Ci co chcą kupić Giulię coś tam orientują się w motoryzacji, a przynajmniej zdają sobie sprawę że to ma napęd na tył itp. W Teslę celują elektroniczne geeki.
Myślę, że jest to trochę krzywdzący pogląd w stosunku do kupujacych Teslę. Podobnie jak z tym, że my wszyscy kupujący Alfę musimy brać lawetę w leasing.
Zarówno Gulia jak i Tesla jest jakimś nowym etapem w rozwoju motoryzacyjnym. Jednakże myślę, że to Tesla pokazuje przyszłość.
