[Giulia] Alfa Giulia- 2015

IMO wygląda naprawdę nieźle... gdyby jeszcze te klamki z zewnątrz dali aluminiowe...
 
Mnie się to auto z każdym dniem podoba bardziej. Z zewnątrz jest bardzo ładne a to, że nie jest jakieś krzykliwe stylistycznie to może i lepiej, takie auta szybciej się starzeją wizualnie. Stonowane auta wyglądają dobrze nawet po wielu latach. Natomiast bardzo podoba mi się wnętrze, dużo ładniejsze niż w germańskich wozach.
 
I tak jest lepiej niż w BMW, czy Audi - tam przy opcji szyberdachu masz jeden z przodu, więc nie narzekać mi tu bo dostajecie aż dwa! ;)

Co do niby znikomej wagi, to szyberdach ma akurat wpływ na właściwości jezdne (ale myślę, że nieodczuwalne na codzień), bo nie chodzi aż tak o samą masę, co o jej rozłożenie (najwyższy punkt w aucie) przez co podnosi się środek ciężkości auta (dlatego też niektóre auta mają karbonowy dach).
No i z reguły mamy 'niższy' sufit o kilka cm, ale zakładam, że to nie będzie problemem ze względu na dużą regulację foteli.
 
Mnie się to auto z każdym dniem podoba bardziej. Z zewnątrz jest bardzo ładne a to, że nie jest jakieś krzykliwe stylistycznie to może i lepiej, takie auta szybciej się starzeją wizualnie. Stonowane auta wyglądają dobrze nawet po wielu latach. Natomiast bardzo podoba mi się wnętrze, dużo ładniejsze niż w germańskich wozach.

Która alfa była krzykliwa i zestarzała się wizualnie????

- - - Updated - - -

Mysle ze 159 odrobine poprawila wizerunek Alfy, gdyby poszli za ciosem mielibysmy teraz Giulie II (ew. po drugim faceliftingu) :) a tak Alfa musi budowac wizerunek i zdobywac rynek w zasadzie od poczatku

:) mnie bawi, jak się tutaj niektórzy nastawiają pozytywnie do tego modelu, wyszukując rozmaite argumenty, że ogólnie będzie fajnie:))
Prawda jest brutalna: alfa robiła piękne, ponadczasowe auta ale już ich nie robi.
W klasie compaktów nadal 145 i 146, mimo kilkunastu lat od zakończenia produkcji, wyglądają na tle rówiesników zdecydowanie ciekawiej. 156 nadal jest piękna, jeśli zadbana wizualnie. 159 to nadal archetyp pięknego sedana itd.
Co to za gadanie, że Giulia zdobędzie więcej klientów, bo ma wygląd stonowany:))? To ma coś alfę odróżniać od szwabskich panzerwagenów, czy ma ona je naśladować?
Jaki jest związek piękna auta z silnikami? Musi być tak, że nie jest oryginalna i piękna ale na dobre silniki? Nie może być piękna z dobrymi silnikami?
Co to za gadanie panowie:))?
Brutalna prawda: wszyscy jesteście rozczarowani, tylko próbujecie sami siebie przekonywać, że będzie cudnie. OK, mam nadzieję, że auto faktycznie swietnie jeździ i silniki ma znakomite. Ale wizualnie to nie jest alfa romeo, tylko zżynka ze stylistyki germańskiej i w żaden sposób temu nie zaprzeczycie. Wyszedł cieżki, toporny czołg z zerowym procentem oryginalności, błysku, wizualnej lekkości, poezji linii, tak toi ujmę.
Nie da się nazwać krowy koniem, niestety.
 
Na żywo nie jest podobna do BMW. Scudetto i reflektory są wyjątkowo charakterystyczne. A wy się dziwicie, że Alfa jest podobna do niemieckich aut, jak spora grupa projektantów jest Włochami albo praktykowała u Włochów :) (Chris Bangle, Walter de Silva, Wolfgang Egger to takie pierwsze nazwiska). Piękne jest to auto i mam nadzieję, że uda mi się ją za parę lat kupić ;)
 
Brutalna prawda: wszyscy jesteście rozczarowani, tylko próbujecie sami siebie przekonywać, że będzie cudnie.

To muszę Cię mistrzu psychoanalizy rozczarować:)
Są ludzie, którym to auto się podoba i nie są rozczarowani. Mało tego, dane techniczne i osiągi zachwycają niektórych... Wystarczy poczytać i pooglądać opinie w sieci vlog'ach itp. Więc nie próbuj być rzecznikiem osób o odmiennych upodobaniach.
Osobiście jedno mi się w tym aucie nie podoba. Cena i fakt, że jak będę mógł myśleć o używanej to moja 159 będzie miała pewnie 8-9 lat mimo, że jest to przedostatni rok produkcji...
 
:) mnie bawi, jak się tutaj niektórzy nastawiają pozytywnie do tego modelu, wyszukując rozmaite argumenty, że ogólnie będzie fajnie:))
Prawda jest brutalna: alfa robiła piękne, ponadczasowe auta ale już ich nie robi.
W klasie compaktów nadal 145 i 146, mimo kilkunastu lat od zakończenia produkcji, wyglądają na tle rówiesników zdecydowanie ciekawiej. 156 nadal jest piękna, jeśli zadbana wizualnie. 159 to nadal archetyp pięknego sedana itd.
Co to za gadanie, że Giulia zdobędzie więcej klientów, bo ma wygląd stonowany:))? To ma coś alfę odróżniać od szwabskich panzerwagenów, czy ma ona je naśladować?
Jaki jest związek piękna auta z silnikami? Musi być tak, że nie jest oryginalna i piękna ale na dobre silniki? Nie może być piękna z dobrymi silnikami?
Co to za gadanie panowie:))?
Brutalna prawda: wszyscy jesteście rozczarowani, tylko próbujecie sami siebie przekonywać, że będzie cudnie. OK, mam nadzieję, że auto faktycznie swietnie jeździ i silniki ma znakomite. Ale wizualnie to nie jest alfa romeo, tylko zżynka ze stylistyki germańskiej i w żaden sposób temu nie zaprzeczycie. Wyszedł cieżki, toporny czołg z zerowym procentem oryginalności, błysku, wizualnej lekkości, poezji linii, tak toi ujmę.
Nie da się nazwać krowy koniem, niestety.

A mnie nie bawi od dawna Twoje "zawodzenie", do którego owszem masz prawo, ale którym męczysz wielu, pomijając, że brudzisz temat, który sam założyłeś.

Ile razy jeszcze?

Powiedziałeś swoje na temat Gulii, jak i ja i inni, i może starczy? Czy to po prostu zwykłe nabijanie licznika postów, bo w treści nic nie zmienia się od dawna.

Czekamy teraz - jak ktoś roztropnie stwierdził - na moment, w którym sami bezpośrednio zetkniemy się z autem, które ma wiele elementów stylistycznych zaczerpniętych z całej historii AR. I nie zamierzam rozpisywać się jakich, bo fan szybko je dostrzeże, a inne odkryje po chwili z miłym zaskoczeniem i subtelnym uśmiechem wywołanym takim odkryciem.

Jeśli tego nie dostrzegasz, oznaczać to może że jesteś większym ignorantem w sprawach AR niż to wynika z Twoich dotychczasowych wpisów.

I nie pisz za innych o ich odczuciach, bo każdy wyraża je sam - a jakoś starasz się wpierać innym jacy są (np. że rozczarowani).

Ja jestem rozczarowany tym, jak sam sponiewierałeś własny temat - zwłaszcza, że jest istotny dla AR i fanów marki oraz tego FORUM , a poziom do jakiego został sprowadzony trudno skomentować, bez oczekiwania, że zaraz pojawi się jakaś "błyskotliwa i rzeczowa" riposta.

Co Twoje krytyczne odczucia (nie informacje o faktach, bo o te dbają tu inni: Belfer czy ludvigus), wyrażone po raz enty wnoszą do tego tematu.

Może byś to w końcu przemyślał, w miejsce oceniania pozostałych pod kątem ich stanu emocjonalnego, wykształcenia, postrzegania rzeczywistości itd. własną aktywność tutaj.

Pomijam już fakt ignorowania rzeczywistości (vide polemika z Wichurą).



Na koniec dodam, że czytam regularnie książki, bywam w teatrach i chadzam do kina.




PS.
radosuaf - też niepokojąco zaczęła mi się podobać Giulia w kolorze montecarlo blue z szarym wnętrzem.
 
Ostatnia edycja:
Która alfa była krzykliwa i zestarzała się wizualnie????

- - - Updated - - -



:) mnie bawi, jak się tutaj niektórzy nastawiają pozytywnie do tego modelu, wyszukując rozmaite argumenty, że ogólnie będzie fajnie:))
Prawda jest brutalna: alfa robiła piękne, ponadczasowe auta ale już ich nie robi.
W klasie compaktów nadal 145 i 146, mimo kilkunastu lat od zakończenia produkcji, wyglądają na tle rówiesników zdecydowanie ciekawiej. 156 nadal jest piękna, jeśli zadbana wizualnie. 159 to nadal archetyp pięknego sedana itd.
Co to za gadanie, że Giulia zdobędzie więcej klientów, bo ma wygląd stonowany:))? To ma coś alfę odróżniać od szwabskich panzerwagenów, czy ma ona je naśladować?
Jaki jest związek piękna auta z silnikami? Musi być tak, że nie jest oryginalna i piękna ale na dobre silniki? Nie może być piękna z dobrymi silnikami?
Co to za gadanie panowie:))?
Brutalna prawda: wszyscy jesteście rozczarowani, tylko próbujecie sami siebie przekonywać, że będzie cudnie. OK, mam nadzieję, że auto faktycznie swietnie jeździ i silniki ma znakomite. Ale wizualnie to nie jest alfa romeo, tylko zżynka ze stylistyki germańskiej i w żaden sposób temu nie zaprzeczycie. Wyszedł cieżki, toporny czołg z zerowym procentem oryginalności, błysku, wizualnej lekkości, poezji linii, tak toi ujmę.
Nie da się nazwać krowy koniem, niestety.


KRS moj post zacytowales przypadkowo? :)

Sa tacy ktorym linia krowy odpowiada bardziej niz linia konia...
 
Zdajecie sobie sprawe ile ten bajer wazy??

Dach w Julce waży dodatkowe 20KG. Niedużo biorąc pod uwagę ile daje.

- - - Updated - - -

W Julce dach też jest podzielony na dwie części. I w Julce nie jest totalnie zbędnym wydatkiem więc i tutaj nie powinien być. Świetnie doświetla wnętrze. Poza tym fajnie go sobie otworzyć na postoju czy przy małej prędkości.
Zupełnie inna jakość.
 
Osobiście nie jestem zwolennikiem dokładania masy w najgorszym dla tego miejscu. Ale co kto lubi i swojego zdania nikomu narzucać nie będę.
 
Oglądnijcie ten materiał, a szczególnie druga jego cześć, w której gościu jedzie kilkanaście metrów za Giulia QV po włoskiej autostradzie - światełka tylne piękne - smukłe i super proporcjonalne, tyłeczek i bryła - fantastico! Przednie światła też świetnie komponują się z masywnym wlotem scudetto - na prawdę śliczne i rozpoznawalne autko.
Co z tego, że bryła podobna do BMW - jeśli ma być małe CX w tunelu aero, jeśli ma być super rozkład mas, jeśli ma być RWD to GIULIA MUSIAŁA się zbliżyć do ikony sportowego sedana, jaką niezaprzeczalnie jest BMW 3/5 - bo w Bawarii robią to świetnie od II WŚ.


ps. 100 000 sztuk rocznie -> https://twitter.com/Carsitaly/status/723417261432659968 - będzie kolejna analiza anonów na polskim forum AR że się nie da?

L.
 
W Julce dach też jest podzielony na dwie części. I w Julce nie jest totalnie zbędnym wydatkiem więc i tutaj nie powinien być. Świetnie doświetla wnętrze. Poza tym fajnie go sobie otworzyć na postoju czy przy małej prędkości.
Zupełnie inna jakość.

Jako były właściciel Julki z dachem napiszę, iż zdania są podzielone. Co innego taki, jaki mam w 307 - genialna sprawa.
 
Nie może być piękna z dobrymi silnikami?
Ludvigus mam nadzieję wytłumaczył ci dlaczego wygląda tak jak wygląda, bo chociaż temat był wałkowany wiele razy to nadal widzę, że niektórzy tego nie rozumieją.
To tak jakby zarzucać Samsungowi, że robi podobne telefony do Iphonów (bo duży ekran, mały przycisk na dole, płaskie, itp). Ale skoro taka budowa jest najbardziej ergonomiczna przy dostępnej technologii to co, mieliby robić piękne okrągłe telefony z przyciskami w kształcie serduszek tylko dlatego, żeby nie były takie same i wyróżniały się z tłumu? Fajne, żeby popatrzeć, ale już kupić...

Co fajne i widać na różnych filmiach to, że dzięki dużemu Scudetto będzie można z daleka rozpoznać co to za auto nas dogania/mija :)
 
Ktoś się orientuje czy wersja QV ma poszerzane nadwozie - błotniki, zderzaki ?

Straszne malkontenctwo z tematu wyziera, a powinnismy się cieszyć, ze rożne teorie się nie sprawdziły i nie ma co wchodzić w szczegóły.
Pamiętajcie, że ten wątek może być tez źródłem info dot modelu dla osób spoza forum.
Jak ktoś będzie to czytał to jakiś obraz może sobie wyrobić, bardziej o społecznosci niż o aucie, bo garść merytorycznych info o nim (dzięki pracy kilku osób - wielki szacun) co rusz ktoś przerywa niepotrzebnie.
Więc wrzućcie na luz i nie skaczcie sobie do gardeł.

Osobiście narazie wstrzymuję się z osądami do czasu, aż pomacam Giulię w salonie :)
Do pełnego obrazu sytuacji trzeba obejrzeć na żywo bo zdjęcia są nierówne i nie mam narazie efektu wow - ale to nic nie znaczy.
Osiągi budzą respekt i na pewno auto zamiesza na rynku.
Srodek super, z zewnątrz nie mogę sobie wyrobić zdania, choć z czasem się przekonuje coraz bardziej.
Nie chce schodzić na tory poboczne, ale odkrywam, że tak też mam z konkurencyjnymi autami, czyli po prostu nie ma wow na starcie, za to efekt wow przychodzi z czasem - mam nadzieje ze z Giulią też tak będzie.
podobnie jak z filmami, efekty specjalne w pewnym momencie nie robią wrażenia - wszystko już było - liczy się content, całokształt i coś co każdy sobie sam zdefiniuje, co dla niego jest ważne

https://www.youtube.com/watch?v=WjRG8nMW7zU

Alfa ma kilka asów - nie jest autem opatrzonym, będzie przyciągać spojrzenia szczególnie w kolorze rosso, do tego osiągi, dźwięk no i cena niższa niż konkurencja.
 
Ostatnia edycja:
K
Alfa ma kilka asów - nie jest autem opatrzonym, będzie przyciągać spojrzenia szczególnie w kolorze rosso, do tego osiągi, dźwięk no i cena niższa niż konkurencja.

Ale wygląda jak inne auta, już opatrzone, więc niczym się na ulicy nie wyróżni.... poza tym panie Szewi, skąd taka pewność, że auto się sprzeda? Osiągi? 90 procent ludzi nie kupuje dziś aut dla osiągów, tylko dla wygody, bo szwagier poleca, bo ufają marce, bo w telewizji powiedzieli, bo sąsiad ma podobne, bo MA SIĘ NIE PSUĆ, bo MA BYĆ PAKOWNE, bo dużo bajerów, żniżki, promocje i gwarancje.

Zimna woda polecana.
 
Ludvigus mam nadzieję wytłumaczył ci dlaczego wygląda tak jak wygląda, bo chociaż temat był wałkowany wiele razy to nadal widzę, że niektórzy tego nie rozumieją.
To tak jakby zarzucać Samsungowi, że robi podobne telefony do Iphonów (bo duży ekran, mały przycisk na dole, płaskie, itp). Ale skoro taka budowa jest najbardziej ergonomiczna przy dostępnej technologii to co, mieliby robić piękne okrągłe telefony z przyciskami w kształcie serduszek tylko dlatego, żeby nie były takie same i wyróżniały się z tłumu? Fajne, żeby popatrzeć, ale już kupić...
:)

Akurat ten przykład z telefonem jest nietrafiony. Tak, owszem, wszystkie telefony są płaskie i mają duże ekrany tak jak samochody mają karoserię, kierownicę i cztery koła.
Ale na przykład Lumia działa pod Windows a Galaxy to Android - co oznacza że są to dwa zupełnie różne telefony.

A co do samochodów - wcale nie jest tak że auto szybkie i sportowe musi być brzydkie. Że niby rozkład masy i małe CX wymusiły te lampy z przodu, które pasują jak pięść do twarzy?
 
Co wyście się tak tych lamp uczepili? A jakie miały by być?
Auto jest zaprojektowane z głową, można mu robić liftingi itp. a nie jak 159, tamtego modelu nie dało się rozwinąć a teraz biznes wygląda tak że co roku musi być jakiś lift bo banda gamoni będzie kręcić nosem i nie kupi.
 
AŻe niby rozkład masy i małe CX wymusiły te lampy z przodu, które pasują jak pięść do twarzy?

no akurat lampy są w modelu Giulia z przodu w miarę.... no na pewno lepsze, niż osławione "świńskie oczka" w przedliftowej 166 :) Tamte były zaprzeczeniem wszelkich proporcji i sensu, w Giulii szału nie robią ale, moim zdaniem, pasują.
W Giulii przód jest w miarę ok i rozpoznawalny. Bok auta to wierna kopia BMW, podobnie jak sylwetka, a tył jest kompletnie bezpłciowy, bez wyrazu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra