[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Giulia ma faktycznie mały prześwit, ale - to ma znaczenie _ogromne_ (na plus oczywiście) w prowadzeniu i hamowaniu (a i pewnie przyspieszaniu przy tylnym napędzie mocnym). I pewnie przy stabilności przy dużych prędkościach i np. bocznych podmuchach . Sam kpiłem (i kpię jeśli to na pokaz tylko) z obniżania aut, ale jak pojeździłem faktycznie niskim i doświadczyłem ile robi 1cm (dosłownie) różnicy wysokości w ostrzejszej jeździe, to ten prześwit Giulii w słupku z plusami bym wpisał. Z fizyką się nie wygra.

Stąd też niektórzy piszą o wrażeniu słabego przyspieszenia. Owszem w tym aucie nie czuje się tego tak bardzo z racji właśnie dobrej stabilności i lepszego wyciszenia niż np 159 o 156 już nie wspomnę:)
 
Stąd też niektórzy piszą o wrażeniu słabego przyspieszenia. Owszem w tym aucie nie czuje się tego tak bardzo z racji właśnie dobrej stabilności i lepszego wyciszenia niż np 159 o 156 już nie wspomnę:)

Pytania "Czy to jeszcze Alfa czy już nie" oraz "Czym się powinna charakteryzować prawdziwa Alfa Romeo" to chyba jedne z najczęściej stawianych na forach. I niekończący się powód do dyskusji, tak jak z tym prześwitem kilka postów wyżej. Bo pytanie czy można stworzyć jeden samochód czy nawet jedną gamę modelową, która każdemu pasuje, jest pytaniem retorycznym.
Dokąd zmierzam? Do tego, że prawda o samochodach, w tym Alfa Romeo jest jak dupa ... każdy ma swoją. Co innego gdybyśmy pisali o charakterystykach poszczególnych modeli, ale ogólnie - to nie alfa bo ma/nie ma (odpowiednie skreślić) prześwitu czy uchwytów na kubki ect. To do niczego nie prowadzi.

Ad meritum belfra - miałem okazję jeździć przez weekend Talismanem Grand Paris 1.6 turbo 200 KM... może i to przyspiesza jak katalogowo ale ani się tego nie czuje ani nie widzi. Nie ma się w ogóle ochoty tym jeździć szybciej niż 120. Dwustukonna, wygodna taksówka.

Ja osobiście oczekuję od Giulii jednego - efektu łał w czasie jazdy - na co składa się układ kierowniczy, zawieszenie i reakcja na gaz. A poza tym coś takiego, co właśnie powinna mieć każda Alfa - aby chciało się tym jeździć, tej specyficznej przyjemności która jest pewnie w sumie składową zgrania wyżej wymienionych. Wtedy dla mnie to będzie Alfa i auto warte rozważania. Jeśli tego nie będzie, to dla mnie będzie to kolejny nieudany produkt Alfa Romeo.
 
Byłem wczoraj obejrzeć Giulię. Samochód na żywo wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach. To bardzo, bardzo ładne auto. Czy ładniejsze od 159 (tak, tak, wiem, nie powinienem tego pisać :))? Raczej nie.
Jeśli chodzi o wygląd kół, moim zdaniem minimum dla Giulii to 18, koła nie robią wrażenia dużych. Boję się, że na 16 albo 17 samochód będzie wyglądał źle. Wnętrze - podobało mi się ale mam wrażenie, że niektóre materiały są w mojej Alfie lepszej jakości (dolne boczki drzwi, daszek przeciwsłoneczny, dolna konsola). Co mnie we wnętrzu rozczarowało? Samochód skonfigurowany na 205 tys. nie posiadał elektrochromatycznego lusterka, podłokietnika na tylnej kanapie, ja to mam, w następnym samochodzie również chciałbym to mieć. Kształt foteli no cóż, w 159 przed liftem bardziej mi odpowiadają, kwestia gustu. Generalnie czuć, że auto w środku jest większe, dużo większe niż 159, najbardziej odczuwalna jest przewaga w kwestii miejsca na nogi dla tylnych pasażerów.
Podsumowując. Bardzo ładny samochód. Czy spowodował, że za rok, dwa, trzy będę chciał go mieć? Nie wiem. Ja wiem, że prowadzenie i radość z prowadzenia (co uważam w Alfa Romeo za najważniejsze) będzie pewnie zdecydowanie lepsze niż w mojej Alfie ale....na razie nie mam uczucia, że chcę szybko mieć tę Alfę. Gdybym jednak ją w przyszłości zakupił (oczywiście w wersji benzynowej), bez obciachu i zażenowania mógłbym mówić że mam Cuore Sportivo (o mojej to tylko Cuore Trattore a o MiTo będącym w rodzinie z silnikiem 78 KM to już nawet nie wspomnę).
Życzę Giulii jak najlepiej.
 
Ostatnia edycja:
Więc widać, że totalnie nie interesujesz się zakupem tego auta...
Leasing mają akurat bardzo dobry. Dużo lepsze warunki niż sam przewidywałem i niż na początku było wiadomo.
Natomiast trzeci argument też mało poważny i pisany chyba na siłę... Suv będzie miał prześwit większy niż Twój CW:)
Totalnie się interesuję zakupem Q3, albo CLA, właśnie ze względu na finansowanie.

Prześwit stelvio to na oko oceniam na 15 cm, chyba że masz oficjalne dane które temu przeczą, ja nie znalazłem po pobieżnym riserczu.

I faktycznie czepiam się co dwadzieścia cztery posty tego prześwitu, bo na torze, to ok, wierzę że 1cm ma znaczenie, ale na tor to sobie bym wolał lotusa 7 kupić. Dajcież spokój, kupić rodzinnego sedana i zastanawiać się czy pokona próg zwalniający?

- - - Updated - - -

Zresztą nie jestem odosobniony w narzekaniach na prześwit:
http://www.autoevolution.com/news/a...ance-looks-painfully-limited-video-98454.html

Nevertheless, we’ve always seen the limited ground clearance as one of the traditional Alfa Romeo features that brought financial trouble to the brand.
 
Totalnie się interesuję zakupem Q3, albo CLA, właśnie ze względu na finansowanie.
W którym miejscu zlodziejskie finansowanie VW jest lepsze od tego w FCA? Chodzi Ci o ten wynajem dlugoterminowy falszywie nazywany leasingiem?
Lepsze oferty finansowania są zresztą pzoa salonem w obu przypadkach.
Sam sie zastanawiam nad Giulia, tylko trzeba pcozekac na benzyny, tera znie ma za bardzo o czym gadać w tym temacie.
 
Wynajem długoterminowy jest dla mnie w sam raz, kwestia co komu pasuje, była tu zresztą dyskusja o tym.
 
Rozumiem, że nogi Ci odjęło i nie jesteś w stanie dotrzeć do jakiekolwiek innej firmy leasingowej?
Mam wrażenie, że nie masz pojęcia co oferuje FCA.

I jeszcze jedno - jaka jest różnica w prześwicie Giulii i CLA?
 
Rozumiem, że nogi Ci odjęło i nie jesteś w stanie dotrzeć do jakiekolwiek innej firmy leasingowej?
Mam wrażenie, że nie masz pojęcia co oferuje FCA.
Może, ale to nie ja mam biegać po salonach, wchodzę na stronę, nie ma kalkulatora leasingowego, mam się "skontaktować z dealerem". Srsly? Poza tym może bym d**ę ruszył ale punkt z prześwitem jest nie do przejścia. Nawet sedana bym prędzej przeżył. Ok, może jestem nienormalny :)
I jeszcze jedno - jaka jest różnica w prześwicie Giulii i CLA?
Sory, GLA miało być, ech, to nowe nazewnictwo :)
 
ale punkt z prześwitem jest nie do przejścia. Nawet sedana bym prędzej przeżył. Ok, może jestem nienormalny :)

:)

Nie czaję...W furach, które wymieniłeś prześwit też dupy nie urywa. 17 cm - w teren i tak tym nie wjedziesz. A 17 cm vs 15 cm (przykładowo w Julce) w kontekście miejskiej dżungli różnicy nie robi.
 
Próg zwalniający na pewno pokona, bez obaw. A jeśli coś czuć, to czuć , nie na torze tylko w ogóle. Tor jest tak samo ekstremalny, jak i droga gruntowa dla takiego wozu.
 
Nie czaję...W furach, które wymieniłeś prześwit też dupy nie urywa. 17 cm - w teren i tak tym nie wjedziesz. A 17 cm vs 15 cm (przykładowo w Julce) w kontekście miejskiej dżungli różnicy nie robi.
W ogóle z tymi prześwitami to jest zabawnie, bo gdzie nie spojrzysz, to co innego. GLA ma pakiet "offroad", czy jak tam zwał i ze 2cm więcej to dodaje. Giulii nie mogę znaleźć, znalazłem 10 cm dla QV, na stronie AR nie znalazłem tych danych, a jak przełączam między QV a cywilną wersją, to na oko nie widzę różnicy, poza bodykitem.

Dla X1 na przykład prześwit jest w ogóle podawany z 19 cm, ale jak na to auto patrzę, to ni cholery tam więcej niż 15 nie widzę. Może nowa wersja ma więcej...

Suma summarum, opieram się w takim razie na ocenie wizualnej...

A co do tego czy w miejskiej dżungli to czy tamto. No 15 to powiedzmy że minimum. 3 cm więcej robi naprawdę dużą różnicę, bo CW udało mi się w takie miejsca wjechać że robiłem wielkie oczy :)

Generalnie to ja nawet nie szukam SUV-a, kompaktowe kombi z ciut większym prześwitem było by ok, ale to nie występuje praktycznie w przyrodzie.

- - - Updated - - -

A jeśli coś czuć, to czuć , nie na torze tylko w ogóle. Tor jest tak samo ekstremalny, jak i droga gruntowa dla takiego wozu.
Andrzej, nie wiem jak bym musiał jeździć po drogach publicznych, żeby uznać że CW się podpiera lusterkami i stoi za wysoko. Nie umiem sobie tego wyobrazić po prostu, za cienki w uszach chyba jestem. Mimo że żona mnie opieprza za zbyt szybkie jeżdżenie po zakrętach od momentu jak zacząłem się z crosswagonem lepiej dogadywać.
 
Mazdy są bardzo wysoko z natury zawieszone - tam popatrz. I nie szkoda ich o krważęniki i inne offroady poobcierać itd.
A kto mówi o podpieraniu lusterkami, na pewno nie ja. Środek ciężkości umieszczony nisko wpływa na przyjemność , bezpośredniość prowadzenia i reakcji wozu, nie trzeba się ścigać aby to czuć. Ale i nie zrobi fikołka auto przez wyższy - też pojedzie, pewnie ze tak, tylko mniej przyjemnie (dla kierowcy lubiącego prowadzić). I działa ten niski środek ciężkości nie tylko w osi poprzecznej auta.
A co do wartości prześwitu to ja tam centymetrami nie mierzę - popatrzyłem na stojącą obok Deltę, Giuliettę i Giulię i w tej kolejności spada ten prześwit, jest niski, ale jak najbardziej drogowy a nie torowy.
Swoją drogą powodzenia w poszukiwaniu danych typu prześwit, dopuszczalne obciążenie dachu, masa holowanej przyczepy itd. w Alfie - to by nie przystało tak sportowej marce :)
(z lekką złośliwością piszę bo swego czasu ze 3 wartości dotyczące tego dachy natrafiałem w 156, a było to b istotne dla mnie akurat). Na prześwit przy żadnej okazji też nie trafiłem.
Ale progi pokonują - dema jeżdżą i niepoobrywane. A może nawet z racji krótkiego zwisu z przodu, nie jest tak źle jak w poprzedniczkach z długimi nosami?
 
Prześwit 20 cm do miasta? Co po niektórzy to chyba sobie rally cross w mieście urządzają albo po schodach jeżdzą... Na pierwszy rzut oka widać, że Giulia pokona każdy próg zwalniający. A na krawężniki 15 cm+ nikt normalny na 18" nie wjeżdża mam nadzieję.

Wysłane z mojego MX4 przy użyciu Tapatalka
 
Generalnie temat prześwitu jest o tyle śmieszny że kolega ocenia go "na oko" według zdjęć, więcej chyba nie trzeba dodawać.
 
nie czytałem od kilku stron tego tematu, ale chyba nie było jeszcze ;)) mam przeciek w kwestii ceny 280KM w wersji VELOCE (wyższej niż obecne sporty) - powinna być tylko ok 30 tys droższa niż 200 konna, czyli cena nie powinna przekroczyć 190tys.
btw. Już miałem prawie kupione CLA 45 AMG z dosyć fajnym doposażeniem, przede wszystkim tym ich tłumikiem sportowym ;) za 220 brutto (na listopad). Po nieprzespanej nocy jednak dziś zrezygnowałem, nie mam tak dużej płynności obecnie (zmieniam pracodawcę) i jednak za mało czasu spędzam na torze - AMG do miasta to troche jak bernardyn do kawalerki ;) Rozważę temat ponownie za rok mając już do wyboru 280konną giulię.

gdybyście rozważali leasing z wysokim wykupem, polecam PKO Leasing - dali mi ofertę na wykup o wartości 50% na szybko taniejące AMG (musiałbym za nie przez 3 lata zapłacić 56% z kosztem leasingu) i oddać. Dla porównania fabryczny leasing AMG max dawał wykup za 38%. Oferta np na 280 konną giulię doposażoną do 200 tys wyglądałaby więc tak (przy założeniu wykupu za 50%)

Koszt auta - 200 tys brutto
Wpłata inicjalna 18% - 36 tys brutto
35 rat leasingowych po 1.134%, czyli po 2270 zł brutto
Wykup za 100 tys (którego nie robicie, oddajecie auto, albo robicie wpłacając 100 tys, albo rekalkulujecie leasing żeby rozbić 100 tys na 24m na przykład jeśli lubicie swoje auto ;)

Polecam taką formę finansowania, jest do dźwignięcia NAWET przy AMG. Natomiast koszty "okołosamochodowe" to jest przepaść... Klocki hamulcowe komplet, który wymienia się co roku (a jak się nie wymienia znaczy że ktoś nie potrzebuje AMG), 4000 zł. Ubezpieczenie 3% ceny auta - 7000 zł... i tak dalej. Na AMG mnie stać, na utrzymanie - mniej... ;)

Nauczę się ujarzmiać 240KM w Giulieccie, za rok zdecyduję :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra