• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Akumulator

Hej, pytanie mam odnośnie ładowania akumulatora.
Wczoraj po trasie autostradowej 180km padła mi Giulia, tzn w sobote zrobiłem trase i w niedziele nie odpaliła. Problem w tym, ze auto stoi w garażu podziemnym bez dostępu do gniazdka (laweta też do środka nei wjedzie).
Pytanie, czy mogę bezpiecznie wyciągnąć akumulator i naładować go poza autem? Nie pytałbym gdyby nie ten czujnik IBS z którym nie wiem jak się obchodzić, a instrukcja straszy, żeby nie pomijać go podczas ładowania.
 
Nic się nie stanie, wyciagaj aku. i ładuj. Po ponownym podłaczeniu i odpaleniu - kalibracja - kierownicą skręcasz na max. w lewo i w prawo.
 
Problem w tym, ze auto stoi w garażu podziemnym bez dostępu do gniazdka (laweta też do środka nei wjedzie).

Moja Giulia też stoi w garażu podziemnym na poziomie -3. Dwa razy wzywałem assistance właśnie z powodu rozładowanego aku i nie było problemu z wjazdem.
 
Mój Stelvio bardziej stoi niż jeździ . I muszę Wam powiedzieć , że na postoju ten samochód szybko
wyczerpuje akumulator . Ładuję go co tydzień , dwa tygodnie CTEKIEM 5.0 .

pozdro

jacek
 
Mam takie spostrzeżenie, że z tymi akumulatorami to powszechny problem. I producent bynajmniej nie szuka rozwiązania... Przecież to dziwne żeby co tydzień doładowywać akumulator, jak jeden z kolegów zeznał. Mój nowy aku wymieniony po 15000, zrobił już 6500. I hula[emoji846]
Wszyscy się cieszymy że mamy super alfy i bierzemy ten feler na klatę z radością, aż sam się dziwię

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka
 
Jako że w weekendy autko raczej stoi też przyznam się szczerze że podłączam profilaktycznie pod ładowarkę właśnie na weekendy. Wiem, to chore, tak być nie powinno,tylko alfa sobie nic z tego nie robi i to już ciężko tłumaczyć
 
Wyłączenie keyles nic nie daje.
Coś wyraźnie zżera prąd.
Ja też podłączam przynajmniej raz w tygodniu, nawet jak nie jeżdżę.
Inna sprawa, że akumulator dzięki IBS nigdy nie jest naładowany do 100%.
Przynajmniej w mojej Julii.
 
Czuję się jak olewus,w ogóle nie podładowuję...

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka
 
Też nic nie laduję, akumulator 3 lata ,kręci bez problemu, s/s działa.
 
Odpukać, mam Giulię 2016, zakupioną w lutym 2018, 60 tys., raz podłączyłem prostownik na parę godzin, po jakimś programowaniu. I na razie aku działa bez zarzutu.
 
Nie znacie dnia ani godziny, mnie też dopadł elektryczny goblin.
Auto jeżdżone w dzień (a jeżdżone prawie zawsze z wyłączonym start/stop), zaparkowane w garażu na noc, otwarte, alarmu nieuzbrojony. Rano samochód trup. Napięcie na akumulatorze 5V z hakiem, prostownik nie chciał podać napięcia (za mądry widać, elektroniczny). Wezwany assistance, podłączone kable na jakieś 15 minut, potem Giulia odpalona na kablach, pochodziła z 10 minut. Następnie zgaszona, odpaliła sama bez kabli, na desce kontrolka aku i komunikat "Niski stan akumulatora" ale chodziła normalnie, postała jeszcze z 15 minut z włączonym silnikiem, błąd zniknął, jeździła normalnie.
Wstępna teoria że aku stary, poprzedniego dnia żonie włączył się start/stop więc był naładowany.
Auto trafiło na serwis, na razie stwierdzone że akumulator sprawny. Naładowali go do pełna, coś tam mają jeszcze testować. Poza tym 7 modułów do zaktualizowania. Na chwilę obecną teoria że jakiś moduł się zesrał i wyssał aku przez noc.

Giulia "stara", bez wadliwego DNA, bez GPS, nigdy wcześniej żadnych problemów z prądem przez prawie 4 lata.
 
Zobaczcie jaki jest pobór prądu po otwarciu drzwi. Przez chwilę nawet 10A. Później spada prawie do zera. Jednak przez kilka minut jest dość wysokie. Nie jestem pewien czy auto się uzbraja kiedy tylko wyczuje kluczyk ale każde otwarcie drzwi uruchamia całe czary-mary. Niech tak się dzieje kilka razy przy małym naładowaniu Aku i potem prądu brakuje... Co nie zmienia faktu, że w innych autach tego problemy nie miałem

Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka
 
Jest jakiś babol w sofcie. Ja w ciągu dwóch lat miałem 3 blackouty, a przynajmniej przy pierwszych dwóch nie miałem żadnych dodatkowych cudów ani myconnect ani kamery. Za drugim razem kupiłem booster od baseusa i za trzecim razem po prostu odpaliłem z boostera choć nic już nie działało. Przejechałem paręnaście kilometrów i przy najbliższej okazji naładowałem aku. Serwis rozkłada ręce, bo żadnych błędów nie ma i wszystko wydaje się sprawne. Za trzecim razem wyłapałem w trakcie taki event i na jeszcze nie całkiem umarłym aku podłączyłem prostownik do ładowania (5-amperowy c-tek). Prostownik o mało się nie zapalił, a rano aku był i tak wyssany do zera. Odpalenie z boostera załatwiło sprawę.
 
Witam, odgrzeje temat. Kupiłem dwu letnią Giulie, pierwsza wizyta w ASO sprawdzenie samochodu, naładowanie akumulatora poniżej 50%, diagnoza - wymiana akumulatora. Akumulator oczywiście wymieniłem ale nic to nie dało bo po ok. miesiącu nie działa S&S, grzanie tylnej szyby itp. czyli rozładowany aku. Musiałem go ładować średnio raz w miesiącu, i tak przez 2 lata, przyzwyczaiłem się, spoko. Jakoś koniec października początek listopada 2021 byłe w ASO i mechanik poinformował mnie, że jest najnowszy program do sterownika benzyny w moim samochodzie. Oczywiście wspomniał, że trzeba zaktualizować wszystkie sterowniki a wiąże się to z pewnym ryzykiem, zaktualizował wszystko. Od tego czasu nie ładowałem aku., co jakiś czas sprawdzam i naładowanie nie spada poniżej 80%. Jeżdżę oczywiści takie same trasy, do tego jest zima czyli chyba rozwiązali problem ładowania aku. Pozdrawiam Piotrek.
 
Od tego czasu nie ładowałem aku., co jakiś czas sprawdzam i naładowanie nie spada poniżej 80%. Jeżdżę oczywiści takie same trasy, do tego jest zima czyli chyba rozwiązali problem ładowania aku. Pozdrawiam Piotrek.

Santa Madonna, to jeżeli to by się okazało prawdą, to właściwie na dobrą sprawę główna bolączka , która się powtarza byłaby wyeliminowana. Może coś więcej uda Ci się ustalić, jaki numer softu, czy coś?
 
Niestety, nie znam szczegółów softu. Oni sami nie wiedzieli co nowe oprogramowanie zmieni. Stwierdzili ,że jest coś nowego, na moją odpowiedzialność wgrali i sam jestem zaskoczony efektem.
 
Witam, odgrzeje temat. Kupiłem dwu letnią Giulie, pierwsza wizyta w ASO sprawdzenie samochodu, naładowanie akumulatora poniżej 50%, diagnoza - wymiana akumulatora. Akumulator oczywiście wymieniłem ale nic to nie dało bo po ok. miesiącu nie działa S&S, grzanie tylnej szyby itp. czyli rozładowany aku. Musiałem go ładować średnio raz w miesiącu, i tak przez 2 lata, przyzwyczaiłem się, spoko. Jakoś koniec października początek listopada 2021 byłe w ASO i mechanik poinformował mnie, że jest najnowszy program do sterownika benzyny w moim samochodzie. Oczywiście wspomniał, że trzeba zaktualizować wszystkie sterowniki a wiąże się to z pewnym ryzykiem, zaktualizował wszystko. Od tego czasu nie ładowałem aku., co jakiś czas sprawdzam i naładowanie nie spada poniżej 80%. Jeżdżę oczywiści takie same trasy, do tego jest zima czyli chyba rozwiązali problem ładowania aku. Pozdrawiam Piotrek.

Czym sprawdzasz ze wiesz ze masz 80 procent.
 
Witam, odgrzeje temat. Kupiłem dwu letnią Giulie, pierwsza wizyta w ASO sprawdzenie samochodu, naładowanie akumulatora poniżej 50%, diagnoza - wymiana akumulatora. Akumulator oczywiście wymieniłem ale nic to nie dało bo po ok. miesiącu nie działa S&S, grzanie tylnej szyby itp. czyli rozładowany aku. Musiałem go ładować średnio raz w miesiącu, i tak przez 2 lata, przyzwyczaiłem się, spoko. Jakoś koniec października początek listopada 2021 byłe w ASO i mechanik poinformował mnie, że jest najnowszy program do sterownika benzyny w moim samochodzie. Oczywiście wspomniał, że trzeba zaktualizować wszystkie sterowniki a wiąże się to z pewnym ryzykiem, zaktualizował wszystko. Od tego czasu nie ładowałem aku., co jakiś czas sprawdzam i naładowanie nie spada poniżej 80%. Jeżdżę oczywiści takie same trasy, do tego jest zima czyli chyba rozwiązali problem ładowania aku. Pozdrawiam Piotrek.

Podaj dokładniejszy rocznik. "Dwuletnia" licząc od teraz może akurat wypadać na moment "liftingu".

Jeśli byłeś w ASO w 2021 to może dwuletnia jednak jest z 2019, ale możemy sobie zgadywać. A to może być różnica, że do liftu lub przed-liftu aktualizacji może nie być.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra