to Giulietta nie ma nietrwałego zawieszenia i posiada doskonałe silniki.
Za wyjątkiem poskrzypującego zawieszenia przy ujemnych temperaturach jesteś w stanie podać mi jakieś wpadki wieku dziecięcego?
To samo pytanie kieruje względem Alfy 159.
Minęło już 10 lat odkąd AR produkuje auta z awaryjnością na poziomie konkurencji ze znacznie lepszymi (wytrzymalszymi) silnikami i co z tego jest?
 
Kokpit zwrócony do kierowcy to ma nawet 156 i 159 więc to żadna nowość. Większość Alf ma zegary zaczynające się od 6 a to ze samochód że znaczkiem olimpiady sobie to skopiowal to co z tego. Honda Civic też ma klamki w słupku ukryte i to też powinno zostać skrytykowane przez Hondziarzy bo to z Alfy. Po prostu jedne rozwiazania są lepsze drugie nie. Wolę już mieć pokrętło niż tak jak Audi a4 włączane światła jak wycieraczki lub kierunki (model b5)
 
Giulietta to jakościowy (plastiki wewnątrz) krok w tył względem 147.. W 147 plastikowy jest tylko tunel środkowy, i słupki boczne. Nawet doły drzwi są powlekane miękkim materiałem, a wnęki wyłożone są welurem!
Ale za to Giulietta nie ma nietrwałego zawieszenia i posiada doskonałe silniki.
Za wyjątkiem poskrzypującego zawieszenia przy ujemnych temperaturach jesteś w stanie podać mi jakieś wpadki wieku dziecięcego?

1. OK, plastiki się prezentują gorzej, za to są O WIELE trwalsze niż to, co serwowano w 147. OK, wszystko było fajne w dotyku, natomiast wycierało się w zastraszającym tempie (przyciski sterowania radiem w kierownicy, gałka biegów, wykładzina przy pedałach itp.). A tych dołów drzwi, które naturalnie się kopie czasem przy wysiadaniu w wersji jasno szarej, jak u mnie, nie dało się doczyścić NICZYM.
2. Wtopy w Julce:
- słynna "afera" z pedałem gazu,
- cieknąca uszczelka tylnej wycieraczki,
- przecierające się kable w tylnej klapie,
- urywająca się gałka zmiany biegów (!!!).
 
Ostatnia edycja:
Poza tym auta FWD mogą być lepsze np focus RS 314 cv najlepiej prowadzący się samochód FWD w tej klasie. Wg wielu opini nie powiesz ze to auto ma przód napęd. Pamiętam jak w jakimś teście w TG zloil jakiegoś RWD
 
Bez urazy ale giulietta to Fiat Bravo w innym ubraniu.

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHAHAHAHAHA. Tylko tyle jestem w stanie napisać.

Jeśli nie widzisz różnicy w prowadzeniu samochodu z belką i multi-linkiem, to nie ma sensu, żebyś się męczył z Alfą. No chyba, że wizualnie Ci się podoba. To OK :).
 
Ostatnia edycja:
Nie wierze co czytam.
W Alfie 147 są lepsze materiały wewnątrz, niż w Giuliettcie?! Mam Ci pokazać zdjęcia, jak wygląda w środku 147 z 2007 roku z przebiegiem 90k, którą jeździ moja mama?
Obdrapane klamki wewnatrz, plastiki przy przyciskach do el. szyb odstają, kierownica powycierana, spod radia wypadła cała kieszeń z półeczką, gałka biegów już była zmieniana. Do tego dwie urwane klamki na zewnątrz w trakcie użytkowania. Mało? Co z tego, że materiały miękkie, skoro wybitnie szybko są zniszczone? Jakość w 147 to tragedia właśnie. O zawieszeniu nie mówię, bo to można książkę napisać. Jak raz na kwartał nie jest robione to pijemy szampana ze szczęścia.

W Giuliettcie jedyny problem to wiązki w tylnej klapie - każdy to musi robić. Oryginalne w serwisie 2000 zł, sklejanie 200 zł.
 
1. OK, plastiki się prezentują gorzej, za to są O WIELE trwalsze niż to, co serwowano w 147. OK, wszystko było fajne w dotyku, natomiast wycierało się w zastraszającym tempie (przyciski sterowania radiem w kierownicy, gałka biegów, wykładzina przy pedałach itp.). A tych dołów drzwi, które naturalnie się kopie czasem przy wysiadaniu w wersji jasno szarej, jak u mnie, nie dało się doczyścić NICZYM.
2. Wtopy w Julce:
- słynna "afera" z pedałem gazu,
- cieknąca uszczelka tylnej wycieraczki,
- przecierające się kable w tylnej klapie,
- urywająca się gałka zmiany biegów (!!!).

Wolisz usterki typu "wyciągam narzędzia i jestem w stanie naprawić sam" i bezawaryjny samochód, czy Julkę z wadami tłinsparka albo pękające głowice, zacierające się pompy oleju, rozciągające łańcuchy rozrządu jak w VAG?
Braku wad nie uświadczysz.. dzisiaj samochód projektuje się kilkanaście miesięcy, a nie 10 lat jak wcześniej..
 
Wolisz usterki typu "wyciągam narzędzia i jestem w stanie naprawić sam" i bezawaryjny samochód.

Ja uważam Julkę za świetny samochód, bardzo ją lubię, natomiast jak wygląda testowanie samochodu, w którym ludzie masowo (!!!) urywają gałki zmiany biegów przy przebiegach rzędu 30 tys. km albo przekłada się "na pałę" wiązkę kabli z Bravo nie sprawdzając, że krzywizny blach są zupełnie inne, to ja nie mam pojęcia... :)
W klasie Giulii i dla Giulii na takie błędy nie ma miejsca. Bo jak w Audi się będzie sypać, to drobna wpadka, a jeśli w Alfie to wiadomo, włoska tandeta.
 
Kupując 147 oglądałem egzemplarze mające grubo ponad 200k nabite i nie widziałem żadnych z wymienionych wad. Jedynie łuszcząca się pseudoguma tam, gdzie każdy wie, oraz blaknące (dziwnie na zielono) przełączniki zespolone. Nawet skóry były w bardzo dobrym stanie, pomimo, że zaniedbane.

Zresztą, przeczytajcie mojego posta jeszcze raz..
 
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHAHAHAHAHA. Tylko tyle jestem w stanie napisać.

Jeśli nie widzisz różnicy w prowadzeniu samochodu z belką i multi-linkiem, to nie ma sensu, żebyś się męczył z Alfą. No chyba, że wizualnie Ci się podoba. To OK :).
Błysnąles inteligencją w tej wypowiedzi. Oczywiście że prowadzenie jest lepsze niż we Fiacie Bravo, ale Astra IV prowadzi się tak samo. Poza tym ja widziałem 147 nie jeden raz i nie jeden raz jeździłem i widziałem takie które miało najechane 300 k km i wnętrze wyglądało bardzo dobrze jedynie to przyciski na kierownicy były wytarte, fotele również bardzo dobrze wyglądały.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra