J
janio
Guest
Misiu, nie brnijpojedziesz w terenie zabudowanym 80 a ja Ci wyjade z podporzadkowanej,czyja wina Twoja?bo prawo mowi ze masz jechac 50
- - - Updated - - -
Wracając do przypadku kolegi, gdyby było tak, jak to sugerujesz, to czyja byłaby wina, gdyby samochód zatrzymał się pod sygnalizatorem świetlnym, za poprzedzającym samochodem, a ktoś wjeżdżając mu w bagażnik, wepchnąłby go na ten poprzedzający samochód - to jest dokładna analogia sytuacji, która przytrafiła się koledze.