• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulia] Alfa Giulia- 2015

W jeepie też liczba widocznych przycisków jest zredukowana (są od spodu) ale nie ma beznadziejnych przełączników. Gdzie w Giulii miejsce na tempomat adaptacyjny?

Nie dotknąłeś jeszcze tych przycisków, może są jakościowe dobre? W 159 przyciski były tragiczne.

O gustach się nie dyskutuje, ale tak szczerze to nie wiem co Ciebie urzekło w tym Jeepie Cherokee że go kupiłeś... jest tak brzydki z każdej strony, że aż boli. Wnętrze wygląda jak w tanim Chevrolecie. I jeszcze ta cena.

Oczywiścia to moja subiektywna opinia, nie traktuj tego jako atak :)
 
Chodzi Ci o guzik czy radar?
Radar widać na zdjęciach (patrząc z przodu po lewej na grillu), natomiast guziczki są po lewej stronie na kierownicy od tempomatu.
A propos przycisków na kierownicy, dużym plusem dla mnie jest rolka do podgłaszania a nie fizyczne guziczki + -. O wiele szybciej w ten sposób można ściszyć, czy podgłosić muzykę. Taki szczegół, ale ergonomiczny.
 
A ja ciekaw jestem, jak będzie działać ten ruchomy spojler w zimie, kiedy śnieg przymarznie do samochodu :)
 
W Polsce Giulii QV pewnie będzie tyle co 4C. Albo i 8C :)
 
Wyciekły foty (chyba realistyczne) aluminiowego boku oraz deski rozdzielczej.

attachment.php


attachment.php


źródło: FB/alfaromeo952

L.
 

Załączniki

  • alu_body_11694824_906910502688686_5366907133649820953_n.jpg
    alu_body_11694824_906910502688686_5366907133649820953_n.jpg
    65.2 KB · Wyświetleń: 693
  • alu_dashboard_11742792_906910509355352_8066697981923234329_n.jpg
    alu_dashboard_11742792_906910509355352_8066697981923234329_n.jpg
    100.5 KB · Wyświetleń: 692
Z tym silnikiem to jest jednak bardzo ciekawa sprawa. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie jest to ta sama jednostka co w Maserati (oparta na pentastarze). W Maserati kąt rozwarcia wynosi 60 stopni w Giulii 90 stopni. Taki nietypowy kąt dla V6 wskazywałby raczej, że to V6 jest oparte o jakieś V8. Jak się okazuje, skok i średnica tłoka jest taka sama jak w Ferrari 488 GTB. Także dziwna pojemność 2.9l dalej wskazuje, na V8 z 488GTB (jak obetniemy dwa garki z 3.9 to wychodzi nam taka pojemnośc w V6 - 2.9l) Czyli jednak pod maską siedzi motor z Maranello :)
 
Także dziwna pojemność 2.9l...

raczej historyczna
https://en.wikipedia.org/wiki/Alfa_Romeo_8C

nawiązanie do dawnego sposobu oznaczania modeli - pojemność (np. 1750 jak w silniku TBi, a w 1930 w 6C), ilość cylindrów (4, 6 i 8C - modele 4C czy 8C, również przedwojenne), moc (w najstarszych - np. 24 HP)

fajnie wyróżniałoby także zwykłe modele AR.


MiTo i obecna Giulietta pewnie zamykają epokę (rozpoczętą w 1992 modelem 155) bliskiej współpracy AR z linią modelową FIAT-a.

8C Competizione, 4C, a teraz Giulia - to technologia FCA w wydaniu Maserati - i niech tak zostanie :D

SF pierwsza tuningowała AR do sportu - jeśli ta V-ka to ich dzieło... tym lepiej dla AR.

Giulia (MY2015/2016) - 6C 2900 - 510 HP tzn. QV :o

(na półce firmy jest jeszcze nieco zapomniane Q Oro, no i oczywiście GTA) :cool:
 
Ostatnia edycja:
Z tym silnikiem to jest jednak bardzo ciekawa sprawa. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie jest to ta sama jednostka co w Maserati (oparta na pentastarze). W Maserati kąt rozwarcia wynosi 60 stopni w Giulii 90 stopni. Taki nietypowy kąt dla V6 wskazywałby raczej, że to V6 jest oparte o jakieś V8. Jak się okazuje, skok i średnica tłoka jest taka sama jak w Ferrari 488 GTB. Także dziwna pojemność 2.9l dalej wskazuje, na V8 z 488GTB (jak obetniemy dwa garki z 3.9 to wychodzi nam taka pojemnośc w V6 - 2.9l) Czyli jednak pod maską siedzi motor z Maranello

Pisałem o tym na 177 stronie wątku - http://www.forum.alfaholicy.org/inn...giulia_2015_a-177.html?highlight=#post1646693

W poniższym teście Chris Harris świetnie opisuje wrażenia z 3.9L V8 od Ferrari (polecam start od 8:39)

L.
 
Ostatnia edycja:
raczej historyczna

8C Competizione, 4C, a teraz Giulia - to technologia FCA w wydaniu Maserati - i niech tak zostanie :D

A co w 4C jest z Maserati? (poza miejscem montażu oczywiście)? No chyba nie silnik, wnętrze raczej też nie ;)

8C, owszem, slinik Maserati, ale ne pewno nie prowadzenie. To chyba najpiękniejsze auto na świecie ale i najgorsze w prowadzeniu (powtarzam tylko słowa Stiga, który testował kiedyś 8C ale też testował Maserati GT i w przypadki tego auta prowadzenie zachwalał)
 
Z zasady nie wchodzę w takie nic nie wnoszące "przepychanko - podgryzanki" - nie będę też nikogo pouczać na temat czytania ze zrozumieniem (może jako prawnik mam z tym mniej problemów).

Zwracam tylko uwagę, że napisałem "to technologia FCA w wydaniu Maserati", wskazując tendencję - mniej FIAT-a więcej Maserati w AR (zwłaszcza, że w przypadku 4C stwierdzenie, że fabryka Maserati to "miejsce montażu" to dla tej firmy i jej pracowników oraz projektu 4C mocno deprecjonujące określenie). Każdy ma jednak prawo do swojej opinii.
 
Ostatnia edycja:
Z zasady nie wchodzę w takie nic nie wnoszące "przepychanko - podgryzanki" - nie będę też nikogo pouczać na temat czytania ze zrozumieniem (może jako prawnik mam z tym mniej problemów).

Zwracam tylko uwagę, że napisałem "to technologia FCA w wydaniu Maserati", wskazując tendencję - mniej FIAT-a więcej Maserati w AR (zwłaszcza, że w przypadku 4C stwierdzenie, że fabryka Maserati to "miejsce montażu" to dla tej firmy i jej pracowników oraz projektu 4C mocno deprecjonujące określenie). Każdy ma jednak prawo do swojej opinii.

Dlaczego uważasz że to jakieś "przepychanko - podgryzanki"? W którym zdaniu ma miejsce to pogryzanie? Może to raczej polemika? Czy na tym nie polega forum publiczne?

To raczej Twoje słowa można potraktować jako przepychanki - piszesz że nie będziesz nikogo pouczać na temat czytania ze zrozumieniem, a jednak to robisz w następnym zdaniu.

Napisałeś "to technologia FCA w wydaniu Maserati". Z zasady nikogo nie łapię za słówka ale dla mnie "w wydaniu Maserati" oznacza że Maserati ma poważny udział w technologiach / podzespołach danego auta. Tak jak można powiedzieć że Skoda to po prostu VW w czeskim wydaniu.
Jeśli chodziło Ci o to że "w wydaniu Maserati" oznacza po prostu produkcję w Modenie to OK - ja inaczej zrozumiałem to wyrażenie i tyle. Bez podgryzania. Skoro jesteś prawnikiem to wiesz
że jeden tekst można interpretować na wiele sposobów. Zwłaszcza w prawie podatkowym ;)
 
Luke77


To po kolei, ale od końca.
Tak wiem, że interpretacja tych samych faktów może być różna zależnie od okoliczności, ale i stanu wiedzy na ich temat.
I jest to bardzo dobry punkt wyjścia do tego co napiszę dalej.

W drugim poście założyłeś - dość trafnie o co mi chodziło z odwołaniem do Maserati, i tak jak zakończyłem swój post o prawie do opinii (co nie przekreśla polemiki), napisałeś że zrozumiałeś to inaczej - ok.

Wcześniej jednak nie dopytałeś o to (wchodząc np. w polemikę) - tylko dokonałeś oceny (do której masz oczywiście prawo), jednak w oparciu o niepełną widzę na temat mojego osądu w sprawie.

Polemika, przynajmniej w mojej ocenie, to coś więcej niż wypowiedzenie przez strony sprzecznych sądów. Rzetelna wymaga ich poparcia własnymi argumentami, ale także pozostawieniem miejsca na uznanie racji rozmówcy - a jeśli nie uznania to ich poszanowania, jako prawa do odmiennej opinii.
Dlatego lakoniczne, a przy tym jednostronnie ocenne wypowiedzi w rozmowach na forum - zwłaszcza jeśli zawierają elementy np. złośliwości, pobieżności, autokreacji - uważam za niepotrzebne, niedojrzałe (i dla mnie niedopuszczalne).

Na forum często piszemy lakonicznie (trudno się rozwodzić, jak choćby ja teraz) - dokonując ocen, wyrażając sądy itd.
Rzadko jednak prowadzimy dyskusje, czy choćby wymianę zdań i opinii w oparciu o chęć poznania i zrozumienia stanowiska innych.
Z zasady jesteśmy przekonani do własnych racji (a z natury - do i ich wyższości nad innymi) - a cudze zdanie (zwłaszcza odmienne) w pierwszym odruchu traktujemy jako nieprzychylne, czy wrogie, a często pochopnie jako "głupie" - i nastawiamy się negatywnie. A to prosta droga do konfrontacji (często o nic), której jest mnóstwo na forum.

Natomiast moja uwaga o "podgryzaniu" odnosi się w ogóle do wielu sytuacji na naszym forum, a dokładnie - w szczególe - sposobu prowadzenia naszych rozmów, do wyciągania fragmentów opinii, czyli czyichś sądów na dany temat (nie faktów), i oceniania ich często w sposób żartobliwy (to jeszcze jest ok, zwłaszcza jeśli ktoś się "pogubi" lub nawet pomyli - ale bez niepotrzebnej złośliwości) lub prześmiewczy (tu zazwyczaj już brak elementu wzajemnej przychylności - choć wszyscy jesteśmy Alfistami).

Zatem ważne są intencje piszących.

Czasami wyciąganie pojedynczych słów czy fraz gubi sens wypowiedzi - a nie zawsze rozmówcom starcza ochoty, wytrwałości, kultury i otwartości - na dojcie do sedna sprawy, o którą im chodziło na początku.

"To raczej Twoje słowa można potraktować jako przepychanki - piszesz że nie będziesz nikogo pouczać na temat czytania ze zrozumieniem, a jednak to robisz w następnym zdaniu".
W tej sprawie nie masz racji - już wyjaśniam dlaczego - pisałem tam o sobie, i odnosiłem treść do siebie. Nie padło tam żadne słowo skierowane przeciw Tobie (a często na tym etapie "rozmów" padają już "ciepłe" słowa o stanie zdrowia (zwłaszcza psychicznego), zdolności percepcji np. czytania (coś jak "naucz się czytać - najlepiej z dodatkiem... trollu itp.)"

W następnym zdaniu podkreśliłem natomiast sens tej pierwotnej wypowiedzi - bez wyrywania słów z kontekstu - to wszystko.


Kończąc szczerze pozdrawiam.
Do kolejnych spotkań na forum.


A żeby było coś o Gulii - to aż mnie dziwi, że po zestawieniach zdjęć z BMW, Jaguarem, Mazdą czy Lexusem - nikt nie pokusił się o najprostsze połączenie zdjęć, czyli z Ghibli.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra