[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Alfa ma się stać globalną marką premium dla Fiata. Po wielu próbach z wejściem do klasy średniej wyższej (nieudana próba z Cromą, według mnie naprawdę niezłym samochodem) Fiat pozostanie "tanią" marką, natomiast premium ma przejąć Alfa.
Jak pisałem wcześniej, Europa ok, ale w samych Chinach sprzedaje się ponad 20 mln samochodów rocznie więc jest to potężny rynek na którym Fiat jest praktycznie nieobecny. Podobnie jest ze USA/Kanadą. Uszczknąć 2%tego rynku dla siebie to jest 400k samochodów sprzedanych rocznie. Dlatego mówi się coraz głośniej o przejęciu Saubera/Torro Rosso przez Alfę Romeo i starty pod marką w F1.
Europa dla Alfy nie będzie najważniejsza.
 
A takie Audi A4 to nie opatrzony model? Jak ktoś się nie interesuje motoryzacją to nawet nie zauważy, czy to B8, czy już może B9, a może to tylko facelift...?! A przecież samochód się sprzedaje bardzo dobrze. Nie wspominając o Golfach, czy innych Passatach...
Część osób patrzy na nową strategię AR poprzez pryzmat ostatnich 10-20 lat. Czyli nie budowaniu reputacji i wyrabianiu dobrej opinii porządnymi modelami tylko zaskakiwaniu ciągle czymś nowym, ekstrawaganckim. Niestety jak widzimy to się nie sprawdziło, zobaczymy jak będzie tym razem.

Zaletą a zarazem wadą jest właśnie duża ilość dealerów Fiata.
Plus bo mieszkając np. w Gorzowie nie musisz jechać 100km do Szczecina do najbliższego salonu jak w przypadku Audi, czy Volvo, albo nie musisz czekać 2 tyg na zwykły przegląd (Audi, czy BMW).
Minusem natomiast może być brak dyscypliny/spójności i 'kultura' odziedziczona po polmozbytach właśnie.
Chociaż ja akurat mam tylko dobre doświadczenia związane z ASO Alfy i Fiata, czy obsługą sprzedażową Jeepa.

Nie twierdzę, że Sergio jest nieomylny, bo chociażby ostatnia akcja z Tipo pokazuje jak kiepsko u nich z oceną rynku... Model, który miał w ogóle się nie pojawić w UE, potem tylko lokalnie we Włoszech, teraz okazuje się hitem i zamawiając dzisiaj dostaniemy auto dopiero w 2017r!
Mam nadzieję, że w przypadku Giulii dobrze zbadali rynek i oczekiwania :)

Jak widzisz strategia działa u VW - wystarczy lift i sprzedaż jest na poziomie kilkuset tysięcy rocznie.
podobnie jest z innymi przykładowo podanymi przeze mnie wcześniej markami
afla - kojarzona jest (oczywiście pomijam pasjonatów) z ponadprzeciętną awaryjnością robiącą auta ładne ale kompletnie nietrwałe.
cóż - oby Giulia ten pogląd zmieniła w co niestety wątpię
 
Bo widzisz, w momencie kiedy inne marki wyrabiały sobie ponad przeciętną opinię (np. Audi, BMW) Alfa klepała piękne, ale zawodne auta. Teraz VAG spija śmietankę nie mając potrzeby się martwić imidżem (wpadki z TSI, TDI, multitronicami a ludzie nadal to kupują), natomiast Alfa musi startować prawie od zera, żeby odbudować renomę. Myślę, że po takiej lekcji nauczki niezawodność Giulii będzie na bardzo wysokim poziomie, nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. Inaczej cała strategia odcięcia się od przeszłości, budowy nowej 'starej' marki legnie w gruzach.

"afla - kojarzona jest (oczywiście pomijam pasjonatów) z ponadprzeciętną awaryjnością robiącą auta ładne ale kompletnie nietrwałe.
cóż - oby Giulia ten pogląd zmieniła w co niestety wątpię"

Wątpisz, że Giulia będzie niezawodna, czy wątpisz, że ludzie zmienią opinię o Alfie (zakładając, że Giulia będzie udanym modelem)?
 
Ostatnia edycja:
Przypominam, iż niedawno zwiastowałeś, że tego auta NA PEWNO NIE BĘDZIE. Po czym kompromitująco się z tego wycofywałeś.
Przypominam też, iż pisałeś, że Giulia ci się nie podoba, że syf, że gdzie jej do 159 i że tego w ogóle nie kupisz. Po czym okazało się, że masz służbowe auto a nie prywatne, więc nie wydajesz ani złotówki, a robisz z siebie czołowego niezadowolonego klienta świata. Sergio na pewno czytając twoje wpisy nie może spać nocami.

Zjedz snickersa.

Pomijam ciężki, niby ironiczny ton. Ważniejsze jest to, że po prostu kłamiesz. Albo nie rozumiesz słowa pisanego. Zacytuj mi, tutaj, gdzie ja napisałem, że tego auta NA PEWNO NIE BĘDZIE. zacytuj mi, albo napisz: przepraszam, pomyliłem się.
 
Bo widzisz, w momencie kiedy inne marki wyrabiały sobie ponad przeciętną opinię (np. Audi, BMW) Alfa klepała piękne, ale zawodne auta. Teraz VAG spija śmietankę nie mając potrzeby się martwić imidżem (wpadki z TSI, TDI, multitronicami a ludzie nadal to kupują), natomiast Alfa musi startować prawie od zera, żeby odbudować renomę. Myślę, że po takiej lekcji nauczki niezawodność Giulii będzie na bardzo wysokim poziomie, nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. Inaczej cała strategia odcięcia się od przeszłości, budowy nowej 'starej' marki legnie w gruzach.

"afla - kojarzona jest (oczywiście pomijam pasjonatów) z ponadprzeciętną awaryjnością robiącą auta ładne ale kompletnie nietrwałe.
cóż - oby Giulia ten pogląd zmieniła w co niestety wątpię"

Wątpisz, że Giulia będzie niezawodna, czy wątpisz, że ludzie zmienią opinię o Alfie (zakładając, że Giulia będzie udanym modelem)?


Read more: http://www.forum.alfaholicy.org/inn...295-alfa_giulia_2015_a-668.html#ixzz45tFCL84j

Nie wydaje mi się by kiedykolwiek alfa pozbyła się łatki awaryjności (przynajmniej w Polsce). Już 159 była udanym modelem. Tak samo jest w przypadku mito i giulietty - nie są to złe samochody. Wątpię by pojawienie się guili cokolwiek zmieniło. Może gdyby alfa wróciła do F1 i tam odnosiła jakieś sukcesy.. Z alfą jest jak z bmw. Bmw jeżdżą tylko dresy i nie wrzucają kierunków, a alfa widziana jest na lawetach. Trzeba lat żeby to przełamać. Niektórym pewnie wydaje się "to tylko takie żarciki", ale koniec końców jak mam kupować samochód z salonu i słyszę wszędzie "nie bierz alfy, bo się psuje" to jednak zanim utopię 200 koła to się 10 razy zastanowię czy przypadkiem w tych żartach czegoś nie ma, a może dla świętego spokoju kupię skode? Przecież to taka solidna marka. No i tak się kończy często kupowanie alfy co zresztą widać po sprzedaży.
 
Ostatni dobry silnik benzynowy Alfa przestała produkować w 2005 roku :). 4-cylindrówkę 8 lat wcześniej...

.... tak, Radźku. TBi to nie jest dobry silnik benzynowy... wskaż mi negatywne opinie o nim, oczywiście bez cytowania nonsensów typu "nie ma brzmienia". Silniki Giulii też nie będa miały brzmienia. Poza flagowym 510 KM, którego na szosach raczej często nie zobaczysz. Dziś wszystko nie ma brzmienia, poza niszowymi wersjami dla bogatych pasjonatów.
 
Jak sam wskazałeś, brzmienie + użyteczny zakres obrotów. Mówimy o Alfie, a nie o Golfie. W czym jest gorszy Twój silnik w Lexusie od TBi? W niczym. A silnik Puligi wyprzedzał konkurencję o kilka długości, podobnie było z początku w Busso.
 

Wątpisz, że Giulia będzie niezawodna, czy wątpisz, że ludzie zmienią opinię o Alfie (zakładając, że Giulia będzie udanym modelem)?
Nie nie wątpię- Giulietta, 159, Mito są naprawdę bardzo dobrymi samochodami ale ciąży na nich mit alf 145,146 156 silników TS etc
niestety rzecz w tym że sam producent zachowuje się jakby sprzedawał 2 mln samochodów rocznie a kupujący kupowali wszystko na pniu - tak sięwizerunku nie buduje i image marki.
Olewanie klientów w 38 milionowym kraju i nie wystawienie na targach nawet jednej sztuki Giulii świadczy o podejściu tej firmy.

- - - Updated - - -

Nie wydaje mi się by kiedykolwiek alfa pozbyła się łatki awaryjności (przynajmniej w Polsce). Już 159 była udanym modelem. Tak samo jest w przypadku mito i giulietty - nie są to złe samochody. Wątpię by pojawienie się guili cokolwiek zmieniło. Może gdyby alfa wróciła do F1 i tam odnosiła jakieś sukcesy.. Z alfą jest jak z bmw. Bmw jeżdżą tylko dresy i nie wrzucają kierunków, a alfa widziana jest na lawetach. Trzeba lat żeby to przełamać. Niektórym pewnie wydaje się "to tylko takie żarciki", ale koniec końców jak mam kupować samochód z salonu i słyszę wszędzie "nie bierz alfy, bo się psuje" to jednak zanim utopię 200 koła to się 10 razy zastanowię czy przypadkiem w tych żartach czegoś nie ma, a może dla świętego spokoju kupię skode? Przecież to taka solidna marka. No i tak się kończy często kupowanie alfy co zresztą widać po sprzedaży.

Dokładnie o tym pisze, a jeszcze dodatkowo sam producent traktując- nazwijmy sprawę po imieniu - potencjalnych klientów Giuli z buta- strzela sobie swoim podejściem w kolano.
 
KRS ma rację, TBi nie można niczego zarzucić. Wystarczy spojrzeć na konkurencyjne TSI i ich problemy - tam to można narzekać bez końca...

Jak sam wskazałeś, brzmienie + użyteczny zakres obrotów
Zakres użyteczny gorszy niż gdzie? w silnikach N/A? Nawet już 200 konne TBi ma lepszy moment obrotowy (i to zdecydowanie w większym zakresie) niż wychwalane 3.2 Busso, a co za tym idzie i lepszą elastyczność.
No i pokaż mi auto premium z silnikiem powiedzmy do 250KM, gdzie silnik jakoś brzmi. Nie ma już takich, albo są na wymarciu. Liczę na to, że Giulia da jakiś fajny wydech, membrany, czy inne mechaniczne cuda aby trochę nadać rasowy dżwięk.
 
Odnośnie TBi to same zalety, u mnie za chwile qvka zobaczy 200 tys na liczniku i do tej pory oprócz "niedociągniec" czytaj jakiś drobiazgów nic się nie dzieje. Odnośnie pracy silnika jak sie tłumik dopalił to i zaczeła lepiej hałasować. A jak ktos chce narzekać na brzmienie polecam zobaczyć dzwięk nowego Civica Type R.
 
Jest 15 - gdzie te Włoskie ceny??
Nie ma - opóźnione jak wszystko w Gulii :)

Niemcy dawno już to odkryli, że najważniejsze jest wnętrze i trzeba dać klientom poczucie luksusu i dobrego wykonania. Bo auto kupuje się oczami. Druga sprawa jest taka, że duża część motoryzacyjnej prasy jest w niemieckich rękach, która ma silne powiązania z przemysłem samochodowym i dość sprytnie promuje niemieckie marki :). A koncerny niemckie zaczęły oszczędzać na mechanice. Lista wpadek VW, BMW czy Mercedesa jest duża. U Włochów jest inaczej, auta są całkiem nieźle zaprojektowane mechanicznie (udane JTD, Multiair, i TBi Alfy) natomiast oszczędności są na wnętrzu i charakteryzują się sporą ilością denerwujących psujących się detali.
Najciekawsze jest to, że W123, W124 i W126 zaprojektował Włoch (Bruno Sacco) a Walter De Silva pracuje dla VW :)
Alfa obecnie nie różni się negatywnie na tle innych marek europejskich. Są to dobre auta, trochę drogie ale przynajmniej w ostatnim stadium nie są zajeżdżane przez dresiarzy i gównarzerię ;
 
I maksymalną moc przy 5.000 obr. Sport pełną gębą.
Chcesz sport pełną gębą to bierzesz QV (masz wtedy i moc, i dżwięk, i właściwości jezdne, i manual, i RWD - to jest dopiero sport :)
Reszta wersji jest już zwykłymi cywilnymi, normalnymi samochodami o ewentualnie usportowionym charakterze.
 
321.jpg
 
Gdyby to QV było w normalnej cenie, a nie w rejonach Maserati... Gdyby mnie było stać na QV - kupił bym Ghibli :).

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka
 
Pomijam ciężki, niby ironiczny ton. Ważniejsze jest to, że po prostu kłamiesz. Albo nie rozumiesz słowa pisanego. Zacytuj mi, tutaj, gdzie ja napisałem, że tego auta NA PEWNO NIE BĘDZIE. zacytuj mi, albo napisz: przepraszam, pomyliłem się.

Post #5194:

KRS napisał:
moim zdaniem,giulii w sprzedaży w ogóle nie zobaczymy
w ogóle, podkreślam...


Po czym kompromitująco się z tego wycofywałeś. Masz jeszcze jakieś wątpliwości mitomanie? Rozumiem, że teraz własnie ty napiszesz:
przepraszam, pomyliłem się?

Panowie- dajcie na luz- niestety ale KRS ma po części racje, a i niektórych widzę, że zwieracze bolą, że zmienia auta co 2 -3 lata -stać go to to robi i nic nam do tego.
Przecież on nie kupuje aut, tylko dostaje służbowe jak się leasing skończy... taki klient Alfy Romeo.
 
Ostatnia edycja:
Przecież on nie kupuje aut, tylko dostaje służbowe jak się leasing skończy... taki klient Alfy Romeo.
Ale może wybiera? Np. dostaje określony budżet i sam decyduje co chce - swojego czasu tak miałem i jak im powiedziałem, że chcę AR 159 to powiedzieli, że musi to być "niemiec"... okazuje się, że mają dużo mniejsza utratę wartości, więc dla firm korzystniejsze.

Zatem czekamy do 20tej na jakieś przecieki/info...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra