Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Mnie się to auto z każdym dniem podoba bardziej. Z zewnątrz jest bardzo ładne a to, że nie jest jakieś krzykliwe stylistycznie to może i lepiej, takie auta szybciej się starzeją wizualnie. Stonowane auta wyglądają dobrze nawet po wielu latach. Natomiast bardzo podoba mi się wnętrze, dużo ładniejsze niż w germańskich wozach.
Mysle ze 159 odrobine poprawila wizerunek Alfy, gdyby poszli za ciosem mielibysmy teraz Giulie II (ew. po drugim faceliftingu)a tak Alfa musi budowac wizerunek i zdobywac rynek w zasadzie od poczatku
Brutalna prawda: wszyscy jesteście rozczarowani, tylko próbujecie sami siebie przekonywać, że będzie cudnie.
mnie bawi, jak się tutaj niektórzy nastawiają pozytywnie do tego modelu, wyszukując rozmaite argumenty, że ogólnie będzie fajnie
)
Prawda jest brutalna: alfa robiła piękne, ponadczasowe auta ale już ich nie robi.
W klasie compaktów nadal 145 i 146, mimo kilkunastu lat od zakończenia produkcji, wyglądają na tle rówiesników zdecydowanie ciekawiej. 156 nadal jest piękna, jeśli zadbana wizualnie. 159 to nadal archetyp pięknego sedana itd.
Co to za gadanie, że Giulia zdobędzie więcej klientów, bo ma wygląd stonowany)? To ma coś alfę odróżniać od szwabskich panzerwagenów, czy ma ona je naśladować?
Jaki jest związek piękna auta z silnikami? Musi być tak, że nie jest oryginalna i piękna ale na dobre silniki? Nie może być piękna z dobrymi silnikami?
Co to za gadanie panowie)?
Brutalna prawda: wszyscy jesteście rozczarowani, tylko próbujecie sami siebie przekonywać, że będzie cudnie. OK, mam nadzieję, że auto faktycznie swietnie jeździ i silniki ma znakomite. Ale wizualnie to nie jest alfa romeo, tylko zżynka ze stylistyki germańskiej i w żaden sposób temu nie zaprzeczycie. Wyszedł cieżki, toporny czołg z zerowym procentem oryginalności, błysku, wizualnej lekkości, poezji linii, tak toi ujmę.
Nie da się nazwać krowy koniem, niestety.
Która alfa była krzykliwa i zestarzała się wizualnie????
- - - Updated - - -
mnie bawi, jak się tutaj niektórzy nastawiają pozytywnie do tego modelu, wyszukując rozmaite argumenty, że ogólnie będzie fajnie
)
Prawda jest brutalna: alfa robiła piękne, ponadczasowe auta ale już ich nie robi.
W klasie compaktów nadal 145 i 146, mimo kilkunastu lat od zakończenia produkcji, wyglądają na tle rówiesników zdecydowanie ciekawiej. 156 nadal jest piękna, jeśli zadbana wizualnie. 159 to nadal archetyp pięknego sedana itd.
Co to za gadanie, że Giulia zdobędzie więcej klientów, bo ma wygląd stonowany)? To ma coś alfę odróżniać od szwabskich panzerwagenów, czy ma ona je naśladować?
Jaki jest związek piękna auta z silnikami? Musi być tak, że nie jest oryginalna i piękna ale na dobre silniki? Nie może być piękna z dobrymi silnikami?
Co to za gadanie panowie)?
Brutalna prawda: wszyscy jesteście rozczarowani, tylko próbujecie sami siebie przekonywać, że będzie cudnie. OK, mam nadzieję, że auto faktycznie swietnie jeździ i silniki ma znakomite. Ale wizualnie to nie jest alfa romeo, tylko zżynka ze stylistyki germańskiej i w żaden sposób temu nie zaprzeczycie. Wyszedł cieżki, toporny czołg z zerowym procentem oryginalności, błysku, wizualnej lekkości, poezji linii, tak toi ujmę.
Nie da się nazwać krowy koniem, niestety.
Zdajecie sobie sprawe ile ten bajer wazy??
W Julce dach też jest podzielony na dwie części. I w Julce nie jest totalnie zbędnym wydatkiem więc i tutaj nie powinien być. Świetnie doświetla wnętrze. Poza tym fajnie go sobie otworzyć na postoju czy przy małej prędkości.
Zupełnie inna jakość.
Ludvigus mam nadzieję wytłumaczył ci dlaczego wygląda tak jak wygląda, bo chociaż temat był wałkowany wiele razy to nadal widzę, że niektórzy tego nie rozumieją.Nie może być piękna z dobrymi silnikami?
K
Alfa ma kilka asów - nie jest autem opatrzonym, będzie przyciągać spojrzenia szczególnie w kolorze rosso, do tego osiągi, dźwięk no i cena niższa niż konkurencja.
Ludvigus mam nadzieję wytłumaczył ci dlaczego wygląda tak jak wygląda, bo chociaż temat był wałkowany wiele razy to nadal widzę, że niektórzy tego nie rozumieją.
To tak jakby zarzucać Samsungowi, że robi podobne telefony do Iphonów (bo duży ekran, mały przycisk na dole, płaskie, itp). Ale skoro taka budowa jest najbardziej ergonomiczna przy dostępnej technologii to co, mieliby robić piękne okrągłe telefony z przyciskami w kształcie serduszek tylko dlatego, żeby nie były takie same i wyróżniały się z tłumu? Fajne, żeby popatrzeć, ale już kupić...
![]()
AŻe niby rozkład masy i małe CX wymusiły te lampy z przodu, które pasują jak pięść do twarzy?