Akumulator sam się rozładowywuję w jedną noc !

  • Autor wątku Autor wątku KamilloV8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
powodem mogą też być krótkie trasy jakie robiłeś. diesel potrzebuje duzej mocy na rozruch, jechałeś chwilkę i nie zdarzyć doładowywać aku. Mozesz jeszcze sprawdzić w jakim stanie jest aku, elektryk albo w sklepie maja testery, ale skoro mówisz ze nowy to raczej odpada. A sprawdzałes czy nie pobiera ci pradu na zgaszonym silniku. Jest wiele mozliwości do sprawdzenia.
 
Pociło się cały rok, ale zimą jak włączałem ogrzewanie to sie nasilało, aż w końcu zalało przekaźnik i zonk. Ale jak wykluczysz nagrzewnice to odpada ta opcja.
 
mierzyłem i nie ma praktycznie żadnego poboru - jak i rok temu tak i teraz. może to coś faktycznie raz za kiedy prąd pobiera lub coś. przed zimą bede chciał kupić lepszy aku około 120. w sumie byłem z tym już u 3 różnych mechaników i każdy twierdzi, że wszystko jest OK
 
No to ja bym obstawiał że to te krótkie trasy wykańczają aku. Sam piszesz że wszystkie parametry w normie, aku jest nowe i żaden fachowiec nie jest w stanie się do niczego przyczepić. Niestety, 3,5km to jest trasa na 5 minut jazdy, nawet się silnik nie rozgrzeje porządnie. Dieselek na rozruch zżera krocie, aku jest notorycznie niedoładowany i w końcu pada. Przy takich przebiegach nie ma opcji jak tylko targać co kilka dni aku na prostownik...
 
kolego z tym aku 120 też nie przesadzaj bo może Ci się zwyczajnie nie zmieścić w gnieździe, no i aku będzie nie doładowane.
 
wczoraj ładowałem go już około 6 godzin, zrobiłem traske około 7km, dzisiaj rano wsiadam chcę odpalać i ledwo co... ręce mi już totalnie opadły. Jutro jadę na serwis - może oni się czegoś dowiedzą ...

---------- Post added at 16:59 ---------- Previous post was at 16:56 ----------

Dawid_Zielu kolego z tym aku 120 też nie przesadzaj bo może Ci się zwyczajnie nie zmieścić w gnieździe, no i aku będzie nie doładowane.


Kolego dzisiaj przyglądałem się niektórym 125-tką akumulatorom i część z nich pasuje do gniazda idealnie tylko ceny też konkretne
 
Kolego dzisiaj przyglądałem się niektórym 125-tką akumulatorom i część z nich pasuje do gniazda idealnie tylko ceny też konkretne

zbyt duża pojemność akumulatora też nie jest wzkazana bo alternator nie daładuje akumulatora. Nie orientuje sie jaki powinien byc aku w twoim silniku ale raczej nie 120 Ah
 
ponoć 100 Ah. W Nissanie Primerze 2.2 dci miałem 120 i dawał rady bez problemu :)
 
Ma być 100Ah. Ja taki kupiłem i nie ma problemu. A sprawdzałeś alternator czy dobrze ładuje? U mnie jest nieraz jest problem, że nie wyłącza się ics tzn jest włączony ale bez radia i niczego, wtedy muszę wsadzić kluczyk przekręcić aż się kontrolki zapalą i zgasić.
 
Po ponownych pomiarach - wszystko ok. Dzisiaj rano aku znowu prawie całkiem padnięty... nie mam już sił! gdy kupię 100Ah odezwę się czy problem powrócił i nie życzę nikomu czegoś takiego - z nagrzewnicy nie kapie na przekaźnik ani nic ;)
 
Ale jak go odłączysz na noc i podłączysz dopiero przed jazdą to rozumiem że odpala?
 
dokładnie tak. choć czasem nawet w zimie rano odpalał normalnie
 
Ale jak go odłączysz na noc i podłączysz dopiero przed jazdą to rozumiem że odpala?
czyli z tego wynika że wina może leżeć po stronie instalacji elektrycznej, no chyba że jakimś dziwnym trafem aku ma jakieś zwarcie i się rozładowuje jak jest podłączony.
 
No to cudów nie ma, coś go musi rozładowywać. Trzeba pomierzyć jeszcze raz dobrym amperomierzem pobór prądu na postoju przy wyłączonych wszystkich odbiornikach. Amperomierz za 20 zeta nie wystarczy, wiem z doświadczenia, u mnie w zależności od wybranego zakresu pokazywał różne wartości... bardzo różne :).
Może lampki w kabinie/drzwiach/bagażniku wariują, może ICS (ktoś pisał że lubi świrować i się czasem nie wyłącza), może alarm... Można też pokombinować i powywalać na nockę bezpieczniki od tych najbardziej podejrzanych komponentów.
A że to wkurzające i można się naprawdę nakląć to wiem, u mnie tak było że się rozładowywał przez noc i do tej pory nie wiem co to było ale już się naprawiło :). Pomiary nic nie wykazały, podejrzewam lampki z tyłu w kabinie bo były w trybie zapalania się przy otwartych drzwiach a odkąd je wyłączyłem nie ma problemów ze znikającym prądem.
 
aku na pewno nie ma zwarcia (no chyba, że mam takiego pecha że już 2 je ma, a tak w ogole pierwsze słysze o czymś takim)

---------- Post added at 20:25 ---------- Previous post was at 20:22 ----------

yoozef - ostatnio czasami nawet w nocy schodzę do garażu i sprawdzam - nic nie świeci ( w ramach desperacji). Teraz jedynie po zakupie opon zimowych poczekam na przypływ gotówki i kupię aku 100Ah. choć mój ojciec w tej samej 166 ma taki sam aku (78Ah) i smiga normalnie już ho ho długie lata... :)
 
to moze w ramach kombinowania i sprawdzania spróbuj przełożyć aku z tego drugiego auta a swój włożyć tam i zobacz jakie efekty, zawsze bedziesz bagatszy o jakies informacje
 
szkoda go, bo jest w bdb kondycji a jeśli moja Bella go rozładuje całkiem to już nie bedzie taki jak dawniej. Na dniach kupię 100Ah
 
Witam nie chodzi o aku twojego Taty ale o twój naładuj go i własnie wsadz go do samochodu ojca i zobaczysz jaki będzie efekt (rezultat)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra