[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z Japońcami jest ten problem, że te sportowe i względnie tanie w utrzymaniu są w przeważającej większości FWD :).



Nie chcę Cię martwić, ale Infiniti to już ma pewnie filozofię francuską :D.



Tak to jest z tym samochodem - w sumie nie taki znowu skomplikowany w utrzymaniu (oczywiście jeśli nie pałujesz tego w KJS-ach), pod warunkiem że znajdziesz kogoś, kto będzie chciał to serwisować. Większość się przeżegna i każe jechać gdzie indziej.

Filozofię ma mocno mieszaną. Francuska ze sportu ma conieco do czerpania . Przynajmniej tam istnieje od lat w odróżnieniu od "sportowej marki" . Z suvem sportowym.
Wcale nie są FWD (a jak są to są cholernie mocne i skuteczne) - S2000, 350/370z, RX7,8 , MX5 , Evo, Sti i masa mniej oczywistych.
To wszystko ma odbicie później w cywilnych rozwiązaniach. A w Alfie ?
75 pod warunkiem nie użytkowania i pod warunkiem odpowiedniego serwisu aby tam stała a nie jeździła jak należy :)

deadswine - się ośmieszasz i tyle. O spalaniu i kosztach słowo tu nie pada, ani o sekupowaniu. A raczej jeśli pada,w temacie giulii to rabatów "do wyrwania" lub zdjęć ekraników ze średnim spalaniem.
 
Tak samo kontrola trakcji powinna być wyłączalna. Chcę się zabić to moja sprawa.

To, czy się chcesz zabić, to rzeczywiście twoja sprawa - ale przy okazji możesz niestety "zgarnąć" z drogi Bogu ducha winnych ludzi. Po to są wszystkie regulacje - społeczeństwo dzięki nim przycina pazurki takim jak ty. Weźmy np. obowiązkowy ABS - żeby nikt nie pomyślał sobie właśnie tak jak ty: "po co mi ABS, moja sprawa czy się chcę zabić" - zabijaj się do woli, ale dzięki obowiązkowemu ABS maleje prawdopodobieństwo tego, że nie wyhamujesz i zrobisz komuś krzywdę.
 
Już nie przesadzajmy, że wyłączalne ESP służy do zabijania się. :D Chodzi jedynie o możliwość wyłączenia, kiedy jesteśmy na przykład na zamkniętym placu lub wyjedziemy na tor podszkolić swoje umiejętności. Tam szczególnie wtrącające się ESP potrafi wkurzyć. Przy tak świetnym podwoziu jakie ma Giulia odebranie takiej możliwości jest moim zdaniem strzałem w kolano.
 
To, czy się chcesz zabić, to rzeczywiście twoja sprawa - ale przy okazji możesz niestety "zgarnąć" z drogi Bogu ducha winnych ludzi. Po to są wszystkie regulacje - społeczeństwo dzięki nim przycina pazurki takim jak ty. Weźmy np. obowiązkowy ABS - żeby nikt nie pomyślał sobie właśnie tak jak ty: "po co mi ABS, moja sprawa czy się chcę zabić" - zabijaj się do woli, ale dzięki obowiązkowemu ABS maleje prawdopodobieństwo tego, że nie wyhamujesz i zrobisz komuś krzywdę.

Ty tak na serio?
To może zakazać samochodów które nie mają kontroli trakcji i zezłomować żeby było bezpiecznie? Albo tylko te które mają aktywny tempomat i 30 poduszek? Bo bezpiecznie. Podejrzewam że połowa samochodów na Polskich drogach w ogóle nie ma kontroli trakcji. Czujesz się teraz bezpiecznie? Podejrzewam że połowa z tych samochodów przechodzi badanie techniczne za 100zł extra. A chcesz mi zabronić zabawy w zimie na parkingu gdzie można poczuć w kontrolowanych warunkach i świadomie jak się samochód zachowuje w poślizgu jak cię ta magiczna kontrola trakcji zawiedzie. Ludzie nie są głupi i każdy dla własnego bezpieczeństwa, zdrowego rozsądku i nawet egoizmu nie będzie jeździł z wyłączoną kontrolą trakcji na co dzień. Mi chodzi o to żeby był wybór. Może byś chciał żeby samochód się nie odpalił i przyciął ci pazurki bo wykryje jesteś zmęczony po pracy. Możesz zasnąć i "zgarnąć" bogu ducha winnych. Mercedes ma już takie systemy ale na szczęście da się je WYŁĄCZYĆ. Paranoja z tym bezpieczeństwem. Jesteśmy dorośli i każdy powinien decydować za siebie.

- - - Updated - - -

Przy tak świetnym podwoziu jakie ma Giulia odebranie takiej możliwości jest moim zdaniem strzałem w kolano.

Dokładnie tak. Tym bardziej, że w duuuzo szybszej wersji Veloce czy nie wspomnę Q można wyłączyć WSZYSTKIE kontrole trakcji.
 
W Quadrifoglio jest tryb Race, w którym systemy są wyłączone. Veloce też ma ten tryb, czy ma jakiś magiczny przycisk? :)
 
W Veloce nie ma takiej opcji żeby wyłączyć kontrole trakcji
Ma DNA jak wszedzie

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Wcale nie są FWD (a jak są to są cholernie mocne i skuteczne) - S2000, 350/370z, RX7,8 , MX5 , Evo, Sti i masa mniej oczywistych. To wszystko ma odbicie później w cywilnych rozwiązaniach. A w Alfie ?

Jeszcze GT-R. Poza MX-5ką (samochód może i fajny, ale średnio praktyczny) oraz RX-ami, których nikt normalny nie kupi :D reszta z wysokiej półki kosztowej/cenowej. Jakie odbicie w cywilnych rozwiązaniach? Co takiego sportowego jest w Maździe 3 albo Maździe 6? Albo którymkolwiek Infiniti czy Nissanie?
 
W Veloce nie ma takiej opcji żeby wyłączyć kontrole trakcji
Ma DNA jak wszedzie

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tego osobiście nie sprawdziłem Polegam na informacjach z innych forów. Co do Q to sprawdzałem na chwilkę :) Jak tylko zdobędę jakąś Veloce to napisze na 100% Moze posiadacze na tym forum by sie wypowiedzieli?
 
Ostatnia edycja:
Właśnie sie wypowiedziałem powyzej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
W Veloce nie ma takiej opcji żeby wyłączyć kontrole trakcji
Ma DNA jak wszedzie

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Cudnie :)
Zdaje się konstrukltorzy Alfy sobie określili klienta docelowego - jako takiego o którego trzeba zadbać bo o prowadzeniu wozu może zbyt wiele nie wiedzieć. Może i słusznie...

[MENTION=8766]radosuaf[/MENTION] : jescze w ogóle duuuużo. Ale mowa o ogóle. Rozwiązania sprawdzone w ciężkich warunkach, sporcie, terenie mogą stosować nawet niech w ułamku - w cywilnych modelach.
Mieć kilka modeli (MX5 nie musi być praktyczna, po co?) o sprecyzowanym zadaniu - to do łomotania, to do wożenia tyłka, to do zabawy itd. I nie pleść o sportowym suvie.
A w tych dupowozowych jaka korzyść z istnienia firmy w sporcie ? - wytrzymałość. Czy choćby takie rozmieszczanie podzespołów, że dostęp do podstawowych elementów eksploatacyjnych nie jest drogą przez mękę i później żaden mechanik się nie chce tknąć. itd.
(co do ESP - wspominane Infiniti 2.0 i 3.0 leci bokiem ładnie, więc pewnie guzik ma. No ale ta firma organizuje szkolenia z jazdy dla klientów, a sportowa Alfa każe się prosić o działający konfigurator).
 
No ale ta firma organizuje szkolenia z jazdy dla klientów, a sportowa Alfa każe się prosić o działający konfigurator.

Alfa też organizuje - tyle, że za 1.000 EUR:
http://www.alfaromeo.it/corso-guida-sicura-evoluta

Co do sportowości Alfy - naprawdę mógłbyś się wstrzymać. Wskaż mi inną markę, która po tylu latach nieobecności zrobiła samochód, który jeździ w tej samej lidze co M3. Ifiniti, Lexus, Jaguar czy Audi nie mają nawet startu. Zresztą, w kwestii sportowych sedanów Maserati również.
 
Ostatnia edycja:
Alfa też organizuje - tyle, że za 1.000 EUR:
http://www.alfaromeo.it/corso-guida-sicura-evoluta

Co do sportowości Alfy - naprawdę mógłbyś się wstrzymać. Wskaż mi inną markę, która po tylu latach nieobecności zrobiła samochód, który jeździ w tej samej lidze co M3. Ifiniti, Lexus, Jaguar czy Audi nie mają nawet startu. Zresztą, w kwestii sportowych sedanów Maserati również.


A kto jej kazał tyle lat być nieobecną przepraszam ? fiato-ople tłuc , kto kazał ?
 
Nie mam pojęcia, z kim utożsamiasz Alfę. Alfa jako marka jest własnością FCA i to Zarząd FCA decyduje, co będą robić - tak samo jak Seat może stawać na głowie, a lepszych samochodów niż VW i tak robić nie będzie mógł.
 
Azar ma rację, też nie rozumiem tego jarania się sprzedażą.
Alfa tonie? Zawsze tonęła, niech tonie. Jak nie będzie tonąć to nie będzie Alfą.
Mnie tam nie ciśnie nic do zakupu, ale jakbym mial w tym segmencie coś kupować to przyglądałbym się Infiniti q50 - 400 koni, 3litry v6 a nie 4 cylindry i 2.0 marne, 5sek do setki mimo sporej masy, prawdziwe rwd które nie potrzebuje lodu żeby machnąć tylkiem na dluzej, Japończyk wiec raczej plyn ze spryskiwaczy nocą nie ucieknie a aku sie nie rozladuje, firma organizuje dla klientów ewenty na torze... A no i raczej nie zmienia programu na slabszy po zakupie. Tak, wiem, wnętrze ekranikowe.. Ale na ulicach jak na lekarstwo. Tak, oferuje suvy, ale przynajmniej bez bzdetów nachalnych o ich "sportowosci".


Sprzedaj wszystkie swoje Alfy, dopiero do nich zatęsknisz. A może to po prostu starość albo pogoda do dupy jak na maj?

Sory, każdy może mieć zły dzień ale takiego p... o alfach nie uświadczysz nawet na forum BMW. Faktycznie idealna grupa anty-docelowa. Chyba nie tylko ja odnoszę wrażenie, jakby większość z piszących miała te samochody za karę.
Ta marka to nie tylko czysta mechanika i osiągi, to również pewien sposób postrzegania życia albo fascynacji Włochami jako krajem.
Jeden lubi kiełbasę, ktoś inny surową rybę ale to włoska kuchnia i włoskie krajobrazy czy moda są czymś co warto wspominać.
 
Na 1200 postów najcelniejsza ocena i diagnoza dla posiadaczy Alf Romeo.
 
Bo na forum BMW ich nie zaznali.
 
Chyba nie tylko ja odnoszę wrażenie, jakby większość z piszących miała te samochody za karę.
Ta marka to nie tylko czysta mechanika i osiągi, to również pewien sposób postrzegania życia albo fascynacji Włochami jako krajem.
Jeden lubi kiełbasę, ktoś inny surową rybę ale to włoska kuchnia i włoskie krajobrazy czy moda są czymś co warto wspominać.

Powiem tak. W życiu jeżdżę wyłącznie Alfami co widać w mojej stopce. Znam tę markę od podszewki. U mnie w rodzinie była jedna z pierwszych 145 w Polsce. Uwielbiam te samochody i będę nadal nimi jeździł ale niestety konkurencja jest baaaaardzo do przodu. Te samochody fantastycznie jeżdżą. Są dla kierowcy stworzone. To sama przyjemność. Reszta niestety kuleje i odstaje od konkurencji. Cenyy w konkurencji też są "konkurencyjne" w stosunku do tego co oferuje. Co jest nie tak w Giulii to zapraszam na mój wątek. Miłość jest ślepa i może czasem warto obejrzeć się za ładniejszą koleżanką. Jak mówi klasyk "tylko krowa nie zmienia zdania". "Krytyka" Alf uważam, że właśnie powinna się odbywać na tym forum. Po to ono jest. Inaczej to by było kółko wzajemnej adoracji.
 
Rzecz w tym, że nie każdy rozumie różnicę pomiedzy krytyką a krytykanctwem.

Dlatego jedni piszą o faktach, poddają je krytyce, zakładają o nich tematy, jak kampania 6118 czy choroby wieku dziecięcego, a inni nieustannie jojczą o niespełnieniu własnych subiektywnych oczekiwań wobec AR, co zazwyczaj interesuje tylko ich samych, a męczy pozostalych i nie wnosi w związku z tym nic wartościowego dla czytających takie wpisy.

Nie chodzi o to, żeby bezkrytycznie gloryfikować AR, nie zauważać jej wad i nie stawiać jej wysokich wymagań - tylko aby kierować je pod właściwe adresy (np. przedstawicieli AR w Polsce) jak czyniło to kilku kolegów, jak Belfer, epsonix .
 
Kurde musze stanac w obronie alfy poniewaz nowa topowa giulia jako jedna z nielicznych aut konkuruje z ikona w tej klasie bmw m3-a ten model wsrod milosnikow motoryzacji jest wrez kultowym autem wrecz perfekcyjna emka- Panowie a nie pamietacie jak prowadzila sie alfa 156-przeciez obok bmw to najlepiej prowadzace sie auto w tamtych latach-Bmw i ALFA reszta sie nie liczyla-wiadomo w innych kwestiach bylo juz duzo gorzej ale sportowe prowadzenie to domena tych aut.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra