Wujo
Nowy
- Rejestracja
- Sty 26, 2010
- Postów
- 395
- Wiek
- 41
- Lokalizacja
- Mokrsko (NL Den haag)
- Auto
- ALFA 75 3.0V6 QV - 75 2.5V6 Milano - 75 3.5V6 SAVALI - 155 Q4 - Dodge Ram SRT-10
Nooo gratki Wujo zakupuFaktycznie groźnie wygląda,ale co z tego
W każdym bądź razie wytrwałości zyczę przy remoncie silnika
.Dobrze musiała w dupę dostać skoro przy przebiegu 86 tyś straciła ciśnienie oleju.Nie dobrze.Panewka już pewnie chce opuścić swoje miejsce albo już opuściła
Nie mnie jednak jeszcze raz gratulacje
![]()
Remont silnika stawiam przed dużym znakiem zapytania. Wole chyba poszukać jakiegoś sprawnego silnika, jest ich dość sporo na allegro. Są silniki zamontowane jeszcze w samochodach, wiec można sobie wszystko sprawdzić. Uważam że to lepsza opcja.
Mój znajomy remontował silnik w Q4, który by zatarty na wale. Zmienił wał na igłe, nowe panewki i pompa oleju i szału nie było. Ciśnienie uciekało jeszcze troche na wałkach rozrządu, troche na balansowych i w krótkim czasie panewka sie obróciła. Dlatego właśnie myślę, że remont nie ma sensu!