• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Akumulator sam się rozładowywuję w jedną noc !

  • Autor wątku Autor wątku KamilloV8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Poszukaj kogoś z cęgami prądowymi, rozpianie obwodu i wpinanie w niego amperomierza może powodować, że uszkodzony moduł się wyłącza. W nowych autach większością instalacji elektrycznej sterują moduły, które mogą się stopniowo wyłączać po zgaszeniu samochodu. Rozpięcie aku może wpływać na ich zachowanie. Jedynym rozsądnych rozwiązaniem to cęgi prądowe.

Po za tym podaj w Voltach:
- ile ma twój świeżo naładowany akumulator,
- ile ma rano przed odpaleniem
- ile ma po nieudanym odpaleniu,
- jakie jest ładowanie przy włączonym radiu i światłach

78 Ah akumulator, który miał 3 lata wytrzymywał u mnie 2 tyg latem bez problemu.

Ogólnie na takie szybkie rozładowanie to stawiałbym na zwarcie na alternatorze lub rozruszniku.
 
Jako że zajmuje się akumulatorami od jakiś 10 latek to się trochę wtrącę, najpierw trzeba coś sprostować nie ma czegoś takiego jak "zadurzy akumulator się nie doładuje" akumulator to magazyn a nie np. żarówka sam prądu nie pobiera, można sobie do 2.4 wsadzić np. 180ah i ma chodzić kwestia tylko wymiarów i pieniędzy . Gdyby było zwarcie w rozruszniku czy alternatorze to by się spaliły bezpieczniki albo i cały samochód (jeśli w jakimś obwodzie nie ma bezpiecznika). Z objawów wynika że jest u kolegi jakiś pobór prądu prawdopodobnie który jest tylko czasami, ale żeby się o tym przekonać to trzeba kupić jakiś uczciwy multimetr (NIE TAKI ZA 15zł) powiedzmy taki za 50 zł i trzeba nim regularnie sprawdzać pobór prądu jak i jakie jest napięcie ładowania i nam tu ładnie przedstawić wyniki pomiarów. Jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa musisz sobie kupić oprócz multimetra AREOMETR do pomiaru gęstości elektrolitu w akumulatorze, kupisz go w prawie każdym sklepie motoryzacyjnym lub na alledrogo w cenie około 10zł. Areometr to jest podstawowy przyrząd do badania akumulatora i pierwszą sprawą przed podłączeniem akumulatora do prostownika jest sprawdzenie stanu naładowania żeby wiedzieć jak długo trzeba ładować akumulator! Dla przykładu akumulator całkiem rozładowany będzie trzeba ładować około 28 godzin prądem około 4A, większość ludzi robi to na oko często za krótko! Jak kupisz ten areometr to powiem jak go używać
 
Ostatnia edycja:
No słuchajcie, od 3 dni co rano odpala bez problemu, czuć, że jest słabszy ale zapali spokojnie. Gdy natomiast noce są zimniejsze nie ma szans, choć nie zawsze. Tak jak kolega mówił, kupię dzisiaj areometr, zmierzę i podładuję go do pełnego stanu. Gdy problem się pojawi, na pewno dam znać. Gdy znajdę przyczynę to tym bardziej :)
 
Słuchajcie koledzy - ostatnio byłem w sklepie i kupiłem nowy akumulator - bosha 90Ah i od razu pan w sklepie pyta sie mnie jaki mam silnik ( bo ten aku akurat miał największy) i ja mówie, że 2,4 diesla ale z webastem i temu chcę większy. po czym ten skrzywił mine i zaczął się głupkowato uśmiechać. Powiedział że trzeba kupować taki akumulator na jaki pozwala alternator i że do 2.4 90Ah to śmiesznie dużo... więc wytukałem mu regułkę którą wypisał kolega ARMO, po czym facet uciszył się i dalej już nic bezsensownego nie powiedział. Ale jednak cos w tym musi być skoro do tego silnika zalecane są akumulatory 100Ah. na tym nowym śmigam już 2 tygodnie i zapala do strzału :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
witam mam podobny problem
auto nie trzyma pradu wniosek akumulator do wymiany
kupiłem nowy i co ? bez zmian auto jak postoi 2 dni nie zapali
po odpaleniu na kable wystarczy 3 minuty aby alternator naładował aku
po wpięcia amperomierza na odłączonych odbiornikach 1 amper czy to jest prawidłowy pobór :radio zegar alarm?
 
Proponuję podpiąć amperomierz i poczekać ok. 1 minuty, żeby zdezaktywowała się elektronika. Oczywiście wszystkie drzwi pozamykane a tylna klapa zamknięta na śrubokręt. Jeśli dalej będzie taki duży pobór prądu to pozostaje wyciąganie po kolei wszystkich bezpieczników. Ewentualnie sprawdź jeszcze napięcie ładowania i czy to sam alternator na wyłączonym samochodzie tyle nie pobiera w wyniku uszkodzonego regulatora.
 
po odpaleniu na kable wystarczy 3 minuty aby alternator naładował aku
No nie no takie rzeczy to tylko w erze :). Jak się aku rozładował tak że auto nie odpalało, to trzeba go sprawdzić i albo na prostownik dać albo zrobić dłuuuuugą trasę żeby się naładował. Jak będzie niedoładowany to w końcu padnie i będziesz miał kolejny do wymiany.
Tak jak koledzy piszą, pomierz dokładnie prąd, jak trzeba to wyjmuj bezpieczniki i badaj. Przy wyłączonym wszystkim (bez alarmu, wszystko zamknięte) powinno być spokojnie poniżej 0,2A, idealnie to chyba normy są na jakieś 0,05A. Jak robiłem pomiary u siebie, to 0,2A szło przy otwartej klapie bagażnika jak wyjąłem z niej żarówkę (ale działał ciągle ten czasowy wyłącznik oświetlenia).
Doraźnie żeby nie zabić aku odłączaj go po każdej jeździe, wtedy rano odpali :). Tylko naucz się na pamięć kodu do radia :).
 
yoozef No nie no takie rzeczy to tylko w erze
nie mam w zwyczaju pisać bajek
przypominam akku jest nowe tzn ma 3 tygodnie
 
witam mam podobny problem
auto nie trzyma pradu wniosek akumulator do wymiany
kupiłem nowy i co ? bez zmian auto jak postoi 2 dni nie zapali
po odpaleniu na kable wystarczy 3 minuty aby alternator naładował aku
po wpięcia amperomierza na odłączonych odbiornikach 1 amper czy to jest prawidłowy pobór :radio zegar alarm?
Na podstawie czego kolega określa że akumulator po trzech minutach jest naładowany?
Na podstawie napięcia sprawdzamy akumulator po co najmniej godzinnym odpoczynku.Napięcie 12,7V lub więcej -100%pojemności, 12,5V -75%
 
1A to bardzo dużo, czyli po 24H masz masz " wyssane" z akumulatora 1/4 prądu (zakładając że masz 100ah, a jak masz mniejszy akumulator to będzie jeszcze więcej)
akumulator rozładowany całkiem nie naładuje się w 3 min! podłącz go na prostownik na około 28h i ładuj prądem nie większym niż około 4A no i należało by znaleźć przyczynę takiego poboru prądu
 
Ostatnia edycja:
czyli po 24H masz masz " wyssane" z akumulatora 1/4 prądu (zakładając że masz 100ah

dokładnie tak, i trzeba dodać, że to 100Ah to też tylko na papierze jest. Strzelam, ale taka nowiutka setka w tych temperaturach co mamy za oknem to pewnie jak ma z 70Ah to jest dobrze :).
 
No to teraz wyjmujemy po kolei bezpieczniki i sprawdzamy kiedy prąd spadnie.
 
witam
przeszukałem cały układ i znalazłem że żarówka w bagażniku nie gaśnie czy to możliwe ze przez dwie boby wypompuje akumulator?
 
a no widzisz taka sprytna że da rady :) dość częsta przypadłość w 166 że lampa w bagażniku się pali cały czsa
 
Też temu ja swoją wyrzuciłem :D to tak jak z blondynką która zamyka się w lodówce by sprawdzić czy światło gaśnie po jej zamknięciu :D
 
Sprawdź w bagażniku z prawej strony w skrzynce z bezpiecznikami jest taki zwłoczny wyłącznik który powinien gasić tę żarówkę po paru minutach. Nie pamiętam który to ale jeden z tych takich większych klocków, jak będziesz wyciągał po kolei to namierzysz jak zgaśnie żarówka. Może tek wyłącznik się obraził i nie działa.
 
Pierwszy problem: może żarnik się psuje, albo przewody czasami nie podają pradu bo sa grześ przetarte i ciągłość energii jest przerwana
 
Pierwszy problem: może żarnik się psuje, albo przewody czasami nie podają pradu bo sa grześ przetarte i ciągłość energii jest przerwana

Hmm, no ale jak by coś było przerwane to by wtedy nie ciągnęło prądu chyba... Tutaj to obstawiam albo ten czasowy wyłącznik albo czujnik w klapie przy zamku odpowiedzialny za gaszenie lampki po zamknięciu klapy. Obie opcje dość proste w diagnostyce.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra