[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zamówiłem veloce w misano blue i z felgami jak na tej z Paryża. Poza tym luksusowym wnętrzem z drewnem, szklanym dachem i chromowanymi listwami wziąłem wszystkie opcje i pakiety. Dostałem rabat 5% i cena mi wyszła 503 tys koron szwedzkich, czyli 231tys złotych. Polski konfigurator wylicza 246 tys złotych za takie auto. Sprzedawca twierdzi, że do połowy maja się ogarną z tym kolorem i z felgami. Innych nie chcę:) Ryzyko, że ktoś inny wybierze ten sam zestaw jest małe. To była pierwsza Veloce zamówiona u tego dilera.

Gratuluje, dla mnie to jest jedyna opcja dla Giuli (Veloce, misano blue i piekne felgi z Paryza - no i do tego aprobata zony:)), ale zeby ogarniac jeden lakier do maja? Alfa musi naprawde miec deficyt gotowki.
 
Gratuluje, dla mnie to jest jedyna opcja dla Giuli (Veloce, misano blue i piekne felgi z Paryza - no i do tego aprobata zony:)), ale zeby ogarniac jeden lakier do maja? Alfa musi naprawde miec deficyt gotowki.

Bardziej organizacji;)

To Włosi, jak zamawiałem Ducati to przyjechał prawie dwa miesiące po pierwotnym terminie, a składałem preorder jeszcze przed polska premierą czyli byli w teorii przygotowani. Oni się po prostu nie stresują :)


Enviado do meu iPad usando o Tapatalk
 
Dziś miałem, dzięki uprzejmości salonu Polcar w Poznaniu, okazję przejechać się Giulią 2,0 TB 200KM i chciałem podzielić się wrażeniami ;)


Osiągi - niby na papierze ma 6,6s do setki, ale odczuwalnie wydaje się, że to będzie bliżej 7,5-7,7s, moja Giulietta dużo lepiej przyśpiesza do 100kmh wg pomiaru dupohamowni :D. Może to być też mylne wrażenie przez to, że Giulia prowadzi się łagodniej, jest cichsza i napędu nie odczuwa się na kierownicy. Dużą zaletą jest trakcja - na mokrym asfalcie można sobie wcisnąć gaz w podłogę i nie ma problemu mrugającej lampki kontroli trakcji ;) Brakowało mi znacznej zmiany charakterystyki auta w trybie D jak to ma miejsce w przypadku Giulietty QV. Odnoszę wrażenie (ku mojemu lekkiemu rozczarowaniu ;) ), że Giulia 2,0TB 200KM jest świetną opcją na następne auto dla posiadaczy Giulietty 1,4TB 170KM, gdyż charakterystyka silnika jest bardzo podobna. A do tego wersji cena dla firm lub leasingu jest bardzo atrakcyjna.

Dla mnie niestety jedyną opcją byłoby 2,0TB 280km (z nadzieją, że różnica trybów D i N byłaby o wiele większa niż w wersji 200KM), czyli wersja Veloce.

Przesiadłeś się do Giulii z 235 KM kompaktu - nie dziw się, że 200 KM w większym samochodzie, lepiej wyciszonym nie zrobiło na tobie wrażenia. Odczucie "dynamiki" samochodu zabrał też w dużej mierze automat. Zaryzykował bym stwierdzenie, że nawet przesiadając się z 170 KM Giulietty nie wpadłbyś w zachwyt. Wątpię też, żeby Veloce 280 KM robiła wrażenie szybszej niż Twoja QV-ka. Z sekundnikiem pewnie tak będzie ale Twoja odczucia będą dokładnie odwrotne.
Jeśli szukasz wrażeń w stylu hothatcha - to musisz kupić takowego, sedan klasy średniej musi być dużo mocniejszy niż 280 KM żeby zapewnił niesamowite wrażenia. Giulia jest dedykowana do dojrzalszych odbiorców szukających komfortu, niezłego wyciszenia,do tego dobrych osiągów i prowadzenia.
 
Przesiadłeś się do Giulii z 235 KM kompaktu - nie dziw się, że 200 KM w większym samochodzie, lepiej wyciszonym nie zrobiło na tobie wrażenia. Odczucie "dynamiki" samochodu zabrał też w dużej mierze automat. Zaryzykował bym stwierdzenie, że nawet przesiadając się z 170 KM Giulietty nie wpadłbyś w zachwyt. Wątpię też, żeby Veloce 280 KM robiła wrażenie szybszej niż Twoja QV-ka. Z sekundnikiem pewnie tak będzie ale Twoja odczucia będą dokładnie odwrotne.
Jeśli szukasz wrażeń w stylu hothatcha - to musisz kupić takowego, sedan klasy średniej musi być dużo mocniejszy niż 280 KM żeby zapewnił niesamowite wrażenia. Giulia jest dedykowana do dojrzalszych odbiorców szukających komfortu, niezłego wyciszenia,do tego dobrych osiągów i prowadzenia.

Dokładnie tak jest. Jak miałem 25 lat to Giulietta była super, teraz mam 30+ i komfort i cisza wygrały ;)


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Przesiadłeś się do Giulii z 235 KM kompaktu - nie dziw się, że 200 KM w większym samochodzie, lepiej wyciszonym nie zrobiło na tobie wrażenia. Odczucie "dynamiki" samochodu zabrał też w dużej mierze automat. Zaryzykował bym stwierdzenie, że nawet przesiadając się z 170 KM Giulietty nie wpadłbyś w zachwyt. Wątpię też, żeby Veloce 280 KM robiła wrażenie szybszej niż Twoja QV-ka. Z sekundnikiem pewnie tak będzie ale Twoja odczucia będą dokładnie odwrotne.
Jeśli szukasz wrażeń w stylu hothatcha - to musisz kupić takowego, sedan klasy średniej musi być dużo mocniejszy niż 280 KM żeby zapewnił niesamowite wrażenia. Giulia jest dedykowana do dojrzalszych odbiorców szukających komfortu, niezłego wyciszenia,do tego dobrych osiągów i prowadzenia.

Sugerujesz, że jestem niedojrzały :D :cool:
Jeździłem 170KM Giuliettą przed kupnem, stąd w moim poście pojawiło się odniesienie do niej ;)

Pewnie jakbym się przesiadł ze 150 konnego hatchbacka, to 200KM Giulii robiłoby dobre wrażenie, problem polega na tym że jeździłem wieloma autami o wiele większej mocy i niestety przekonałem się, że osiągi stawiam ponad komfort i ciszę.
Myślę, że 280 koni w Veloce byłoby wystarczające, to jest jednak o 1/3 mocy więcej.
Brat ma obecnie w BMW 330d bodajże 260-270koni i automat i odczucie mocy jest jak najbardziej pozytywne ;) Mimo, że automat u niego jest o wiele gorszy niż w Giulii i ma większe opóźnienia w reakcjach.
 
Straszne to pieniądze kosztuje. Każda duperela kosztuje krocie. Sprzedaż aut to dobry biznes.
A co do kuni... Nigdy nie miałem bardzo mocnego auta ale mam ducati 999R, który przyspiesza od 2 tys obrotów jak demon w ok. 3 sek. do setki i trzeba bardzo uważać,żeby w terenie zabudowanym, przy jakimkolwiek wyprzedzaniu nie przekroczyć 100 km/h. To jest naprawdę trudne. Jeżdżenie taką QV po drogach publicznych to będzie duże wyzwanie dla kierownika. Utrata prawa jazdy w tak mocnym pojeździe to nie będzie problem. Nie wspomnę o bezpieczeństwie.
 
Kiedy Chińczycy przejęli Volvo kilka lat temu, a volvo sprzedawało ok 180 tys aut rocznie zapowiedzieli, że do 2015 roku będą sprzedawać 500 tys. samochdów. Plan został zrealizowany. 4 lata temu sweterek zapowiadał sprzedaż AR na poziomie 400 tys. sztuk do 2016, a skończy się na sprzedaży 60 tys. .

Od dawna wskazuję na to samo: gadanie, gadanie, gadanie a efekty mizerne. Ilu ludzi kupi Stelvio QV? Tylu co Giulie QV, czyli wąski margines nabywców. Te wersje miały napędzać sprzedaż "normalnych" odmian. Co do pewności Alfonsa, jest taka szansa, pojawi się Stelvio a Giulia będzie w ofercie cały rok. Toteż wzrost z 700 na ponad 1000 jest w zasadzie pewny.
Ale w kategoriach ekonomicznych, alfa romeo przynosi straty, bo nie sprzedaje odpowiedniej ilości aut i nic nie wskazuje, aby miało się to zmienić w bieżącym roku. Wzrost sprzedaży jednak powinien byc odnotowany z powodów opisanych wyżej. Giulia też zanotuje wzrost; obawiam się, że jedynie dwukrotny. Co oznacza zerową dynamikę przyrostu sprzedaży.
 
Anderson, pokaz te wyliczenia swojemu lekarzowi, moze to mu pomoc w diagnozie.
Jakie to jest juz nudne....
 
Straszne to pieniądze kosztuje. Każda duperela kosztuje krocie. Sprzedaż aut to dobry biznes.
A co do kuni... Nigdy nie miałem bardzo mocnego auta ale mam ducati 999R, który przyspiesza od 2 tys obrotów jak demon w ok. 3 sek. do setki i trzeba bardzo uważać,żeby w terenie zabudowanym, przy jakimkolwiek wyprzedzaniu nie przekroczyć 100 km/h. To jest naprawdę trudne. Jeżdżenie taką QV po drogach publicznych to będzie duże wyzwanie dla kierownika. Utrata prawa jazdy w tak mocnym pojeździe to nie będzie problem. Nie wspomnę o bezpieczeństwie.

Im szybsze auto tym wlasnie bezpieczeniejsze.... ;)
poza tym nie opowiadaj.... Ducata ujarzmiasz a z Q mialbys problem.... jakoś tego nie widzę, nikt nie oczekuje i nie projektuje tych samochodów tak żeby mogli nimi jezdzić tylko mistrzowie kierownicy,
samochod jest trudny i wymagający, ilość dzwonów dobitnie o tym świadczy, ja to widzę tak że szybciej te auta są rozwalane niż produkowane ;)

Wszystko siedzi tylko w glowie, tak jak w miescie nie odkręcasz powyzej limitu utraty prawka, tak tutaj przelozysz zachowanie ręki na nogę.

W
 
Ale sam przyznajesz, że szybciej je rozwalają niż produkują. Auto musi być piekielnie szybkie i nie każdy kierownik ogarnia :)
 
Już bez przesady, ja kojarze raptem 3 dzwony, z czego jeden pijany kierowca. I nie trzeba być żadnym mistrzem kierownicy, po prostu trzeba mieć mózg. Jak napaleńcowi dasz każde inne szybkie auto, to też rozbije na pierwszym drzewie. Jeżdzą stare dziady ferrari, lambo, a nawet veyronami dokoła komina i jakoś dają radę.

Podejrzewam, ze to efekty używania trybu "RACE" na drogach publicznych.
 
Dokładnie tak jest. Jak miałem 25 lat to Giulietta była super, teraz mam 30+ i komfort i cisza wygrały ;)

Ja mam 36 i bym nie chciał się do niczego większego przesiadać :D.

- - - Updated - - -

Auto musi być piekielnie szybkie i nie każdy kierownik ogarnia :)

Tu nawet nie chodzi o szybkość, ale o to, jaki moment obrotowy w danym momencie jesteś wstanie zapakować na tylną oś. Może się zakręcić w głowie :D.

- - - Updated - - -

Dziś miałem, dzięki uprzejmości salonu Polcar w Poznaniu, okazję przejechać się Giulią 2,0 TB 200KM i chciałem podzielić się wrażeniami ;)

Jak ta testówka wygląda kolorystycznie? Wnętrze i lakier?
 
Czyli czarno wszędzie, smutno wszędzie? :(

Czarny jest ok, według mnie.

Raz łatwy do utrzymania w czystości, dwa przy odsprzedaży łatwiej niż inne kolory.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Łatwy do utrzymania? Ani lakier, ani tapicerka - pod tym względem najlepsze są jakieś ciemne szaro-burości. Poza tym, wszystkie egzemplarze jakie widziałem do tej pory w Poznaniu, miały czarny środek - wypadałoby dać inny, żeby można było porównać.

EDIT: Dzisiaj mijałem się z czerwoną Giulią na drodze - ależ to niziutko siedzi! Ładny kocurek ogólnie :).
 
Ostatnia edycja:
, dla mnie to jest jedyna opcja dla Giuli (Veloce, misano blue i piekne felgi z Paryza - no i do tego aprobata zony:)), ale zeby ogarniac jeden lakier do maja?QUOTE]

Dziś się dowiedziałem, że Misano Blue będzie możliwy do zamówienia dopiero w marcu, a odbiór nie wcześniej niż w czerwcu.
Próbował mnie diler namówić na inny kolor, ale raczej poczekam.
 
Dziś się dowiedziałem, że Misano Blue będzie możliwy do zamówienia dopiero w marcu, a odbiór nie wcześniej niż w czerwcu.
Próbował mnie diler namówić na inny kolor, ale raczej poczekam.

Dzięki za info. Tydzień temu gadałem z dealerem w Amsterdamie, to twierdził, że misano powinno być dostępne do końca stycznia, ale mu nie uwierzyłem. Zastanawiam się też jak ten kolor i felgi będą wyglądały cenowo. Musze się chyba rozglądnąć za BMW 4er LCI.
 
Anderson, pokaz te wyliczenia swojemu lekarzowi, moze to mu pomoc w diagnozie.
Jakie to jest juz nudne....

możesz powstrzymać chamskie odzywki? potrafisz dyskutować na poziomie czy tylko rynsztok?
masz coś do liczb? liczby może i są nudne ale niestety, nie kłamią. Nic na razie nie wskazuje na sukces rynkowy Giulii, co mnie nie dziwi, bo auto, co podkreśla coraz więcej osób, nie ma jasno określonego klienta docelowego a przesiadanie sie z beem czy audic można między bajki włożyć.

- - - Updated - - -

EDIT: Dzisiaj mijałem się z czerwoną Giulią na drodze - ależ to niziutko siedzi! Ładny kocurek ogólnie :).

Panie Radku, może czas na zmianę auta:)? z Julki na Julię, jak na dojrzałego kierownika przystało....

- - - Updated - - -

Im szybsze auto tym wlasnie bezpieczeniejsze.... ;)

...dodałbym tutaj: dla DOBREGO kierowcy....
 
Amortyzatory
Powrót
Góra